Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#151 2006-04-19 11:11:42

Kika
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Małgosiu.... zawiąż sobie oczka i strzelaj skarbie... strzelaj... wink


gg 2775021

Offline

 

#152 2006-04-19 11:42:26

Gosia
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Dobra, napisze sobie wszystkie na kartkach i wylosuje.
Ale jesli bedzie to kwestia mniej przeze mnie ceniona, co wtedy?
Co ja mowie? Wszystkie sa jednakowo cenne! big_smile

Offline

 

#153 2006-04-19 11:44:43

Kika
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

zawsze jest jakieś ryzyko w grach losowych... ale na coś się w końcu trzeba zdecydować... nieprawdaż? wink


gg 2775021

Offline

 

#154 2006-04-19 11:50:25

Gosia
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Nie no, trzeba podjac meska decyzje!
Tylko jaką .....?

Offline

 

#155 2006-04-19 12:14:22

Kika
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

zagłosuj na to co ja!! wink


gg 2775021

Offline

 

#156 2006-04-19 14:25:20

GosiaJ
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Nie no, trzeba podjac meska decyzje!
Tylko jaką .....?

Dałam sobie czas do piątku - jak nie będę chciała podjąć decyzji, to mnie zmusicie, ok? :-) Możecie mi zagrozić towarzystwem Lucy Steele albo Edka Bertrama ;-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#157 2006-04-19 14:27:07

Gosia
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Ale masz cos wyselekcjonowanego wstepnie?

Offline

 

#158 2006-04-19 14:35:42

Alison
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Nie no, trzeba podjac meska decyzje!
Tylko jaką .....?

Dałam sobie czas do piątku - jak nie będę chciała podjąć decyzji, to mnie zmusicie, ok? :-) Możecie mi zagrozić towarzystwem Lucy Steele albo Edka Bertrama ;-)

Mój Boże jak ja bym chciała mieć takie problemy. I tylko takie... sad
Dziejszy dzień mnie dobił.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#159 2006-04-19 14:50:07

GosiaJ
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?


Mój Boże jak ja bym chciała mieć takie problemy. I tylko takie... sad
Dziejszy dzień mnie dobił.

Ja też, Ali, ja też - chyba dlatego tu jesteśmy, prawda? Mamy odskocznię i mogę myśleć, że moim największym problemem jest wybór kwestii Thorntona, a nie to np., że mnie sąsiad zalał, cholernik.
Trzymaj się, Ali smile

PS. A z ta kwestią to rzeczywiście ciężki wybór ;-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#160 2006-04-19 14:50:26

Kika
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Ali... głowa do góry..


gg 2775021

Offline

 

#161 2006-04-19 14:54:54

Gosia
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Gosiu, ale co jest konkretnie przedmiotem Twojego wahania?
Co bierzesz pod uwage?

Offline

 

#162 2006-04-19 15:06:47

GosiaJ
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Gosiu, ale co jest konkretnie przedmiotem Twojego wahania?
Co bierzesz pod uwage?

Już, już odpowiadam, bo widzę, żeś niecierpliwa :-)
Najgorsze jest to, że jak tylko zobaczę jakąś kwestię, to dodaję ją natychmiast do tych, które biorę pod uwagę (np. tak było z "You're ill?"). Tak mogę nigdy nie skończyć ;-) Dziś waham się pomiędzy:

1. I spoke to you about my feelings, because I love you, I had no thought for your reputation!
2. Don't wish to possess you, I wish to marry you because I love you!
(te dwie kwestie powinny być razem :-))
3. So, you are going.....and never come back
4. You'll not guess where I've been
5. I found it in the hedgerow. You have to look hard
6. You don't need Henry to explain (lobbing Alison zrobił swoje :-))
7. Coming home with me?

Niczego Ci pewnie nie rozjaśniłam :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#163 2006-04-19 15:14:51

Gosia
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Twoja lista jest dluzsza niz moja.
U mnie jest tak:

1. I spoke to you about my feelings, because I love you, I had no thought for your reputation!
2. Don't wish to possess you, I wish to marry you because I love you!
Zgadzam sie ze one powinny byc razem i wtedy nie mialabym dylematu... chyba ...

3. You'll not guess where I've been
4. I found it in the hedgerow. You have to look hard
Te tez powinny byc razem big_smile

I w ostatecznosci:
5. Coming home with me?

Alison nie przekonala mnie do tego Henry`ego wink

Offline

 

#164 2006-04-19 15:24:30

GosiaJ
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Twoja lista jest dluzsza niz moja.
U mnie jest tak: (...)

Czyli zasadniczo wahamy się między oświadczynami a zakończeniem :-) Ja sobie założyłam w głowie, że skoro to jest jedna kwestia, to powinno być to coś, co mówi do Margaret, to pozwoliło mi wyeliminować cudowne sceny i kwestie z rozmów z matką. Oczywiście jak o nich pomyślę, natychmiast żałuję, że z nich zrezygnowałam ;-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#165 2006-04-19 15:29:02

Gosia
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Wyeliminowalam: "You'll not guess where I've been ", choc on to takim ladnym glosem mowi...
I zrezygnowalam z tej pierwszej czesci o reputacji, choc ja uwielbiam po prostu sad z ciezkim sercem....
Ale wciaz pozostaja:

1. Don't wish to possess you, I wish to marry you because I love you!
2. I found it in the hedgerow. You have to look hard
3. Coming home with me?

Offline

 

#166 2006-04-19 15:55:10

Alison
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

6. You don't need Henry to explain (lobbing Alison zrobił swoje :-))

Tak jest GosiuJ "kompinuj pan kompinuj" ;-)
Puść sobie to kochana kilka razy i posłuchaj z zamkniętymi oczkami. Uwiąd nóg po prostu!
W tych oświadczynach (nie mówię, że nie robi wrażenia, ale pokrzykuje tak trochę histerycznie, to już wolę "I understand you completely", ale tez jest to takie rozhisteryzowane, chłop tak nie powinien...)
W scenie na peronie z tymi krzaczorami też głos mu się łamie i w ogóle, oczka ma zaczerwienione, za to jak mówi o Henrysiu, to już wie, że Henryś ma spadać, że nie będzie się tu "Hendryczek" jakiś zakichany pchał między nich, że się sami dogadają, bo ona sobie doskonale poradzi, a on ją w skupieniu wysłucha. Mówi to głosem nie znoszącym sprzeciwu. Och kobietki, ze też Wy tego wszystkiego nie dostrzegacie Bidulki moje kochane....


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#167 2006-04-19 15:58:43

Gosia
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

No nie, Henrysia w mojej ulubionej kwestii umieszczac nie bede!
Poslucham dzis, ale watpie czy to zmieni moje stanowisko.
Stanowczo mam wybor miedzy tymi, o ktorych pisalam. big_smile

Offline

 

#168 2006-04-19 16:27:06

Alison
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

No nie, Henrysia w mojej ulubionej kwestii umieszczac nie bede!
Poslucham dzis, ale watpie czy to zmieni moje stanowisko.
Stanowczo mam wybor miedzy tymi, o ktorych pisalam. big_smile

Och Gosiu, musisz jeszcze pożyć trochę najwyraźniej, żeby perły wśród perełek wypatrzeć ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#169 2006-04-19 18:35:48

Gosia
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Alison, no ladnie to brzmi, faktycznie.
Ale ja chyba lubie jak on emocjonalnie wybucha i chyba wybiore w koncu ktores z tych zdan:

- I spoke to you about my feelings, because I love you, I had no thought for your reputation!
- Don't wish to possess you, I wish to marry you because I love you!

I jeszcze lubie jak mowi, choc w tym momencie nie lubie na niego patrzec, bo zle go kreca:
- My feelings for you are very strong.

Offline

 

#170 2006-04-19 18:56:12

Marianna
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Ja chyba wybiorę: "...Dont wish to posses you..., tyle w tym pasji,
Spróbujcie nie patrzeć, tylko się wsłuchać. Np. piękno kwestii o piekle tworzy w 80 % obraz, a nie sposób wypowiadania słów

Offline

 

#171 2006-04-19 20:48:49

caroline
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?


I w ostatecznosci:
5. Coming home with me?

w ostateczności??!!! Gosia! Wyrywasz mi aortę zardzewiałym cyrklem!
A on jest tam taki... taki... szczęśliwy wink
O niedobra, Thorntonik płacze, całe życie pracował i się trudził dla tej jednej chwili, żeby Margerytka z nim do domciu... na zawsze...
Ech..
wink

Offline

 

#172 2006-04-19 20:58:50

Gosia
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?


w ostateczności??!!! Gosia! Wyrywasz mi aortę zardzewiałym cyrklem!

Hehe! No, naprawde nie chcialam wykazac sie takim okrucienstwem! lol

Dlaczego w ostatecznosci?
Bo to ladne slowa sa, ale mowi je krotko i nie ma w tym pasji, ktore emanuja z innych kwestii.
Ale jako podsumowanie filmu i szczesliwe zakonczenie to jest ok, bardzo ok. I ladnie sie usmiecha ... Nie, no ladny moment i moze bym go wybrala...
Ale ja chyba bardziej lubie jak jest wiecej namietnosci w jego glosie...,
no tak mi sie wydaje.

Offline

 

#173 2006-04-19 21:34:16

GosiaJ
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Ja ciągle niezdecydowana, i na dodatek, zamiast wziąć się do roboty, znowu tutaj przylazłam :-)
Wspaniale Thornton mówi: "You don't need Henry to explain" - pewność, zdecydowanie, przekonanie w łosie - nie dziw, że Margaretka bez słowa za nim jak potulna owieczka na ławeczkę... ;-)
Ale nie pozwolę sobie powiedzieć, że jest histeryczny w scenie oświadczyn. Histeryczna jest Fanny! Uwielbiam te jego emocje w głosie - najpierw szuka słów ("It's difficult to find words"), potem mówi jeszcze spokojnie, ale głęboko o swoich uczuciach ("Miss Hale, my feelings..."), potem jest jeszcze to "Excuse me?", kiedy ona mu przerywa - takie z "wnętrzności". I potem ten wybuch - potwierdzenie tego, co mówił wcześniej matce, że choćby nie wiem co, on już nie może się dłużej ukrywać ze swoją miłością. Dwa razy mówi: "I love you!", i to tak, że ciarki i motylki! A wcześniej to "I don't want to possess you...", też brzmi tak namiętnie, porywczo, mocno - ale nie histerycznie! Tyle w tym pasji, gwałtownych uczuć...
Aaaa, zaczyna chyba mi się powoli klarować :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#174 2006-04-19 21:36:57

GosiaJ
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?


w ostateczności??!!! Gosia! Wyrywasz mi aortę zardzewiałym cyrklem!

Hehe! No, naprawde nie chcialam wykazac sie takim okrucienstwem! lol

Gosiu, chyba za karę będziesz musiała leżeć ze mną krzyżem pod wrotami Marlborough Mills, żeby odpokutować - wiesz, ja za tego Ivana z Delfinem ;-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#175 2006-04-19 21:38:30

Narya
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Oby tak dalej. Podążacie w dobrym kierunku drogie panie Gosie big_smile
"Don't wish to possess you...." tak, tak...

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB