Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#126 2006-08-04 17:38:18

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Ogladnęłam film. Nie jade po nim z góry na dół jeśli zapoinam że to jest mannsfiled Park jak była ta scena że Fanny zgadza się wyjśc za Croforda to już Happy byłam a tu nie. Tak mi facia było szkoda. jako film ujdzie choć wciskanie w taki sposób problemu niewolnictwa już mniej mi pasowało. Scena gdzie Fanny podejrzała Marie i niedoszłego narzeczonego no więć dalej mi było Go szkoda.Te podrygi lesbijskie Mary mnie zniesmaczyły. Film nie jest w suie najgorszy ale... mogło być lepiej to już nie jest moja Austen


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#127 2006-08-11 15:36:04

Jeanne
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Chyba film to niczyja Austen. No, za wyjątkiem reżyserki.


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#128 2006-08-19 18:00:36

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Ja się nie mogę nadziwić Fanny że ona wolała Edmunda jak można takiego gościa woleć przed Henrym zwłaszcza jak Henrego gra taki aktor.

No i zastanawiający jest fakt że ona przyjmuje oświadczyny. Już miałam nadzieję


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#129 2006-08-19 18:16:17

pak4
Użytkownik

Re: Mansfield Park

W powieści Henry wcale nie jest przystojny. On ma tylko sexapeal big_smile Nie wiem, czy dokładnie o to autorce chodzi, ale Henry uwodzi zachowaniem, a nie wyglądem (filmy tego nie oddają), tymczasem sexapealowi Henry'ego Fanny postanawia od początku się opierać (por. wątek o klasycznej urodzie), bo ma uwagi co do jego moralności. Zresztą, może w głębi ducha kocha już Edmunda? Na to wygląda.

Co do oświadczyn -- JA twierdzi, że Fanny w końcu by uległa. Rozumiem, że film pokazuje tę możliwość, tyle że nie dość subtelnie, sugerując przyjęcie oświadczyn, a potem odrzucenie.


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#130 2006-08-19 18:37:39

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Ze też miłośc jest taka ślepa. To nie fair. A ten całyu Henru mógłby być bardziej cierpliwy


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#131 2006-08-20 08:15:21

pak4
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Mógłby być smile Ale wtedy byłaby to zupełnie inna powieść big_smile


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#132 2006-08-20 21:03:49

megg
Użytkownik

Re: Mansfield Park


Co do oświadczyn -- JA twierdzi, że Fanny w końcu by uległa. Rozumiem, że film pokazuje tę możliwość, tyle że nie dość subtelnie, sugerując przyjęcie oświadczyn, a potem odrzucenie.

Jane Austen tak zrobiła-przyjęła oświadczyny pewnego pana, w nocy przemyślała sprawę i rano stwierdziła, że jednak nie...A że film powstał też na podstawie listów i dzienników, jest w nim kilka rysów biograficznych, zwłaszcza w postaci właśnie Fanny smile

Offline

 

#133 2006-09-21 16:01:43

Jeanne
Użytkownik

Re: Mansfield Park

I najlepsze jest to, że nie miała mu nic do zarzucenia poza jego wielkością. Chodzi o wzrost oczywiście. Mam o tym artykuł, więc nie zmyślam. lol


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#134 2006-09-21 18:50:26

pak4
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Z tego co pamiętam pretensji Fanny miała więcej -- pamiętała przecież jego zachowanie wobec Bertramówien. Tyle, że to były nie do końca sprecyzowane pretensje, z których trudno było czynić jednoznaczny zarzut -- pozostawał więc wzrost.


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#135 2006-09-21 22:03:33

megg
Użytkownik

Re: Mansfield Park

hm...ale Jeanne chodziło chyba o Jane Austen, nie o Fanny! Też mam ten artykuł.

Offline

 

#136 2006-09-22 16:03:16

Jeanne
Użytkownik

Re: Mansfield Park

No mnie chodziło o Jane. Co jak co, ale o Fanny chyba artykułów nie ma jeszcze.... lol Megg a skąd go masz? Ja z podręcznika do angielskiego. big_smile


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#137 2006-09-23 19:01:36

pak4
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Ja nie jestem do końca przekonany, choć artykułu nie widziałem sad Może by mnie przekonał?

W każdym razie Crawfordowie nie są pokazani jako ludzie zupełnie źli. Zresztą taką postać trudno wskazać w MP. Może cioteczka Norris? Może pan Price? "Czarni" bohaterowie MP, jak Bertramówny i Crawfordowie to osoby o niezłym sercu, a jedynie źle wycofane, które w sprzyjających okolicznościach dają szansę na poprawę.


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#138 2006-09-23 19:50:35

Jeanne
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Jak chcesz artykuł zamieszczę. wink
Źli nie. Ale Maria jakoś nie skłania się do poprawy co widać przy końcu książki. Już Julia prędzej - widać, że mimo ucieczki zmądrzała. No i Tom po chorobie też się poprawił. Jedynia ta Maria jakaś zepsuta do szczętu.....


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#139 2006-09-23 20:16:21

pak4
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Sam zalegam z obiecanym wszystkim Nabokovem sad więc aż głupio mi prosić.
W każdym razie, jeśli nie sprawiłoby to Tobie trudności, to bym chciał wink
I jeśli o mnie chodzi nie trzeba się spieszyć, bo się na parę dni urywam sprzed komputera! 8) No... może niezupełnie... W każdym razie komputera będę używał jedynie służbowo, publicznie i pod okiem Szefa, co na hobbystyczne lektury nie daje szans sad


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#140 2006-09-24 00:27:35

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Mansfield Park

jeanne, jesli go zamiscisa, to nie na forum, tylko na stronie jako artykul. Bedzie bardziej dostepny i latwiej go bedzie znalesc.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#141 2006-09-24 08:54:40

Jeanne
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Nie ma sprawy. Postaram się jeszcze dziś. big_smile


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#142 2006-11-05 16:49:15

lemonick
Użytkownik

Re: Mansfield Park

powracając do tematu...

Przy pierwszych rodziałach myślałam- a idź, wyjdzie za tego Edmunda w połowie książki...
Później zaczęłam trochę inaczej oceniać Fanny- cierpiętnica, kocha E. całym sercem i musi wysłuchiwać jego wywodów na temat piękności wyglądu zewnętrznego i charakteru panny Crawford.
Już w połowie książki zaczęłam uważać, że Fanny jest głupia- odrzuca miłość Crawforda... Edmund marzy i snuje plany na temat malżeństwa z Mary C., a ona odrzuca taką piękną miłość... Aktualnie stwierdzam,że w sumie to miała rację- była uprzedzona do niego, ja też bym była, jakby tak zachowywał się najpierw w stosunku do moich sióstr, a po ich wyjeździe do mnie...
Potem znowu załamałam się lekko jak okazało się, że Maria uciekła z Crawfordem mimo głębokich zapewnień panny C., że ten głęboko i wiernie kocha Fanny...
Na tą chwilę, też bym nie przyjęła Crawforda. Po pierwsze, złe wrażenia i pierwsze odczucia zawsze głęboko zapadają mi w pamięć, a po drugie, to nie lubię ludzi w stylu pana Crawforda.
To by było na tyle... :mrgreen:


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jesteś, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#143 2006-12-11 20:52:43

caroline
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Pak, ogromne dzięki za wklejenie tekstu Nabokova o "Mansfield Park". Przeczytałam kiedyś "wykłady..." ale potem oddałam książkę do biblioteki i od tamtej pory nie mogę na nią trafić big_smile a miałam wielką ochotę wrócić do tego tekstu.

Czy Ty to wszystko rąsiami swoimi pracowitymi wklepałeś 8O
Wielkie dzięki!

Offline

 

#144 2006-12-12 10:20:25

pak4
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Jak najbardziej. Z lenistwa smile Bo przecież mogłem zeskanować i OCRować wink


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#145 2006-12-12 11:02:49

Marija
Użytkownik

Re: Mansfield Park

O, a ja dopiero zajrzałam na artykuły 8O Kawał dobrej roboty, dziękuję i ja, zaraz sobie zrobię przerwę śniadaniową z Nabokovem wink

Offline

 

#146 2006-12-12 23:16:37

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Mansfield Park

paku dzieki wielkie. Człowiek wraca z wygnania, a tutaj takie pyszności zaserwowane big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#147 2007-03-31 20:34:35

abigail
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Co do kiążki "Mansfield Park" to choć czytałam ją, hm, chyba już z kilkanaście lat temu, to nie przewiduję do niej wracać (jak np. chętnie wracam do "Dumy i uprzedzenia") - pamiętam, że wynudziła mnie mocno i czytałam ją od połowy już bardziej z przymusu wink, żeby doczytać do końca (bo nie lubię zaczynać czytać książek i nie kończyć). Bohaterowie nie wzbudzili mojej sympatii, niestety te zwroty "wielkich" uczuć jakoś są mało realne jak dla mnie. Wielka była miłość Crawforda do Fanny, nie ma co. A Edmund też nie za bardzo płomienny i wiarygodny (jak na mój gust wink ). W sumie gorzej z powieści Auten czytało mi się tylko "Emmę". hmm

Co do filmu to wspomnianej tu już nowej wersji nie widziałam.
Natomiat oglądałam serial BBC z lat 80-tych. Jest niestety dość długi i nudnawy - ironicznie mogłabym dodać - jak książka wink. Czyli w sumie może to i plus filmu - oddał ducha powieści. lol
A tak bardziej serio to wg mnie aktorka grająca Fanny zagrała ją jakby Fanny była opóźniona w rozwoju, nie piszę tego złośliwie, ale takie sprawia wrażenie - osoby lekko upośledzonej umysłowo (chodzi mi o jej wyraz twarzy, gestykulację). Przeszkadzało mi to, bo inaczej ją sobie wyobrażałam.
Natomiast trafnie dobrano rodzeństwo Crawfordów - oni rzeczywiście są do siebie fizycznie podobni i zagrali bardzo dobrze.
Kilka fajnych jeszcze innych ról (np. rodzice Fanny) i to ratuje w mojej ocenie ten film od ostrej krytyki. Wypatrzyłam tam m.in. Gordona Kaye w roli pastora, w Polsce bardziej znanego z roli Rene w serialu komediowym "Allo, allo".
Ale główna para nie wzbudziła niestety mojej sympatii. No i sceny we wnętrzach zbyt teatralne, jak na mój gust.

Ostatnio edytowany przez abigail (2007-03-31 20:34:52)

Offline

 

#148 2007-03-31 22:21:30

Marija
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Gdzieś to już też pisałam, że Fanny w tym filmie wygląda jak niedojda - nierozgarnięta, zakompleksiona i niezbyt lotna hmm

Offline

 

#149 2007-04-03 19:08:02

Anna
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Jakoś zabranie się do lektury ,,Mansfield Park" zajęło mi bardzo dużo czasu, a owe dzieło stało się ,,ostatnią nie przeczytaną książką Jane Austen" :-) , ale nareszcie mam ją przy sobie i z przyjemnością zabieram się do czytania. Chwilowo przebrnęłam przez dość zawiły wstęp (ale wydaje mi się, że mimo wszytsko pojęłam ,,co autorka miała na myśliz") i wcale tym nieprzerażona przystępuję do czytania. W każdym razie zrelacjonuję swoje odczucia po skończeniu. O... zawiłość owej damy udzieli się i mnie :-) Pozdrawiam i kłaniam się nisko

Offline

 

#150 2007-04-04 07:15:16

pak4
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Dobra dusza (Megg!) przesyła informację, że na YouTube można zobaczyć sceny z nowych: Mansfield Park i Opactwa.
Np. Mansfield Park: http://www.youtube.com/watch?v=VMxSWmMjmss
Opactwo: http://www.youtube.com/watch?v=0fM9g2Cu2aw
A! I Perswazje też: http://www.youtube.com/watch?v=5_mPMMxzhZM


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB