Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#26 2008-03-04 13:24:32

skrzacik
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

po dluższym zastanowieniu doszłam do wniosku, że ja też jestem uzależniona, tylko moimi ulubionymi są seriale kryminalne, najczęściej angielskiej produkcji.
dla mojej przyjemnosci 'ale kino' serwuje całą serie z detektywem poirote'm, w roli głownej dawid suchet - bossssssssssskie.
'hallmark' uszcześliwia mnie dwoma serialami 'morderstwa w midsomer' i 'sprawy inspectora morse'a' - mniammmmm
akcja pierwszego dzieje sie w okregu midsomer gdzie trup sciele sie gesto i dosc niezwyczajnie a angielska klasa średnia sportretowana jest fantastycznie, z lekkim przymrużeniem oka. drugi dzieje sie w oxfordzie i okolicach, nakrecony zostal w polowie lat 90 ale wcale nie jest przestarzaly, a te plenery i wnetrza....
a od wczoraj kolejny sezon 'prawo i porzadek, sekcja specjalna'.
wszystko wieczorami i nie koliduje z zapowiedzianymi serialami na tvn style, poporsty lapac robotke i oddawac sie ulubionym zajeciom smile

rozgadany nieco skrzacik

Offline

 

#27 2008-03-04 13:27:29

Dorfi
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

O Morderstwach w Midsomer słyszę same dobre rzeczy, a ja nie mam tego kanału buuuu sad
Poirota za to oglądam jak tylko się uda. Zresztą jakiś czas temu dokładnie te odcinki były w sprzedaży, więc sporo ich kupiłam.

Offline

 

#28 2008-03-04 14:58:25

skrzacik
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

W Media Markt widzialam Morderstwa w Midsomer na plytach, to chyba byly odcinki z pierwszego i drugiego sezonu. Tylko nie pamietam ile kosztowaly bo nie sa to filmy z polki: musze je miec koniecznie smile

Offline

 

#29 2008-03-04 18:06:14

karotka
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

I ja przyłączam się do grona fanek Pana Sucheta jako Poirota-kiedy jest okazja oglądam. Nie wiem czy była mowa(pewnie tak; )) o serialu Co ludzie powiedzą?-nie weim jak wyrazić moje dla niego uwielbienie!

Offline

 

#30 2008-03-05 21:51:15

el_karola
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

ja jestem uzależniona od Gilmore Girls (beznadziejne polskie tłumaczenie: kochane kłopoty...) smile szkoda, że jest tylko 7 sezonów..

Offline

 

#31 2008-03-06 15:37:34

karotka
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

Aż 7, matko; ) znudziły mnie dziewczeta po 1, jestem odporna na poczucie humoru tego serialu; ) Ale pamietam, że ten Padalecki mimo, że miał dziadka Polaka ni w ząb nie umie po polsku-niby może to normalne, ale wg mnie nie uchodzi; )

Offline

 

#32 2008-03-29 18:19:18

Dione
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

Ja bym się chętni uzależniła od "dr House" i "Kości", ale ... sad nie posiadam obecnie telewizora..... więc mogę je sobie najwyżej przypadkiem u kogoś pooglądać.


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#33 2008-03-30 16:31:27

Tamara
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

Ja kiedyś,kiedyś "Miasteczko Tween Peaks" i "Ally McBeal" , a teraz czasu nie mam...Zresztą nie bardzo mi sie podoba to co teraz nadają sad

Witaj Dione ,dawno Cię nie było big_smile

Ostatnio edytowany przez Tamara (2008-03-30 16:32:34)

Offline

 

#34 2008-03-30 17:29:47

armalkolit
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

Ja kiedyś oglądałam "CSI NY", ale potem mi się znudziło.
Ogólnie uwielbiam seriale kryminalne, zwłaszcza "Monka" i "Columbo" (wspaniały Peter Falk, nieśmiertelny prochowiec i cygaro).
Teraz oba seriale ukazują się co dwa tygodnie w kiosku, więc regularnie wydaje na nie kaskę ...Również lubie Poirota. Podobała mi się też panna Marple, ale to raczej nie był serial...
"Co ludzie powiedzą?" też wspaniałe, brawa dla Patrici Routledge!


Pan Bloch pisze również znakomite krótkie opowiadania z pogranicza grozy i fantasy, a zapytany kiedyś, czy gatunek historii, który tworzy, nie wywiera przypadkiem wpływu na jego psychikę, odpowiedział: "O, nie. Mam serce małego chłopca (...) Trzymam je w słoiku na moim biurku".
Alfred Hitchcock
http://armalkolit.blog.pl

Offline

 

#35 2008-03-31 08:28:37

maddy
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

kiedys ogladalam sporo seriali długo by wymieniac;) aktualnie to czasem obejrze sobie przyjaciol jak mam okazje, czasami House'a, DiU oczywiscie, raczej seriale w tv, ostatnio reklamowali Plotkare na tvn7 i jesli okaze sie tak ciekawy jak mowia to postaram sie go ogladac:) od telewizji wole jednak dobra ksiazke


I do not want people to be agreeable, for it saves me the trouble of liking them

Offline

 

#36 2008-04-19 14:45:45

armalkolit
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

Przeczytałam jeszcze raz i zauważyłam, że wymieniacie same zagraniczne produkcje...
Naprawde nie oglądacie żadnych polskich seriali? Ja tam lubie "M jak miłość" i "Barwy szczęścia".
Nie twierdzę, że są to super ambitne arcydzieła, ale po prostu je lubie wink
Czy naprawdę jestem jedyna?


Pan Bloch pisze również znakomite krótkie opowiadania z pogranicza grozy i fantasy, a zapytany kiedyś, czy gatunek historii, który tworzy, nie wywiera przypadkiem wpływu na jego psychikę, odpowiedział: "O, nie. Mam serce małego chłopca (...) Trzymam je w słoiku na moim biurku".
Alfred Hitchcock
http://armalkolit.blog.pl

Offline

 

#37 2008-04-19 15:15:07

Tamara
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

Z polskich nieśmiertelny Hans Kloss , "Wojna domowa" i "Lalka" big_smile Polskie telenowele mnie dobijają - bohaterowie zachowują się tak nienaturalnie jak tylko można i wątki są prowadzone też tak , jakby nic nie mogło być normalnie i naturalnie , tylko prawą ręką przez lewe ucho , no nie daję rady na to patrzeć .
Oglądam tylko "Nianię" i "Kryminalnych" ale tych ostatnich nie zawsze .

Offline

 

#38 2008-04-19 19:02:29

Vasco
Administrator

Re: Wasze serialowe obsesje

Ja też z polskich nowości nic. Żona ten serial z Brodzik oglądała i chcąc nie chcąc coś tam uszczknąłem. A, Magda M. to się zwało. Parę odcinków Niani też widziałem, ale oryginał był sporo lepszy. Zresztą leciał wtedy, gdy chodziłem do liceum, a moja wychowczyni wyglądała identycznie jak grająca aktorka (sic!). Tylko "gupsza" była sporo sad

Przypomniałem sobie, Twierdzę szyfrów oglądałem, ale bez zachwytu niestety. Bardziej mnie bawiło oglądanie znanych mi wnętrz (Książ, Czocha).

Offline

 

#39 2008-04-20 01:05:14

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

z polskich seriali to chyba tylko Ranczo ogladam big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#40 2008-04-20 15:47:19

armalkolit
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

Tamara napisał:

Z polskich nieśmiertelny Hans Kloss , "Wojna domowa" i "Lalka" big_smile Polskie telenowele mnie dobijają - bohaterowie zachowują się tak nienaturalnie jak tylko można i wątki są prowadzone też tak , jakby nic nie mogło być normalnie i naturalnie , tylko prawą ręką przez lewe ucho , no nie daję rady na to patrzeć .
Oglądam tylko "Nianię" i "Kryminalnych" ale tych ostatnich nie zawsze .

Nie wiem, czy wiesz, że "Kryminalnych" niedługo mają przestać kręcić. Niewiadomo dlaczego, ale tak w jakiejś gazecie przeczytałam.

Klossa nie oglądałam, ale za to wszystkie komiksy przeczytałam.

Wątki może i są nienaturalne, ale coś musi się dziać. Po za tym niektóre rzeczy czasem naprawdę się zdarzają. Chociaż może nie w takiej ilości - no bo jednak żeby na jedną rodzinę, aż tyle nieszczęść spadało... wink

"Rancza" oglądałam dwa pierwsze sezony, teraz mi jakoś nie po drodze...

Cieszę się, że mimo wszystko nie tylko ja oglądam polskie seriale...


Pan Bloch pisze również znakomite krótkie opowiadania z pogranicza grozy i fantasy, a zapytany kiedyś, czy gatunek historii, który tworzy, nie wywiera przypadkiem wpływu na jego psychikę, odpowiedział: "O, nie. Mam serce małego chłopca (...) Trzymam je w słoiku na moim biurku".
Alfred Hitchcock
http://armalkolit.blog.pl

Offline

 

#41 2008-04-20 16:09:11

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

Z Klossa pamnietam tylko, ze Edyta zdradzila III Rzeszę big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#42 2008-04-20 16:16:27

Dione
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

Polskie seriale miały swój najlepszy okres w latach 70tych i 80tych. "Zmienników" czy "Alternatywy" to ja mogę oglądać bez końca. Świetne były też wtedy seriale dla dzieci, choćby "Wakacje z duchami" czy "Siedem życzeń". Albo to ja byłam mniej wymagającym widzem niż teraz :?


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#43 2008-04-20 20:01:09

karotka
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

Dione napisał:

Polskie seriale miały swój najlepszy okres w latach 70tych i 80tych. "Zmienników" czy "Alternatywy" to ja mogę oglądać bez końca. Świetne były też wtedy seriale dla dzieci, choćby "Wakacje z duchami" czy "Siedem życzeń". Albo to ja byłam mniej wymagającym widzem niż teraz :?

Nie nie, ja mam to samo-wszystko co wyżej na okrągło plus wojna domowa, czterdziestolatek, droga, trylogia pawlaków i kargulów, wyjście awaryjne, kogel-mogel(i galimatias) itd, itp big_smile

Offline

 

#44 2008-04-20 20:53:12

armalkolit
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

"Zmiennicy" też mi się podobali, ale zawsze mnie denerwowała ta piosenka na początku... wink


Pan Bloch pisze również znakomite krótkie opowiadania z pogranicza grozy i fantasy, a zapytany kiedyś, czy gatunek historii, który tworzy, nie wywiera przypadkiem wpływu na jego psychikę, odpowiedział: "O, nie. Mam serce małego chłopca (...) Trzymam je w słoiku na moim biurku".
Alfred Hitchcock
http://armalkolit.blog.pl

Offline

 

#45 2008-04-20 21:00:55

Dione
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

Z tamtego okresu, to tylko "Daleko od szosy" nie trawię... hmm


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#46 2008-04-20 21:37:25

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

w ogole telewizja mnie nie ciagnie - zniechecaja mnie ciagle reklamy, mam problemy z wysiedzeniem. Zreszta nie lubie czekac caly tydzien na kolejny odcinek - wole serie kilku dziennie, wiec albo ogladam DVD, albo powtorki weekendowe (np przyjaciol w sobote - jesli jestem w domu)
Stad tez raczej rzadko ogladam na biezaco...


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#47 2008-04-21 00:26:06

karotka
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

Dione napisał:

Z tamtego okresu, to tylko "Daleko od szosy" nie trawię... hmm

Ja to miałam różnie z tym serialem-najpierw go nienawidziłam, z czasem oswoiłam, póżniej pokochałam(choć myślę, że sobie tę miłość wmówiłam pod presją otoczenia:)), a teraz znowu mnie drażni, i to chyba moje najprawdziwsze uczucie do tego serialu-postać leszka zawsze wzbudzała we mnie kontrowersje, a to był za ciapowaty, a to nikczemny i małostkowy(bronka), a to z kolei wielki męczennik i pogromca systemu-jednym słowem nie dla mnie lol

Offline

 

#48 2008-04-21 19:55:22

armalkolit
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

AineNiRigani napisał:

w ogole telewizja mnie nie ciagnie - zniechecaja mnie ciagle reklamy

Co do reklam to mam wstrząsające dane. Oglądałam kiedyś na tvn "Ojca chrzestnego 2". Czas trwania 234min ( tak około, dokładnie już nie pamiętam). Potem wypożyczyłam ten film na dvd. Czas trwania 119min. Czyli oglądając ten film w telewizji 100 min straciłam na reklamy!!! Mną to wstrząsneło.


Pan Bloch pisze również znakomite krótkie opowiadania z pogranicza grozy i fantasy, a zapytany kiedyś, czy gatunek historii, który tworzy, nie wywiera przypadkiem wpływu na jego psychikę, odpowiedział: "O, nie. Mam serce małego chłopca (...) Trzymam je w słoiku na moim biurku".
Alfred Hitchcock
http://armalkolit.blog.pl

Offline

 

#49 2008-04-21 22:45:09

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

takie statystyki rzucaja na kolana.
Nasze reklamy sa beznadziejne. wlosi maja fajn reklamy. Czasami skakalam z programu na program szukajac bloczkow reklamowych. Napawde dobre byly.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#50 2008-04-24 15:45:40

armalkolit
Użytkownik

Re: Wasze serialowe obsesje

Kiedyś, jak miałam z 12 lat to jak nie miałam co robić oglądałam Mango 24 (czy jakoś tak). W każdym razie 24h na dobe leciały tam telezakupy mango wink Naszczęście już mi przeszło. Teraz reklamy niewyobrażalnie mnie denerwują.
Co do seriali-lubiłam jeszcze "Miodowe lata". Najbardziej podobały mi się te odcinki z pierwszą Alinką.


Pan Bloch pisze również znakomite krótkie opowiadania z pogranicza grozy i fantasy, a zapytany kiedyś, czy gatunek historii, który tworzy, nie wywiera przypadkiem wpływu na jego psychikę, odpowiedział: "O, nie. Mam serce małego chłopca (...) Trzymam je w słoiku na moim biurku".
Alfred Hitchcock
http://armalkolit.blog.pl

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB