Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2006-07-26 14:06:16

Katarzyna
Użytkownik

Pytania

Często kiedy oglądam różne ekranizacje na podstawie powieści Jane Austen. Zadaje sobie różne pytania na które nie potrafię odpowiedzieć. Dlatego właśnie założyłam ten temat. Mam nadzieje, że ktoś mi pomoże. Oczywiście mile widziane będą nie tylko moje pytania, mam nadzieję że nie tylko ja nie wiem niektórych rzeczy.

Pytania:
1.DiU 2005. Dlaczego kiedy Jane jest chora Bingley wchodzi do niej do pokoju jak gdyby nigdy nic, a ona nie jest przecież tak do końca ubrana. Czy to możliwe żeby mógł ją zobaczyć przed ślubem w takim stroju? Tak chyba nie wypadało.
2.DiU 2005. Bingley na balu w Netherfield łapie Jane za sukienkę tak też chyba nie wypadało?
3.DiU 2005. Moje nagranie jest zbyt ciemne żebym mogła to zobaczyć. Jaki wyraz twarzy ma Lizzy na balu w Netherfield zaraz po scenie kiedy Mary mówi, że nie cierpi bali?

Offline

 

#2 2006-07-26 14:19:42

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Pytania

1. też nie wiem jak on sobie mógł tak wejść.
2. on ją łąpie chyba za wstazkę i to tak sprytnie że nikt nie widzi(tylko my wink ) Chyba bardzo chce jej dotknąc a ma tak tkliwy wyraz twarzy.
3. Lizzy chyba tak myśli o wszstkim i o niczym. Ale tez do konca do końca nie wiem :?


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#3 2006-07-26 18:26:52

konstancja
Użytkownik

Re: Pytania

DiU 05:
Czy Darcy postępuje odpowiednio, kiedy przychodzi do Lizzy wręczyć list a ona przyjmuje go w nocnej koszulce i szlafroku :?:

Offline

 

#4 2006-07-26 18:42:52

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Pytania

A czy to pasuje że Lizzy w negliżu włóczy się po polach?


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#5 2006-07-28 11:39:22

Dione
Użytkownik

Re: Pytania

Jeśli chodzi o konwenanse, to ekranizacja "Dumy..." z 2005 łamie je wszystkie.
Było niedopomyślenia, ze ktoś wychodzi z mszy przed jej zakończeniem, a nasz Lizzy wybiega z kościoła, jakby uciekała. I mam wobec tego takie pytania:
1. Dlaczego Darcy wybiegł za nią (poza tym, że się jej w deszczu oświadczył)?
2. I czy ktoś w kościele (choćby jego ciotka) zauważył, że wybiegł?
3. I czy zauważył, że za Lizzy?
:?: :?: :?:


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#6 2006-07-28 12:25:24

Katarzyna
Użytkownik

Re: Pytania

Konstancjo to jeszcze idzie jakoś wytłumaczyć w końcu była w szlafroku.

Lady kasiek na pewno nie myślała, że ktoś wpadnie na ten sam pomysł co ona więc wyszła tak jak stała.

Dione nie miałam pojęcia, że Lizzy wybiega tak nagle w trakcie mszy. Sądziłam, że zrobiła to kiedy msza dobiegła już końca. A to mnie zaintrygowałaś.

Offline

 

#7 2006-07-28 12:50:37

Dione
Użytkownik

Re: Pytania

Miałam wrażenie, że w trakcie, ale mogę się mylić. Dwa razy to widziałam i tak to odebrałam. :?


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#8 2006-07-28 13:23:20

megg
Użytkownik

Re: Pytania

No dobra...Siedzę właśnie obłożona książkami i dwa razy obejrzałam wersję "P&P" z komentarzem reżysera i muszę się tu wtrącić, wybaczcie;)
"P&P" nie łamie konwenansów. Po prostu reżyser( który nb. kręcił wcześniej dokumentalne filmy historyczne, więc wiedzę ma, niewątpliwie) wchodzi z kamerą w życie prywatne bohaterów i dotyka kwestii, o których JA nie pisała, bo albo właśnie nie wypadało, albo nie chciała po prostu, jeszcze albo-pisała, lecz nie wprost, ale uważny czytelnik jest w stanie to wychwycić. Ponieważ film operuje innymi środkami wyrazu, można je wykorzystać w celu sportretowania smaczków obyczajowych, o których bezpośrednio nie mówi się w tekście. Bo zachowanie na salonach to jedno, a zachowanie w domu- to drugie. Reżyser sam mówi, że chciał ukazać normalną rodzinę, która nie sili się na inteligentną konwersację przy śniadaniu na kacu po balu.....Przecież ci ludzie za zamkniętymi drzwiami nie zachowywali się jak drewniane kołki, a przynajmniej nie w takiej rodzinie, jak Bennetowie, który prymu wśród towarzyskich elit nie wiedli. Poza tym, jedna sprawa, czy coś było do pomyślenia lub nie, a inna --praktyka. Zasady łamie się nie tylko dziś, wtedy też to miało miejsce. I to, że Darcy widzi Lizzy w koszuli nie jest jakieś szczególne-to, że nie napisała o tym Jane, nie znaczy, że hipotetycznie nie mogło to mieć miejsca. Jeśli się poczyta książki dotyczące życia prywatnego na początku XIX wieku, a także powieści z tego okresu napisane przez mniej "poprawnych" obyczajowo pisarzy, czy też obejrzy filmy dotyczące tamtej epoki (np. "Królestwo Demonów" o Coleridge'u i Wordsworth'e), to zobaczymy, że nie tylko widziano się w koszulach, ale też bez nich..... :twisted:
Co do Bingleya odwiedzającego Jane, to oczywiście chorego wolno było odwiedzać, pułkownik Brandon też przyszedł odwiedzić Marianne:)
Także jeśli chodzi o "P&P" ' 05 to nie odwzorowuje ona ówczesnej obyczajowości niewolniczo, co z pewnością wielu fanów zniechęca do tej ekranizacji, ale reżyser pokazuje po prostu ludzi , którzy wtedy żyli-a to, że czasem robili coś, czego nie wypadało, tylko czyni bohaterów bliższymi rzeczywistości. Poza tym to, co było traktowane jako rzeczywiste wykroczenie przeciwko konwenansom, jest tu zawarte-np. pan Collins popełnia błąd sam przedstawiając się Darcy'emu, czy też w trakcie rozmowy z panią Bennet o tym, że chciałby się ożenić z jedną z jej córek, trzyma swoją twarz za blisko niej...
Jeżeli kogoś zainteresuje, podaje tytuł ciekawej książki " Jane Austen. The world of her novels". Tam jest m.in o tym, co opisywała JA, a czego nie, co nie znaczy, że brak jakiegoś elementu w jej twórczości oznacza również jego brak w rzeczywistości. Żywym dowodem na to, że robiono wówczas czasem coś,czego nie wypadało, był sam książe Regent:)
To się rozpisałam..................

Offline

 

#9 2006-07-28 14:16:37

Katarzyna
Użytkownik

Re: Pytania

I ja właśnie dlatego m.in. tak bardzo lubię DiU 2005 bo ukazywała doskonale codzienne prawdziwe życie. Tylko jakoś trudno nam się przyzwyczaić do tego, po ugrzecznionej wersji 1995.

Offline

 

#10 2006-07-31 12:07:07

Katarzyna
Użytkownik

Re: Pytania

Mam pytanie może nie do końca związane z DiU, ale to w końcu temat pytania. Czy widział ktoś może film „To właśnie miłość” jeśli tak to proszę o krótką recenzje. I oczywiście o opinie jak zagrała Keira.

Offline

 

#11 2006-07-31 12:14:41

Dione
Użytkownik

Re: Pytania

Szczerze mówiąc Keiry tam zbyt dużo nie było. Film mi się podobał. To taki zestaw kilku opowieści o miłości. Większość bohaterów jest w jakiś sposób powiązana ze sobą. Najlepiej pamiętam trzy historie: piasarza z niemocą twórczą, który zakochuje się w swojej służącej (co ciekawe ona nie zna angielskiego a on zdaje się włoskiego czy greckiego), mężczyzny po czterdziestce, który nawiązuje romans z młodą współpracowniczką i premiera Wielkiej Brytanii, który zakochuje się w dziewczynie od "przynieś podaj zaparz kawę".


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#12 2006-07-31 13:10:29

Robert_Benett
Użytkownik

Re: Pytania

Czy któraś z Was zna tłumaczenie RiR z Zielonej sowy/ przetłumaczył to jakiś facet -tytuł Rozsądek i Romantyczność..mam zamiar ją kupić bo jest mała..alurat do kieszeni..co Wy na to?


Kwitnące irysy
U moich stóp -
Sandały sznurowane na niebiesko.(Basho Matsuo )

Offline

 

#13 2006-07-31 13:37:30

Dione
Użytkownik

Re: Pytania

Powiem szczerze, nie podoba mi się, ze zmienił tytuł, jak mu było wygodnie. Od lat znamy inny, więc po co zmieniać?


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#14 2006-07-31 21:44:29

caroline
Użytkownik

Re: Pytania

Czy widział ktoś może film „To właśnie miłość” jeśli tak to proszę o krótką recenzje. I oczywiście o opinie jak zagrała Keira.

Widziałam i bardzo polecam! Świetny film, lekki, zabawny i inteligentny. Fantastyczna obsada. Rola Keiry rzeczywiście niewielka, ale zapada w pamięć.

Offline

 

#15 2006-08-06 10:36:24

Katarzyna
Użytkownik

Re: Pytania

Zna ktoś może jakieś fajne stronki na których można ściągać filmy. Szukam i szukam i nic nie mogę znaleźć. Więc proszę o pomoc big_smile

Offline

 

#16 2006-08-06 10:40:58

kas1a
Użytkownik

Re: Pytania

A ja mam pytanie czy w tamtych czasach wskakiwanie dżentelmenów do przydomowej sadzawki było pochwalane przez młode damy? 8)


gg:5910992

Do not delay joy

Offline

 

#17 2006-08-07 01:03:30

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Pytania

Robercie, wprawdzie to jest kwestia gust, ale odradzam Zieloną Sowę. Zdecydowanie. jest jakaś taka... nieaustenowska?
nie wiem jak to nazwać. Ale to po prostu nie jest to...


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB