Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2006-08-09 20:36:38

lady_kasiek
Użytkownik

Alessandro Nivola ciasteczko :D

czyli niedobry Henry Crawford.
Aktor jest uroczy. Ja oglądajac film zastanawiałam sie czy Fanny się głupim na rozum pomieniała czy tez się szaleju najadła.
Aktor mi sie bowiem podoba:)
Nawet big_smile

http://www.filmweb.pl/Alessandro,Nivola … on,id=8226

http://www.jacneed.com/PhotoFile/Alessandro_Nivola.jpg


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#2 2006-08-09 20:48:02

kas1a
Użytkownik

Re: Alessandro Nivola ciasteczko :D

Racja, racja, też się wściekałam na Fanny za głupotę.

A tak przy okazji to uważam że scena łóżkowa z Marią Bertram trafiona jak kulą w płot, całkiem niejane'owska i psuje atmosferę. To chyba dla tych co nie znają i nie rozumieją Jane i muszą dostać taki pikantny obrazek żeby uznać film za interesujący. Nie wiem po co to dodali do scenariusza, my przecież i tak byśmy oglądały, nie? To takie moje małe spostrzeżenia, mam nadzieję że się nikt nie pogniewa:)


gg:5910992

Do not delay joy

Offline

 

#3 2006-08-09 21:22:46

fringilla
Użytkownik

Re: Alessandro Nivola ciasteczko :D

Alessandro - fuj. Kurdupel i nie w moim typie. Natomiast James Purefoy, który grał Toma Bertrama - yummie big_smile

Że Fanny powinna wyjść za niego, to mówiłam juz dawno, ale nie ze względu na ładna buzię.

Co do sceny łóżkowej, to nie przeszkadza mi ona sama, a raczej jej niedorzeczność. sama scena - ok, w końcu najprawdopodbniej tak właśnie było, tyle że JA nie mogła o tym napisać. Ale po pierwsze: dlaczego w pokoju sąsiadującym z pokojem Toma, gdzie ciagle sie ktoś kręcił? Dlaczego pod dachem Bertramów? Dalczego w ogóle Henry tam nocował? z punku widzenia obyczajowego w ogóle to sie kupy nie trzyma, ale pisałam o tym już w watku o MP...


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#4 2006-08-09 21:29:41

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Alessandro Nivola ciasteczko :D

fringillo.
Jaki tam kurdupel?
Ja zauważam że pod wpływem filmów mój gust zanika.
Mnie scena łóżkowa nie zbulwersowała tak jak powinna.
Uderzył mnie wyraz twarzy Henrego, szkoda mi go było big_smile


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#5 2006-08-10 02:52:23

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alessandro Nivola ciasteczko :D

Alessandro - fuj. Kurdupel i nie w moim typie. Natomiast James Purefoy, który grał Toma Bertrama - yummie big_smile

Fringillo, to się robi nudne.
Czy ja naprawdę zawsze musze się z Tobą zgadzać? big_smile
na tym zdjeciu Al ma ładny uśmiech - fakt, ale w filmie?
Ogólnie zgadzam sie z przedmówczyniami - Fanny była głupia, jeśli spodobał się jej taki wołek zbożowy jak Edzio.
A Tom to jedyna postać w filmie, na która warto zwracać uwagę big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#6 2006-08-10 09:59:51

fringilla
Użytkownik

Re: Alessandro Nivola ciasteczko :D

E tam, zaraz: nudne smile

Ja ostatnio oglądałam Targowisko Próżności, z Jamesem P. - jest stanowczo w moim typie smile Niedawno wypozyczyłam tez bajeczkę George & the Dragon, tylko dla niego, bo ten film nawet dla takiej wielbicielki fantasy jak ja byłby bez niego trudny do przełknięcia wink


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#7 2006-08-10 14:26:53

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alessandro Nivola ciasteczko :D

A ja oglądałam Władców Ognia. big_smile
Fajne nawet. Od dwóch dni smoki mi się śnią. big_smile
A żeby było w temacie, to zainteresowała mnie tam rola Matthew McConaughey. On zawsze gra wołeczków - ślicznych, przystojnych, cacy i wogóle.
Tam jest ogolony, wytatułowany, ma brodę, jest brudny, chodzi w łachmanach i wygląda bosko!! To dziwne jak nas interesują trampowie, traperzy, obierzyświaty i inne wycierusy. Podejrzewam, że dlatego, że nie musimy ich wąchać :twisted:
Tak czy inaczej jego rola mnie mocno zainteresowała. W sumie chociaż nie gra roli głównej, zdominował film.
No i wspomnę o moim ukochanym Gerardzie, który tam tak słodko wyglądał ze swoją wadą zgryzu big_smile
A i jeszcze jeden dialog, który mnie powalił
Mówi facet do faceta:
"Nie chodz tam. Przecież to jest niebezpieczne. Ja pójdę"


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB