Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#101 2006-04-27 22:06:05

Gosia
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

"Twoja przyszłość według polskich standardów nie wygląda różowo. Wylądujesz w kawalerce, otoczona kotami, kadzidełkami i muszlami, a na wakacje będziesz jeździć do sanatorium. Albo pozostaniesz z rodzicami, którzy będą ci wypominać, że pozbawiłaś ich zaszczytnego tytułu dziadków. Będziesz się ubierać ekstrawagancko, a ostatnie dni spędzisz w domu starców. Pora pogodzić się z tym, że jesteś starą panną!"

lol lol lol lol

Ubawilam sie setnie big_smile

Offline

 

#102 2006-04-27 22:08:41

otherwaymistercollins
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

na moim wydziale NORMALNYCH facetów nie ma. Sami Marsjanie big_smile

Śmiem twierdzić, że nie tylko na Twoim wydziale.
Generalnie normalni są tylko w naszych głowach, bo my wiemy jacy oni maja być. Ale oni tacy nie są i nie będą. Więc albo zakochasz się na jakiś czas w jakimś Marsjaninie, albo powiększysz statystykę ;-)

Chyba zaczne sie uczyć marsjańskiego big_smile

Offline

 

#103 2006-04-27 22:12:30

Gosia
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

otherwaymistercollins, ladny avatar, swoja droga ... wink

Offline

 

#104 2006-04-27 22:16:55

otherwaymistercollins
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

otherwaymistercollins, ladny avatar, swoja droga ... wink

Dziękuję że pochwalasz mój wybór big_smile spodobał mi się wyraz twarzy Thorntona big_smile Nie mogę się już doczekać żeby obejrzeć serial big_smile Ale już niedługo...Do soboty

Offline

 

#105 2006-04-27 22:20:26

Gosia
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

Zazdroszcze Ci, ze masz to jeszcze przed soba... te pierwsze wzruszenia ...ojej... choc wlasciwie to zostalo mi do dzis ... big_smile

Offline

 

#106 2006-04-27 22:26:50

GosiaJ
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo


Hmmm, to pewnie nienormalne, ale ja sie czuje jakbym miala 20 lat big_smile
A i nie wygladam podobno na swoj wiek big_smile

No widzisz! A takie uczucia i pasje rozmaite to jeszcze odmładzają ;-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#107 2006-04-27 22:30:45

GosiaJ
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

otherwaymistercollins, ladny avatar, swoja droga ... wink

Tak jakby się zgadzam, cudny avatar, ach... A co do facetów, otherway... Nie-Marsjanie tez się zdarzają, chociaż jeśli studiujesz polonistykę, tam na pewno nie ;-) Ale zdarzają się, tylko wiesz - "you have to look hard" lol


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#108 2006-04-27 22:45:35

otherwaymistercollins
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

otherwaymistercollins, ladny avatar, swoja droga ... wink

Tak jakby się zgadzam, cudny avatar, ach... A co do facetów, otherway... Nie-Marsjanie tez się zdarzają, chociaż jeśli studiujesz polonistykę, tam na pewno nie ;-) Ale zdarzają się, tylko wiesz - "you have to look hard" lol

Studiuje kulturoznawstwo czyli jest jeszcze gorzej big_smile Więc chyba rzeczywiście to ja bedę musiała poszukać swojego 'księcia', bo mnie jakoś żaden znależć nie chce...

Offline

 

#109 2006-04-27 23:05:49

GosiaJ
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo


Studiuje kulturoznawstwo czyli jest jeszcze gorzej big_smile Więc chyba rzeczywiście to ja bedę musiała poszukać swojego 'księcia', bo mnie jakoś żaden znależć nie chce...

Kierunek ciekawy, ale facetów rzeczywiście nie ma, a jak już są - świry i poeci, ale tacy wysztucznieni, blah... Darcych nie uświadczysz ;-) Ale czesto "księcia" znajduje się przypadkiem, więc nie szukaj aż tak intensywnie. A poza tym - książę jest dobry w bajce, w życiu lepiej jakiś prawdziwy mężczyzna, mający chociaż kilka cech Darcy'ego czy Thorntona - są tacy, zapewniam :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#110 2006-04-29 21:46:06

otherwaymistercollins
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

Dziś upewniłam się że zostanę starą panną. Bo zakochałam się, zupełnie beznadziejnie oczywiście, w... Thorntonie big_smile

Offline

 

#111 2006-04-29 22:43:21

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

A co do facetów, otherway... Nie-Marsjanie tez się zdarzają, chociaż jeśli studiujesz polonistykę, tam na pewno nie ;-) Ale zdarzają się, tylko wiesz - "you have to look hard" lol

O-o... j studiuję polonistykę. I niestety potwierdzam big_smile ale ja nie poszłam na studia szukać męża, tylko wiedzy.

Offline

 

#112 2006-04-29 22:47:33

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

Dziś upewniłam się że zostanę starą panną. Bo zakochałam się, zupełnie beznadziejnie oczywiście, w... Thorntonie big_smile

He is mine tongue other way Otherwaymistercollins...
Bosze... to spojrzenie, ten profil, te włosy i ten... biały kołnierzyk... przepadłam. Któż mu dorówna? (no chyba tylko pan Darcy)

Offline

 

#113 2006-04-29 22:49:25

otherwaymistercollins
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

Dziś upewniłam się że zostanę starą panną. Bo zakochałam się, zupełnie beznadziejnie oczywiście, w... Thorntonie big_smile

He is mine tongue other way Otherwaymistercollins...
Bosze... to spojrzenie, ten profil, te włosy i ten... biały kołnierzyk... przepadłam. Któż mu dorówna? (no chyba tylko pan Darcy)

Zapomniałaś jeszcze : TEN GłOS!!

Offline

 

#114 2006-04-29 22:56:21

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo


Zapomniałaś jeszcze : TEN GłOS!!

To dlatego, że za dużo ma w sobie tego, co mi się podoba... To niemożliwe, żeby tacy ludzie chodzili po ziemi! A głos... umarłam gdy go usłyszałam. Z zachwytu! MM się nie umywa ani trochę!!!

Offline

 

#115 2006-04-29 23:10:22

monika_29_09
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

[

A głos... umarłam gdy go usłyszałam. Z zachwytu! MM się nie umywa ani trochę!!!

eee tam wink

pozdrawiam,
m.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#116 2006-04-29 23:17:44

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

eee tam wink

pozdrawiam,
m.

Ja ci dam "Eee tam". Boski jest i już. A MM jest "zaledwie znośny, ale nie na tyle przystojny, bym miała się o niego pokusić" big_smile

Offline

 

#117 2006-04-30 03:50:24

GosiaJ
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo


O-o... j studiuję polonistykę. I niestety potwierdzam big_smile ale ja nie poszłam na studia szukać męża, tylko wiedzy.

No, moja droga, ja tak samo, dlatego męża nie znalazłam na polonistyce ;-) Męża to się podobno szuka na polibudzie lol


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#118 2006-04-30 03:52:29

GosiaJ
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

Dziś upewniłam się że zostanę starą panną. Bo zakochałam się, zupełnie beznadziejnie oczywiście, w... Thorntonie big_smile

Bo w Thorntonie się nie da nie zakochać :-) Nawet pan Collins z Twojego avatarka dziwnie pożądliwie patrzy, pozwoliłaś mu oglądać "N&S"? ;-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#119 2006-04-30 08:10:46

otherwaymistercollins
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo


Bo w Thorntonie się nie da nie zakochać :-) Nawet pan Collins z Twojego avatarka dziwnie pożądliwie patrzy, pozwoliłaś mu oglądać "N&S"? ;-)

Nie pozwoliłam, ale zabronic tez nie mogłam big_smile Spróbuj komuś zabronić oglądania 'North and South'!! big_smile

Offline

 

#120 2006-04-30 08:59:53

ewa7
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

Jak się ma 17 lat, to każdy powyżej 20 roku życia wydaje się zmurszałym starcem.

Ja w odległej młodości przezywałam prawdziwe katusze. Gdy na dyskotece zjawiał sie jakiś podstarzały młodzieżowiec ( taki koło trzydziestki) to wiedziałam , że zaraz wyrosnie jak spod ziemi i będzie prosił mnie do tańca. Doprowadzały mnie takie sytuacje do płaczu. Oczywiście odmawiałam, a potem źle się z tym czułam i zabawę miałam z głowy.
Z czasem rzeczywiście inaczej na to zaczęłam patrzeć. I tak np pierwszy Bond jest jak stare wino. Im starszy tym bardziej interesujący. A jest chyba bliski osiemdziesiątki............. :oops:

Offline

 

#121 2006-04-30 09:03:22

ewa7
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

Dziś upewniłam się że zostanę starą panną. Bo zakochałam się, zupełnie beznadziejnie oczywiście, w... Thorntonie big_smile

A ja dość długo zakochana byłam w Redfordzie i w niczym mi to nie przeszkadzało
Mojemu mężowi też . Mówił nawet , że mogę spać z telewizorem nie będzie protestował big_smile

Offline

 

#122 2006-04-30 11:20:50

monika_29_09
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

Moniko, czy to "ee tam" oznacza, że pozostajesz wierna Mateuszkowi?

właśnie tak smile I widzę, że w jego wątku zostałam prawie sama wink Chyba za późno do Was dołączyłam, bo posty lutowo-marcowe były tam bardzo gorące.

Na razie jestem wierna, zobaczymy ile wytrwam http://img142.imageshack.us/img142/9342/image0214ij.gif

pozdrawiam,
m.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#123 2006-04-30 16:00:27

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

A tak zmieniając temat (a właściwie powracając do tematu) - moja mama powiedziała, że muszę sobie szukać faceta, który będzie miał hodowlę owczarków niemieckich. "Z takim sobie przynajmniej pogadasz, oboje będziecie mieli taką samą pasję"- powiedziała.
Czy to dobrze, żeby wybranek miał świara na tym samym punkcie co ja? (nie mówię tu o DUMIE albo N&S bo to niemożliwe, żeby facet się interesował tym aż tak, żeby popaść w manię). Czy może wręcz to niewłaściwe, bo wtedy przejem się tą całą manią i mi... przejdzie zarówno pasja jak zainteresowanie tym facetem.

Offline

 

#124 2006-04-30 16:04:23

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo


Męża to się podobno szuka na polibudzie lol

Tak jakby wszyscy faceci na polibudzie się przed nami chowali. Bo uwierzę.
Jechałam do domu z całą jednostą wojskową i naprawdę się baaardzo uprzedziłam do tego typu facetów. hmm Inna sprawa, że oni mogą być fajni, że tak powiem osobno, bo jak jechali taką gromadą to popisywali się jacy to oni nie są jeden przed drugim.

Offline

 

#125 2006-04-30 16:05:08

Alison
Użytkownik

Re: grożące staropanieństwo

Jeśli chodzi o prawdziwie męskich facetów na studiach, musicie wymęczyć Alison, żeby skorzystała ze swoich znajomości avatarowych i dowiedziała się od Colinka, co on studiował w "P&P", kiedy miał na sobie tę szałową czapeczkę... smile

Prawo, Guniu kochana. Pan Darcy studiował prawo razem z tym paskudnym Wickhamem, który wolał panienki od paragrafów ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB