Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#101 2006-04-18 19:08:28

Kika
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

No to bardzo dobrze, że nie miało to nic wspólnego z brakiem męskości przez Armitaga.... ufffff ulżyło mi bo nie powiem, żebym o tym tez nie myslała.... wink

Jeżeli chodzi o matkę... to ona też nie była pozbawiona empatii... pamiętacie to chore dziecko w fabryce... jak kazała matce wysłać je do domu... myślę że ona była twarda, bo musiała... sama mówiła, że nie potrafi wyrażać uczuć nawet kiedy je odczuwa (rozmowa z panią Hall)... życuie nieźle ją doświadczyło....


gg 2775021

Offline

 

#102 2006-04-18 19:26:08

ewa7
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

He was her brother
TO MÓJ GłOS
wyjaśniałam dlaczego big_smile

Offline

 

#103 2006-04-18 19:26:56

GosiaJ
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

A więc w skrócie - nie ma tej sceny wniesienia Margaret do domu i wyznania uczuć z kilku powodów (nie cytuję całości, bo się jeszcze mocuję z kilkoma określeniami):
Po pierwsze – sekwencja przed i po zamieszkach aż do sceny oświadczyn jest dość skomplikowana, angażuje właściwie wszystkich naszych bohaterów, więc trzeba zachować odrobinę równowagi na koniec odcinka, który jest dość skomplikowany. Druga sprawa - większość scen we wnętrzach (z wyjątkiem wymiany zdań między Margaret i Thorntonem: „Proszę zejść i stanąć przed nimi jak mężczyzna!”) była kręcona w Londynie w domu Thorntonów, podczas gdy sceny „zewnętrzne” były kręcone w Keighly. Scena z Thorntonem wnoszącym Margaret do domu kilka tygodni po zetknięciu z uczestnikami rozruchów (poza tym, że nie bylibyśmy w stanie mieć tła i statystów) byłaby trudna do zrobienia.
I trzecia sprawa, uwaga, ciekawe, czy się zgadzacie ze scenarzystką: Jednakże myślę, że najważniejszym powodem jest co innego. Nie sądzę, że w tym dokładnie momencie Thornton przyznałby się, że jest zakochany w Margaret, nawet przed samym sobą.
Męskość Ryśka uratowana, pozostaje boskim pośród boskich :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#104 2006-04-18 19:41:27

Kika
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

dzięki Małgosiu za rozwianie moich wątpliwości... teraz się głęboko wstydzę niesłusznych podejżeń co do męskości naszego drogiego RA. :oops:


gg 2775021

Offline

 

#105 2006-04-18 19:46:07

ewa7
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Mnie jednak i tak coś niepokoi , nie mamy żadnego zdjęcia Ryśka z sympatią
Ciągle myslę o tym Poniedziałku...............

Offline

 

#106 2006-04-18 19:47:11

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Może ja to źle zrozumiałam, ale czy wyznanie miłości jest objawem czy dowodem niemęskości?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#107 2006-04-18 19:47:46

GosiaJ
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Mnie jednak i tak coś niepokoi , nie mamy żadnego zdjęcia Ryśka z sympatią
Ciągle myslę o tym Poniedziałku...............

Że niby on gejem może być? A nawet jeśli, mi to nie przeszkadza :-) Ale jakoś mi nie wygląda big_smile


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#108 2006-04-18 19:50:06

Monika24
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Widziałam raz zdjęcie Rysia z pewną blondyneczką na bankiecie. Ale żeby to była sympatia z prawdziwego zdarzenia to nie wiem. I jak prawie wszystkie Angelki - nie była za ciekawa (ale to tylko moje zdanie).
Gdzieś w wywiadzie mówił, że nie spotyka się z nikim szczególnym, ale na randki chodzi częściej niż kiedyś wink


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#109 2006-04-18 19:50:16

GosiaJ
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Może ja to źle zrozumiałam, ale czy wyznanie miłości jest objawem czy dowodem niemęskości?

Nie - w cytowanych fragmentach są argumenty, dlaczego sceny wniesienia Margaret do domu przez Thorntona (która jest w książce) nie ma w serialu). Dziewczyny miały podejrzenia, że to dlatego, że Rysio nie dałby rady unieść Danieli ;-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#110 2006-04-18 19:55:21

Kika
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

nie wiem czy wytrzymałabym taki wstrząs... Rysiek i inna kobieta.... nie ja... brrrr
myślę, że on się publicznie nie ujawnia.. tak jak nasz Żebrowski

a co z tym Poniedziałkiem? ok już chyba wiem


gg 2775021

Offline

 

#111 2006-04-18 20:00:43

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Nie - w cytowanych fragmentach są argumenty, dlaczego sceny wniesienia Margaret do domu przez Thorntona (która jest w książce) nie ma w serialu). Dziewczyny miały podejrzenia, że to dlatego, że Rysio nie dałby rady unieść Danieli ;-)

Tak jakby wszystko jasne.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#112 2006-04-18 20:02:04

Gosia
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

No wiec tak (jesli chodzi o brak sceny wynoszenia):
1. Nie wierze, ze nie daloby sie tego zrobic.
Mogli przeskoczyc od razu do sceny we wnetrzu i pokazac jego reakcje, jak sie nad nia pochyla i woła matke.
Ale rozumiem, ze chodzi o to ze musialby byc ten sam make up, ubrania itd itd, zgranie tego wszystkiego byloby trudne. Choc przeciez mogli to krecic jednoczesnie z poprzednimi scenami - omdlewaniem Fanny, scena, w ktorej Margaret lezy a one ja wachluja - co sie dzialo we wnetrzu)
2. Nie musial jej dzwigac (tak a propos wagi Margaret) mogl sie nad nia pochylac.
3. Wedlug mnie wlasnie w tej scenie on sobie uswiadomil, ze ja kocha. Tutaj nie zgadzam sie z Sandy.
(Moze o tej scenie mowil Armitage, ze nasza interpretacja niezgodna z zamierzeniami?)

Offline

 

#113 2006-04-18 20:21:17

ewa7
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

No
to
Moniczko
dawaj dawaj te zdjęcia z blondynką żeby rozwiać moje wątpliwości

Offline

 

#114 2006-04-18 20:37:20

Kika
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Ale rozumiem, ze chodzi o to ze musialby byc ten sam make up, ubrania itd itd, zgranie tego wszystkiego byloby trudne. Choc przeciez mogli to krecic jednoczesnie z poprzednimi scenami - omdlewaniem Fanny, scena, w ktorej Margaret lezy a one ja wachluja - co sie dzialo we wnetrzu)

chyba to w ten sposób Gosiu kręcili, bo przecież najpierw Margaret leży na schodach z rozbitą główką, a potem na sofie w pokoju (też z rozbitą główką) i w tej samej sukni... coś mi się wydaje, że oni po prostu nie planowali dać tej sceny od początku a teraz mętnie się tłumaczą.... a jak się na tej sofie znalazła to my się mamy niby domyślać??? dobrze że alison jest taka kochana i trochę nam rozjaśniła całą sytuację swoimi tłumaczeniami.. wink


gg 2775021

Offline

 

#115 2006-04-18 21:02:50

Alison
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

[Obawiam sie ze znowu mozemy sie poklocic wink bo moim zdaniem ona jednak w filmie zarzuca mu te rece na szyje.

Ty się lepiej z Matką nie kłóć. Obejrzałam tę scenę przed chwilą i ona nie zarzuca mu rąk na szyję, on ją po prostu łapie wpół żeby ją wciągnąć do domu, odruchowo jak ktoś cie łapie w pasie kładziesz mu ręce na ramionach. Chyba Ci Gosiu Twoja rozgorączkowana wyobraźnia podpowiada więcej niż jest. A co do plotek, to myślę, że jak na tamte czasy samo to, że wyszła i stanęła oko w oko z tłumem w obronie obcego bądź co bądź faceta, było juz samo w sobie gestem dość bezwstydnym i jednoznacznym w wymowie i plotkogennym, że juz żadna fizyczność i tak nie miała tu znaczenia. Poza tym przypomnij sobie, że w filmie kiedy matka mówi, to że Margaret pokazała to przed całym światem on jest wyraźnie zaskoczony i pyta ją co ma na mysli, żeby ją miał na szyi, to by chyba się tak nie zaskakiwał, bo to juz by było jednoznaczne. Cała kwestia jest poza dyskusją w książce, bo tam wszystko jest duzo dokładniej opisane i rozmowa na ten temat z matką wyglada też nieco inaczej (czytałam dziś w tramwaju ;-))


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#116 2006-04-18 21:21:22

Alison
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

dobrze że alison jest taka kochana i trochę nam rozjaśniła całą sytuację swoimi tłumaczeniami.. wink

To nie wynika z mojej „kochaności” tylko ze skrzywienia zawodowego. Jak ktoś ma jakieś wątpliwości, które mogę rozwiać natychmiast lecę jako ten wiatr halny i je rozwiewam ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#117 2006-04-18 21:22:48

Gosia
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

Obejrzałam tę scenę przed chwilą i ona nie zarzuca mu rąk na szyję, on ją po prostu łapie wpół żeby ją wciągnąć do domu, odruchowo jak ktoś cie łapie w pasie kładziesz mu ręce na ramionach.

No, nie jestem pewna, czy tak robie big_smile

Poza tym przypomnij sobie, że w filmie kiedy matka mówi, to że Margaret pokazała to przed całym światem on jest wyraźnie zaskoczony i pyta ją co ma na mysli, żeby ją miał na szyi, to by chyba się tak nie zaskakiwał, bo to juz by było jednoznaczne.

To prawda jest zaskoczony. Ale wiesz, on nie mial wtedy czasu zastanawiać sie czy ona mu wisi na szyi czy nie. Moze nie poczul? wink

Cała kwestia jest poza dyskusją w książce, bo tam wszystko jest duzo dokładniej opisane i rozmowa na ten temat z matką wyglada też nieco inaczej (czytałam dziś w tramwaju

No to pospiesz sie z tlumaczeniem, badz dobra dla bliznich swoich wink

Offline

 

#118 2006-04-18 21:26:10

Kika
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

możesz sobie mówić co chcesz Ali... jakbyś nie była kochana wypiełabyś się na nas i tyle.... a tak dobre masz serduszko i pomagasz nam jak możesz.... my się odwdzięczamy ślepym uwielbieniem twojej twórczości... wink


gg 2775021

Offline

 

#119 2006-04-18 21:29:17

Gosia
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

najpierw Margaret leży na schodach z rozbitą główką, a potem na sofie w pokoju (też z rozbitą główką) i w tej samej sukni... coś mi się wydaje, że oni po prostu nie planowali dać tej sceny od początku a teraz mętnie się tłumaczą.... a jak się na tej sofie znalazła to my się mamy niby domyślac

Masz racje, czyli chyba jednak kreca...., bo faktycznie glowa tez rozbita, sceny we wnetrzu sa... podejrzane...
O co chodzilo naprawde?

Offline

 

#120 2006-04-18 21:31:11

Kika
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

a to juz jest pytanie retoryczne... na które nie potrafię ci odpowiedzieć.... wink


gg 2775021

Offline

 

#121 2006-04-18 21:31:26

Gosia
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

No i postanowilam sie nie klocic na to konto z Matka big_smile
No bo nie wypada po prostu wink
Ale ze fizycznosc nie miala znaczenia, z tym sie zadna miara zgodzic nie moge. big_smile

Chyba Ci Gosiu Twoja rozgorączkowana wyobraźnia podpowiada więcej niż jest.

A moja rozgorączkowana wyobraźnia podpowiada mi takie rzeczy, ze hej! ..... :oops: wink

Offline

 

#122 2006-04-18 21:33:26

Alison
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

No, nie jestem pewna, czy tak robie big_smile

Ojej, zaintrygowałaś mnie. To przyznaj się co robisz, jak ktoś Cię znienacka złapie wpół? tongue

To prawda jest zaskoczony. Ale wiesz, on nie mial wtedy czasu zastanawiać sie czy ona mu wisi na szyi czy nie. Moze nie poczul? wink

Eee tam nie miał czasu...Przecież łaził poł dnia po polach i myślał. Ta rozmowa z matką jest wieczorkiem po jego powrocie do domu...
Po prostu w ogóle nie było o tym mowy. On myslał o niej bo sobie uświadomił jak jest mu droga, jak się okazało, że mógł ją stracić. W książce też jest taki fragment, że teraz kiedy ja widzi taka bladą i jakby umarłą to dopiero rozumie ile ona dla niego znaczy. Nie myślał o tym, ze ona coś mogła do niego czuć, a gdyby Ci baba uwisła na szyi to miałabyś wątpliwości, że czuje do Ciebie mietę przez pietruszkę, czy byś pomyslała, że jej noga ścierpła od stania? ;-)

No to pospiesz sie z tlumaczeniem, badz dobra dla bliznich swoich wink

Ty mnie tak nie naciskaj, bo ja sie w sobie zamknę, a poza tym ja tu widzę tyle doskonałych tłumaczek, że powoli zaczynam się rozleniwiać ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#123 2006-04-18 21:36:05

Alison
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

No i postanowilam sie nie klocic na to konto z Matka big_smile
No bo nie wypada po prostu wink
Ale ze fizycznosc nie miala znaczenia, z tym sie zadna miara zgodzic nie moge. big_smile

Nie napisałam, albo nie chodziło mi o to (bo juz nie pamietam co napisałam), że nie miała znaczenia, ale już i tak sam fakt pojawienia u jego boku stanowił w tych czasach tak wiele, że ta fizyczność to juz byłoby tylko takie dopełnienie faktu, ostatni gwóźdź do jej trumienki towarzyskiej ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#124 2006-04-18 21:39:09

Kika
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

powoli zaczynam się rozleniwiać

Ali ... to już wiosna ... nie pora na lenistwo... trzeba tryskać energią wink


gg 2775021

Offline

 

#125 2006-04-18 21:42:35

Gosia
Użytkownik

Re: Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South?

To przyznaj się co robisz, jak ktoś Cię znienacka złapie wpół? tongue [/

Czy ja wiem? big_smile Zalezy kto... wink

Ty mnie tak nie naciskaj, bo ja sie w sobie zamknę, a poza tym ja tu widzę tyle doskonałych tłumaczek, że powoli zaczynam się rozleniwiać ;-)

Nie wiem o kim mowisz, bo z pewnoscia nie o mnie.
Tlumacze kazde slowo ze slownikiem, a jak czegos nie wiem, to pomijam wink

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB