Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#401 2006-04-29 10:36:38

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

Ale naprawdę nie mogę sie doczekać - opisu, w którym momencie ona czuje że to właśnie jest TO

Problem polega na tym, ze nie wiem czy w ogole jest w ksiazce taki opis.
Welch pisala, ze tylko pan Bell prawidlowo odczytywal jej uczucia, ani nikt inny, ani sama Margaret.

Offline

 

#402 2006-04-29 10:37:44

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

a taki już był?
http://img239.imageshack.us/img239/7889/ffig55aw6tj.jpg

Troche male to zdjecie i niewiele widac ... sad

Offline

 

#403 2006-04-29 11:03:16

Gitka
Użytkownik

Re: N&S cd.

Godzinę czytałam ten temat - ale mam zaległości.
A tu t a k i e świetne tłumaczenie, Alison dziękuję lol
I taki piękny kalendarz, Gosiu wspaniały pomysł tongue

http://img89.imageshack.us/img89/8325/kartka32eq.gif

Offline

 

#404 2006-04-29 11:06:08

monika_29_09
Użytkownik

Re: N&S cd.

może nie znacie:

http://img133.imageshack.us/img133/5519/northsouthbanner7fi.jpg

m.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#405 2006-04-29 11:34:40

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

Polubiłam Margaret od pierwszego momentu, od pierwszego kadru w filmie, od bajkowo-słonecznej sceny - ona leży w trawie i słońce tak ją oświetla................... i potem jak odmówiła Henryczkowi i powiedziała, że nie jest gotowa na małżeństwo z kimkolwiek.

No to jutro się możesz trochę rozczarować. Właściwie nie, jutro jeszcze nie, pojutrze, po całych oświadczynach. Wkurzyłam się na nią max! A to co sobie myśli po jego odejściu, no sorry za wyrażenie ale "pindzia grochówka" i tyle. Głupie babsko, że też fajni faceci się w takich bucefałkach zakochują :evil:
Potem się może zrehabilitowała, ale na bieżąco tej książkowej to nie cierpię bardziej chyba niz pani Thornton.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#406 2006-04-29 11:56:49

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

Ja pania Thornton naprawde lubie. Lubie jak sie pokazuje na ekranie.
Ma osobowosc, jest silna, dla mnie jest fascynujaca.
A sceny, w ktorych graja razem ...majstersztyk.

Gitka, dzieki. Ale ja nie jestem tworca tego kalendarza. Ja tylko go znalazlam na angielskim forum.

A to tez znalazlam - CF i RA:
[URL=http://img85.imageshack.us/my.php?image=racf6ip.jpg]http://img85.imageshack.us/img85/4113/racf6ip.th.jpg[/URL]

Offline

 

#407 2006-04-29 12:24:14

Caitriona
Użytkownik

Re: N&S cd.

Gosia - całkiem fajne to zdjęcie, ale Colinek jakoś tak mało wyeksponowany jest...


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#408 2006-04-29 13:36:28

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

Jest troche tendencyjne, to fakt wink

Offline

 

#409 2006-04-29 13:57:46

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

Krecenie wnetrza pociagu - ostatnia scena N&S:

http://www.vintagecarriagestrust.org/film04northand.htm

Offline

 

#410 2006-04-29 13:59:07

Kaziuta
Użytkownik

Re: N&S cd.

Przepraszam, że zakłócam trochę wątek ale mam kilka pytań natury technicznej:
1) Staram się przeczytać 96 stron poprzedniego wątku, ale tzw. ciurkiem nie dam rady.Czy jest jakis sposób aby po ponownym uruchomieniu komputera wejść na strone np. 55.
2) Tłumaczenia Alison zapisałam sobie w wordzie i od pewnego momentu są to numerowane sceny i rozdziały, a co było wcześniej? Czy Alison wklejała fragmenty rozdziałów i trzeba było sobie sklecić całość czy to były różne fragmenty nie stanowiące całości?
3) Znalazłam informacje od Gosi o jej wygaszaczu, który wzbudził tyle entuzjazmu. Usiłowałam go zainstalować ale nie da rady. Może Kazik już go usunął? Czy jest jakaś szanasa aby go mieć?

Offline

 

#411 2006-04-29 14:05:37

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

2. Moge Ci przeslac mailem wszystkie tlumaczenia od poczatku, z numerami rozdzialow. W jednym pliku worda.

3. Wygaszacz:
http://www.yourfilelink.com/get.php?fid=78502
Moze byc tez tu:
http://www.megaupload.com/?d=X7BP7O6G
http://www.savefile.com/files.php?fid=2616089

Troche go zmienialam pozniej, ale tu chyba sa identyczne wersje.

Offline

 

#412 2006-04-29 14:11:27

Kaziuta
Użytkownik

Re: N&S cd.

Gosienko bardzo chętnie skorzystam z Twojej propozycji.
Dzieki za wszystko

Offline

 

#413 2006-04-29 14:18:09

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

Godzinę czytałam ten temat - ale mam zaległości.
A tu t a k i e świetne tłumaczenie, Alison dziękuję lol
I taki piękny kalendarz, Gosiu wspaniały pomysł tongue

http://img89.imageshack.us/img89/8325/kartka32eq.gif

Ojej Gitka, bardzo lubie ten kadrzyk w filmie, jak on się tak do siebie uśmiecha z radości, że ją zaraz zobaczy :-)
Chwilę wcześniej zdjął cylinder i dobrze, bo jakoś go nie zdobi...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#414 2006-04-29 14:26:11

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

Zastanawialam sie czy dac to zdjecie do wygaszacza, bo je mialam, ale nie jest zbyt wyrazne ... i ten usmiech diabelski wink

Kaziutko, tlumaczenia wyslalam.
Jest tego u mnie 23 strony, ale przy czcionce 10. big_smile

Offline

 

#415 2006-04-29 14:57:21

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.


ale a propos porównania z DiU to mam wrażenie, że tu to Margaret jest jak Darcy. Tak mi się nasuwa, że ona go pokochała już dużo wcześniej (JT znaczy sie) ale nie mogła sie z tym pogodzić, ba, nawet nie mogła tego zauważyć. A potem jak już była zauważyła, to on myślał, że ona sie z kim innym prowadza więc też się nie mogli dogadać.

No, stanowczo ona była uprzedzona i dumna, szczególnie w powieści. Jak mnie ona denerwuje, kiedy myśli: Jak on śmiał się oświadczyć?
Dlatego tak mi się potem podoba, kiedy rozpaczliwie pragnie, by on o niej dobrze myślał - w rozmowie z nim, z panem Bellem... A on - taaaa, mówi, że juz mu przeszła "foolish passion", ale że przyjął do pracy Higginsa, to jej się zaraz pochwalił :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#416 2006-04-29 15:02:34

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

Zastanawialam sie czy dac to zdjecie do wygaszaza, bo je mialam, ale nie jest zbyt wyrazne ... i ten usmiech diabelski wink

Kaziutko, tlumaczenia wyslalam.
Jest tego u mnie 23 strony, ale przy czcionce 10. big_smile

A ja nawet nie spojrzałam ile się już tego urodziło. Ojej, to my okropnie dzielne z tym naszym Karolakiem jesteśmy lol


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#417 2006-04-29 15:04:08

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.

a taki już był?
http://img239.imageshack.us/img239/7889/ffig55aw6tj.jpg
m.

Piękny, z serii "rozpięta koszula i bose stopy", zaraz zacznę się zachowywać jak Bridget Jones ;-) Szkoda, że takie małe zdjęcie...


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#418 2006-04-29 15:04:44

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

No, stanowczo ona była uprzedzona i dumna, szczególnie w powieści. Jak mnie ona denerwuje, kiedy myśli: Jak on śmiał się oświadczyć?

To jest tak denerwujące, że ja się w ogóle poważnie zastanawiam czy Wam ta drugą część oświadczyn wkleić. Bo jej się juz chyba nie da po tym polubić ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#419 2006-04-29 15:06:31

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

Piękny, z serii "rozpięta koszula i bose stopy", zaraz zacznę się zachowywać jak Bridget Jones ;-) Szkoda, że takie małe zdjęcie...

Ale stopę ma wielkości głowy. Czy to o czymś świadczy, poza skrótem perspektywicznym? ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#420 2006-04-29 15:08:35

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.

I tak na przebudzenie big_smile
[URL=http://img161.imageshack.us/my.php?image=rt2cleanedupsome0ss.jpg]http://img161.imageshack.us/img161/7688/rt2cleanedupsome0ss.th.jpg[/URL]

big_smile big_smile big_smile Jesteście zbyt dobre dla mnie!


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#421 2006-04-29 15:24:14

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.


Ale stopę ma wielkości głowy. Czy to o czymś świadczy, poza skrótem perspektywicznym? ;-)

Nie mam pojęcia, co Ci chodzi po głowie, wolę się też nie domyślać ;-) A co do tłumaczeń myśli Margaret, wrzucaj, jestem ciekawa, jak to przetłumaczyłaś :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#422 2006-04-29 16:17:01

Gitka
Użytkownik

Re: N&S cd.



A ja nawet nie spojrzałam ile się już tego urodziło. Ojej, to my okropnie dzielne z tym naszym Karolakiem jesteśmy lol

Mój mąż mi to dzisiaj wszystko drukował lol
Tak, że dzisiaj do poduszki sobie poczytam wink
Trochę się boję tej niedobrej Margaret, co Nas tak Alison uprzedza (będzie zołza) Ale jakby co to jestem przygotowana...
http://img155.imageshack.us/img155/9027/poduszka8on.jpg

Offline

 

#423 2006-04-29 16:37:03

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

Gitka, zdjecie super z ta poduszka big_smile Dziala na wyobraznie lol

Alison, dawaj calosc, przezyjemy to jakos.
Tym bardziej, ze Thornton z pewnoscia jest tam taki meski!
Alison i Caroline, jestescie BARDZO dzielne i takie dobre dla nas 8)

Tez uwazam ze te dwa zdjecia przymale troche, moze ktos ma wieksza wersje ... Dopiero to z poduszka zaspokaja moze potrzeby wink

Offline

 

#424 2006-04-29 16:38:27

milosz
Użytkownik

Re: N&S cd.

Gitka ładna ta pdusia wink

A tu taki - wykadrowany lol

http://img148.imageshack.us/img148/3613/nslbanner9bo.jpg


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#425 2006-04-29 16:45:26

Gitka
Użytkownik

Re: N&S cd.

To jeszcze takie na "wyobraznię"
http://img155.imageshack.us/img155/4070/impresjonisci5uf.jpg

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB