Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#101 2006-08-11 19:37:32

megg
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

A ja lubię awangardę...Tzn. tak bez przesady-np. czułych barbarzyńców też średnio, ale dobry teatr alternatywny czemu nie? big_smile A najbardziej....teatr japoński, dlatego uwielbiam filmy Kurosawy, bo on wykorzystuje konwecje trzech podstawowych japońskich teatrów...
Dobra kończę swój kolejny offtop, sorry... :oops:

Offline

 

#102 2006-08-11 19:53:26

NieVe
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Moja Melania mruczy jeszcze głośniej.

Melania jak sliicznie roll wink


gg 6516634
"Dobra książa to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy" - MAGDALENA SAMOZWANIEC

Offline

 

#103 2006-08-11 19:58:58

kas1a
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Pewnie bym polubiła coś z teatru, w końcu obejmuje chyba wiele, wiele różnych rzeczy, gdyby mi się chciało spróbować 8) ale jestem leń i wolę Alanka w domu niż wrzeszczących pajaców gdziekolwiek indziej.

Więc jak Aine, z tym filmiskiem, mogę liczyć na nie?
kasiunia89@tenbit.pl PLIZ big_smile


gg:5910992

Do not delay joy

Offline

 

#104 2006-08-11 20:15:28

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Nieśmiertelne Heniek?!
TWM bym poprosiła bardzo big_smile

No Heniek Portier.
Mojego maila masz big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#105 2006-08-11 20:31:30

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Moja Melania mruczy jeszcze głośniej.

Melania jak sliicznie roll wink

gdzieś pisałam to na cześć Melanii z przeminęło z wiatrem.
Melcia też jest wielką damą. big_smile


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#106 2006-08-12 12:23:13

kas1a
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Nie! Serio, nie sądziłam że jestem aż tak ciemna żeby Heńka Portiera dopiero teraz zajarzyć... :oops: :!: za Henieczka dziękuję pięknie, ale TWM to by się chciało... smile


gg:5910992

Do not delay joy

Offline

 

#107 2006-08-16 11:23:59

Dione
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Aha...Cholera, nie lubię kotów :cry: Poza tym one nie szczekają wink A odpowiedzieć poza forum możesz na mój mail-chętnie przeczytam jakiś wykład o zwierzętach, bo doprawdy nie wiem, kogo wybrać na swojego towarzysza wink Może chomika? big_smile

A ja kotów ruszyc nie pozwolę.... :evil: :evil: :evil:
Garfield też nie :twisted:


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#108 2006-08-16 12:42:38

megg
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Dobrze już dobrze :cry: :cry: :oops: :oops:

Offline

 

#109 2006-08-16 13:31:40

Dione
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

No dobra, chowamy pazury 8)


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#110 2006-09-30 22:18:44

lemonick
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

nie wiem czy ktoś już to zauważył, ale Alan Rickman bardzo "lubi" grać z Emmą Thompson... no chociażby "RiR", "Harry Potter", "Zimowy gość" (pomijam gigantyczną rolę Rickmana-"mężczyzna na ulicy".. ale napisał scenariusz wink ), "pocałunek Judasza" (jakbym oglądała... smile ), "To właśnie miłość"... ale w życiu bym nie powiedziała, że grał Snape'a i płk Brandona... zupełnie niepodobny... wink


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jesteś, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#111 2006-10-07 12:14:17

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

to czy lubi, czy nie, akurat nie od niego zależy, a od producenta i rezysera (aczkolwiek RiR reżyserowała właśnie Emma ;D).
Ale właśnie tę stałość występowania aktorów angielskich, tak bardzo lubię w produkcjach brytyjskich. Czuję się jak w domu, wśród starych przyjaciół, gdy ciągle widzę Emme i Sophie Thompson, Amande Root, Alana, Colina, Toma Hollandera, Annę Chancellor, Geme Jones, Crispina Bonham-Cartera, Ciarana Hindsa czy cała plejade innych aktorów. Dzieki swoim rolom stali się, jakby to ująć, częścia mojego życia. Więc każdorazowo cieszę się jak ich widzę. big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#112 2006-10-10 21:07:41

lemonick
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

tak, oni bardzo ładnie ze sobą wyglądają w filmach wink


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jesteś, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#113 2006-10-11 02:30:42

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Alan i Ciaran? :twisted:


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#114 2006-10-11 21:51:36

lemonick
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

nie! o boże broń tongue chodziło mi raczej o Tomcia Hollanderka, Colinka Firtha i w ogóle.... 8)


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jesteś, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#115 2006-10-12 02:25:45

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

no to jeśli wyglądaja ładnie, to raczej niekoniecznie ze sobą... :twisted:


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#116 2006-10-13 19:42:34

lemonick
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

ale ja wcale nie powiedziałam, że koniecznie ONI razem ze sobą pięknie wyglądają... miałam raczej na myśli Mężczyzn & Kobiety, a podając przykład Toma i Colinka... chciałam poprostu zaznaczyć, że Ciaran i Alan- no poprostu ich jeszcze razem nie widziałam.. a to, że oboje są dobrymi aktorami (chyba, to tylko moje domysły- jeszcze się nie załapałam na żaden film z którymś z nich w rolach głównych tudzież pobocznych)


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jesteś, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#117 2006-10-13 20:32:40

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

lemonicku zdecyduj się. Rozmowa wygląda tak:

- tak, oni bardzo ładnie ze sobą wyglądają w filmach
- Alan i Ciaran?
- nie! o boże broń Razz chodziło mi raczej o Tomcia Hollanderka, Colinka Firtha i w ogóle....

A teraz nagle: ale ja wcale nie powiedziałam, że koniecznie ONI razem ze sobą pięknie wyglądają...

No to jak nie ze sobą, jak ze sobą?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#118 2006-10-13 21:38:03

lemonick
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

yyy.... no i znowu...

1) chodziło mi raczej o to, że Colin i Tom wyglądaliby ze sobą razem dosyć śmiesznie, a jeszcze lepiej, gdyby grali w tym samym filmie dwa zupełnie inne "żywioły"
2) oglądałam wtedy mecz, akurat byłam zapatrzona w Nuno Gomesa i Cristiano Ronaldo roll więc troszkę nie kontaktowałam... a poza tym, jak już zauwazyłaś, często piszę raz jedno, a raz drugie i uważam, że wszystko jest w porządku. ja to nazywam "wymijaniem", bo to poprostu tłumaczenie się i próbowanie wmawiania komuś, że czegoś się nie powiedziało, coś się powiedziało lub coś powiedziało się zupełnie inaczej. i znowu muszę upraszać się o wybaczenie (niedługo będę tylko chodzić i przepraszać..."przepraszam, przepraszam, przepraszam, że żyję, przepraszam, że oddycham, przepraszam, że zjadłam twoją bułeczkę..." wink )

i jak tu nie powiedzieć "Winny zawsze sie tłomaczy"... wink


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jesteś, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#119 2006-10-14 11:42:50

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

lemonicku jak widzę, nie skorzystałaś z mojej rady. Zamiast pisać 5 zdań po polsku, piszesz ich 20, ale po polskiemu. Ciągle stawiasz na ilość, nie na jakość.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#120 2006-10-14 20:24:42

lemonick
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

to konsekwencje pisania wypracowań "aby zajęły więcej miejsca"... typowe lanie wody...


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jesteś, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#121 2006-10-15 01:44:56

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

lemonicku, ale jest forum, a nie szkoła i wypracowanie. Poza tym do lania wody też trzeba mieć talent. Ja nie stawiam dobrych ocen za bełkot, a za polot i fantazję (nawet jeśli jest nie na temat. Zdarzyło mi się nie raz podwyższyć za to ocene big_smile)


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#122 2006-10-15 20:04:10

kas1a
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Miało być o Alanie!!! big_smile


gg:5910992

Do not delay joy

Offline

 

#123 2006-10-15 22:49:21

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

i jest. Alan nierozłącznie towarzyszy nam w myslach niczym król-pan i władca, guru i inspirator big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#124 2006-10-16 07:45:35

pak4
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Król, pan i władca, który gra w "Pachnidle". Ten wątek już był, czy ja oglądam przedwcześnie fotosy??


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#125 2006-10-16 13:41:34

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

na temat "Pachnidła" chyba osobnego wątku nie ma, a o tym filmie coś wspominaliśmy. Bez szczegółów. Można więc powoli zaczynać big_smile
W sumie chyba i tak na razie niewiele wiadomo poza tym, że wspaniały i ze wzgl na dużą ogladalnosc przyśpieszono polską premierę big_smile
No i zdjecia są, aczkolwiek chyba niewiele.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB