Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#51 2006-10-10 14:51:14

Dione
Użytkownik

Re: Co by było gdyby... :-)

Opowiadanie było świetne lol
Szkoda tylko, że Darcy okazał się tak niestały w uczuciach....
Kolejny dowód na to, ze ideałów nie ma :?

:twisted: A co powiedziecie na związek tego nieślubnego syna Darcy'ego i przyszłej córki Lizzy? :twisted:


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#52 2006-10-10 18:29:58

pak4
Użytkownik

Re: Co by było gdyby... :-)

Co do stałości -- już miałem w głowie taki wariant, że pana Darcy'ego śmiertelnie raniono na wojnie i się nim opiekowała do śmierci oddana Lizzy, która kalece i bohaterowi wybaczyła to, do czego w innych warunkach musiała widzieć Pemberly. A na śmiertelnym łożu Darcy układał płomienne erotyki, które Lizzy wydała tuż przed swoją, przedwczesną śmiercią (żalość po Darcym i wdająca się gruźlica...).

W ogóle -- najlepszą odtrutką na niestałość bohaterów jest ich uśmiercenie. Ale tu właśnie nie chciałem być okrutny, bo co to by się skarg na moją głowę posypało wink A tak, prosze, jeszcze dwa miejsca przy boku Darcy'ego wolne!! wink Tak dobrze, to się nawet nie kończy pierwsza wersja "Stelli" (ale kto czytał Goethego?) :twisted:


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#53 2006-10-10 21:19:18

lemonick
Użytkownik

Re: Co by było gdyby... :-)

ooo, mam nieślubne dziecko z Panem Darcym wink już to sobie wyobrażam, te noce w świetle księżyca... smile no, ale imię Madeline bardziej mi się podoba. kojarzy mi się z taką bajką o małej sierotce... wink ale dziękuję za mój epizod with Darcy. smile <ukłon> smile wink


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jesteś, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#54 2006-10-11 07:23:07

pak4
Użytkownik

Re: Co by było gdyby... :-)

A propos wersji alternatywnych -- rano zerknąłem do "Leksykonu wątków miłosnych" Kopalińskiego. Oczywiście pod hasło Elżbieta Bennet i Fitzwilliam Darcy wink No i się zdziwiłem. Kopaliński pisze bowiem, że po wyperswadowaniu Jane przez "siostry" i Darcy'ego, Bingley pojechał za granicę, z której wrócił dopiero coś koło ślubu Liddii... Skąd on to wziął??


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#55 2006-10-11 19:31:19

elbereth
Użytkownik

Re: Co by było gdyby... :-)

O jejuśku, co to się dzieje?! 8O Nie było mnie ledwie tydzień z małym hakiem, a tu taaakie historie... big_smile To jest genialne, proszę o ciąg dalszy! Z Darcym juniorem (i Dominique de Elbereth big_smile ) w roli głównej. big_smile

A Kopaliński, cóż... pewnie wypił z rana za dużo mleka wink :twisted:


Żona: Dlaczego zostawiłeś mnie samą? Widać kochasz swojego przyjaciela bardziej ode mnie...
Mąż: Ależ skąd! Gdybyście oboje tonęli w rzece, ratowałbym Ciebie!
Żona: Naprawdę?
Mąż: Oczywiście! Jesteś dwa razy lżejsza! big_smile

Offline

 

#56 2006-10-24 21:49:41

Ulka
Użytkownik

Re: Co by było gdyby... :-)

A propos wersji alternatywnych -- rano zerknąłem do "Leksykonu wątków miłosnych" Kopalińskiego. Oczywiście pod hasło Elżbieta Bennet i Fitzwilliam Darcy wink No i się zdziwiłem. Kopaliński pisze bowiem, że po wyperswadowaniu Jane przez "siostry" i Darcy'ego, Bingley pojechał za granicę, z której wrócił dopiero coś koło ślubu Liddii... Skąd on to wziął??

no wlasnie! ja tez to kiedys zauwazylam tylko z glowy mi wylecialo. trzeba zapytac:) moze przeczytal ksiazke p.Tennant, tam zdaje sie bylo cos o zagranicznych wojazach ktoregos z panow! big_smile


"cierpliwość - spokój że przecież się stanie"
(Ks. J. Twardowski)

Offline

 

#57 2006-10-25 21:49:09

lemonick
Użytkownik

Re: Co by było gdyby... :-)

sie mówi doinformowany człowiek. i taka książkę czytają później niepoinformowani ludzie, którzy później mają fałszywe wyobrażenie o Bingley'u i p.Darcy'm... 8O


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jesteś, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#58 2006-10-25 22:47:23

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Co by było gdyby... :-)

Sorki Lemonicku, co by Kopaliński nie napisał, jakie błędy nie popełnił, odwalił kawał dobrej roboty leksykono-słownikowej i kategorycznie nie pozwalam wyrażać się o nim lekceważąco w mojej obecności (nawet wirtualnej)


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#59 2006-10-27 20:36:32

lemonick
Użytkownik

Re: Co by było gdyby... :-)

och, wybacz... nie wiedziałam...


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jesteś, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#60 2006-10-27 21:35:21

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Co by było gdyby... :-)

a powinnaś, jeśli interesujesz się historią (i szeroko pojętą kulturą).


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#61 2006-10-28 22:57:43

lemonick
Użytkownik

Re: Co by było gdyby... :-)

auć...


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jesteś, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#62 2006-10-28 23:47:17

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Co by było gdyby... :-)

- no już dobrze, już dobrze (*Aine głaszcze Lemonicka po łepku)


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#63 2006-11-02 19:05:58

lemonick
Użytkownik

Re: Co by było gdyby... :-)

wink no nie gniewam się...


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jesteś, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB