Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#326 2006-04-28 22:01:55

milosz
Użytkownik

Re: N&S cd.

Droga Alison ono jest intrygujące - ponieważ pazdziernik to MÓJ miesiąc :mrgreen:


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#327 2006-04-28 22:02:09

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.

(...) No, to com miała powiedzieć powiedziałam, więc miejcie swe serducha w pieczy serdecznej w niedzielny poranek bo uch jak się będzie działo! ;-)

Alisonku kochany, mam prośbę wielką, wrzuć rano, bo ja potem parę godzin w pociągu spędzę, nie wytrzymam do wieczora!


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#328 2006-04-28 22:04:43

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

Droga Alison ono jest intrygujące - ponieważ pazdziernik to MÓJ miesiąc :mrgreen:

A Ty Waga czy Skorpiun? Pewnie Skorpiunik, bo widzę te dwa spiczaste u góry, a odwłok z kolcem to pewnie w tych różowych majtusiach chowasz ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#329 2006-04-28 22:05:58

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

(...) No, to com miała powiedzieć powiedziałam, więc miejcie swe serducha w pieczy serdecznej w niedzielny poranek bo uch jak się będzie działo! ;-)

Alisonku kochany, mam prośbę wielką, wrzuć rano, bo ja potem parę godzin w pociągu spędzę, nie wytrzymam do wieczora!

No przecie zawsze rano wrzucam! A o której ma być, to sobie budzik nastawię ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#330 2006-04-28 22:08:03

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.

No nie wiem, czemu Ali, ta scena z krawatem mnie kreci, ale to fakt, ze kreci niemozebnie. Zwlaaszcza jak on z ta rozpieta koszula z profilu, jak we Wrzesniu wink

Kręci, oj jak kręci! Ali, to nie jest racjonalne, to tak jak z Colinem wyłażącym ze stawu :-) Chociaż faktem jest, że tu już w ogóle nic nie widać, ale dla mnie ten moment jest tak nieprawdoodobnie poruszający i erotyczny, że... :oops:


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#331 2006-04-28 22:09:46

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

Alez oczywiscie Ali, ze doceniamy Matke nasza kochana, tylko czemu Matka sie nad nami - ukochanymi dziatkami, probuje sie znecac wink

Offline

 

#332 2006-04-28 22:11:26

Narya
Użytkownik

Re: N&S cd.

Kwiecien:
[URL=http://img106.imageshack.us/my.php?image=apra3nt.jpg]http://img106.imageshack.us/img106/961/apra3nt.th.jpg[/URL]

MÓJ miesiąc mi się podoba. To spojrzenie... Ale czemu on tu ma krawat :? No tak - w kwietniu za zimno na takie negliże wink

Offline

 

#333 2006-04-28 22:12:21

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

faktem jest, że tu już w ogóle nic nie widać, ale dla mnie ten moment jest tak nieprawdoodobnie poruszający i erotyczny, że... :oops:

Na tym polega caly jej urok.
Niby nic, a jednak bardzo erotycznie dziala .. big_smile

Offline

 

#334 2006-04-28 22:15:01

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.


No przecie zawsze rano wrzucam! A o której ma być, to sobie budzik nastawię ;-)

Do około 10 jestem, nie chcę, byś się zrywała o nie wiadomo której. Chociaż tak podgrzałaś atmosferę, że będziemy tu pewnie siedzieć od wczesnego ranka ;-) Ja w każdym razie lecę czytać tę scenę po angielsku, tak jak umiem :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#335 2006-04-28 22:15:59

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

Kręci, oj jak kręci! Ali, to nie jest racjonalne, to tak jak z Colinem wyłażącym ze stawu :-) Chociaż faktem jest, że tu już w ogóle nic nie widać, ale dla mnie ten moment jest tak nieprawdoodobnie poruszający i erotyczny, że... :oops:

No więc ja tu czegoś nie bardzo....bo mnie Colin w stawie też nic a nic.
W ogóle wygląda dramatycznie jak się w tych kalesunkach do skoku przymierza 8O
Potem taki mokry zdupiesialy do nieprzytomnosci, bidniusi taki, do przytulenia, ale takiego całkiem matczynego aseksualnego. Za to kiedy już za chwilę surdutem obleczon po tych schodkach nerwowo zbiega i surdut rzeczony obciąga, oj to już nie za matkę robić się chce ;-) i jak ją w powoziku żegna... i w ogole...ale w stawie nic a nic. Mnie chiba jakiejś kómórki stosownej do percepcji brakuje... :?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#336 2006-04-28 22:17:16

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

Mogloby byc wiecej. Dlaczego jest tylko w roku 12 miesiecy wink

Offline

 

#337 2006-04-28 22:17:57

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

faktem jest, że tu już w ogóle nic nie widać, ale dla mnie ten moment jest tak nieprawdoodobnie poruszający i erotyczny, że... :oops:

Na tym polega caly jej urok.
Niby nic, a jednak bardzo erotycznie dziala .. big_smile

Ale dlaczemu!?? Przecie to jedna migawka, tam nic nie widać właściwie, wytłumaczcie mi o co to chodzi i gdzie pies pogrzebion?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#338 2006-04-28 22:20:20

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

Mnie Colin w stawie tez nie bardzo, bo tam takie wodorosty, ale pozniej jak juz idzie z mokra grzywka ... i w ogole, no to tak big_smile

Offline

 

#339 2006-04-28 22:20:21

ewa7
Użytkownik

Re: N&S cd.

http://img115.imageshack.us/img115/3300/jula4ja.th.jpg

Lipec jest magnifique

Cudowny mój miesiąc
Ja w dodatku urodziłam się w urodziny miesiąca i jeszcze w niedzielę - a to siódmy dzień tygodnia
Taka szczęściara jestem powinnam w końcu w to uwierzyć

Offline

 

#340 2006-04-28 22:22:54

ewa7
Użytkownik

Re: N&S cd.

Mnie Colin w stawie tez nie bardzo, bo tam takie wodorosty, ale pozniej jak juz idzie z mokra grzywka ... i w ogole, no to tak big_smile

Gosieńko intuicyjnie wyczułaś , że w tych wodorostach to nie Colin tylko dubler. Colin pojawia sie dopiero z grzywką
Widzisz chemia działa nawet przez ekran telewizora

Offline

 

#341 2006-04-28 22:23:00

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

Alez oczywiscie Ali, ze doceniamy Matke nasza kochana, tylko czemu Matka sie nad nami - ukochanymi dziatkami, probuje sie znecac wink

Gosia jak możesz?!
A jakbym Wam tak walnęła wszystko zusammen do kupy, no to co? Przeczytałybyście rachu ciachu, achu ochu i po trochu do the endu byśmy doszły w szybkich abcugach.
A tak....
Trele morele, czekanie, wyobrażenia różniste, łopoty, trzepoty, z rodziną kłopoty... Z kim Będzie Wam tak źle jak ze mną?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#342 2006-04-28 22:25:13

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

Tego sie chyba nie da wytlumaczyc.
Moze to chodzi o to, ze wczesniej jest taki zapiety pod szyja.
I nagle z taka lekka niedbaloscia pociaga za ten krawat, i za chwile pokazuja go z lekko rozchylonymi kolnierzykami koszuli , i ten profil, i slowa, i spojrzenie na matke...
No super przystojny jest w tej scenie...

[URL=http://img115.imageshack.us/my.php?image=septa6hx.jpg]http://img115.imageshack.us/img115/8726/septa6hx.th.jpg[/URL]

Offline

 

#343 2006-04-28 22:27:18

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

No jest przystojny bez wątpienia, ale jakbys mi o tym krawacie nie powiedziała, to ja bym na to w ogole nie zwróciła uwagi, ja sie w tej scenie całkowicie skupiałam nad treścią, jego wygląd jakoś mi całkiem umknął.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#344 2006-04-28 22:29:05

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

Wiec ja nie protestuje, Ali,. Ale jak czytam, ze chcesz jeszcze te male fragmenty, dzielic na jeszcze malusiensze kawaleczki, no to mi wlosy na glowie deba stanely z grozy 8O wink

Offline

 

#345 2006-04-28 22:31:11

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

Mnie sie jeszcze dziś przypomniało, że od początku bardzo lubiłam tą scenę, kiedy John po wyjściu Fanny mówi o tych spekulacjach (jest w białej koszuli!) i potem mówi, do matki żeby się modliła o gorące lato itd. i zeby Fanny nie miala tyle czasu po sklepach biegać. Jego mama tak się wtedy szczerze śmieje, chyba jeden jedyny raz w tym filmie, i tak go głaszcze po głowie, a on robi taką minkę pochwalonego dziecka. To chyba najintymniejsza scena między nimi. Bardzo ja lubię.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#346 2006-04-28 22:33:21

milosz
Użytkownik

Re: N&S cd.

Scena z krawatem - malyna, też mi tak umknęła, ależ on w tej koszuli wygląda..mniammniam , co tu ukrywać chłop powinien ino w takiej rozchełstanej pod szyją chodzić, oczywiście typ koszuli absolutnie nie wspólczesny wink


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#347 2006-04-28 22:33:55

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

Wiec ja nie protestuje, Ali,. Ale jak czytam, ze chcesz jeszcze te male fragmenty, dzielic na jeszcze malusiensze kawaleczki, no to mi wlosy na glowie deba stanely z grozy 8O wink

Nieee, staram się dzielić tak, żeby wchodziła mniej więcej jedna strona maszynopisu na post, ale też, żeby nie przerywać w pół zdania czy jakiegoś opisu, no i jak tak dzieliłam, to mi z oświadczyn odpadł taki malutki ogonek, no tom go dokleiła do poprzedniego i będzie sporo.
Ja naprawdę sie staram, żeby Wam sie przyjemnie to czytało roll


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#348 2006-04-28 22:40:19

ewa7
Użytkownik

Re: N&S cd.

No jest przystojny bez wątpienia, ale jakbys mi o tym krawacie nie powiedziała, to ja bym na to w ogole nie zwróciła uwagi, ja sie w tej scenie całkowicie skupiałam nad treścią, jego wygląd jakoś mi całkiem umknął.

A on jest tam taki smutny , rozdarty , zmęczony, nieogolony że ach . ..!!!
Ja też uwielbiam tę scenę
W tym krawacie coś jest magnetycznego, Duży chłopczyk stoi grzecznie przed mamusią i pozwala sobie wiązać krawat- robi tam takie miny..........
Te uśmieszki takie niewinne.........

Offline

 

#349 2006-04-28 22:41:47

milosz
Użytkownik

Re: N&S cd.

Alison doceniam - normalnie do Katowic przyjadę ( z córka coby nie było) i ciasto upiekę i order z ziemniaka w podzięce Ci przypnę i zawilce Ci przywizę. Wszystko kochana! Takie to piękne ...........


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#350 2006-04-28 22:47:08

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

No jest przystojny bez wątpienia, ale jakbys mi o tym krawacie nie powiedziała, to ja bym na to w ogole nie zwróciła uwagi, ja sie w tej scenie całkowicie skupiałam nad treścią, jego wygląd jakoś mi całkiem umknął.

A on jest tam taki smutny , rozdarty , zmęczony, nieogolony że ach . ..!!!
Ja też uwielbiam tę scenę
W tym krawacie coś jest magnetycznego, Duży chłopczyk stoi grzecznie przed mamusią i pozwala sobie wiązać krawat- robi tam takie miny..........
Te uśmieszki takie niewinne.........

Mama mu wiąże?! To o którą to w końcu scenę chodzi? Jak on idzie do Halów na herbatę czy jak wraca po spacerze po zamieszkach?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB