Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2005-01-13 10:22:06

Loana
Użytkownik

Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

Hejka!
Chciałam rozpocząć wątek, gdzie możemy się dzielić doświadczeniami w sposobach spędzania wolnego czasu znanymi w epoce JA, które można przenieść do naszych czasów. Czyli innymi słowy - robótki ręczne rządzą ;P.
Pomimo że zawsze pasjonowały mnie robótki ręczne, to na poważnie zainteresowałam się tym po lekturze książek JA. I nie żałuję! Jest to wspaniały sposób spędzania wolnego czasu, odpoczywania oraz relaksu smile. A na dokładkę można zrobić tyle pięknych, również przydatnych rzeczy smile. Ponieważ naukę szydełkowania zaczęłam dopiero w poprzednim roku w grudniu, więc nie mogę poszczycić się specjalnymi osiągnięciami, chociaż udało mi się zrobić kilkanaście gwiazdek na choinkę. A koleżanka podała mi dwa bardzo ciekawe miejsca na sieci z wzorami (akurat na tych stronach głównie świątecznymi). Oto linki (strony są rosyjskie, ale spora część tekstu jest po angielsku):

http://forum.nanya.ru/index.php?showtopic=12155

http://www.7ya.ru/photos/private.aspx?RubrID=24552

Proponuję w tym wątku podawać ciekawe miejsca w sieci, gdzie można znaleźć wzory, wskazówki oraz wykroje czy różne techniki malowania. Może kiedy spotkamy się latem będziemy mogły spędzać czas jak dziewczęta z książek smile.


Jakieś pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#2 2005-01-13 11:00:33

granatowa
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

Witam
(to mój debiut na tej stronie :oops: )
jakoś nie mogę sobie przypomnieć żadnej wzmianki na temat szydełkowania w książkach J.A. tylko wyszywanie ...choć pamiętam wzmiankę o prawdziwych koronkach przy sukni (ale to w filmie)...
jestem za big_smile

Offline

 

#3 2005-01-13 12:58:49

fringilla
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

No to ja dla porządku wrzucam linka do forum: "Piekne ozdoby", które jest skarbnicą wiedzy, wzorów, inspiracji i linków.

http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23390


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#4 2005-01-14 10:14:52

sister
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

ja też coś dorzucę, ale nic konkretnego niestety. Jak wpiszecie w google 'haft krzyżykowy' to na jednej ze stron znajdziecie strony, na których można za free ściągnąć program o nazwie 'haft krzyżykowy', dzięki któremu przerobicie na komputerze każde zdjęcie czy obrazek na gotowy do wyszywania wzór. POLECAM

Offline

 

#5 2005-01-14 10:59:57

Loana
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

Kazik, mam prośbę, abyś założył jednak nową kategorię w linkowni, np. Robótki ręczne, albo jakąc ogólniejszą. Wtedy będę mogła linki przerzucić smile.
A ja podaję nowe:
http://www.hafciki.pl/tiki-index.php
Polski serwis, całkiem sporo wiadomości ma.

http://www.teddys-handarbeiten.de/
Niemiecka strona, ale są rysunki, więc można nie znać języka.


Jakieś pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#6 2005-08-04 22:21:01

Anonymous
Gość

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

Wprawdzie nie wiem, czy w epoce Jane Austin preferowano haft krzyżykowy (chociaż sprawdzę big_smilebig_smilebig_smile) polecam stronki z darmowymi programami, które przekształcą każde zdjęcie w jpg na wzór do haftu, pokażą przykładową symulację obrazku i podadzą dokładne namiary na nici (z uwzględnieniem polskiej Ariadny).
Osobiście skorzystałam z programu kilkakrotnie, raz haftując bratu i przyszłej siostrze ich wspólne zdjecie do ramki (jako prezent slubny big_smile)
Mogę również podesłać kilka fajnych wzorków big_smilebig_smile

http://www.ats.pl/~gosiaw/
http://www.abakan.pl/download.php

 

#8 2007-04-16 10:03:01

Dorfi
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

Oczywiście, że haft krzyżykowy był wówczas popularny. Na pewno był popularny na kontynencie, podejrzewam więc, że w Anglii również. Został wydany nawet album poświęcony haftom XIX-wiecznym. Niestety nie został przetłumaczony na język polski. Ale z tego co wiem, jest dostępny w jęz. angielskim, francuskim i niemieckim.
A pamiętacie scenę z "Emmy", kiedy dziewczęta haftują w ogrodzie na stojących tamborkach? Kiedyś tego typu akcesoria były dośc popularne a w dzisiejszych czasach jeśli już pojawią się w jakimś sklepie (najczęściej internetowym) to są bardzo drogie.

A odbijając nieco od powieści Jane, czy pamiętacie "Emilkę" L.M.Montgomery? Jedna z ciotek robiła frywolitki smile

Ostatnio edytowany przez Dorfi (2007-04-16 10:06:34)

Offline

 

#9 2007-04-16 12:59:18

Loana
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

Wtedy sporo kobiet potrafiło robić wspaniałe rzeczy na drutach, szydełku i tym podobnych sprzętach. Ale teraz, wg mnie, jest to raczej rzadko spotykane hobby. Jeśli nawet moje ciocie dziwią się, że umiem trochę szydełkować i potrafię sobie zrobić serwetkę na stół zamiast ją kupić, to dla mnie oznacza, że młode pokolenie raczej nie będzie wracało do takiej formy spędzania czasu. A szkoda...
A można kupić stojący tamborek? Przyznaję, że jakiś czas temu szukałam małego tamborka na sieci i z wielkim problemem znalazłam go, ale stojącego nie widziałam. Akurat w wyszywaniu nie szkole sie, tzn. nie umiem za dobrze i nie wiem, gdzie moglabym nauczyc sie. Kiedys zaczeli wydawac taki fajny cykl gazet z segregatorem "Haft krzyzykowy", ale niestety, przerwano ten cykl, chyba slabo sie sprzedawal. A tam, oprocz wzorow, byla rowniez szkolka haftowania... no ale staneli na samym poczatku, wiec nauczyc sie z tego nie umiem za duzo tongue. I zgadza sie, na sieci akcesoria do haftowania sa okropnie drogie niestety...
Szukam teraz wzorow na torebke... bo chcialabym sobie zrobic jakas wygodna, najlepiej z prostego wzoru - moze ktoras mi doradzi. Caly czas ucze sie szydelkowania (na drutach nie umiem niestety) i jak juz cos robie, to raczej praktycznego i malego tongue.


Jakieś pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#10 2007-04-16 13:25:41

Dorfi
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

Z nauką nie powinnaś mieć problemów. Zajrzałam sobie w Twój profil i widzę, że jesteś z Wrocławia. Zakręcone robótkowo Wrocławianki spotykają się raz w miesiącu. Może do nich dołączysz? Na pewno nauczą Cię czego będziesz chciała. Wejdź na grupę dyskusyjną http://usenet.gazeta.pl/usenet/0,48200. … tki-reczne i poszukaj wątku o spotkaniach we Wrocławiu.
Pozdrawiam
Zakręcona robótkowo Krakowianka smile

Offline

 

#11 2007-04-16 13:30:21

Dorfi
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

A takie spotkania wyglądają tak, że zbierają się kobitki, każda przynosi jakąś robótkę (któraś haftuje, któraś szydełkuje) i plotkujemy sobie o wszystkim i o niczym przy kawusi/herbatce i dobrych ciachach. Tylko ubrać długie suknie i można się czuć jak w powieści J.A. smile

Offline

 

#12 2007-04-16 18:25:43

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

Ja się przyznam, że haftuję od jakiegoś czasu i nie mam najmniejszych problemów z półproduktami (mulina, tamborki, jedynie ostatnio z kanwa do krzyżyków miałam, bo lubie drobną). Mam 3 pasmanterie, wchodze do pierwszej lepszej i kupuję. Zestaw tamborków (3 sztuki różne wielkosciowo) kupiłam za 9.90.
Podobnie i z kanwą stojącą, ale to już dla mnie lekki problem jest (bo ja haftuje przy telewizji, w łóżeczku, albo na fotelu - takie cudo jest niewygodne). Ale było w klasycznej pasmanterii za 50 zeta.
Z gazetami też nie ma problemów, szczególnie do krzyżyków. Na rynku są obecnie: haft krzyżykowy, haft gobelinowy i całościowo robótki - igła i nitką
Ale jest też wiele, wiele książek (mam ich kole 10 - każda z róznymi wzorami)

Dodam jednak, że jeśli macie znajomości we Włoszech - warto sobie zamówić odpowiednik naszego haftu Krzyżykowego wydawany przez firmę ProFilo (tytuł gazety to bodajże punto kroce- jakoś tak). Numer kosztuje coś około 5 euro, ale warto zainwestować, bo w numerze jest kilkadziesiąt wzorów - pięknych krajobrazów, zwierząt, motywów. Kilka numerów i można mieć wzorów na kilkanaście lat.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#13 2007-04-16 18:29:21

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

P.S. Tamborki były drewniane


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#14 2007-04-16 18:51:36

Marija
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

Aine, Ty się znasz normalnie na wszystkim big_smile Poważnie mówię!!!
To może ja już sobie cichutko pójdę sad

Ostatnio edytowany przez Marija (2007-04-16 19:29:02)

Offline

 

#15 2007-04-16 19:47:24

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

Ha u mnie też sie haftuje .
I ja i jA.
Tez lubie drobną kanwę ądniutkie hafciki wychodzą jakby tkane były. Jak Aine mówi prasy z wzorkami jest nie ma co. A z sieci można sciągnąć program, który wybrane przez nas zdjęcia przerabia na haft krzyżykowy


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#16 2007-04-16 21:31:27

Dorfi
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

No proszę. Czyli mamy grupkę dobrze wychowanych dam smile
To jeszcze tylko pytanie o umiejętność gry na pianinie i śpiewania i możemy się spokojnie przenosić w czasie smile

A odnośnie programów do przerabiania na krzyżyki. Przerobione zdjęcia trzeba niestety poddawać jeszcze ręcznej korekcie, gdyż programy te nie są doskonałe i czasem potrafią zaskakiwać dziwnymi kolorami.

A pamiętacie film "Plac Waszyngtona"? Co prawda nie ma wiele wspólnego z J.A., ale jest tam piękna scena haftowania na krośnie hafciarskim.

Offline

 

#17 2007-04-17 09:57:05

Loana
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

No dobra, przyznaję się, że zaczęłam coś tam kiedyś haftować i nie skończyłam -_-'. To był prosty wzór pszczółek, całość miała iść na ściereczkę kuchenną dla przyszłej szwagierki... może kiedyś w końcu się wezmę. Ale z haftowaniem jest taki problem, że nie da się tego robić w autobusie... a ja przyznać się bez bicia, mam mało czasu (pracoholizm i studia plus prowadzenie domu z akwarium na czele tongue) i jak już szydełkuję, to właśnie w autobusie jak jade do pracy i stoję dużo czasu w korkach. Może to dziwne, ale mnie szydełkowanie uspokaja i lubię to robić w wolnych chwilach, a te mam zwykle w autobusie tongue. A szydełko, kordonek i ksero wzoru można schować do małej kosmetyczki i nosić zawsze przy sobie. Co prawda tym sposobem szydełkuję raptem jedną serwetkę na pół roku (i to też nic specjalnego, same proste wzory), ale zawsze coś.
O tych spotkaniach słyszałam i nawet kiedyś się zbierałam, żeby tam pójść, ale co ja, początkująca osoba mogę w takim gronie robić - chyba tylko siedzieć z oczami na słupkach i zachwycać się ;P. Może jak skończę te studia to w końcu będę miała czas na robótki, na chór (kiedyś śpiewałam w chórze kościelnym - fajna sprawa) i na inne dodatkowe hobby tongue.
A może znacie jakieś strony, gdzie są pokazane kroki jak nauczyć się haftowania? Przyznaję, że finansowo to nie mogę sobie teraz na to pozwolić, więc kupowanie książek i tym podobnych akcesoriów odpada, ale odziedziczyłam po Cioci ogromne ilości muliny, kordonków, sama mam trochę lnu o dużych oczkach i chciałabym to jakoś zużyć. Najbardziej mam ochotę zrobić z tego wyprawkę dla dziecka, którego co prawda jeszcze nie mam (dopiero biorę ślub w lipcu), ale powoli przygotowuję się do niego tongue. Może znacie jakieś ładne wzory na poduszki, itp?
Dorfi, masz czas w weekend 26-27 maja? Bo ja naprawdę mam OGROMNIE MOCNE postanowienie i już sobie wsyzstko tak ustawiam, żeby pojawić się na ten weekend w Krakowie. W temacie na razie cisza, ale po 20stym zacznę wydzwaniać w sprawie noclegu smile. Może się spotkamy i pokażesz nam swoje prace? Jak je zobaczę to na pewno będę miała więcej motywacji tongue.


Jakieś pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#18 2007-04-17 11:48:32

Dorfi
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

Nie wiem czy widziałaś tę stronkę http://www.haftowanie.kadan.pl/info_haft.htm
Jest tam kurs haftu krzyzykowego.
Co do weekendu w maju, to na dzień dzisiejszy nie mam żadnych planów.
A co do torebki i robótek w niej noszonych, to faktycznie haft odpada. Najlepsze jest szydełko albo czółenka do frywolitek. Ale i tak najlepiej robi się w piaskownicy albo na ławce w parku. Przynajmniej nic nie trzęsie tak jak w autobusie smile

Offline

 

#19 2007-04-17 22:16:36

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

Marija napisał:

Aine, Ty się znasz normalnie na wszystkim big_smile Poważnie mówię!!! (

marijko wpędzasz mnie w kompleksy ...
Oto moje przedprzedostatnie dzieuo:
http://img376.imageshack.us/img376/710/pic0273ym9.th.jpg
Ja zwykle haftuję po 2 - 3 obrazy jednocześnie.


Dorfi napisał:

To jeszcze tylko pytanie o umiejętność gry na pianinie i śpiewania i możemy się spokojnie przenosić w czasie smile

No przyznaję, że jest pewna umiejętność (jestem raczej samoukiem i aranżowałam zwykle akompaniament sama do słuchu. Jak Lizzy przyznaję, że do wirtuoza mi daleko), gitara i drumla ...

Loana napisał:

Ale z haftowaniem jest taki problem, że nie da się tego robić w autobusie... a ja przyznać się bez bicia, mam mało czasu.

He he - można. Bardzo skutecznie. W aucie, autobusie, pociągu, nawet w kolejce w banku (o ile do wykańczania jest np. tło big_smile)
Wiem to z autopsji big_smile

Loana napisał:

Może znacie jakieś ładne wzory na poduszki, itp?.

Mam sporo wzorów dziecięcych, czy poduszkowych. I mogę Ci je po prostu pożyczyć. Skontaktuj się ze mną na PW, czy GG to się dogadamy. Albo przywioze do K-kowa, albo wyślę pocztą. To pierwsze rozwiazanie bedzie chyba lepsze i praktyczniejsze. Spokojnie sobie skserujesz, zeskanujesz, czy w jakikolwiek inny sposób i odeślesz mi za miesiąc czy dwa lub trzy. bez problemu, pośpiechu itp.
Moge tez podesłać fajne wzory mailem, albo przegrać Ci na płytkę (tez mam mnóstwo big_smile), tylko najpierw muszę zainwestować w kompa, zeby miec dostęp do windowsa big_smile

Dodam jeszcze, że Kasiek nasz ma racje, są programy, które zamienią każdy plik w jpg na wzór haftu krzyżykowego. Przetestowałam dwa - Haft krzyżykowy i haftixa. I nie byłam zadowolona. Aby wór był ładny i wierny musi mieć albo dużą ilość kolorów, albo duży dormat. Najlepsze obrazy wychodzą w rozmiarach 200x 300 krzyżyków. Drogie Damy - można się ukrzyżować w ten sposób. Efekt jest przepiekny, ale proces haftowania (od wydruku kolorowego schematu począwszy na znalezieniu późniejszej ramy zakończywszy) tak naprawde się nie opłaca. Niewarta skórka wyprawki.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#20 2007-04-17 22:20:13

Marija
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

Aine, a nie mówiłam! Świetny ten Twój haft!!!

Offline

 

#21 2007-04-17 23:49:06

Ulka
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

U nas w Muzeum Włókiennictwa co jakiś czas są wystawy prac haftu, krzyżywkowego głównie. Oglądałam, choć nie przepadam za haftem krzyżykowym.
W swoim czaasie gdy haftowałam, to hafcik płaski. Teraz oszywiście-brak czasu...bla bkla, wymówki. Szydełko też mi całkiem obce nie było, za to na drutach nie ogłam się anuczyć. Co już umiałam, to zapomniałam. Moja mama za to wiele swetrów narobiła nam big_smile


"cierpliwość - spokój że przecież się stanie"
(Ks. J. Twardowski)

Offline

 

#22 2007-04-18 09:40:10

Dorfi
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

Z tym autbusem, czy kolejką to jestem w stanie się zgodzić, jeśli chodzi o mały obrazek. Przy dużych wymiarach nie potrafię sobie tego wyobrazić. Zresztą w autobusie jest to dość niebezpieczne zajęcie. Wystarczy ostre hamowanie i co wtedy? W czasie jazdy jedyną bezpieczną wg mnie robótką są frywolitki. W razie czego nic sobie w nic nie wbiję.
Haftuję wyłącznie w domu, ponieważ używam do tego celu krosna, a raczej trudno się z nim przemieszczać zważywszy na jego rozmiary smile
A skoro doszłyśmy do chwalenia się, to ja się też troszeczkę pochwalę kilkoma z moich prac smile
http://images14.fotosik.pl/93/50800cfedf680e6dm.jpg http://images4.fotosik.pl/212/885a6093186de735m.jpg http://images21.fotosik.pl/106/c7e720edeee65f7bm.jpg

Offline

 

#23 2007-04-18 11:06:08

Marija
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

No ja nie wychodzę z podziwu big_smile (ciągle tu zaglądam, chociaż taka ze mnie hafciarka, jak i harfiarka), jesteście prawdziwe artystki! Piękne te hafty!!!!

Offline

 

#24 2007-04-18 18:17:11

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

Dorfi ja tego Chrystusa wykańczałam w autobusie ( 40x 30 cm).
A miałam z nim problemy wielkie, bo źle sobie obliczyłam krzyżyki i za mało tła miałam nad głową. Musiałam łatać big_smile
Piekne te Twoje obrazki Dorfi. Szczególnie ten ostatni...
Ja obecnie pracuje nad ikoną, wilkiem, Tuttenhamonem i herbem Gryffindoru, ale mam mało czasu, niestety, więc idzie wolniej niż zwykle (zresztą ikona i Tutenhamon sa duże)
A ja długo się broniłam przed krzyzykami, oj długo... big_smile Zaczynałam od płaskiego. Największa radość sprawiła mi seria, którą nazwałam "Ptaki polskie". 15 haftów z ptaszkami. I nieskromnie powiem - były prześliczne big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#25 2007-04-18 18:49:15

Dorfi
Użytkownik

Re: Szydełkowanie, wyszywanie, malowanie

A wracając do tematu chciałam Wam pokazać zdjęcia ekranów haftowanych przez młode damy. Zdjęcia pochodzą z książki E.Koweckiej "W salonie i w kuchni" (książka, którą przeczytałam chyba ze 100 razy albo i więcej - uwielbiam ją smile )

http://images21.fotosik.pl/185/8f85cdbf92363fbam.jpg http://images21.fotosik.pl/185/df17c7f152f231b1m.jpg

Ostatnio edytowany przez Dorfi (2007-04-18 19:01:17)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB