Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#26 2007-09-10 18:50:12

Dione
Użytkownik

Re: Stary płk Brandon

Akaterine napisał:

To raczej tylko Marianna uważała go za starca. 35-letni mężczyzna nie był stary, 28-letni Bingley uważany był za młodego człowieka, 32-letni (tyle miał lat?) Wentworth był w wieku, mogłoby się wydawać, idealnym, skoro wzbudzał takie zainteresowanie, więc 35-letni nie mógł być uważany za starego. Zupełnie inaczej było z kobietami, skoro 27-latka była zwiędniętą starą panną... Jednak ludzie nie żyli aż tak krótko, matka Jane Austen dożyła 88 lat, ojciec - 74. Komentarze bohaterów co do wieku mogą być odzwierciedleniem ich punktu widzenia, dla moich koleżanek z liceum 30-latka była już stara, znałam też dziewczynę, która mając 16 lat powiedziała, że gdy będzie stara gdy będzie miała 20 lat... wink. Komentarz Elinor z książki odebrałam raczej tak, że spokojnie mógł pożyć 20 lat, że nie jest stary i nie czeka go rychła śmierć. Dla Marianne, która sama miała niespełna 20 lat, był to długi okres czasu i przemawiał do jej wyobraźni, więc tym można usprawiedliwić fakt, że Elinor użyła akurat takiej liczby, a nie większej.

Serdecznie przepraszam, ale ja tylko w sprawie sprostowania: 28 lat miał Darcy, Bingley o ile dobrze pamiętam około 23-24. Przepraszam jeszcze raz, że czepialska jestem, ale pedantyczność mam po mamusi.


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#27 2007-09-10 19:06:29

Akaterine
Administrator

Re: Stary płk Brandon

Bingley miał 23-24 lata? Myślałam, że był starszy od Jane, a tak to byli niemalże w równym wieku.
Ale zawsze mogę sprostować to, co napisałam - Darcy miał 28 lat i był uważany za młodego człowieka wink.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#28 2007-09-11 19:24:23

Dione
Użytkownik

Re: Stary płk Brandon

Akaterine, jak ja Cię lubię big_smile big_smile tongue


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#29 2007-09-12 10:23:27

Akaterine
Administrator

Re: Stary płk Brandon

Mnie? Za co? big_smile.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#30 2007-09-13 10:20:57

Dione
Użytkownik

Re: Stary płk Brandon

big_smile Tak po prostu w ogólności big_smile

..... a za piękny avatarek w szczególności tongue


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#31 2009-04-22 15:12:18

Tyna
Użytkownik

Re: Stary płk Brandon

Zgadzam się. Płk Brandon nie był stary, za takiego uważała go tylko Marianna (może to wrażenie potęgował jeszcze brak żony?). Eleonora i pani Dashwood nie uważały tak i przecież próbowały Mariannie to wyperswadować;)

Offline

 

#32 2009-04-25 18:34:35

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Stary płk Brandon

Rozmawiamy sobie ostatnio o zdrowiu, o tym co nam szkodzi, a co działa pozytywnie i Patrycja mowi, ze bardzo zdrowe sa sporty - plywanie, piłka, rower, ale starzy ludzie nie moga tego robic, bo moga umrzec na zawal serca i nogi (chodzilo jej o zlamanie i skurcze), ze jej wujek na rowerze mało nie umarł, bo zlamal noge. Ale on stary dziadek jest. Ze 30 lat juz ma.
Biorac pod uwage, ze moje dzieci maja po 8 lat roznica miedzy mna a nimi jest mniej wiecej porownywalna do roznicy Marianny i Brandona.
A dorzucajac do tego statystyke dlugosci zycia w XIX w. pulkownik byl stary. Moze nie bardzo stary, ale stary - juz tak.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB