Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2006-07-15 17:18:22

cassandra
Użytkownik

Keira jako Elisabeth Bennet

Keira jest na prawdę piękną dziewczyną- podziwiam jej urodę głównie za "Piratów"- gdzie wspaniale wyglągadała w kostiumie historycznym i przyzwoicie grała. Natomiast jej kreacja Lizzy mnie rozczarowała- po pierwsze ma za ładną buzię- a przecież Lizzy nie była specjalnie ładna, ale mądra i miała dużo wdzięku. Po drugie jej gra jest histeryczno-dramatyczna- bardziej stosowna dla Marianny ( "Rozważna i romantyczna") niż dla Elżbiety o cietym języczku i ogromnym poczuciu humoru. PO trzecie warunki fizyczne: ten uporyczywie podkreślany brak biustu robi smętne wrażenie- te sukinie wisiały na niej jak na niedożywionej sierotce- myślę, ze można je było jednak delikatnie dopasować do posiadanych walorów i byłoby to z korzyścią dla ogólnego wizerunku kreowanej postaci.Na pewno nie jest ona Lizzy z moich wyobrażeń, niestety :cry:

Offline

 

#2 2006-07-15 18:08:51

Katarzyna
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

A mnie Keira jako Lizzy bardzo się podoba. I może właśnie to,że jest płaska miało podkreślać,że nie jest ideałem urody. Podoba mi się szczególnie ta scena kiedy jest w Pemberley i ogląda popiersie Darcy'ego, uważam,że wtedy świetnie zagrała.

Offline

 

#3 2006-07-15 18:12:23

megg
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

już jest tu wątek "Keira Knightley"smile tam już wertowałyśmy jej rolę w "P&P"'05.Zajrzyj-na pewno znajdziesz opinie zgodne z Twoją, ale też polemiczne (np. moją wink )

Offline

 

#4 2006-07-15 18:14:02

megg
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

mój poprzedni post jest do Cassandry:) nie spodziewałam się, że ktoś mnie uprzedzi:)

Offline

 

#5 2006-08-16 16:10:14

Elizabeth
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Piszesz, że Lizzy nie była specjalnie ładna, ale ona przecież była ładna.
Była tylko mniej ładna niż Jane. Mnie podoba się Keira jako Lizzy.

Offline

 

#6 2006-08-17 16:10:43

Gandzia
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Nie mam nic do Keiry ale momentami wkurzał mnie ten jej idiotyczny uśmiech pewnie to było wymuszone scenariuszem ale naprawde dla mnie to jest po prostu irytujące.


Richard Armitage chodzący ideał.

gg 8006519

Offline

 

#7 2006-08-17 19:17:57

pak4
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Keira... cóż -- w tle rozwija się dyskusja o "klasycznym pięknie". Otóż Keira klasyczną pięknością nie jest. I jako taka nieźle pasuje do roli Lizzy.

Co do uśmiechu -- wolałem Jennifer Ehle z jej grą oczami, niż uśmiechy Keiry. Ale rozumiem, że to efekt kondensacji treści i podkreślenie zuchwałości Lizzy.


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#8 2006-08-17 19:36:48

zovka
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Mnie uśmiech Keiry wydaje się taki żywy i bez skrupułów, jak przystało Lizzie. Aktorka piękna nie jest, ale bardzo urocza, o charakterystycznej urodzie i lekko wysuniętej dolnej wardze. Poza tym jej uroda jest bardzo naturalna i delikatna, co podkreśla charakter Elisabeth. Takiej stanowczej, zadzierającej nosa, a z drugiej strony bardzo wrażliwej.


Somewhere in the music i can hear the bells.

Offline

 

#9 2006-08-23 13:31:13

Dione
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

A ja widząc uśmiech Keiry mam wrażenie, że cierpi na szczękościsk. Co do urody to poza brakiem biustu jest śliczna. I ma w sobie naturalność. A jednak wolałam w roli Lizzy Jennifer. Była taka mniej ... nowoczesna 8) Keira jest w Dumie troszkę nie z tej bajki.


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#10 2006-08-23 14:26:25

Marija
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Eeeee, Keira jest za chuda. Czyżby pan Darcy gustował w anorektyczkach? Zdecydowanie Jenifer Ehle. I rzeczywiście, uroda Keiry jest dla mnie zbyt dzisiejsza. roll

Offline

 

#11 2006-09-05 11:22:15

megg
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

A mnie się wydaje,że one to zagrały tak różnie, że trudno je porównać. Idąc na kompromis ze sobą, mogę powiedzieć tak: Keira mi się podobała jako Lizzy, gdyż bardziej mi ona pasuje do roli dziewczyny pełnej młodzieńczej świeżości, która śmieje się i ciągle gdzieś biega. Jest lekka i delikatna. Jest ładna, ale nie klasycznie piękna, do czego możemy też podpiąć jej figurę-w tamtych czasach rzeczywiście nie byłaby uznana za piękność i to mi akurat tu pasuje. Poza tym w książce pojawia się wzmianka o tym, że Lizzy była zgrabna, ale nie mocno zbudowana-nawet 16-letnia Georgiana była mocniejszej figury; Jane też była od niej cięższa. Zatem Keira bardzo mnie przekonała. Jennifer była cudowna, ale ona pokazała Lizzy-kobietę, Keira Lizzy-dziewczynę. Natomiast mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że Jennifer jest na pewno lepszą aktorką. Widać po niej, że jest w tym kierunku wykształcona, że ma znakomity, wyniesiony z teatru, warsztat-nie tylko po repertuarze gestów, mimice, sposobie poruszania się, ale też wystarczy jej posłuchać (sposobu mówienia i siły głosu). Mogę ją sobie tylko wyobrazić na deskach-nie dziwi mnie, że dostała nagrodę Tony.

Co do szczękościsku Keiry-ja jestem przekonana, że ona to ma. Mało tego, wydaje mi się, że ona ma przodozgryz. To też słychać po sposobie jej mówienia. W każdym razie budowa jej dolnej żuchwy na to mi wskazuje i obawiam się, że ktoś się powienien tym u niej zająć, bo to przeważnie się pogłębia. Ale mimo tego, też wydaje mi się ona całkiem urocza smile

Offline

 

#12 2006-09-05 12:33:05

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Megg nic dodać nic ująć - zgadzam się z Toba w pełniastej pełni (poza fragmentem ze szczekościskiem. Nie znam sie na tym więc, nie mam w tej sprawie zdania) big_smile[/img]


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#13 2006-09-05 19:25:40

megg
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Aine, ja ostanio miałam prawie 20 godzin wykładów o zgryzie i skróconych wędzidełkach i jak w końcu znalazłam chwilę, to włączyłam sobie Keirę i wszystko mi tak pasuję, że zaczęłam się aż martwić o dziewczynę big_smile

Offline

 

#14 2006-09-05 19:30:32

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

jenyściewy, to wy tam na tej historii literatury macie wykłady z logopedii?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#15 2006-09-05 19:33:19

megg
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Nie, ale logopedia to moje drugie studia. A jaki fajny staż big_smile

Offline

 

#16 2006-09-05 22:29:06

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

no tak, te słynne drugioe studia. Wkońcu sie wygadałaś big_smile
Ja poszłam w inną działkę big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#17 2006-09-05 22:38:54

megg
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Ale ja nie ukrywałam nigdy tych drugich, po prostu nie mówiłam, bo nie mają żadnego związku z forum smile Ale jak słuchałam o tych przodozgryzach, to cały czas widziałam tę nieszczęsną Keirę...
Aine, ja mam nadzieję, że Twoja druga działka nie ma nic wspólnego ze szpitalem psychiatrycznym i pałami.......... big_smile

Offline

 

#18 2006-09-05 22:51:02

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

hmm. Teoretycznie nie, ale praktycznie ...


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#19 2007-02-05 11:22:49

mara7
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Keira jako Lizzy...hmmm...Pi raz pierwszy gdy obejrzałm DiU wszystko było piękne. Zachwyt itp.Ale teraz jak miałam mozliwość zobaczenia też DiU z 1995r. z Jennifer Ehle.I róznica jest. Keira była stanowczo za chuda.To aż raziło!!Przecież ona nawet biustu nie ma :p.ładna jest-trzeba jej przyznać ale tak jak powyżej pisaliście, przynajmniej niektórzy-NIE jest PIęKNa.Sprawia czasami w filmie wrażenie niedojrzałej, za młodej i zbyt dziecinnej -w przeciwieństwie do Pana Darcego. To była moja taka mini uwaga.

Offline

 

#20 2007-02-05 11:27:08

Nela
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

JEnnifer Ehle to 100% kobiety. Jeśli chodzi o wygląd to Keira nawet się nie umywa.

Offline

 

#21 2007-02-05 11:30:24

mara7
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Ojj zgadzam sie niestety taka prawda jest,była i będzie big_smile. Jeszcze kilka miesięcy temu broniłam Keiry że ona tak naturalnie szczpupłą itp.,ale teraz tak patrząc to taka sie z niej anorektyczka zrobiła-o niej nawet już nie można powiedzieć ze jest chuda hmm I napewno ona z natury tego nie ma. Z natury byłaby szczplutka,a nie tak jak teraz -kościotrup.

Offline

 

#22 2007-02-05 15:36:16

Natalia
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Jennifer Ehle gra cudownie - Lizzy Bennet w każdym calu. Napewno Keiry ma swoich zwolenników,jest atrakcyjną kobietą ale zupełnie nie pasuje do roli Lizzy. Pod każdym względem. Myślę, że zachwycić się nią w tym filmie mogą przede wszystkim te osoby,które nie oglądały DiU 1995 i nie czytały książki JA. DiU 2005 to po prostu kolejny film, jeden z wielu i na dodatek przereklamowany.

Offline

 

#23 2007-02-05 16:29:57

Nela
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Hmmm ale mi sie KK bardzo podobała, tylko ta chudość i silikonowe usta. Specjalnie dziś obejrzałam "love actually" z nią i wtedy takich nie miała.

Jennifer Ehle jako Lizzy pardziej pasowała posturą, a i te jej spojrzenia z lekkim drganiem brwi, np kiedy była u Collinsów i Charlotta opoiowiadała jej jak wygląda jej małżeństwo.

Offline

 

#24 2007-02-05 17:26:33

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Szczerze powiedziawszy bardzo lubie Keire, w zasadzie mam w nosie rozmiar jej miseczki i obwód w pasie. Lubie jej sposób grania i gdyby to była jakakolwiek uwspółcześniona wersja - pewnie byłabym nią zachwycona. Jedna z ulubionych aktorek w jednej z ulubionych rol - po prostu marzenie. Ale jej Lizzy jest zbyt współczesna i chociaż jak dla mnie zdominowała cały film (jak oglądam P&P 05 patrze jedynie na nią - na mimikę, świeżą i naturalną grę, słucham jej głosu - uwielbiam słuchać jak akcentuje wyrazy, jak potrafi mówić jednym ciągiem.
I chociaż oglądam ten film jedynie dla plenerów i dla Keiry, jedyną Lizzy na zawsze pozostanie dla mnie Jennifer.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#25 2007-02-23 18:43:34

HerMia
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Keira jako Lizzy była po prostu (jak dla mnie) trochę jak współczesna rozbrykana nastolatka. Czegoś innego się spodziewałam zasiadając w sali kinowej

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB