Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#76 2006-08-10 11:11:39

elbereth
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Nie goń, dziewczyno, za aktorem w necie,
Skoro ci chłopak o miłości plecie.
Aktor wprawdzie przystojniejszy,
Ale chłopak jest pewniejszy.

Pak4 jesteś geniuszem! big_smile Prus się chowa! big_smile


Żona: Dlaczego zostawiłeś mnie samą? Widać kochasz swojego przyjaciela bardziej ode mnie...
Mąż: Ależ skąd! Gdybyście oboje tonęli w rzece, ratowałbym Ciebie!
Żona: Naprawdę?
Mąż: Oczywiście! Jesteś dwa razy lżejsza! big_smile

Offline

 

#77 2006-08-10 12:52:21

megg
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Lubię Wickhamów big_smile

Tak, oni są zaiste fajni, ale tak na....hm....no na romans jakiś albo co, bo na stały związek za bardzo się nie nadają..... :?

Ale ale....Wchodzę na wątek o naszym Alanku, a tu proszę....mamy wśród nas poetę big_smile Pak,masz tego więcej? Jak się ładnie do mnie uśmiechniesz, to mogę Ci załatwić wydawcę 8) Sama miałam być wydawcą, ale jakoś tak na inną ścieżkę mnie skierowało, nie mniej jednak znam kilku..... wink

Offline

 

#78 2006-08-10 20:25:46

caroline
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen


Nie goń, dziewczyno, za aktorem w necie,
Skoro ci chłopak o miłości plecie.
Aktor wprawdzie przystojniejszy,
Ale chłopak jest pewniejszy.
big_smile

big_smile Pak, mistrzostwo!

Acha, ja mogę się z Tobą zapisać do fanklubu Kate Beckinsale, przynajmniej za rolę Emmy smile

Offline

 

#79 2006-08-10 20:41:46

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Tak, oni są zaiste fajni, ale tak na....hm....no na romans jakiś albo co, bo na stały związek za bardzo się nie nadają..... :?

Ależ ja na razie niczym innym nie jestem zainteresowana big_smile



pak4 - chylę czoła big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#80 2006-08-10 22:30:29

megg
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Aine, to podobnie jak ja.....Zawsze zwalałam winę na fakt, że nie znalazłam jeszcze Darcy'ego, ale moja mama twierdzi, że dobrze dogaduję się z Wickhamami, bo sama jestem Wickhamem, tyle że w spódnicy....No i co ja mam na to zaradzić? big_smile Na razie kupię sobie psa i z nim stworzę partnerski związek chyba, bo nie ma kto na mnie szczeknąć w domu wink wink

Offline

 

#81 2006-08-10 23:16:47

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

jeśli chodzi o zwierzaki, to partnerski związek możesz założyć jedynie z kotem. Związek z psem to związek pana i sługi big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#82 2006-08-11 08:10:45

pak4
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Nie mam jak odpowiedzieć Megg poza forum... W każdym razie znajoma, która się na psach i wszelkich zwierzętach zna bardzo dobrze twierdzi, że osoby samotne powinny sobie kupić kota, a psy są tylko dla tych, co pozostają w trwałych związkach. Chodzi o to, że pies wymaga intensywniejszej opieki i po prostu trzeba mieć "kogoś w rezerwie".


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#83 2006-08-11 12:02:16

megg
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Aha...Cholera, nie lubię kotów :cry: Poza tym one nie szczekają wink A odpowiedzieć poza forum możesz na mój mail-chętnie przeczytam jakiś wykład o zwierzętach, bo doprawdy nie wiem, kogo wybrać na swojego towarzysza wink Może chomika? big_smile

A co do Alana-obejrzałam film "Bob Roberts" (czy jakoś tak...) i tam nasz Alan ma paskudne zęby....Nie wiem, co mu zrobili...Aż włączyłam na chwilę "RiR", żeby zobaczyć, czy tam też takie miał, ale nie....Co mu zrobili? :evil:

Offline

 

#84 2006-08-11 12:52:27

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Nie lubi kotów tez coś :twisted:
Wiesz jakie to mile uczuccie jak taki kiciuś wpycha ci główkę do glaskania pod rękę. Jak w ocy przychopdzi kładzie się na tobie i mruczy a ty żeby go nie budzić leżysz nieruchomo.
Kicie są kochane big_smilebig_smile


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#85 2006-08-11 17:01:47

kas1a
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

To ja Ci poradzę papugę smile Będzie z kim pogadać, a szczeknąć też szczeknie, jeśli ją nauczysz wink za kotami również nie przepadam, bywają upiorne :evil:

A miało być o Alanie smile


gg:5910992

Do not delay joy

Offline

 

#86 2006-08-11 17:46:00

megg
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Papugę zamęczyłabym, próbując ją nauczyć mówić...Ptaki i delfiny mają największe predyspozycje do porozumiewania się za pomocą dźwięków, a delfina raczej sobie nie kupię, chyba że poślubię kiedyś Darcy'ego, który mi kupi basen z delfinem, bo w moim zawodzie nie dorobię się sama... :evil:

A Alan.....hm.....Znalazłam o nim artykuł w jakimś starym "Filmie" i tam jest, że celowo wybrał karierę brytyjskiego aktora zamiast hollywoodzkiego, gdyż nie chciał sprzedawać swojego talentu i wolał wybierać role bardziej wedle upodobań niż wysokości gaży. I że podobno jest znakomitym aktorem teatralnym...O czym póki co chyba się nie przekonamy na własne oczy (i uszy, bo głos także ma cudny)..........

Offline

 

#87 2006-08-11 18:06:38

NieVe
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

głos także ma cudny)..........

gdzies czyatałam ze gdyby aksamit miał głos to były to głos właśnie Alana big_smile roll-,,zmysłowy i uwodzicielski" :twisted:


gg 6516634
"Dobra książa to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy" - MAGDALENA SAMOZWANIEC

Offline

 

#88 2006-08-11 18:11:23

NieVe
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

a tak poza tematem

Nie lubi kotów tez coś :twisted:
Wiesz jakie to mile uczuccie jak taki kiciuś wpycha ci główkę do glaskania pod rękę. Jak w ocy przychopdzi kładzie się na tobie i mruczy a ty żeby go nie budzić leżysz nieruchomo.
Kicie są kochane big_smilebig_smile

widieliście ta słodką reklame Wiskasa(nie mam pojecia jak to sie pisze) :evil:
jak panu ktek zasnął na reku i zeby go nie budzic zdejmuje butka i stópką obsługuje pilota a kotuś tak ślicznie mruczy..... roll big_smile


gg 6516634
"Dobra książa to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy" - MAGDALENA SAMOZWANIEC

Offline

 

#89 2006-08-11 18:23:19

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Moja Melania mruczy jeszcze głośniej.

Kotki są świetne


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#90 2006-08-11 18:55:02

kas1a
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

No to co, jedziemy na jakiś spektakl? big_smile


gg:5910992

Do not delay joy

Offline

 

#91 2006-08-11 19:01:33

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Alan ma kocie spojrzenie - więc jest w temacie big_smile

W zasadzie chyba nigdy nie zrozumiem jak można nie lubić jakiegokolwiek sierściucha. kot, pies, chomik, królik - wszystkie są kochane big_smile
Chociaż ja wolę koty.
psychologowie stwierdzili, że zamiłowanie do kotów i psów zależy od tego czego człowiek chce w związku z innymi. jeśli lubi dominować i rządzić - woli psy. one się zawsze poddają woli człowieka. Służą.
Jeśli ktoś preferuje związki partnerskie - woli koty. kot nie pozwoli się zdominować, otoczy człowieka prawdziwą i szczerą miłością (chyba nawet większa niż niejeden pies), uzależnia się od człowieka, ale nigdy mu nie będzie służył. Zaoferuje mu piękną, wspaniała i wierną przyjaźń na dobre i na złe.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#92 2006-08-11 19:05:16

megg
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Kasiu, my to sobie możemy iść obejrzeć coś we Współczesnym i posłuchać głosu ewntualnie Sambora Dudzińskiego tudzież ktoś jeszcze by się znalazł, ale na Alana nie robię sobie nadziei .....

Offline

 

#93 2006-08-11 19:09:16

megg
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Zaoferuje mu piękną, wspaniała i wierną przyjaźń na dobre i na złe.

O.k to dobry argument big_smile
A serio-po prostu jakoś nie widzę siebie z kotem.....Z tego wniosek, że lubię dominować...Moja przyjaciółka jest psychologiem, chyba się do niej za chwile przejdę.....wink big_smile

Offline

 

#94 2006-08-11 19:09:56

kas1a
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Ogólnie nie lubię teatru (przyjmuję z góry wszystkie wyrazy oburzenia), więc chyba tylko do Alanka na scenie bym pognała błyskawicznie 8)


gg:5910992

Do not delay joy

Offline

 

#95 2006-08-11 19:17:51

megg
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

No ja nie przepadam niestety za naszymi wrocławskimi, ale byłam miesiąc temu na "Balladynie" i bardzo mi sie podobała big_smile Z tego wniosek, że czasem warto odrzucić "uprzedzenia" wink

Offline

 

#96 2006-08-11 19:24:45

kas1a
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Pewnie warto, ale ile bym musiała próbować żeby się przekonać? Nie mam cierpliwości ani funduszy :? Jak narazie ze wszystkich w ogóle przedstawień które widziałam to podobały mi się Piosenki Morderców czy kogoś, nie pamiętam, dawno to było, a poza tym to w końcu piosenki nie sztuka...może i się nie znam, ale mi to nie leży, a przynajmniej to co do tej pory widziałam wystarczyło by mnie zniechęcić.

Awracając do Tematu 8) , to ma ktoś jakiś film z Alanem i ma ochotę się podzielić? <robi słodkie oczy>


gg:5910992

Do not delay joy

Offline

 

#97 2006-08-11 19:30:31

megg
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Chodzi Ci o "Ballady Morderców" z repertuaru Nicka Cave'a i The Bad Seeds w wykonaniu Kingi Preiss i Mariusza Drężka? Jak mi się to podobało!! heh....widziałam chyba z 8 razy.....

Offline

 

#98 2006-08-11 19:31:11

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Nieśmiertelne Heniek i To własnie miłość big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#99 2006-08-11 19:32:31

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Ja uwielbiam teatr, z wyjątkiem tzw. awangardy i modernizmu.
nie rozumiem tego cudoka.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#100 2006-08-11 19:35:51

kas1a
Użytkownik

Re: Alan Rickman i Jane Austen

Ano, ano Ballady. Tak, to mogę zrozumieć i polubić smile, ale teatralne wrażenia moje to ogólnie wrzaski zagłuszające muzykę i odwrotnie i roznegliżowane kobiety lol

Nieśmiertelne Heniek?!
TWM bym poprosiła bardzo big_smile


gg:5910992

Do not delay joy

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB