Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2007-08-03 12:22:28

Dione
Użytkownik

Wakacyjna pożegnalnia

Zakładam ten wątek, bo takiego nie znalazłam. Oczywiście jeśli nie zauważyłam, to kochany Adminie wyrzuć ten mój, bo po co dwa takie same.

Wracając.
Chciałam się z Wami wszystkimi pożegnać. Wreszcie doczekałam się urlopu, mam wszyskiego dosyć i robię sobie wakacje. Przez dwa tygodnie na pewno mnie nie będzie, a może nawet przez trzy. Na poczatku września znowu mnie nie będzie, więc tak zawczasu też się żegnam.
Wróce wypoczęta, może mniej złośliwa (a napewno mniej marudna tongue).
Trzymajcie się cieplutko.
Do zobaczenia wkrótce
Buziaki
Dione i Garfield wink


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#2 2007-08-03 12:28:29

pak4
Użytkownik

Re: Wakacyjna pożegnalnia

Miłych wakacji!!


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#3 2007-08-03 12:49:05

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wakacyjna pożegnalnia

udanego i szalonego wypoczynku życzy Aine i Archie big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#4 2007-08-03 13:01:06

elbereth
Użytkownik

Re: Wakacyjna pożegnalnia

I my też big_smile tj. elbereth i audrey big_smile

Niechaj Ci wydarzenia urlopowe dostarczą nowych inspiracji literackich wink


Żona: Dlaczego zostawiłeś mnie samą? Widać kochasz swojego przyjaciela bardziej ode mnie...
Mąż: Ależ skąd! Gdybyście oboje tonęli w rzece, ratowałbym Ciebie!
Żona: Naprawdę?
Mąż: Oczywiście! Jesteś dwa razy lżejsza! big_smile

Offline

 

#5 2007-08-03 13:31:31

Dorfi
Użytkownik

Re: Wakacyjna pożegnalnia

baw się dobrze i wracaj bezpiecznie smile

Offline

 

#6 2007-12-20 23:09:02

Dione
Użytkownik

Re: Wakacyjna pożegnalnia

Znikam od jutra na całe święta. Jadę tam, gdzie niestety nie mam dostępu do netu. Skoro mnie będzie, to już dziś chciałam Wam wszystkim złożyć życzenia świąteczne:
Świąt prawdziwie świątecznych,
ciepłych w sercu, zimowych na zewnątrz,
jaśniejących pierwszą gwiazdką,
która daje nadzieję na następny rok.

Do zobaczenia po świetach.


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#7 2007-12-22 12:12:05

Mike Moriarty
Użytkownik

Re: Wakacyjna pożegnalnia

Wszystkim Wesolych Swiat zycze, a ziomalom z synagogi skladam zalegle zyczenia udanych swiat Chanuki. W tym roku nietypowo wypadly 5 grudnia, a nie razem z Bozym Narodzeniem, wiec nici z ekumenicznego zapalania swiatelek. :-)

To znaczy moment, bo tu mozna skladac zyczenia, tak? Czy trzeba sie tez od razu zegnac? ;-P To ja sie tez zegnam - do jutra...

Ostatnio edytowany przez Mike Moriarty (2007-12-22 12:17:55)

Offline

 

#8 2008-09-03 18:57:28

Dione
Użytkownik

Re: Wakacyjna pożegnalnia

Żegnam się na kilka dni. I jak znam życie, po ostatnim spokojnym okresie, właśnie jak pojadę zaczną się interesujące dyskusje. Jadę się doształcać i już mnie bolą cztery litery jak pomyślę o tych 9ciu godzinach w pociągu w jedną stronę i kolejnych z powrotem.


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#9 2008-09-03 19:22:02

Vasco
Administrator

Re: Wakacyjna pożegnalnia

Dokąd jedziesz? 9h to przynajmniej chyba Wrocek albo Kraków smile

Offline

 

#10 2008-09-04 21:40:47

armalkolit
Użytkownik

Re: Wakacyjna pożegnalnia

Ja tam w sumie lubię pociągami jeździć big_smile ale 9h to jednak trochę za długo. A co do dyskusji to niestety taka jest ironia losu. Ech.


Pan Bloch pisze również znakomite krótkie opowiadania z pogranicza grozy i fantasy, a zapytany kiedyś, czy gatunek historii, który tworzy, nie wywiera przypadkiem wpływu na jego psychikę, odpowiedział: "O, nie. Mam serce małego chłopca (...) Trzymam je w słoiku na moim biurku".
Alfred Hitchcock
http://armalkolit.blog.pl

Offline

 

#11 2008-09-08 12:49:50

Dione
Użytkownik

Re: Wakacyjna pożegnalnia

Vasco napisał:

Dokąd jedziesz? 9h to przynajmniej chyba Wrocek albo Kraków smile

Pudło wink
To był Stettin. Wróciłam wczoraj w nocy i dziś w pracy poruszam się poniekąd wolno.


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#13 2008-09-15 18:39:10

Dione
Użytkownik

Re: Wakacyjna pożegnalnia

Niezupełnie wakacyjnie, ale się żegnam. Nie wiem na jak długo. Na tydzień, dwa, może miesiąc, albo dłużej. Muszę po prostu odpocząć od wszystkiego. Nastąpiło u mnie tzw zmęczenie materiału. Może to przez brak urlopu tego roku, a może tak mnie tylko nastraja pogoda. Muszę się do wielu rzeczy zdystansować. Potrzebuję trochę czasu dla samej siebie. Takiego bardzo egoistycznego czasu dla siebie. Czasu na błotne maseczki, pachnące kąpiele, długie samotne spacery, wieczory przy książce. Muszę wyłączyć komputer i wyruszyć na obserwacje ptaków, wałęsanie się ulicami miasta, czy łażenie po lesie. Szperanie w necie przestało sprawiać mi przyjemność, a często wręcz mnie nudzi. Muszę się w tym wszystkim trochę ogarnąć, odnaleźć. Pobyć zupełnie sama ze sobą. Nie martwcie się, nie mam depresji. Po prostu straciłam sporą część swojej naturalnej energii i jakiejś takiej ciekawości świata. Doliczając ten ból pleców, który nie opuszcza mnie od kilku dni, mój stan ducha nie jest zachęcający. Tak, więc żegnam się z wami na razie. Ostatnio i tak nie jestem wzorem aktywności, więc mojego braku nie odczujecie zbyt dotkliwie. Wrócę gdy odpocznę.


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#15 2008-09-15 23:40:39

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wakacyjna pożegnalnia

z tesknota!!


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#16 2008-09-16 07:39:02

pak4
Użytkownik

Re: Wakacyjna pożegnalnia

Powodzenia w odnajdywaniu siebie!! I wielu przyuważonych ptaków wink


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#17 2008-09-16 20:39:00

Tamara
Użytkownik

Re: Wakacyjna pożegnalnia

I bierz magnez smile

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB