Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#976 2006-05-06 01:03:23

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.

Przeczytałam ciasteczko. Dzieki, ale cukru w nim było mało.
Co jest w tych facetach, że jak się im odmawia to bardziej kochają. Masochiści czy co? Czy musimy każdemu najpierw odmówić? A jak znajdzie się taki co więcej nie poprosi? Rysiu tez by chyba nie poprosił gdyby nie przypadkowe spotkanie na peronie.
Co robić, co robić?

Hmmm, faceci to skomplikowana sprawa :-)
A Jasiu T., jak nie na peronie, to by do Londynu pojechał, jak w powieści, i by była równie genialna scena jak peronowa, tylko trochę w czasie odsunięta.
Uwielbiam ten fragment (wiem, wyprzedzam akcję, ale Ali już go kiedyś tłumaczyła, a poza tym, to na pocieszenie po dzisiejszym gorzkim ciasteczku):

His voice was hoarse, and trembling with tender passion, as he said - "Margaret!" (...) He came close to her. He knelt by her side, to bring his face to a level with her ear, and whispered - panted out the words - "Take care. If you do not speak I shall claim you as my own in some strange presumptous way. Send me away at once if I must go - Margaret!"

Wyobrażam sobie ten szept do jej ucha, lekko ochrypły, głęboki głos boskiego RA, te "niedżentelmeńskie" słowa... Mówi do niej po imieniu, jakie to niestosowne! A scena jest elektryzująca!


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#977 2006-05-06 10:34:32

aragonte
Użytkownik

Re: N&S cd.

A gdzie było to tłumaczenie, gdzie? No buuu, przegapiłam sad sad sad

Offline

 

#978 2006-05-06 11:10:10

Caitriona
Użytkownik

Re: N&S cd.

Jego głos był zachrypnięty i drżący od czułej namiętności z jaką powiedział:
- Margaret!
Podszedł bardzo blisko. Ukląkł tak by mieć twarz na wysokości jej ucha i szepnął zdyszany:
- Uważaj. Jeśli się nie odezwiesz, uznam cię za moją własność w jakiś nadzwyczajnie śmiały sposób. Odeślij mnie natychmiast, jeśli mam odejść; Margaret!

Tłumaczenie Alison


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#979 2006-05-06 11:54:29

Gitka
Użytkownik

Re: N&S cd.

Wow Caitrionko ale moment wink
Byłam na tym polskim IMDb - gratulacje tyle masz już punktów.
Zagłosowałam na N&S big_smile
podawaj linki to będę głosować, trochę muszę się jeszcze przyzwyczaić i połapać ale zarejestrowana już jestem żeby głosować!

http://img69.imageshack.us/img69/7839/usmiech4vw.gif

Offline

 

#980 2006-05-06 13:35:11

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.

Caiti, dzięki za odszukanie tłumaczenia :-) Mocny fragment, rzeczywiście - szkoda, że nie ma na dvd alternatywnego zakończenia, Richard i Daniela zagraliby je równie elektryzująco jak scenę peronową.
Popatrzcie, co dziś znalazłam, oglądając początek trzeciego odcinka (to ze sceny śmierci Bessie) - operator za ten film powinien mieć pomnik. Mam nadzieję, że się wklei, Gosi dziękuje za krótki kurs wklajania zdjęć :-)
Ten kadr jest genialny, znów jak z jakiegoś obrazu Vermeera! Popatrzcie na okno z firanką, stół, postać Margaret z jedynym białym akcentem - chustą na szyi... Nie mogę sie napatrzeć na ten kadr, mimo że Jaśka tu nie ma!

[URL=http://img65.imageshack.us/my.php?image=screen69bf.jpg]http://img65.imageshack.us/img65/2034/screen69bf.th.jpg[/URL]


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#981 2006-05-06 13:42:28

aragonte
Użytkownik

Re: N&S cd.


[URL=http://img65.imageshack.us/my.php?image=screen69bf.jpg]http://img65.imageshack.us/img65/2034/screen69bf.th.jpg[/URL]

Masz rację, jak z "Dziewczyny z perłą" big_smile
Piękne.

Offline

 

#982 2006-05-06 13:47:15

aragonte
Użytkownik

Re: N&S cd.

A tego alternatywnego zakończenia też mi szkoda, aczkolwiek łatwo je sobie wyobrazić wink

Offline

 

#983 2006-05-06 13:56:33

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.

A tego alternatywnego zakończenia też mi szkoda, aczkolwiek łatwo je sobie wyobrazić wink

Tak, tak, wyobraźnia pracuje :-) Ale szkoda, że Rysio nie mógł tego zagrać, kolejna scena do omdlewania ;-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#984 2006-05-06 13:56:56

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

[URL=http://img65.imageshack.us/my.php?image=screen69bf.jpg]http://img65.imageshack.us/img65/2034/screen69bf.th.jpg[/URL]

Ale masz oko GosiaJku, naprawdę wygląda jak holenderskie malarstwo.
Piękne! smile


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#985 2006-05-06 13:57:31

caroline
Użytkownik

Re: N&S cd.

Ta chusta jest genialna.
Chyba Gosia wklejała też wcześniej ujęcia z Thorntonem i lampą w domu Higginsów, też świetne, choć nie tak piękne.

Offline

 

#986 2006-05-06 14:04:50

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.

Ta chusta jest genialna.
Chyba Gosia wklejała też wcześniej ujęcia z Thorntonem i lampą w domu Higginsów, też świetne, choć nie tak piękne.

Tak, tak, pamiętam, Gosia to wklejała, zresztą mam te kadry w swoich zbiorach. O wpływie Vermeera mówił któryś z twórców w jednym z artykułów, który Gosia tłumaczyła - nie wymyśliłam tego sama :-) Co nie zmienia faktu, że operator to wielki artysta, nie wiem, czy kiedykolwiek widziałam tak cudownie skomponowany i sfotografowany kadr.


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#987 2006-05-06 14:06:53

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

Ta chusta jest genialna.
Chyba Gosia wklejała też wcześniej ujęcia z Thorntonem i lampą w domu Higginsów, też świetne, choć nie tak piękne.

Tak, tak, pamiętam, Gosia to wklejała, zresztą mam te kadry w swoich zbiorach. O wpływie Vermeera mówił któryś z twórców w jednym z artykułów, który Gosia tłumaczyła - nie wymyśliłam tego sama :-) Co nie zmienia faktu, że operator to wielki artysta, nie wiem, czy kiedykolwiek widziałam tak cudownie skomponowany i sfotografowany kadr.

A może to ten sam co "Dziewczynę z perłą" sfilmował?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#988 2006-05-06 14:10:26

Kaziuta
Użytkownik

Re: N&S cd.

Nie nie ten sam, ale miał podobne wizje.
I dzięki mu za to.

Offline

 

#989 2006-05-06 14:13:21

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.


A może to ten sam co "Dziewczynę z perłą" sfilmował?

"N&S" - Peter Greenhalgh, "Dziewczyna z perłą" - Eduardo Serra. Ale obaj mają wielką wrażliwość. Podziwiam takich ludzi, bo sama tego nie umiem kompletnie.


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#990 2006-05-06 15:23:55

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.


A może to ten sam co "Dziewczynę z perłą" sfilmował?

"N&S" - Peter Greenhalgh, "Dziewczyna z perłą" - Eduardo Serra. Ale obaj mają wielką wrażliwość. Podziwiam takich ludzi, bo sama tego nie umiem kompletnie.

Jakby tak było to nie wypatrzyłabyś tego kadru kochana, więc umiesz, umiesz, tylko się nie doceniasz ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#991 2006-05-06 15:58:01

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

A dziś poczytałam sobie tego funficka co mi go Gosia kiedyś przysłała. Wtedy to tylko tak zerknęłam na początek i sobie pomyślałam, że przyjemna rzecz i warto by było kiedysi przetłumaczyć dla społeczeństwa forumowego.
Ale dziś doczytałam do końca i ten....jak się nazywa...po prostu....że tak powiem ...średnia wieku jest tu zdecydowanie za niska ;-)
Więc radźcie sobie same, kto zna, a kto nie zna niech się jezykowo szkoli, bo działo się w tym bedroomie u młodych państwa Thornton, oj działo ;-) Bezdechy, krzyki, jęki, pana Boga wzywanie, tudzież drżenia we wszelkiej odmianie i trzepoty, i we wspólnej wannie kąpanie :oops:
O więcej nie proście moje panie
Próżne błagania
Koniec cytowania ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#992 2006-05-06 16:07:09

milosz
Użytkownik

Re: N&S cd.

..średnia wieku jest tu zdecydowanie za niska ;-)
;-)

o wypraszam sobie wink mogie? - gdzie ci to Gosia przysłala? ja tyz chcę! - choć zasadniczo dopiski rozochoconych panien mogą mnie nie kręcić lol


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#993 2006-05-06 16:18:44

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.

A dziś poczytałam sobie tego funficka co mi go Gosia kiedyś przysłała. Wtedy to tylko tak zerknęłam na początek i sobie pomyślałam, że przyjemna rzecz i warto by było kiedysi przetłumaczyć dla społeczeństwa forumowego.
Ale dziś doczytałam do końca i ten....jak się nazywa...po prostu....że tak powiem ...średnia wieku jest tu zdecydowanie za niska ;-)
Więc radźcie sobie same, kto zna, a kto nie zna niech się jezykowo szkoli, bo działo się w tym bedroomie u młodych państwa Thornton, oj działo ;-) Bezdechy, krzyki, jęki, pana Boga wzywanie, tudzież drżenia we wszelkiej odmianie i trzepoty, i we wspólnej wannie kąpanie :oops:
O więcej nie proście moje panie
Próżne błagania
Koniec cytowania ;-)

Heh, tłumaczyłam kiedyś jakieś fragmenty i wysyłałam wieczorem do Gosi :-) Mam to w komputerze, więc może znów dziś siądę, skoro mi przypomniałaś? :-) Tym bardziej, że nie doczytałam do końca, to straszne!
Gaskell to nie jest, ale czyta się... baaardzo przyjemnie :oops:
a jak poczytamy, to potem z koleżanką Gosią ten... poduszkami się przerzucamy i Matka Przedłużona do kąta z nami musi :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#994 2006-05-06 16:20:26

izek
Użytkownik

Re: N&S cd.

A dziś poczytałam sobie tego funficka co mi go Gosia kiedyś przysłała.

Alison, Ty to wiesz jak kogoś zachęcić wink
a czy ten tekst jest gdzieś na forum? może w wątku o artykułach o N&S??


gg 5425654

Offline

 

#995 2006-05-06 16:21:16

izek
Użytkownik

Re: N&S cd.

miłosz gdzie chichoczący prosiaczek yikes


gg 5425654

Offline

 

#996 2006-05-06 16:21:58

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.

A dziś poczytałam sobie tego funficka co mi go Gosia kiedyś przysłała.

Alison, Ty to wiesz jak kogoś zachęcić wink
a czy ten tekst jest gdzieś na forum? może w wątku o artykułach o N&S??

Izek, mam go u siebie, jeśli chcesz, mogę Ci podesłać :-) Tylko mi przypomnij Twój mail, bo nie mogę go znaleźć, mam bajzel w poczcie!
Ok, odwołuję, mam! :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#997 2006-05-06 16:22:44

izek
Użytkownik

Re: N&S cd.

A dziś poczytałam sobie tego funficka co mi go Gosia kiedyś przysłała.

Alison, Ty to wiesz jak kogoś zachęcić wink
a czy ten tekst jest gdzieś na forum? może w wątku o artykułach o N&S??

Izek, mam go u siebie, jeśli chcesz, mogę Ci podesłać :-)

bardzo poproszę big_smile


gg 5425654

Offline

 

#998 2006-05-06 16:49:10

Kaziuta
Użytkownik

Re: N&S cd.

A ja się tak nie bawię. Śrenią wieku posiadam odpowiednią, a ten jezyk obcy jest mi obcy.
Czy to ludzkie aby pozbawiać mnie tych przyjemności?
Jak nie można oficjalnie to może na mejlika co?
Bardzo proszę.

Offline

 

#999 2006-05-06 16:50:11

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.

A ja się tak nie bawię. Śrenią wieku posiadam odpowiednią, a ten jezyk obcy jest mi obcy.
Czy to ludzkie aby pozbawiać mnie tych przyjemności?
Jak nie można oficjalnie to może na mejlika co?
Bardzo proszę.

Mogę Ci wysłać ten kawałek, który tłumaczyłam :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#1000 2006-05-06 16:54:02

Kaziuta
Użytkownik

Re: N&S cd.

Dzięki, biorę jak leci. Może być nawet kawałek.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB