Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#101 2006-04-22 18:07:06

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Ulubione komedie

Bezpaznokcianko zapomniałaś jeszcze że na rozgrzewke trzeba sobie zapodać "Rzymskie wakacje" big_smile Z boskim Gregorym Peckiem wyrywającym dziecku aparat (kto widział ten zrozumie o co mi chodzi big_smile)

Taak i to jego haslo "Jaki masz ladny aparat! Moge pozyczyc na moment?" Takie komedie tzn. romantyczne powinni robic. Chociaz "Jak w niebie" tez trzyma fason big_smile

Offline

 

#102 2006-04-23 17:50:57

Diana
Użytkownik

Re: Ulubione komedie

Nie wiem, czy oglądałyście(liście) kiedyś film kostiumowo- komediowo- musicalowy film prod. angielskiej (chyba) o dość długim tytule: "Zabawna historia zdarzyła się w drodze na Forum". Akcja toczy się w starożytnym Rzymie, ale to szczegół. Ten film jest w stanie rozłożyć mnie na łopatki, a zwłaszcza pod sam koniec. Ale tv pokazała go tylko raz.


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#103 2006-04-23 20:31:49

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Ulubione komedie

Nie wiem.. moze ktoras wspomniala o MISIU REJSIE, ALTERNATYWACH 4 Seksmisji (to ostatnie ogladalam juz w zyciu plodowym - moja mama byla w ciazy ze mna, kiedy poszla na to do kina)
"-Dwie kawy i diwe wu-zetki. I co jeszcze?
-Nie zamiawialem zadnej kawy!
-Kawa i wu-zetka jest obowiazkowa dla kazdego. Bijemy sie o zlota patelnie"

"-Musimy uciekac! Gdzies przeciez musi byc jakis inny swiat!
-Uciec? Gdzie? Jak? Widziales jak to wszystko zorganizowaly. Drzwi pod pradem. Podkop - lampa w podlodze! Dajcie mi wszyscy swiety spokoj!"

"Wypuscie mnie, to wam odkupie te wasze swiecone jablka!"

"Halo! Czy mozna stad zadzwonic na miasto? Malzonka sie niepokoi!"

"Mnie to nie obchodzi, ja umowe mialem na 4 lata. Bedziecie placic... nadgodziny" big_smile

Offline

 

#104 2006-04-23 21:45:49

Kaziuta
Użytkownik

Re: Ulubione komedie

Albo:
"Tak pięknie miało być:wywiady, autografy, wizyty w zakładach pracy"
" Weż pigułkę, weź pigułkę"
" Kopernik była kobietą! To może Curie-Skłodowska też była kobietą!"
" Maksiu to działa!"
" Lamia ściągaj tą pilotkę"
" Bociek, bociuś jak on żyje to my też możemy żyć"

Offline

 

#105 2006-04-23 21:54:56

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Ulubione komedie

"Zeby czlowiek nie mogl z gola baba w windzie!!"
"-Nie krepuj sie Albercik - usta-usta!
-Ja tylko niose pomoc!
-Dobra dobra. Nie poznaje kolegi. Cicha woda"
Hehe.. Ze mna sie nie da ogladac tego filmu, bo znam go na pamiec, podobnie jak Dume big_smile

Offline

 

#106 2006-04-23 22:02:05

Kaziuta
Użytkownik

Re: Ulubione komedie

To tak jak ze mną. Ale ja oglądałam premierę tego filmu w kinie i tylko to nas dzieli.

Offline

 

#107 2006-04-23 22:17:52

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Ulubione komedie

To tak jak ze mną. Ale ja oglądałam premierę tego filmu w kinie i tylko to nas dzieli.

Sorry no.. powiedziam, ze BYLAM na tym w kinie. Moja mama nie mogla sie smiac przeze mnie big_smile bo brzuchol jej przeszkadzal big_smilebig_smilebig_smile
Szkoda, ze teraz nie robia takich komedii ech

Offline

 

#108 2006-04-24 11:16:37

Diana
Użytkownik

Re: Ulubione komedie

Ktoś kiedyś widział w ogóle "Prerie Arizony"? 8O
A "Dzień świra"- podobał się Wam? Bo mi bardzo! big_smile


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#109 2006-04-24 11:22:10

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Ulubione komedie


A "Dzień świra"- podobał się Wam? Bo mi bardzo! big_smile

Taaak big_smile to o koledze po fachu.. (jak zdam semestr big_smile) Ubawilam sie po wsze czasy big_smile

Offline

 

#110 2006-04-26 22:37:47

izek
Użytkownik

Re: Ulubione komedie

Depardieu + Hrabia Monte Christo = sad
Jestem ortodoksem jeśli chodzi o Hrabiego, jeszcze nie widziałam idealnej ekranizacji, wszelkim zmianom w stosunku do powieści mówię NIE! wink

nie widziałam na tyle tych odcinków z nim, żeby się wypowiadać o zgodności z powieścią, ale Depardieu tak mi nie pasuje do Edmunda czy potem Hrabiego, że mnie w ogóle nie ciągnęło do tego filmu hmm


gg 5425654

Offline

 

#111 2006-04-26 23:29:42

Ania
Użytkownik

Re: Ulubione komedie


A "Dzień świra"- podobał się Wam? Bo mi bardzo! big_smile

Mnie tak sobie, bardziej byłam zachwycona amerykańską wersją tego filmu (jak to ktoś powiedział), czyli Lepiej być nie moze, nie tylko dlatego, ze Nicholson jest lepszym aktorem od Kondrata, ale e względu na całokształt.

Offline

 

#112 2006-04-26 23:37:25

Ania
Użytkownik

Re: Ulubione komedie

A z seksmisyjnych cytatów:
- "Ciemność, widzę ciemność"
- "Samiec nasz wróg! Liga broni, Liga radzi, Liga nigdy Cię nie zdradzi!!!"
-Nas tu chcą wykastrować, a ty tu sobie cycki przyprawiasz? (nie jestem pewna jak to szło dokladnie)
- A najstarsza starowinka, która mówi, ze mężczyźni byli na porządku dziennym i nocnym... lol lol

Offline

 

#113 2006-04-26 23:46:22

Kaziuta
Użytkownik

Re: Ulubione komedie

Aniu, wszystkie cytaty bez zarzutu, tylko po słowie (przepraszam za wyrażenie) "cycki" pada słowo "cyganie".
To tak kwoli wyjasnienia.

Offline

 

#114 2006-04-28 18:07:47

frycia
Użytkownik

Re: Ulubione komedie

A z seksmisyjnych cytatów:
- "Ciemność, widzę ciemność"
- "Samiec nasz wróg! Liga broni, Liga radzi, Liga nigdy Cię nie zdradzi!!!"
-Nas tu chcą wykastrować, a ty tu sobie cycki przyprawiasz? (nie jestem pewna jak to szło dokladnie)
- A najstarsza starowinka, która mówi, ze mężczyźni byli na porządku dziennym i nocnym... lol lol

to ja jecsez dodam od siebie
,,nigdzie nie idę! tak będę leżał!!!"
zawsze mam ochote to krzykbać kiedy rano dzwoni budzik :evil:


,, życie to żart i wszystko temu dowodzi" (GG)

Offline

 

#115 2006-04-30 23:15:25

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Ulubione komedie

MIŚ
- Bardzo porządna dziewczyna
-Szkoda.

-Dzwonię do ciebie, bo właśnie nie mogę z tobą rozmawiać.

-Wyngiel przywieźli! Wyngiel je we wiosce!
-Woja będzie. Przed wojną tyz był.

-Zniknięcie tych parówek wywołało niezły zament..
-Był to jednak zament grubymi nićmi szyty...
-Dlatego też parówkowym skrytożercom mówimy NIE!

Na castingu:
-Przepraszam, za czym ta kolejka?
-Do "Ostatniej paróweczki hrabiego Barry Kenta"
-Ee... to pewnie już dla mnie nie starczy.

-Czasem aż oczy bolą patrzeć jak się przemęcza dla naszego klubu... prezes Ochucki Ryszard naszego klubu "Tęcza". I jeszcze inni, niektórzy wtykają mu szpilki. To nie ludzie, to wilki. To mówiłem ja - Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy....
To jeszcze raz ja, bo w zeszłym tygodnu nie mówiłem, bo byłem chory - mam zwolnienie. łubu-dubu, łubu-dubu, niech nam żyje prezes naszego klubu! Niech żyje nam!

-Jak się nazywasz?
-Rysio... Ryszard.
-Ryszard... Wszystkie Ryśki to porządne chłopy.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB