Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2008-11-16 01:28:08

viesna
Użytkownik

Najlepsze ekranizacje Jane Austen

nie zdołałam obejrzeć jeszcze wszystkich ekranizacji,
ale ciekawi mnie jaki jest wasz prywatny ranking.
które ekranizacje Wam sie podobały a które lepiej sobie odpuscic?

pozdrawiam serdecznie

Offline

 

#2 2008-11-16 11:14:31

Akaterine
Administrator

Re: Najlepsze ekranizacje Jane Austen

W moim rankingu ekranizacje dzielą się na te, które lubię bądź uwielbiam, które cenię i których nie lubię wink.
Zatem uwielbiam bądź lubię:
Duma i uprzedzenie 1995 (naturalnie wink)
Emma z Kate Beckinsale
Opactwo Northanger (2007)
Perswazje (1995)
Rozważna i romantyczna (2007)
(z tym że dwa ostatnie z przewagą na "lubię" i na równi)

Cenię "Rozważną i romantyczną" 1995 i "Emmę" z Gwyneth Paltrow. Bo to są dobre ekranizacje, tyle że nie trafiają do mnie tak jak inne.
Zupełnie inna kwestia jest z ekranizacjami z lat 80., które widziałam prawie trzy (całą RiR, całe Mansfield i częściowo DiU). Nie można powiedzieć, że są złe, są po prostu inne, ze względu na styl, w jakim w tamtych czasach kręcono seriale telewizyjne. Mają dobre i złe strony. Najbardziej mnie zastanawia aktorstwo, bo im dalej, tym mniej mi się podoba big_smile. I nie wiem, czy to wynika z tego, że po jakimś czasie czuję się zmęczona tym stylem, czy aktorzy rzeczywiście grają coraz gorzej (choć z drugiej strony DiU zaczęłam oglądać od środka i przykładowo Lizzy kompletnie mi się nie podobała, a gdy później włączyłam początek, uznałam, że gra bardzo fajnie).

No i nie lubię i nie polecam - DiU 2005 (naturalnie wink), Perswazje 2007 oraz Mansfield 1999 i 2007. Nie lubię ze względu na kiepskie scenariusze, aktorstwo oraz "poprawienie" bohaterów. Choć akurat dwie pierwsze ekranizacje wzbudzają zachwyt w niektórych osobach, dla mnie całkowicie niezrozumiały wink.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#3 2008-11-19 00:07:04

viesna
Użytkownik

Re: Najlepsze ekranizacje Jane Austen

smile dzieki za odpowiedz.
troche jeszcze mi zostało do obejrzenia smile

brakuje mi na tym forum/stronie np. opisu lub chocby tytulow wszystkich ekranizacji i ich wydania.

moje skromne oceny wink
z serii BBC
EMMA niezbyt mi sie podobala,
Rozwazna i romantyczna - ma swój urok
Opactwo Northanger - tak na 4

pozostałe
Duma i uprzedzenie z Keira - i owszem- zwlaszcza muzyka
Mansfield Park (z ciemnowlosą aktorką) - oceniam pozytywnie
Mansfield Park z panna zębatką nie oddawal klimatu ksiązki

pozdrawiam serdecznie smile

Offline

 

#4 2008-11-19 16:52:26

Akaterine
Administrator

Re: Najlepsze ekranizacje Jane Austen

Rozważna i romantyczna która? BBC ma dwie wersje, obie dostępne w Polsce - 2008 i 1983.
Emma BBC? Wiem, że mają wersję z lat 70. bodajże. Wersja z Kate Beckinsale to wersja A&E bądź ITV (pierwsze to producent, drugie - telewizja, która film wyświetliła).
Opactwo, jak rozumiem, wersja 1986? Ocena 4/5 czy 4/10? big_smile


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#5 2008-11-19 23:26:34

Vasco
Administrator

Re: Najlepsze ekranizacje Jane Austen

Rozważna - raczej chodzi o tę dostępną z pakieciku.
4/5 czy 4/10? - stawiam na 4/6 wink

Ale faktem jest, że trzeba uściślać wersje, bo jest ich jak mrówków smile

Offline

 

#6 2008-11-22 13:52:24

viesna
Użytkownik

Re: Najlepsze ekranizacje Jane Austen

smile
rozpisalam sie i kot mi wskoczyl na klawiature i trzeba od poczatku, ech wink
oceny w skali 1-6

Rozważna i Romantyczna wersja z 1986 r,? : MCMLXXXI, urzeka prostotą
Emma rzeczywiście nie jest wydana przez BBC, ale została kupiona w pakiecie reklamowanym jako BBC a wiec Emma z Kate Beckinsale
Opactwo z 1986 r? MCMLXXXI, chyba tak a wiec tak na 4, Henry jakiś mdły a Catherine nawet ciekawa.
obejrzałam juz Dume i Uprzedzenie (Colin Firth i Jennifer Ehle) i rzeczywiscie rewelacyjna czyli 6 smile
jestem w trakcie ogladania Mansfield Park chyba tez z 1986 r? (Giles Ashton, ALex Lowe), ciekawa wersja, Fanny wygląda jak heroina z lat 30-tych ubiegłego wieku wink
przede mna jeszcze Perswazje smile
i to będzie cały pakiet BBC (oprocz Emmy, ktora tez w nim jest)

smile

Offline

 

#7 2008-11-22 15:24:18

Akaterine
Administrator

Re: Najlepsze ekranizacje Jane Austen

RiR jest z 1981 roku, a Mansfield z 1983, tak dla jasności - ale grunt że wiem, o jakich wersjach mówisz smile.
Widzę, że nie byłaś surowa dla wersji z lat 80., ale to Ci się chwali wink. Często są krytykowane, ale trzeba po prostu inaczej na nie spojrzeć, bo wtedy ekranizacje kręcono po prostu inaczej. A Fanny z Mansfield Park rzeczywiście wygląda jak z dwudziestolecia, choć czasami wyglądała zupełnie jak z portretów z epoki - wtedy mi się podobała; czasami jednak wyglądała tak nieładnie, że się dziwiłam, że wcześniej mi się podobała wink.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#8 2008-11-22 19:33:21

viesna
Użytkownik

Re: Najlepsze ekranizacje Jane Austen

na poczatku mnie dziwiło ale teraz sumie mnie urzeka, ze aktorzy którzy grali w tych w/w ekranizacjach są tacy zwykli, bez cukierkowatości i idealnego wyglądu. czasem nawet "brzydcy" a przez to jakby bardziej prawdziwi smile

Offline

 

#9 2008-11-23 09:15:31

JoannaS
Użytkownik

Re: Najlepsze ekranizacje Jane Austen

Ze wszystkich ekranizacji najbardziej lubię Dumę z 1995 roku (serial). Według mnie nie do pobicia.
Bardzo lubię RiR z 2007 roku.
Lubię oglądać ekranizacje z lat 80. Sposób gry, filmowania zupełnie inny niż dziś.
Lubię też Rozważną z Emmą Thompson, najnowsze Opactwo, obie Emmy (z Gwynet Pathrow i Kate Beckinsale). Lubię Perswazje (obie dostępne aktualnie wersje).
Nie znoszę Dumy z 2005. Jak dla mnie to nie ekranizacja, tylko wariacja na temat. Nie przepadam za Opactwem z serii BBC.

Offline

 

#10 2008-11-24 11:17:44

Kasiania1
Użytkownik

Re: Najlepsze ekranizacje Jane Austen

Zgadzam się z JoannaS że Duma 2005 to wariacja na temat książki. Wczoraj oglądałam komentarz reżysera do filmu (prawie wszystkie sceny) i zaskoczyło mne, że on zupełnie inaczej widzi niektóre postaci lub sytuacje (czy to ja pominęłam w książce wątek miłości Anny córki Lady Katarzyny do kuzyna Darcy'ego?). Podoba mi się za to alternatywne zakończenie tego filmu (tyle romantyzmu i erotyzmu w jednym ujęciu)

Offline

 

#11 2008-11-24 22:53:59

elakulka
Użytkownik

Re: Najlepsze ekranizacje Jane Austen

Dla mnie Duma 2005 jest jednym z lepszych, dlatego, że od tego filmu zaczęło się moje zainteresowanie filmami kostiumowymi. Później oglądałam Dumę z 1995, dla mnie bomba. Lubię Rozważną i romantyczną z Emmą Thompson, Rozważną i romantyczną 2007, Emma z Kate B. Lubię też Opactwo 2007, ale gdy oglądam Perswazje 2007 zawsze się wzruszam, bardzo mnie urzekła muzyka tego filmu.

Offline

 

#12 2008-12-01 14:37:51

rieker
Użytkownik

Re: Najlepsze ekranizacje Jane Austen

Wg mnie są dwa wybitne filmy: Emma z Paltrow i Rozważna i romantyczna z Thompson. Jesli pisze się o filmach to podstawowym kryterium w żadnym wypadku nie może być wiernośc oryginałowi (niewolnicze trzymanie sie ksiązki zwykle wychodzi na złe filmom). Natomiast oba te filmy zachowuja istotę oryginału, sa fantastycznie grane i świetnie reżyserowane.

Offline

 

#13 2008-12-02 04:38:29

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Najlepsze ekranizacje Jane Austen

Ja jednak wole uniegloroczna ekranizacje RiR. Emma swietnie oddaje ducha powiesci i tak ogolnie w obsadzie sami ulubiency (z moim ukochanym Palmerem-Housem wlacznie), ale kwestia obsadzenia za starych aktorow w rolach mlodzikow - dla mnie jednak porazka. Jedynie Rickman ratuje tutaj sytuacje, ale przyjemniej oglada sie te nowsza wersje, gdzie aktorzy bardziej pasuja do przypisanych sobie rol.
Dlugo sie zastanawialam, ktore z ekranizacji austenowskich moge zaloczyc do ulubionych, bo kazda lubie w ten czy inny sposob.
1. P&P 95 za radosc i optymizm czajacy sie w kazdym niemal zdjeciu.
2. Opactwo 2007 za mimike JJ.Fielda i ogolny caloksztalt - rowniez za optymizm.
3. Perswazje 95 - za dojrzalosc, nostalgie i ogolny klimat mojej ukochanej powiesci JA. Za dokonanie niemozliwego - pokazanie jak milosc zmienia kobiete, jak dodaje jej blasku i urody.
4. Bride& Prejudice - za poczucie humoru i przeniesienie na realia idyjskie.
5. P&P 40 - za Laurence Oliwiera i ogolna radosc ogladania. Uwielbiam produkcje z tego okresu - z pogwalceniem wszelkich tresci powiesiciowych, ale za to zrealizowane ze smakiem i gustem. Pomimo lat nie traca na wartosci.
6. P&P 2003 przez wiele osob lekzewazona i musze przyznac, ze pierwsze ogladanie wzbudzilo we mnie niesmak, za takie zszubrawienie JA. Ale przy drugim ogladnieciu stwierdzilam, ze jest to swietna, wesola komedia romantyczna, genialnie przenoszaca realia XIX wieczne do XX-wiecznej Ameryki.
Emmy i Mansfieldy mi nie leza na rowni z ksiazka.

Jak dla mnie film nie musi byc doslownym potraktowaniem powiesci, ale musi oddac klimat. Nie moze wzbudzac niesmaku i ma byc swietna rozrywka.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#14 2008-12-05 23:33:06

viesna
Użytkownik

Re: Najlepsze ekranizacje Jane Austen

smile
zgadzam sie z Tobą AineNiRigani, ze film musi oddać klimat niekoniecznie trzymajac sie kurczowo powieści.

i tak sie zastanawiam jak ocenic Mansfield Park z lat 80tych(BBC) z aktorka ktora kojarzy sie z latami 20tymi XXw.
bez rewelacji, i mimo wielu moim zdaniem niedociagniec, sztywnej gry aktorskiej cos mnie w tym filmie ujelo. Fanny byla tak dziwna, dopiero w ostatnich odcinkach nabrala cech kobiecosci i miala jakas normalniejsza fryzure. rewelacyjna byla lady Bertram - uroczo nieobecna i ta jej wrednawa siostrunia. ech chyba najlepsze postacie w tym filmie.
mialam go skrytykowac, ale jakos nie czuje niesmaku a nostalgie za spokojem ktory na kazdym kroku emanowal z tej adaptacji.
smile
jestem ciekawa co Wy o nim sadzicie?

Ostatnio edytowany przez viesna (2008-12-05 23:33:50)

Offline

 

#15 2009-05-18 14:26:25

ptasia
Użytkownik

Re: Najlepsze ekranizacje Jane Austen

Akaterine napisał:

RiR jest z 1981 roku, a Mansfield z 1983, tak dla jasności - ale grunt że wiem, o jakich wersjach mówisz smile.
Widzę, że nie byłaś surowa dla wersji z lat 80., ale to Ci się chwali wink. Często są krytykowane, ale trzeba po prostu inaczej na nie spojrzeć, bo wtedy ekranizacje kręcono po prostu inaczej.

Chyba mam niską tolerancję, ale próbowałam wczoraj obejrzeć RiR 1981 (wyszła na 2 płytach w Tinie czy czymś, koleżanka pożyczyła). Po 1 odcinku wyłączyłam. Niestety, mam wrażenie, że nie jest to tylko kwestia inscenizacji, stylizacji, stylu gry i ideałów urody tamtych czasów - ostatnio przerabiałam też Ja, Klaudiusz młodsze chyba o 3-4 lata. Tamten serial też się niestety zestarzał, ale jednak ratuje go scenariusz i b. dobrzy aktorzy. Niestety, nie mogę tego powiedzieć o RiR. Zastanawiałam się, czy całej obsadzie dano środki uspokajające? Przy nich Oleńka w wydaniu M. Braunek (Jędruś... ran... twoich... niegodnam... całować) była szczytem dynamizmu i utożsamiania się z postacią (mam tu na myśli Marianne, który mówi z taką pasją o opuszczaniu Norland itd., jakby mówiła o, nie wiem, terminie popołudniowej herbatki czy kolorze zasłon). O urodzie już nic nie powiem, w końcu Eleanor nigdzie nie jest opisana jako piękność, ale Edward wydawał mi się o 10 lat za stary.


I meant something less mournful, dearest...
Coś niecoś

Offline

 

#16 2009-05-18 19:00:32

Elka
Użytkownik

Re: Najlepsze ekranizacje Jane Austen

Dorzucę swoje pięć groszy. Ekranizacje z lat 80. są dosyć specyficzne i raczej obsada nie należała do najlepiej dobranych. Zresztą, każdy ma swoje wyobrażenie głównych bohaterów i potem przychodzi rozczarowanie. Nawet uwielbiany przez wszystkich - a ja nie jestem wyjątkiem! - serial "Duma i uprzedzenie" z 1995 miał maleńką rysę. Bo co, jak co, ale kluczowa rozmowa nie powinna się odbywać na tle wozu z ziemniakami! Obrazek doprawdy malowniczy!
Mimo tego małego niedociągnięcia, DU 1995 jest absolutnie poza wszelką konkurencją. Lubię też "Opactwo Northanger" 2007 za obsadę i pomysł (sny Catherine smile ) i "Rozważną i romantyczną" - zarówno z 1995 jak i 2008. Podobały mi się też obie "Emmy" - z Kate Beckinsale i Gwyneth Paltrow, ze wskazaniem na tę pierwszą.
Nie mam natomiast szczęścia do "Perswazji". To moja ulubiona - na równi z Dumą - książka. Ekranizację z 1995 obejrzałam, próbując dostrzec w "boskim" Ciaranie (Ciaran Hinds) choć cień wymarzonego Kapitana Wentwortha. A Anna z początku była doskonale zaniedbana, tylko potem zapomnieli o tym, że odzyskała urodę smile
W 2007 roku z obsadą poradzili sobie lepiej (choć ja zamieniłabym urodą Elżbietę z Panią Clay - to było niezłe zaskoczenie!), ale fakt, że Anna lata po całym Bath za facetem, to była już gruba przesada!
Podobał mi się jeszcze "Mansfield Park" z Frances O'Connor i Jonnym Lee Millerem. Szczególnie narracja Fanny, taka delikatnie uszczypliwa z humorem - bardzo w stylu Jane Austen.

Na koniec temat najbardziej gorący na Forum - Duma i uprzedzenie 2005...
Nie będę oryginalna w kwestii moich odczuć - luźna wariacja na temat i jako taka podoba mi się (szczególnie klimatyczna muzyka...). A szczegóły, które mnie bawią, są tak liczne, że wymienię tylko te najbardziej rozbrajające. Przykładowo: Pan Darcy, który prawie pocałował Elżbietę przy pierwszych oświadczynach. No nie powiem, scena z ogromnym ładunkiem emocjonalnym! Ale Jane Austen się chyba w grobie przewróciła. Albo ja mam skrzywione poglądy na konwenanse... Albo Pan Bennet prowadzący knura - cóż, to też było dość "zabawne"... Zgadzam się do ostatniej sceny - to jest to. Tylko nie rozumiem, dlaczego można sobie to obejrzeć tylko w dodatkach na DVD. Cóż, z kina wyszłam, jakby mi czegoś brakowało (no, właśnie tego zakończenia).

Ostatnio edytowany przez Elka (2009-05-18 19:20:17)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB