Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#26 2006-04-05 12:06:45

Caitriona
Użytkownik

Re: Hiacynta

Przypomniało mi się, jak kiedyś dał się skusić na wdzięki Hiacynty jakiś były wojskowy i zaprosił ją do swojej oranżerii. Ależ ona stamtąd wybiegła, włosy miała w nieładzie, odechciało jej się "bywania" u podstarzałych playboyów. lol

Pamietam jak ganiał za nią nie tylko w swojej oranżerii, ale rówież jak byli w jakimś pensjonacie. Biedaczka uciekała przez jakieś pola i pastwiska lol


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#27 2006-04-05 16:17:45

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Hiacynta

A mnie się podoba jak duże czarne czworonożne bydle ciagnie ja na smyczy przez pol dzielnicy big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#28 2006-04-05 16:32:30

Caitriona
Użytkownik

Re: Hiacynta

Taką Hiacynte uwielbiam:
http://www.bbcamerica.com/images/genre/comedy_games/keeping_up_appearances/kua_s3_pos1.jpg

A tu kilka scenek:
http://www.bbcamerica.com/genre/comedy_ … _clips.jsp


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#29 2006-04-05 19:17:16

kaha
Użytkownik

Re: Hiacynta

Dla mnie niesamowita była Lizzka :oops: na przedpołudniowej herbatce u Hiacynty (Ty, Elżbieto, oczywiście pijesz w kubku) :x . Poza tym jej brat muzyk, skradający się przd Hiacyntą do pracy 8O .

Offline

 

#30 2006-04-06 12:47:15

frycia
Użytkownik

Re: Hiacynta

heheeh też uwielbiam Hiacynte big_smile "rezydencja Bukietów(przepraszam ze fonetycznie) przy telefonie Pani domu" hehe dziwne ze przy tak wysokiej częstotliwosci jej głosu linia nie siadała big_smile


,, życie to żart i wszystko temu dowodzi" (GG)

Offline

 

#31 2006-04-06 13:49:27

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Hiacynta

Kiedyś był odcinek, w którym pacyfikowała tatusia. Tatuś chodził pod domem jakiejś pani z transperentem "Jeżeli mnie kochasz, daj mi znak". Hiacynta zapakowała go do samochodu, a transprent wystawał przez okno. Wszyscy trąbili i dawali znak, a Hiacynta tak pięknie wywracała oczami.

Offline

 

#32 2006-04-07 20:32:24

kabi
Użytkownik

Re: Hiacynta

http://www.komedia.civ.pl/kua/kua.php?id=kuaseria7

Ona jest lepsza niz Jas Fasola chociaż "nosi zawsze wytworny kapelusz i klipsy i eleganckie kwiatowe sukienki w stylu królowej matki '
Zawsze ma to co chce -o i to jest dla mnie ideał kobiety , współczesnej, dystyngowanej i subtelnie w najlepszym guście big_smile

Offline

 

#33 2006-04-07 21:12:33

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Hiacynta

Bądźmy szczerzy - Jaś Fasola jest dla tych którzy preferują raczej prymitywny humor - ser w skarpetce, czyszczenie uszu szczoteczką do zębów itd.

Mnie natomiast zawsze zastanawiało jak ona mogła "złapać" Richarda? Przecież to jej zachowanie nie mogło wypłynąć po ślubie, a jest tak jaskrawe, że nie mogło zostać niezauważone.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#34 2006-04-07 22:48:02

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Hiacynta

Z jej niezłomnym charakterem i jego ciapowatością zrobiła pewnie tak: upatrzyła go sobie jako człowieka z widokami na przyszłość, stanęła w poprzek chodnika, skinęła na niego i powiedział: TY. W podobny sposób ujarzmiala tatusia.
I sam nie wiedzieć kiedy trafił prze ołtarz. big_smile

Offline

 

#35 2006-04-07 22:52:40

milosz
Użytkownik

Re: Hiacynta

Jak go złapała to pikuś - ja zawsze byłam ciekawa jak wzbudziła, że tak powiem namiętność w nim i w sobie takoż. Bo ten Szeridan skądś się w końcu wziął :mrgreen:

I jeszcze mi się taki odcinek przypomniał jak Hiacynta otworzyła firmę organizująca eleganckie przyjęcia wink


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#36 2006-04-07 22:56:45

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Hiacynta

Ciekawe ile też Sheridam latek posiada. Bo potem Hiacynta zakleszczając z Ryszardem brzuchami w ciasnej kuchni w wiejskiej posiadłości mówiła z niesmakiem: Ryszardzie, w naszym wieku pewniem rodzaj kontaktu jest niestosowny. A na pytanie Powolniaka co robi, kiedy Hiacyntę"bierze" Ryszard tylko się ucieszył, że jej nie bierze od dawna. wink

Offline

 

#37 2006-04-07 22:57:34

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Hiacynta

Jak go złapała to pikuś - ja zawsze byłam ciekawa jak wzbudziła, że tak powiem namiętność w nim i w sobie takoż. Bo ten Szeridan skądś się w końcu wziął :mrgreen:

Jego przyniósł bocian, albo znaleźli go w kapuście.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#38 2006-04-07 23:59:45

Diana
Użytkownik

Re: Hiacynta

Sheridan gdzieś się uczy, ale gdzie? Nie pamiętam.

Cudna była jeszcze scena, jak Hiacynta musztrowała Richarda, jak powinien się zachwycać jej udekorowanym stołem. I potem Elizabeth postarała się NAPRAWDĘ zachwycić- nie pokazali tego, ale było za to słychać! Oj było! lol


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#39 2006-04-08 00:13:30

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Hiacynta

Szeridian studiuje (ale czy zgodnie z planem, czy tez gdzies coś zawalił, nie pamiętam). Kierunek związany z haftem i robótkami ręcznymi - coś takiego.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#40 2006-04-08 00:15:16

Diana
Użytkownik

Re: Hiacynta

Ale bez wątpienia stale potrzebuje dofinansowywania! big_smile


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#41 2006-04-08 00:16:34

caroline
Użytkownik

Re: Hiacynta

Hiacynta bardzo się cieszy z przyjaźni, jakie Sheridan nawiązuje z różnymi miłymi młodzieńcami, poza tym sponsoruje mu jedwabne piżamki wink Richard tylko przewraca oczami i wrzeszczy "Ile?"

Offline

 

#42 2006-04-08 09:30:20

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Hiacynta

Nieszcąsny Richard na pierwszej linii frontu: musi ciągle się zachwycać stołem, kapeluszami ("Ryszardzie, nie wybaczę ci niewierności wobec moich kapeluszy"), oceniać czy sukienki dobre do okazji. Czasami sie tylko wyrwie na piwo i bilard z Powolniakiem.

Offline

 

#43 2006-04-08 14:57:24

Maryann
Użytkownik

Re: Hiacynta

Sheridan gdzieś się uczy, ale gdzie? Nie pamiętam.

Znając mamusię, pewnie posłała go do Oksfołdu lub innego Kejmbridża.

Offline

 

#44 2006-04-08 15:49:22

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Hiacynta

Znając mamusię, pewnie posłała go do Oksfołdu lub innego Kejmbridża.

Ale studiował robótki ręczne czy coś takiego.
Oj będę musiała sobie odświeżyć całą serię big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#45 2006-04-08 17:24:30

frycia
Użytkownik

Re: Hiacynta

wczoraj sobie oberzałam jeden odcinek i hiacynta powalila mnie pytaniem do inkasenta czy ta energia od nich jest czysta bo jak nie to ona woli obejsc juz sie zupelnie bez pradu big_smile

a te jej miny pełne oburzenia i zniesmaczenia jak sluchala o coraz to nowych wyczynach męża wiolety big_smile


,, życie to żart i wszystko temu dowodzi" (GG)

Offline

 

#46 2006-04-08 17:56:40

Maryann
Użytkownik

Re: Hiacynta

Znając mamusię, pewnie posłała go do Oksfołdu lub innego Kejmbridża.

Ale studiował robótki ręczne czy coś takiego.
Oj będę musiała sobie odświeżyć całą serię big_smile

Może za karę profesorom togi cerował?

Offline

 

#47 2006-04-10 08:55:48

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Hiacynta

Fakt, studiował robótki ręczne! I razem z kolegą szył zasłony do ich wspólnego mieszkanka... Jeden Ryszard domyślał się chyba o co w tym chodzi. Hiacynta twierdziła, że Sheridan ma uniwersytecki umysł.
A czy oglądałyście taki odcinek specjalny, w którym Hiacynta szalała na pokładzie Queen Elizabeth 2 i - moja ukochana scena - tańczyła rock and rolla z Powolniakiem?
big_smile

Offline

 

#48 2006-04-10 11:41:21

Caitriona
Użytkownik

Re: Hiacynta

A czy oglądałyście taki odcinek specjalny, w którym Hiacynta szalała na pokładzie Queen Elizabeth 2 i - moja ukochana scena - tańczyła rock and rolla z Powolniakiem?
big_smile

8O 8O z Powolniakiem?! Chciałabym to zobaczyć... Musiała być piękny widok wink big_smile


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#49 2006-04-10 11:46:57

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Hiacynta

W dodatku sama go porosiła do tańca! Cały ten odcinek był rewelacyjny. Hiacynta przebierała się co 10 minut i dręczyła Ryszarda żeby te jej kreacje oceniał.

Offline

 

#50 2006-04-10 11:50:11

Diana
Użytkownik

Re: Hiacynta

Kurcze, jak mogłam to przeoczyć! 8O


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB