Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2008-04-09 22:28:12

Nancy18
Użytkownik

Zlot - po raz któryś

jeszcze nigdy nie bylam na prawdziwym zlocie, a jak widze dyskusja na ten teamt na forum ostatnio zamilkl. moze warto wrocic do pomyslu tych regionalnych na razie? Z tego co czytalam, nigdzie nie mam za blisko. Ale najlepszy bylby Wroclaw ewntualnie Krakow, bo ja z Opolszczyzny. Jest moze ktos z Opola lub okolic?


To piękne, gdy człowiek może być dumny ze swojego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne.

Offline

 

#2 2008-04-11 07:18:49

pak4
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

Robert jest z Opola smile
O ile pamiętam.
Ale na Śląsku i w Krakowie trochę się osób znajdzie...


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#3 2008-04-11 17:17:35

karotka
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

A ja akurat Wrocław smile I też nie miałam przyjemności bycia na jakimkolwiek zlocie wink

Offline

 

#4 2008-04-11 19:06:32

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

W lipcu sie kroi spotkanie w kieckach empire. Moze wartaloby wreszcie cos i tutaj postanowic?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#5 2008-04-11 19:40:55

Nancy18
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

Byloby ekstra. Ale musicie mi cos wybaczyc, ja musialabym wziac opieke. Dla rodzicow wciaz jestem za mala hmm


To piękne, gdy człowiek może być dumny ze swojego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne.

Offline

 

#6 2008-04-12 21:08:48

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

Karotko - jak bylam we Wrocku, to nie raczylas byc, to teraz musisz przyjechac do mnie big_smile
Nancy - jak wielka jest twa małoletnosc?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#7 2008-04-13 15:29:24

Nancy18
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

W sumie jestem juz pełnoletnia, z pełnymi prawami obywatelka. W styczniu skonczone 18.


To piękne, gdy człowiek może być dumny ze swojego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne.

Offline

 

#8 2008-04-13 15:36:54

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

To w czym problem?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#9 2008-04-13 18:42:43

Akaterine
Administrator

Re: Zlot - po raz któryś

Przecież Nancy napisała - jest ciągle za mała dla rodziców wink. Też to przechodziłam, minęło im, gdy poszłam na studia big_smile


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#10 2008-04-13 20:01:42

Nancy18
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

A mi sie wydaje ze to sie nieskoncze, ale mam nadzieje ze masz racje smile


To piękne, gdy człowiek może być dumny ze swojego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne.

Offline

 

#11 2008-04-13 20:28:19

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

Ale to akurat niekoniecznie jest problemem. Zalezy od tego jak to rozegrasz...
Przyznaje, ja w mlodosci mialam olbrzymia swobode - z banda jechalam na drugi koniec Polski, biwaki weekendowe, wypady w gory. A i potem zwykle informowalam w ostatniej chwili o swoich planach (tak jak z polrocznym wyjazdem do Wloch, powiedzialam kilkanascie godzin przed wyjazdem big_smile)
Niestety, w miare uplywu czasu stosunek moich rodzicow staje sie odwrotnie proporcjonalny. To teraz musze sie tlumaczyc gdzie ide, z kim, po co, ile czasu mi to zajmie i kiedy wroce. Mam juz swoj staly tekst, ktory rodzicow stopuje w ta ingerencje w moje zycie, bo zwykle i tak mowie kiedy wroce.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#12 2008-04-13 20:39:56

Dione
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

To może tym razem spotkanie na północy? Bo ja biedny sam jeden taki Kopciuszek znowu będę miała najdalej....


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#13 2008-04-13 21:53:58

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

Dione, ja wobec Ciebie ciagle mam wyrzuty po mordzie... tak ogolnie. Gdybym miala troche wiecej kasy wzielabym Barbarelle i pognala, bo zawsze marzylam o Mazurach i w ogole...
Do konca studiow moge sie pozegnac z wszelkimi jazdami.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#14 2008-04-13 22:23:34

Dione
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

sad A ja Cię chciałam na Kortowiadę w maju zaprosić.... kiedy praktycznie całe miasto wywrócone do góry nogami przez żądnych piwa i imprez studentów. A przy okazji możnaby parapetówę urządzić...


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#15 2008-04-13 22:35:18

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

Slonce - wylacznie finanse mnie wstrzymuja. Zawsze tylko ta jedna jedyna rzecz...
Postaram sie cos pokombinowac, ale cholernie ciezko bedzie.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#16 2008-04-13 22:45:03

Dione
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

Rozumiem. Dlatego nie naciskam, choć zapraszam serdecznie. Byłoby szalenie miło, gdybyś mogła, ale jak się nie da, to trudno.


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#17 2008-04-14 20:22:50

karotka
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

Aine lepiej późno niż później ;P Trzeba by było zorganizować większe grono (hulanki, tańce, zabawy smile) choć to zawsze mile łechce takie "osobiste" zaproszenie, a tak a propos to gdzie ty aktulanie obozujesz? ;P

Offline

 

#18 2008-04-14 21:09:02

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

40 km od Krakowa


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#19 2008-04-15 16:13:24

karotka
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

Wybacz, ale to trosze za daleko, zeby sie tłuc pociągiem tongue Ale gdyby to był zlot z prawdziwego zdarzenia to by się pomyslało smile

Offline

 

#20 2008-04-15 19:23:35

Nancy18
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

Takie z prawdziwego zdarzenia to sie chyba kazdej z nas marzy. A jak wy to sobie wyobrażacie?


To piękne, gdy człowiek może być dumny ze swojego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne.

Offline

 

#21 2008-04-15 21:08:41

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

a jak nie z prawdziwego??? Toz przyjedzie wroclaw (Loana), wielkopolska (Marta), bede ja z Dorficzkiem (najprawdopodobniej), cos slyszalam ze i Gumis sie wybiera... fakt byloby to mieszane, ogrodowo-salonowo-norowe(halsztukowe? big_smile) ale wszystko i tak pozostaje w kregu rodziny.
W zeszlym roku w Kraku byl pierwszy zlocik - wroclawsko-krakowsko-torunsko-gliwicko-olsztynski, do Wrocka na jesienie przyjechala Fringilla i ja w swej skromnej osobie.
Kazde nasze spotkanie jest z prawdziwego zdarzenia big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#22 2008-04-15 23:19:35

Dione
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

Nancy18 napisał:

Takie z prawdziwego zdarzenia to sie chyba kazdej z nas marzy. A jak wy to sobie wyobrażacie?

Tak jak ostatnio - zaspać, spóźnić się, dojechać, "nie spać-zwiedzać", kawusiować, gadać do rana, ciutku pospać, gadać znowuż, naleśnikować, do domu wracać big_smile


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#23 2008-04-15 23:22:57

karotka
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

He he, ale wybaczcie, ale na te nalesniki nie chce mi się tłuc za kraków, u mnie we wrocku też nie gorsze; P chyba poczekam, aż tu się coś urodzi...: )

Offline

 

#24 2008-04-15 23:28:43

Dione
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

We Kraowie było rok temu, we Wrocku na jesieni...


Pora na Olsztyn big_smile


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#25 2008-04-16 08:08:43

Nancy18
Użytkownik

Re: Zlot - po raz któryś

Olsztyn daleko. Ale Mazury piękne smile


To piękne, gdy człowiek może być dumny ze swojego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB