Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#26 2006-07-14 11:55:42

Marija
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Tak sobie kombinuję, że pokojówki i w ogóle służba pod tym względem były wygodnym narzędziem, a może nawet był to jakiś rodzaj zwyczajowej "instytucji uświadamiającej"? Ostatecznie te dowcipy o synu rychtyk do lokaja podobnym...

Offline

 

#27 2006-07-14 11:58:24

Dione
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

To była pewnie ta kolejna sprawa, o której nie wypadało mówić w tamtych czasach. Hi Hi!!!


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#28 2006-07-14 12:07:01

Marija
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

No to nie tyle mówili, a robili...Kolejny problem mnie dręczy w temacie: skąd państwo Benett wiedzieli, że już syna mieć nie będą? Bo co? Nie zdążą? Pogadali o tym czyżby? Pokojówka z doświadczeniem podpowiedziała? Albo się załamali po piątej córce. Każdy by się załamał big_smile

Offline

 

#29 2006-07-14 12:55:32

Dione
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Podejrzewam, że pani Bennet weszła w etap menopauzy i skończyły się możliwości posiadania dziedzica. A całe wieki doświadczenia nauczyły kobiety (i ich mężów), że skoro kobieta przestała miesiączkować, to znaczy z dziećmi koniec :twisted: I chociaż o takich sprawch nie mówiło sie głośno, to matrony ukradkiem szeptały o tym między sobą :twisted:


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#30 2006-07-14 13:12:01

Marija
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Czekaj czekaj: Jane miała 23 lata, powiedzmy,że pani Bennet urodziła ją mając ok. 20 = 43; 43-16 (Lidia) = 27 lat!!! W każdym razie ok. 30-tki. I już menopauza mogła ją dopaść??? Aż tak zmieniła się fizjologia kobiet po 200 latach? 8O Nawet teraz menopauza przed 40-tką to rzadkość. Zabiłaś mi klina :?

Offline

 

#31 2006-07-14 13:22:50

Dione
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Ale nie zaraz po urodzeniu Lidii lol lol JA pisała, że "jeszcze wiele lat po narodzinach Lidii pani Bennet sądziła, że jeszcze urodzi chłopca". Czyli menopauza dopadła ją tuż przed zdarzeniami opisanymi w książce. Pewnie dlatego aż tak bardzo chciała wydać za mąż córki. I te napady nerwowe mogły częściowo wynikać z burzy hormonalnej w organizmie. Chociaż i bez tego pani Bennet była osobowością jakich mało :twisted:


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#32 2006-07-14 13:54:40

Marija
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

No to się popisałam :oops: Faktycznie. Ale to znaczy, że usilnie próbowali big_smile I mamy ukryty smaczek.... wink Dione, czy Ty masz przed sobą książkę? Bo ja lecę na pamięć; starość nie radość lol

Offline

 

#33 2006-07-14 14:02:46

Dione
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Akurat teraz tylko z pamięci, bo jestem w pracy i troszkę głópio byłoby siedzieć z książką lol Ostatnio troszkę znowu ją przeglądałam, a że jestem wzrokowcem, więc sporo mi zostaje.


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#34 2006-07-18 18:52:43

fringilla
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Może był taki wiek, po wkroczeniu w który nie wypadało już TEGO robić? wink
A tak serio, to jestem pewna, że pewną wiedzę o biologii i fizjologii posiadano - pytanie, czy ją rozpowszechniano.

Bardzo interesująca dyskusja, dziewczyny.


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#35 2006-07-18 19:45:15

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Jak wiek gdzie nie wypadało tego robic a płk. Brandon??
to ile on mógłby się żonką nacieszyć? lol


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#36 2006-07-18 19:57:46

fringilla
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Może to dotyczyło tylko kobiet? A facet wtedy mógł sobie znowu legalnie znaleźć kochankę?


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#37 2006-07-18 20:06:39

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Możliwe bo przeciez co się kobiecie nalezy?? Nic
o właśnie ciekawi mnie czy kobiety postrzegaly stosunek z męzem jako przyjemność czy jako przykry obowiązek.
Za druga wersją przemawia przeminęło z woiatrem tam Rhett mówi Scarrlett co słyszą męzatki przed ślubem że mają znościc te rzeczy z racji przyszłych rozkoszy macierzynstwa(cytat z pamięci) ale Rhett sprawił ze Scarlett spojrzała na to inaczej. Może to tylko od męża zalezało bo Scarlett tez do ślubu z Rhettem nie widziała w obcowaniu małżeńskim nic przyjemnego


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#38 2006-07-19 10:07:56

megg
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Może to dotyczyło tylko kobiet? A facet wtedy mógł sobie znowu legalnie znaleźć kochankę?

szowinistyczne nie?
ale nie było raczej aż tak źle-wszystko zależało od kobiety i od wychowania oczywiście też, wszak dobra edukacja nigdy nie jest zła :twisted: (pamiętacie jak markiza de Mertueil dawała Cecylii lekcje "wychowania seksualnego" w "Niebezpiecznych związkach"?wink )
w każdym razie jeśli kobieta chciała, to mogła sobie, mówiąc brzydko, zorganizować seks, tylko dobrze by było, gdyby nikt o tym nie wiedział. To nazywano "dobrym prowadzeniem się"...heh....mężczyzna miał tu większą swobodę-tzn. nie gorszyło aż tak bardzo, że mężczyzna ma kochankę, to było bardziej "normalne"niż w przypadku kobiet :evil:
a czy był taki pułap wiekowy, po którym nie wypadało już TEGO robić...hm...ciekawe?smile w każdym razie najgorzej było z tymi kobietami, co to wychowano w klasztornych szkołach (w protestanckiej Anglii akurat zjawisko nie tak popularne)smile

Offline

 

#39 2006-07-19 10:14:37

Dione
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Tak sobie myślę, że pułapem wiekowym było, gdy mąż tracił zainteresowanie żoną. Wtedy taka kobieta zmieniała się w matronę, surowo oceniającą życie (jak nie przymierzając lady Cathrine). Jeśli chodzi o kochanków, to przy tylu pięknych młodych pokojówkach i służących, taka dama z wyższych sfer naprawdę musiała być piękna, żeby jakiegoś posiadać. No chyba, ze była bardzo bogata lub wpływowa i mogła zapewnić utrzymanie lub korzyści takiemu absztyfikantowi.


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#40 2006-07-19 10:45:30

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Włśnie lady Katarzyna mogła sobie jakiegoś kochanka zmaleźc może taka złośliwa by nie była


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#41 2006-07-19 10:48:27

megg
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

służący-faceci też byli;) ale serio-w wyższych sferach było na zasadzie każdy z każdym, a więzy małżeńskie były .....więzami małżeńskimi, nazwiskowymi, majątkowymi itd... seks uprawiano, tak jak się miało na to ochotę, zwłaszcza było tak na dworze królewskim, gdzie kobiety miały dość dużo do powiedzenia, zwłaszcza jeśli się zdarzyło, że monarcha spojrzał na którąś łaskawszym okiem przynajmniej raz:) to wystarczyło, żeby taką kobietą zainteresowali się inni mężczyźni i żeby zaczęto wobec niej uprawiać tzw. wazeliniarstwo, bo dzięki temu można się było przypodobać królowi. Kobiety z arystokracji były bardziej obyczajowo swobodne niż np. ze szlachty ziemiańskiej-tu rzeczywiście łatwiej się było w matronę zamienić, ale też bardziej respektowano małżeństwo i faceci także mniej szalali;)wink

Offline

 

#42 2006-07-19 11:00:19

Dione
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Porównując z obecnymi czasami, to jednak niewiele się zmieniło. Wystarczy zajrzeć do pierwszej lepszej plotkarskiej gazety, żeby stwierdzić, że nasza "arystokracja XX wieku" (aktorzy itp), też zmieniają partnerów jak rękawiczki. To zwyczajni ludzie, nie znajdujący się w centrum wydarzeń są wierni (no choć związki są długodystansowe wink ). Rozwody i romanse w małych miasteczkach są ciągle skandalem, a w wielkich miastach to wydarzenia normalne.


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#43 2006-07-19 11:10:04

megg
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

To prawda! wyobraźmy sobie na wiosce pannę z dzieckiem.....skandal, wstyd i hańba....

Offline

 

#44 2006-07-19 11:13:37

Dione
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Panna z dzieckiem to nic.... Gorzej jak tatuś jest nikomu nie znany lol


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#45 2006-07-19 11:21:33

megg
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Właśnie. A podobno w kwestii rozwiązłości epoka Regencji jeszcze była dość luźna, gorzej było w epoce wiktoriańskiej, kiedy żona potrafiła nie współżyć z mężem, bo....nie wiedziała jak lub się zwyczajnie bała. wtedy W OGÓLE się o tym nie rozmawiało, zwłaszcza zaś pruderyjni byli ...mieszczanie. Zdarzało się też, że to facet nie wiedział, jak ma się..no...hm...zabrać do rzeczy w noc poślubną. Prezykładem niech będzie wybitny znawca sztuki, profesor Alan Ruskin....

Offline

 

#46 2006-07-19 11:38:56

Dione
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

No, no ... To musieli mieć niezłe braki w wykształceniu lol
I tu trzeba zaznaczyć, że nasz uwielbiany Darcy poprostu musiał mieć jakieś wcześniejsze doświadczenia, zeby się w noc poślubną nie zbłaźnić przed Elżbietą :oops:


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#47 2006-07-19 11:59:05

megg
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

właśnie :oops:

Offline

 

#48 2006-07-19 12:10:02

Dione
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Swoją drogą, jedno mnie zastanawia. Czy Darcy (poza doświadczeniem) był "dobry w te klocki". Bo jedna rzecz wiedzieć, co i jak, a druga sprawić kobiecie prawdziwą przyjemność.... wink


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#49 2006-07-19 14:00:25

megg
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

taak....powiem Ci, że też mnie to zastanawiało...cóż-odtwórcy Darcych wyglądają całkiem całkiem (mam na myśli dwóch ostatnich;) )-zwłaszcza Colin:) więc w ich interpretacji byłabym skłonna przypuszczać, że raczej był w owe klocki dobry...
/rany, ale wkroczyłyśmy na głebokie wody :oops: mam nadzieję, że Admin nas nie wyrzuci za tę nieprzyzwoitą dyskusję wink /

Offline

 

#50 2006-07-19 14:40:24

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Pszczółki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Jak nieprzyzwoita ja jestem wyczulona na punkcie przyzwoitosci i moge wam powiedzieć iż jest to podwójnie ważna dyskusja mamy tu historyczne odniesienie i literackie.
Mnie własnie też interesuje to bardzo. dawaliście link do nocy poślbubnej Darcych ale musze to sobie przetlumaczyć jak by ktoś już miał przetlumaczone jestem zobowiązana big_smile


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB