Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2008-03-04 13:05:12

skrzacik
Użytkownik

Powieści jako audioksiążki

witam, szukam pozostalych ksiazek JA w formie audio w jezyku polskim. mam dume i uprzedzenie bo byla dostepna jako dodatek do gazety wyborczej (około 1,5 MB, mp3). jesli ktos chce to na priv proszę smile
moze ktos ma pozostale i sie podzieli?

skrzacik

ps. ta forma ksiazki jest sweitna jak sie chce laczyc dwie pase: ksiazke + robotki reczne smile)

Offline

 

#2 2008-03-04 15:18:51

Loana
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

skrzacik napisał:

ps. ta forma ksiazki jest sweitna jak sie chce laczyc dwie pase: ksiazke + robotki reczne smile)

Hmm, nie pomyslalam o tym. To jak juz bedziesz miala daj znac prosze, moze tez sprobuje takiej formy czytania?


Jakieś pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#3 2008-03-04 15:23:57

Dorfi
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

U mnie to odpada. Jestem wzrokowcem i muszę widzieć to co czytam. Niestety przy robótce bardzo często wyłączam się na wszelkie dźwięki świata zewnętrznego. Nawet na taką księżkę mogę się wyłączyć.
Zresztą posiadam w domu solidny zagłuszacz wszystkiego smile

Offline

 

#4 2008-03-04 15:58:14

skrzacik
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

hihihihiihi, moje tuptusie bure nie sa az tak glosne, chociaz jak żelka dzis wywalila doniczke z kwiatkami to nie powiem, gruchnelo jak z dziala smile

skrzacik

Offline

 

#5 2008-03-04 18:42:19

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

Ja też uwielbiam audiobooki. Skarzaciku, a masz cos oprocz DiU?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#6 2008-03-04 19:25:32

Akaterine
Administrator

Re: Powieści jako audioksiążki

Ja mam bardzo fajne "Opactwo", ale po angielsku, i bardziej słuchowisko radiowe niż audiobook, ale słucha się świetnie. Mam też Dumę i Perswazje po angielsku, niestety Perswazje czytane bez życia, a Duma z życiem, ale po jakimś czasie głos kobiety zaczyna irytować...


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#7 2008-03-04 19:52:49

Vasco
Administrator

Re: Powieści jako audioksiążki

Z tego co wiem, po polsku nie ma innych audiobooków Austen.

Ja na razie przesłuchałem 3/4 Mistrza i Małgorzaty. O ile na początku wydawało mi się to świetną sprawą, tak teraz już nie bardzo. Słuchałem tylko w samochodzie, więc może dlatego wydawało mi się to monotonne: ciągle ten sam głos lektora, ciągle ta sama trasa... Przerzuciłem się na radio sad

A, Szczepkowską też mniej więcej do połowy przesłuchałem, ale bardziej z poczucia obowiązku wink

Offline

 

#8 2008-03-04 21:31:01

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

Mnie sie Szczepkowska nie podobała - jakoś nie pasowała mi ani głosowo, ani interpretacyjnie. Zbyt przerysowala...
Ale uwielbiam Wichrowe Wzgórza w interpretacji Zapasiewicza, czy opowiadania Sapkowskiego czytane przez Bake.
Zresztą w ogole przepadam za audiobookami Zapasiewicza, Talara, Gosztyły, Zapasiewicza, Zamachowskiego, Kolbergera. Jakoś kobiece głosy nie bardzo mi leżą, ale jeśli już, to tylko Celińskiej i Zawadzkiej


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#9 2008-03-05 13:02:09

skrzacik
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

AineNiRigani napisał:

Ja też uwielbiam audiobooki. Skarzaciku, a masz cos oprocz DiU?

po angielsku mam, ale po polsku tylko DiU stad moje pytanie.
wiec jesli chcesz to prosze na priv swoj adres (normalny) i wyśle ci na plytkach.

skrzacik

Offline

 

#10 2008-03-05 13:04:59

skrzacik
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

Vasco napisał:

Z tego co wiem, po polsku nie ma innych audiobooków Austen.

Ja na razie przesłuchałem 3/4 Mistrza i Małgorzaty. O ile na początku wydawało mi się to świetną sprawą, tak teraz już nie bardzo. Słuchałem tylko w samochodzie, więc może dlatego wydawało mi się to monotonne: ciągle ten sam głos lektora, ciągle ta sama trasa... Przerzuciłem się na radio sad

A, Szczepkowską też mniej więcej do połowy przesłuchałem, ale bardziej z poczucia obowiązku wink

wiesz, jak siadam z robotka, jednym kotem na kolanach (robotka na kocie) dwa koty na fotelu obok mnie, herbata w zasiegu lapy to audioksiazka jest idalna. cisza, spokoj, mozna sie skupic na sluchaniu bo rece same machaja szydelkiem czy czólenkiem smile
w samochodzie, i to jeszcze za kierownica to bym nie mogla. jadac trzeba miec oczy dokoloa glowy, uszy czujne jak pies i refleks jak brzytwa. wtedy to sobie morze niezobowiazujaco szmrac radio.

skrzacik

Offline

 

#11 2008-03-05 13:07:20

skrzacik
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

AineNiRigani napisał:

Mnie sie Szczepkowska nie podobała - jakoś nie pasowała mi ani głosowo, ani interpretacyjnie. Zbyt przerysowala...
Ale uwielbiam Wichrowe Wzgórza w interpretacji Zapasiewicza, czy opowiadania Sapkowskiego czytane przez Bake.
Zresztą w ogole przepadam za audiobookami Zapasiewicza, Talara, Gosztyły, Zapasiewicza, Zamachowskiego, Kolbergera. Jakoś kobiece głosy nie bardzo mi leżą, ale jeśli już, to tylko Celińskiej i Zawadzkiej

mam na kasetach Dziwne losy Jane Eire i sie zastanawiam jak to zrobic zeby je przerzucic na plyte i to jeszcze jako mp3. narazie nic nie wykombinowalam. a wogole to chyba siade i zrobie spis tego co mam do sluchania i moze sie powymieniamy?

skrzacik

Offline

 

#12 2008-03-05 18:23:40

Vasco
Administrator

Re: Powieści jako audioksiążki

skrzacik napisał:

wiesz, jak siadam z robotka, jednym kotem na kolanach (robotka na kocie) dwa koty na fotelu obok mnie, herbata w zasiegu lapy to audioksiazka jest idalna. cisza, spokoj, mozna sie skupic na sluchaniu bo rece same machaja szydelkiem czy czólenkiem smile
w samochodzie, i to jeszcze za kierownica to bym nie mogla. jadac trzeba miec oczy dokoloa glowy, uszy czujne jak pies i refleks jak brzytwa. wtedy to sobie moze niezobowiazujaco szmrac radio.

Przez parę miesięcy co tydzień-dwa jeździłem do swojej starej pracy. Mniej więcej 2h jazdy, z czego większość autostradą, to było podobnie jak u Ciebie. W miarę cisza i spokój, a łapki same kręciły kierownicą wink

Offline

 

#13 2008-03-05 21:00:45

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

skrzacik napisał:

AineNiRigani napisał:

Mnie sie Szczepkowska nie podobała - jakoś nie pasowała mi ani głosowo, ani interpretacyjnie. Zbyt przerysowala...
Ale uwielbiam Wichrowe Wzgórza w interpretacji Zapasiewicza, czy opowiadania Sapkowskiego czytane przez Bake.
Zresztą w ogole przepadam za audiobookami Zapasiewicza, Talara, Gosztyły, Zapasiewicza, Zamachowskiego, Kolbergera. Jakoś kobiece głosy nie bardzo mi leżą, ale jeśli już, to tylko Celińskiej i Zawadzkiej

mam na kasetach Dziwne losy Jane Eire i sie zastanawiam jak to zrobic zeby je przerzucic na plyte i to jeszcze jako mp3. narazie nic nie wykombinowalam. a wogole to chyba siade i zrobie spis tego co mam do sluchania i moze sie powymieniamy?

skrzacik

A juści!!! Moja kochana Janka Eyrowa!!
Kiedyś przerabiałam wersje kasetowe na mp3, teraz sprzet nie teges...
A też mam kilka kaset ktore chcialabym przerobic na mp3 - glownie audycje KLCW radiowej Trojki. Cholernie ciekawe...


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#14 2008-03-06 11:59:40

skrzacik
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

Vasco napisał:

Przez parę miesięcy co tydzień-dwa jeździłem do swojej starej pracy. Mniej więcej 2h jazdy, z czego większość autostradą, to było podobnie jak u Ciebie. W miarę cisza i spokój, a łapki same kręciły kierownicą wink

aaa rozumiem. wogole sluchac czy samemu czytac to kwestia gustu. z tym, ze moj stopien lenistwa jest wysoki, i zazwyczaj wybieram wersje wygodna dla mnie. ponadto posiadam mozliwosc wylaczenia sie z interpertacji czytajacego i podazania za samym tekstem.
za to wdomu jest milon rzeczy do zrobienia, ktore wymagaja zajecia rak i oczu a absolutnie nie wymagaja zaangażowania mozgu. np. prasowanie, mycie garow itd. wtedy wybawieniem jest ksiazka. za to do odkurzania musze miec rytmiczna i dosc energiczna muzyke smile

skrzacik

Offline

 

#15 2008-03-12 15:38:03

skrzacik
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

jestem wlasnie w trakcie zasysania Opactwa do słuchania w mp3 i już mam Rozważną i Romantyczną więc jesli ktoś bedzie chciał to proszę inof na priv.

usciski

skrzacik

Offline

 

#16 2008-03-12 19:36:23

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

po polsku czy angliczansku?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#17 2008-03-13 14:59:52

skrzacik
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

po polsku, są tu http://www.4shared.com/dir/5985073/b8cc … ring.html, hasło audiobook

skrzacik

Offline

 

#18 2008-03-13 20:03:51

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

a dalej? Pogubilam sie w tym troche...


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#19 2008-03-14 12:19:48

emmanuella
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

Dziekuje bardzo Skrzaciku. U mnie wszystko sciaga sie dobrze i bez problemow

AineNiRigani napisał:

a dalej? Pogubilam sie w tym troche...

wszedzie jest haslo: audiobook i trzeba sciaganc wszystkie czesci zeby audiobok rozpakowal sie calkowicie i prawidlowo

Offline

 

#20 2008-03-14 14:24:39

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

to mnie sie nie rozpakowuje ani całkowicie ani prawidłowo, ani wcale.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#21 2008-03-14 14:53:01

skrzacik
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

to jest tak jak emanuelle pisala, sciagasz wszystko na swoj komputer klikasz w plik, ktory ma przy nazwie nr 1 i samo sie rozpakowuje, oczywiscie po wklepaniu hasla. jeslli mimo to nie dziala, to sciagnij sobie program, ktory nazywa sie winrar, zainstaluj. w tym programie wybierz plik, ktory ma przy nazwie nr 1 i pozycje wypakuj, wklep haslo i powinno byc gotowe.

pozdrowka

skrzacik

Offline

 

#22 2008-03-14 19:16:23

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

winrara mam zainstalowanego od dawna. Klikam, wrzucam hasło i zadek.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#23 2008-03-19 14:53:56

skrzacik
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

o cholercia, to mnie zmartwilas. moze masz starsza wersje tego programu?
wiem, ze inni posciagali sobie i wszystko im gra. i teraz to juz nie wiem co zrobic sad

skrzacik

Offline

 

#24 2008-03-19 19:47:59

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

ja juz sama nie wiem, moze ja dwa lewe paluszki mam - przy klikaniu?
chyba sie skonsultujem z ekspertem...


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#25 2008-03-19 22:58:04

emmanuella
Użytkownik

Re: Powieści jako audioksiążki

no to teraz tez moge sie poskarzyc ze RiR nie chce mi sie rozpakowac. na poczatku ladnie pieknie a potem cos mi steka ze nieoczekiwany blad w katalogu, rozdzialow nie ma od 7 do konca pierwszej paczki i zeby znalezc nowa wersje i zainstalowac od poczatku

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB