Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#227 2008-01-20 22:15:32

Tamara
Użytkownik

Re: Są takie dni....

I jakby nie robić ,to i tak szef ma zawsze rację ...

Offline

 

#228 2008-01-21 20:15:56

Dione
Użytkownik

Re: Są takie dni....

Miałam dziś dzień, że... Damie nie wypada powtarzać pewnych określeń, więc możecie się tylko domyślać co mam na myśli. W sumie zakończyłam na spacerze w stylu Lizzy. Dokładniej, jak ten jej do Netherfield, gdy Jane zachorowała. A teraz moje buciki (uprane i wyszorowane) stoją pod kaloryferem. I też miałam błyszcące oczęta..... tyle że w większym stopniu ze złości niż z wysiłku.


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#229 2008-01-22 11:42:06

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Są takie dni....

Ogoniasty Rudzielcu - tulimy, tulimy ...


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#230 2008-01-22 18:11:19

Tamara
Użytkownik

Re: Są takie dni....

I szykujemy pyszną lasagne!

Offline

 

#231 2008-01-22 18:54:47

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Są takie dni....

mocno skropioną winem big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#232 2008-01-22 20:00:57

Dione
Użytkownik

Re: Są takie dni....

A będzie do tego jakieś ciacho kremiaste?? Dziś za mną ptysie chodziły, ale eklerek też się nada wink


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#233 2008-01-22 20:06:20

Tamara
Użytkownik

Re: Są takie dni....

Eklerki, ptysie, napoleonki, kremówki, rurki z kremem, a może być tort cytrynowy albo czekoladowy? albo tort mocca... i kawa z bitą śmietaną (tu dostałam ślinotoku ;-D)

I najlepsze miejsce przy kominku!!

Offline

 

#234 2008-01-22 20:15:03

Dione
Użytkownik

Re: Są takie dni....

I kogoś do drapania big_smile

o mamo! Jestem w kocim niebie...


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#235 2008-01-22 20:23:57

Tamara
Użytkownik

Re: Są takie dni....

Zapraszam na kolanka ...;-)))

Offline

 

#236 2008-01-22 21:26:42

czytelniczka
Użytkownik

Re: Są takie dni....

Są takie nędzne dni.Pogoda byle jaka , w pracy jej nie dostrzegam , bo mało co widac przez stosy papierów.Szef choleryk , ale wlasnie na urlopie więc przynajmniej nie przeszkadza. Wychodzę do pracy - noc wracam tez noc. Dla mnie jednak takim wyrwaniem się codzienności jest obejrzenie filmu.Najlepiej nie współczesnego ( bo tego na codzień mam dość ).Wczoraj wróciłam do oglądania Mansfield Park.Troche moj nastrój się poprawił.Myslę , że było to dobre lekarstwo.

Offline

 

#237 2008-01-22 21:32:32

Tamara
Użytkownik

Re: Są takie dni....

Jasne! A najbardziej depresyjny dzień w roku minął wczoraj ,więc uszy do góry!

Offline

 

#238 2008-01-22 22:31:48

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Są takie dni....

Dione napisał:

A będzie do tego jakieś ciacho kremiaste?? Dziś za mną ptysie chodziły, ale eklerek też się nada wink

Karpatka, ptysie, eklerki - domowej roboty big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#239 2008-01-22 22:34:31

Tamara
Użytkownik

Re: Są takie dni....

A może kieliszeczek ajerkoniaku albo czegoś w tym stylu :-D?

Offline

 

#240 2008-01-23 09:50:25

Loana
Użytkownik

Re: Są takie dni....

Bosz, alez ja Wam zazdroszcze... ja na tej diecie to moge co najwyzej marchewka sie zadowolic, zadnych lasanii, zadnych slodyczy i slodkosci sad
Nie dosc, ze nedzna pogoda, to jeszcze nedzne jedzenie... i stosy papierow, jak czytelniczka...


Jakieś pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#241 2008-01-23 11:53:42

Tamara
Użytkownik

Re: Są takie dni....

Biedactwo , na jakiej Ty diecie jesteś? Jeżeli na odchudzającej , to jedyna skuteczna , jaką znam , to JP czyli wszystko (lasagne i kremówka też) , tylko w małych ilościach , za to często . I dużo niegazowanej wody do picia . A za oknem właśnie słoneczko wyszło ...:-)

Offline

 

#242 2008-01-23 20:17:34

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Są takie dni....

Loano - mozesz lazanie, ale dietetyczną big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#243 2008-01-24 10:16:40

Loana
Użytkownik

Re: Są takie dni....

A co to jest lazania dietetyczna? Bez tluszczu??
Tamaro: na odchudzajacej, z indeksem glikemicznym i nisko kalorycznej... dopoki nie zrzuce 20 kg to nawet nie mam co marzyc o powrocie do probowania malych ilosci dobrych rzeczy sad
Ale nie jest zle, w koncu skas ten tluszczyk sie wzial - z jedzenia na zapas slodyczy ;P.


Jakieś pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#244 2008-01-24 10:59:18

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Są takie dni....

raz ze bez tłuszczu, a dwa - ze na mace razowej, orkiszowej...
Nie ma bata - trza zrobic samemu, bo nie kupisz. Ale jest pyszna!!!


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#245 2008-01-24 12:53:20

Tamara
Użytkownik

Re: Są takie dni....

A ja na JP zrzuciłam 20 kilo... Długo to trwało - fakt, ale za to skutecznie. A umartwianie się wcale nie pomaga chudnąć, bo człek zestresowany ma zaburzoną przemianę materii. Z niskim poziomem endorfin ciężko się chudnie (potwierdzone empirycznie na własnej skórze). Diety typu 1000 - 1500 kalorii dziennie nic mi nie dały, mimo że były zlecone przez specjalistę diabetologa i dopiero gdy sama się za siebie wzięłam, coś ruszyło. I stwierdziłam, że najbardziej pomaga chudnąć dobry humor i głębokie wewnętrzne przekonanie, że się chudnie :-)

No chyba że ma się coś nie tak z poziomem cukru, wtedy lepiej na własną rękę nie kombinować :-((

Offline

 

#246 2008-01-24 20:45:41

czytelniczka
Użytkownik

Re: Są takie dni....

Tamaro popieram twoje zdanie.Ja szczupleję najbardziej kiedy w zgodzie z naturą czyli wszystkiego w miarę .Dotyczy to też jedzonka.Jem wtedy wszystko -oczywiście w umiarze.Kiedy zaś przychodzi pora stresów zawodowych wtedy je sie byle co , byle kiedy i efekty widać (niestety ).Poza tym myslę sobie tak , gdyby dobry Bóg chciał , że by czlowiek był tylko roslinozerny ( jak w niektórych dietach ) dałby mu żoładek zbudowany jak u zwierzat ( krów ) roslinożernych, a skoro jest inaczej to i dieta musi być inna.
Pozdrawiam

Offline

 

#247 2008-01-24 22:13:09

Tamara
Użytkownik

Re: Są takie dni....

Otóż to . I miałby w jelitach bakterie trawiące celulozę , i jelita kilka razy dłuższe ... I brzuch w związku z tym ogromniasty jak , nie przymierzając , krowa .I jakby się z takim brzuchem w wytworną suknię z muślinu wbić?:-)))

Offline

 

#248 2008-01-25 08:44:34

maenka
Użytkownik

Re: Są takie dni....

Ja w tej chwili próbuje zrzucic kilka kilogramow i im bardziej próbuję tym bardziej tyję. Nie działa to niestety motywująco:(

Offline

 

#249 2008-01-25 17:02:18

Tamara
Użytkownik

Re: Są takie dni....

Auuuu!!! @%$#&^%*#%$@*~~@#$ tę %@#$~!&^% robotę!!! Czy ktoś nie wie , jak się samemu sklonować?? I na dodatek powiedzieli mi , że nie mogę wziąć urlopu w zaplanowanym terminie!!!

Offline

 

#250 2008-01-27 15:01:02

Dione
Użytkownik

Re: Są takie dni....

Do kolonowania potrzebna jest na początek dobra lodówka i kilka probówek. Sam proces jest raczej prosty, ale nie ręczę za efekty - dwie głowy, albo cztery ręce są jak najbardziej możliwe wink Więc może z tym klonowaniem przemyśl sprawę i zatrudnij sobowtóra lol

Tak wogóle wyrzućcie mnie dziś stąd bo powinnam się zabrać za pracę.....


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB