Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#176 2006-04-23 16:11:01

Jeanne
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

Ależ te kwiaty śliczne! Pachną prawie na tym forum. big_smile


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#177 2006-04-23 20:10:33

monika_29_09
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

z dzisiejszej wyprawy na działkę - pięknie pachnące fiołki. Szkoda, że nie można załączyć ich zapachu smile:

http://img182.imageshack.us/img182/2922/p52004798lj.jpg

http://img181.imageshack.us/img181/4804/p52004543iu.jpg

http://img169.imageshack.us/img169/9373/p52004783jd.jpg

m.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#178 2006-04-24 08:59:08

monika_29_09
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

wynalazłam jeszcze kila perełek:

http://img100.imageshack.us/img100/1405/rosesdubourg2635ma.jpg

http://img163.imageshack.us/img163/4026/sunflowerfrohawk2630ga.jpg

http://img85.imageshack.us/img85/5452/fgv6hw.jpg

http://img128.imageshack.us/img128/6770/reidportrait6ka.jpg

m.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#179 2006-04-26 08:16:45

Kika
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

A moja babcia jeszcze ma......
jedzenie upitraszone na takim piecu jest bez porównania smaczniejsze, bardziej aromatyczne....

uwielbiałam ziemniaki pieczone na takim piecu.....i jak jadę do babci to nie mogę się oprzeć i wcinam bez opamiętania... tak na zapas wink


gg 2775021

Offline

 

#180 2006-04-26 10:51:40

Diana
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

Moja prababcia też tak miała w domciu. a w pokojach na łóżkach leżały poduszki- jedna na dugiej, od największej do najmniejszej.


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#181 2006-04-26 22:28:03

izek
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

A moja babcia jeszcze ma......
jedzenie upitraszone na takim piecu jest bez porównania smaczniejsze, bardziej aromatyczne....

uwielbiałam ziemniaki pieczone na takim piecu.....i jak jadę do babci to nie mogę się oprzeć i wcinam bez opamiętania... tak na zapas wink

a ja uwielbiałam placki, które kroiło się na makaron piec na takim piecu. wychodziła przepyszna maca, a potem tylko masełko i sól tongue mniam

ale niestety nie ma też tego pieca o którym pisze sad


gg 5425654

Offline

 

#182 2006-04-26 23:52:24

Kaziuta
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

A moja babcia jeszcze ma......
jedzenie upitraszone na takim piecu jest bez porównania smaczniejsze, bardziej aromatyczne....

uwielbiałam ziemniaki pieczone na takim piecu.....i jak jadę do babci to nie mogę się oprzeć i wcinam bez opamiętania... tak na zapas wink

Ostatni raz jadłam jedzonko ugotowane na takim piecu u mojej cioci w Białowieży. Po prostu palce lizać. Jak dodamy do tego, że wszystko było własne (jajeczka, warzywka, mięsko etc, etc) to niech się schowają wszystkie najwykwintniejsze kuchnie świata. Taka zupa grzybowa mmm... delicje. Grzybki z puszczy białowieszczańskiej i piertuszka pachniały na cały dom i miały smak.

Offline

 

#183 2006-04-27 18:36:26

ewa7
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

A ja jeździłam na wakacje z moja przyjaciółka do jej dziadków.
Nie mam rodziny na wsi, ale dzieki przyjaciółce poznałam smak prawdziwie cudownego zakatka
Dom był położony wyjatkowo malowniczo w zakolu rzeki, jak na wyspie, bo kiedyś jej dziadkowie mieli młyn wodny. Ja pamietam juz młyn elektryczny ale dom nie stracił swojego uroku
W kuchni stał własnie taki piec. Raz w tygodniu piekłysmy chleb i placki drożdżowe z serem czy owocami. Mniam ten smak. I zapach chleba w całym domu. Ja też piekę chleb ,ale w piekarniku. Nic tak nie pachnie jak pieczony chleb.
Ogród był pełen warzyw .
Pamiętam jak nienadążałysmy z kiszeniem ogórków
Mleko było swojskie i w kazdej ilosci. Urzadzałysmy mieszkańcom domu prawdziwe uczty. Od lodów po rózne desery i wypieki.
Lubiłam sie bawić mąka gdy młyn pracował . Zanurzałam ręce w ogromnej skrzyni gdzie leciał biały pył
A sianokosy czy wiązanie snopków?
I potem taka frajda gdy jechaliśmy załadowanym wozem przez rzekę.
To były wakacje. Szkoda że nie mam zdjęć z tamtego okresu
Ale mam te obrazy w oczach gdy tylko zamknę powieki

Offline

 

#184 2006-04-27 19:29:34

Gosia
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

Evo, ladnie o tym opowiadasz.
A fragment z mąką - sama czuje jej mialkosc i miekkosc.

Offline

 

#185 2006-04-27 20:55:41

Alison
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

Ewka jak Cię przeczytałam to mi jakoś tak Pannami z wilka zapachniało
:-) Ja też nigdy nie spędzałam wakacji na wsi, ale raz na obozie harcerskim pomagaliśmy w sianokosach i była uczta po pracy i jazda na wozie i skakanie na siano z powały. To też moje ulubione wspomnienia z dzieciństwa. Człowiek jednak jest stworzony do bliskości z naturą. My w miastach jesteśmy jednak strasznie okaleczone...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#186 2006-04-27 23:09:56

Kaziuta
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

To ja też posnuję dalej wątek wiejski.
Moja ciocia w Białowieży z racji bliskości puszczy białowieszczańskiej i faktu ,że jej mąż a nasz wujcio był leśniczym miała w słojach fantastyczne owoce lasu. Takich konfitur z leśnych malin, poziomek i jagód nigdzie już nie jadałam, nie wspominając o wielkości tych owoców. Poziomki były jak truskawki, a jagody jak wiśnie. Wujek znał w puszczy tajemne miejsca gdzie rosły takie cuda.
Poza tym już wspomniane przeze mnie grzyby, a szczególnie rydze. To najlepszy grzyb na świecie! To smak mojego dzieciństwa niezapomniany i niepowtarzalny niestety.
Obok domu byl wielki ogród, z którego rwaliśmy ogromne ilości zielonego groszku i na werandzie domu go zjadaliśmy.
Ciocia w słojach miała również mięsko i wędliny. Najpyszniejsza była biała kiełbasa w galarecie.
A wszystko to przechowywane było w piwnicy stojącej odzielnie od domu i głębokiej w ziemi chyba na 5 metrów.
Cudne to były wakacje i cudne są teraz wspomnienia. Szkoda, że nasza cywilizacja i nasze czasy niszczą taką sielską anielską wieś.

Offline

 

#187 2006-04-28 06:21:43

Alison
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

Poziomki były jak truskawki, a jagody jak wiśnie. Wujek znał w puszczy tajemne miejsca gdzie rosły takie cuda.

A mnie w związku z tym fragmentem przypomniał się dowcip:
Przychodzi facet do sklepu z warzywami, podchodzi do skrzynki z jabłkami, bierze jedno i mówi: to ma być jabłko?! Pani!! To psiary! Za komuny to były jabłka! Wielkie, słodkie, pachnące! łazi dalej po sklepie, podchodzi do gruszek i mówi: to mają być gruszki?! Kochana, toż to ulęgałki! Za komuny to były gruszki, wielkie, ciężkie, soczyste...
Idzie dalej podchodzi do arbuzów i mówi: To mają być arbuzy?! Pani!
A pani na to: Nie, to zielony groszek ...
wink


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#188 2006-04-28 06:45:35

ewa7
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

jakoś tak Pannami z wilka zapachniało......................

.

Klimat ten sam,ale ten dom to nie był dworek big_smile
Uwielbiam film Panny z Wilka. Najlepszy film Wajdy. Nawet Olbrychskiego w nim trawię.
Pozostałe kreacje aktorskie były swietne. Uwielbiam Seniuk.
I ta spiżarnia big_smile
Pamietam moje watpliwości co do zachowań głównego bohatera i szok gdy omawiała to z nami polonistka- wtedy Iwaszkiewicz jeszcze żył, a ja byłam w liceum.

Offline

 

#189 2006-04-28 16:50:22

GosiaJ
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

No, teraz to pojechałyście! Kocham takie dworki (nie takie dworkopodone straszydła, jakie teraz niektórzy sobie stawiają), od razu mi się chce "Pana Tadka" czytać (wiem, nienormalna jestem ;-)) i mieszkać w takim.


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#190 2006-04-28 21:09:55

Alison
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

No, teraz to pojechałyście! Kocham takie dworki (nie takie dworkopodone straszydła, jakie teraz niektórzy sobie stawiają), od razu mi się chce "Pana Tadka" czytać (wiem, nienormalna jestem ;-)) i mieszkać w takim.

Proszę mi się tu pogardliwie o Panu Tadku nie wyrażać. Ja go kocham miłością pierwszą i przeczystą. Mam taki ukochany egzemplarzyk malutki, oprawny w skórę, nigdy go nikomu nie pożyczę choćby klęczał przede mną 3 dni na grochu. Otwieram go sobie często gdzie popadnie i czytam, czytam, czytam. łatwość komponowania przepięknych rymowanych zdań zawsze mnie obezwładnia. Fredrę też jak poczytam, natychmiast zaczynam mówić wierszem ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#191 2006-04-30 13:09:16

Monika24
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

Moje ulubione tongue

http://img92.imageshack.us/img92/851/f126fp.jpg


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#192 2006-04-30 15:54:03

Alison
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

Boże jaki słodziusieńki bukieciK! Aż mi monitor pachnie! jeszcze w tym dzbanuszku do mleka! Cudo!!! big_smile


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#193 2006-04-30 16:30:30

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

No, teraz to pojechałyście! Kocham takie dworki (nie takie dworkopodone straszydła, jakie teraz niektórzy sobie stawiają), od razu mi się chce "Pana Tadka" czytać (wiem, nienormalna jestem ;-)) i mieszkać w takim.

Nie jesteś nienormalna, bo ja mam tak samo big_smile No chyba, że obie jesteśmy nienormalne lol

Offline

 

#194 2006-04-30 19:46:16

Jeanne
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

Ach Moniko..........aż tęsknię za latem na widok tgo bukietu..... big_smile


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#195 2006-04-30 19:51:37

monika_29_09
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

Ach Moniko..........aż tęsknię za latem na widok tgo bukietu..... big_smile

Faktycznie, śliczny bukiet smile

A wiecie Dziewczyny, że 15 maja to Święto Niezapominajki?

http://img243.imageshack.us/img243/4793/standard5ez.jpg

m.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#196 2006-04-30 20:05:34

Jeanne
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#197 2006-05-01 11:12:09

Gitka
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

Migotko śliczna ta zastawa.
Moniczko ten bukiecik przepiękny.
Cuda, cudeńka Nam wklejacie.

Offline

 

#198 2006-05-01 11:47:43

monika_29_09
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

tu moje ukochane magnolie:

http://img353.imageshack.us/img353/6654/magniolie9ai.jpg

http://img387.imageshack.us/img387/9835/piatto20con20magnolie1qe.jpg

ten drugi talerzyk mogłabym mieć smile

m.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#199 2006-05-01 14:06:57

Jeanne
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

Aż chciałoby się zjeść z takich talerzy....... lol


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#200 2006-05-01 14:28:50

Narya
Użytkownik

Re: Kwiaty, porcelana i ...

Aż chciałoby się zjeść z takich talerzy....... lol

Oj nie! 8O Ja jak bym miała takie cudeńka to tylko za szybką na wystawce - co by nic się temu nie stało. I oczywiście obowiązywałby całkowity zakaz dotykania big_smile

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB