Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#126 2006-04-12 09:11:56

milosz
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Limba
Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Samotna limba szumi

na zboczu stromem,

U stóp jej czarna przepaść

zasłana złomem.

Wkoło się piętrzy granit

zimny, ponury,

ponad nią wicher ciemne

przegania chmury.

W krąg otoczona taką

pustką okrutną,

samotna limba szumi

bezdennie smutno...

Jakoś mi dziś smutnawo w ten chłodny, bardziej jesienny dzień....


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#127 2006-04-12 10:52:14

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

O rany, ten Cohen!!.....

Offline

 

#128 2006-04-12 21:57:39

kabi
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

"Wiersz"
Leonard Cohen

Słyszałem o mężczyźnie
który słowa wymawia tak pięknie
że może mieć każdą kobietę
ledwie tylko wypowie jej imię

co on pisze, przeciez on sam ma taki głos....

Offline

 

#129 2006-04-12 22:48:24

Kika
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

no Kabi.... widać Cohen zna samego siebie.. wink


gg 2775021

Offline

 

#130 2006-04-12 22:49:57

Gosia
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

"In the secret life" dziala na mnie podniecajaco wink wiec faktycznie wie, co mowi wink

Offline

 

#131 2006-04-12 22:53:10

Kika
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Cohen ... to typ prawdziwego faceta.... jego głos potrafi nieźle zawrócić w głowie.. wink


gg 2775021

Offline

 

#132 2006-04-13 00:04:19

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

tak mruczanka w sam raz na relaks z maseczka , w wannie, z klimacikiem.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#133 2006-04-13 08:42:11

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

I z lekkim dreszczykiem na plecach. mmmmm
Aksamitny i niebezpieczny, mężczyzna z najgroźniejszą bronią - głosem big_smile

Offline

 

#134 2006-04-13 11:39:48

kabi
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

och, zeby tak jeszcze po naszemu mruczł...

Offline

 

#135 2006-04-13 15:13:51

milosz
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Sylvia Plath- Lady łazarz

Znów to zrobiłam
Co dziesięć lat
Udaje mi się -

Żywy cud, skóra lśni się
Jak hitlerowski abażur,
Prawa stopa

Przycisk,
Twarz bez rysów, żydowskie
Cienkie płótno.

Wrogu mój
Zedrzyj sobie ze mnie ręcznik.
Czyżbym wzbudzała strach?

Nos, oczodoły, zębów pełny garnitur?
Jutro
Nie będzie mi już czuć z ust.

Wkrótce, wkrótce
Ciało, które żarła czarna jama
Poczuje się na mnie jak w domu,

Uśmiechnę się jak dama.
Mam niespełna trzydzieści lat.
I jak kot muszę umrzeć dziewięć razy.

To był Trzeci Raz.
Co za bezsens
Unicestwiać tak każdą dekadę.

Milion włókien.

Pogryzając fistaszki tłum

Pcha się, by

Patrzeć jak mnie odwijają starannie.
Strip - tease monstr.
Panowie, panie

Oto moje ręce
Moje uda. Tak
Może i zostały ze mnie tylko skóra i kości,

Niemniej jestem tą samą kobietą.
Pierwszy raz miałam dziesięć lat.
Był to wypadek.

Za drugim razem
Chciałam wytrwać po kres i już nie wrócić.
Kołysałam się

Zamknięta w sobie jak muszla.
Musieli wołać i wołać.
Wygrzebywać ze mnie robaki jak lepkie perły.

Umieranie
Jest sztuką tak jak wszystko.
Jestem w niej mistrzem.

Umiem robić to tak, że boli
Że wydaje się diablo rzeczywiste.
Można by to nazwać powołaniem.

Dosyć łatwo jest to zrobić w celi.
Dosyć łatwo jest to zrobić i w tym trwać.
To teatralny

Powrót w dzień
Na to samo miejsce i w tę samą twarz, by usłyszeć
ten sam krzyk:

"Cud"!
Jakby mi dano w pysk.
Proszę płacić,

Za oglądanie moich blizn proszę płacić
I za słuchanie serca -
Ono znów stuka w ciszy.

Proszę płacić, drogo płacić
Za każde słowo i dotyk
Lub kroplę krwi,

Za włosów kosmyk, strzęp ubrania.
Tak, tak Herr Doktor.
Tak, tak Herr Wróg.

Jestem pańskim dziełem.
Pańską chlubą.
Dziecięciem ze szczerego złota,

Które roztapia byle krzyk.
Miotam się jak opętana.
Proszę nie myśleć, że nie doceniam pańskich starań.

Popiół, popiół -
Pan go rozgrzebuje, ogląda.
Ciała i kości już nie ma -

Mydło,
Ślubna obrączka,
Złota plomba,

Herr Got, Herr Lucyfer,
Strzeżcie się
Strzeżcie.

Z popiołu
Wstanę płomiennowłosa
By połknąć mężczyzn jak powietrze.
[/b]

Lady łazarz to ukochany wiersz mojej córki (nie wiem co Alison na taką synową)


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#136 2006-04-13 15:23:01

milosz
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Prawdziwa miłość nie zostawia śladów
Na wzgórzu ciemnym i zielonym
Blizn żadnych nie zostawia mgła
Więc i na tobie po mym ciele
Nie pozostanie żaden ślad
Dzieci przychodzą i odchodzą
Przez okna w mrocznym cieniu
Jak strzały celu pozbawione
Jak kajdany ze śniegu

Ta miłość nie zostawi śladów
Jeśli będziemy jednością
Zniknie w naszych uściskach
Jak gwiazdy nikną w słońcu

Na twoich włosach moja dłoń
Na mojej piersi twoja głowa
Odpoczywamy sobie w locie
Jak liście spadające z drzewa

Bez gwiazd czy bez księżyca
Niejedna cierpi noc
I my będziemy cierpieć
Gdy nas rozdzieli los

Lecz miłość nie zostawi śladów
Jeśli będziemy jednością
Zniknie w naszych uściskach
Jak gwiazdy nikną w słońcu

Leonard Cohen

Ach ten głos....


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#137 2006-04-13 15:27:51

milosz
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

A tu Sergiusz Jesienin:


Usiądź przy mnie blisko, miła,
Spójrz mi w oczy aż do głębi,
By w twych oczach się odbiła
Zamieć, co się we mnie kłębi.
Ten złocisty wdzięk jesieni,
Twoich włosów przędza lniana
Przyszły nagle jak zbawienie
Dla nicponia i cygana.

Zostawiłem moje strony,
Gdzie śpią lasy, kwitną krzaki...
Miejską sławą usidlony
Chciałem pędzić dni hulaki.

Chciałem w sercu swym zagłuszyć
Szmery sadu, wiatr nad stepem,
Gdzie przy wtórze bzykań muszych
Wyrastałem na poetę.

A tam teraz także jesień,
Klony zaglądają w okna,
Sęki łap nurzają w strzesze -
Chcąc znajomych starych spotkać.

Nie ma ich już między swemi,
Tylko miesiąc przy jaworach
Znaczy piędź cmentarnej ziemi,
Gdzie i nam niedługo pora.

Gdzie i nam po snach i trwogach
Przyjdzie spocząć u pni krzywych.
Każda ryta wichrem droga
Tylko radość leje w żywych.

Usiądź przy mnie blisko, miła,
Spójrz mi w oczy aż do głębi,
By w twych oczach się odbiła
Zamieć, co się we mnie kłębi.


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#138 2006-04-14 00:07:39

Margarett
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Hmm...może to do poezji nie należy, ale przecież teksty piosenek, zwłaszcza niektóre mogłyby się z nią równać. Na mnie duże wrażenie zrobił tekst piosenki Sheryl Crow, śpiewany przez nią taki wrażliwym
głosem
God, I feel like hell tonight
Tears of rage I cannot fight
I'd be the last to help you understand
Are you strong enough to be my man?

Nothing's true and nothing's right
So let me be alone tonight
You can't change the way I am
Are you strong enough to be my man?

Lie to me
I promise I'll believe
Lie to me
But please don't leave

I have a face I cannot show
I make the rules up as I go
It's try and love me if you can
Are you man enough to be my man?

When I've shown you that I just don't care
When I'm throwing punches in the air
When I'm broken down and cannot stand
Will you be strong enough to be my man?

Lie to me
I promise I'll believe
Lie to me
But please don't leave


Marzenia przeżywane pod wpływem chwili tracą cały urok przy ich roztrząsaniu

Offline

 

#139 2006-04-14 08:59:42

Alison
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Sylvia Plath- Lady łazarz

Lady łazarz to ukochany wiersz mojej córki (nie wiem co Alison na taką synową)

Trochę się przeraziłam. Tyle w tym mroku...
Ale to chyba przywilej wieku, śmierć bardziej fascynuje niż przeraża.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#140 2006-04-16 14:33:50

kabi
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Wieczny finał

obiecywałam niebo
ale to nieprawda
bo ja cię w piekło powiodę
w czerwień - ból

nie będziemy obchodzić rajskich ogrodów
ani zaglądać przez szpary
jak kwitnie georginia i hiacynt
my - położymy się na ziemi
przed brama czarciego pałacu

zaszeleścimy anielsko
skrzydłami o pociemniałych zgłoskach
zaśpiewamy piosenkę
o ludzkiej prostej miłości

w promyku latarni
świecącej stamtąd
pocałujemy się w usta
szepniemy sobie - dobranoc
zaśniemy

Dziś olśniła mnie Poświatowska

Offline

 

#141 2006-04-16 15:39:29

Alison
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

A ja optymistycznie - Pawlikowska-Jasnorzewska - "Biała pani"

"Biała pani przeszła znów przez salon!"
- szepcze służba w kredensie ze zgrozą. -
"Znak, że nowe nieszczęścia się zwalą!
W całym domu czuć już tuberozą".

Biała pani szła później przez schody,
a na schodach, gdzie nie było widno,
biegł ktoś piękny, niebaczny i młody -
chwycił wpół i uściskał widmo.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#142 2006-04-16 15:46:39

GosiaJ
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

A ja optymistycznie - Pawlikowska-Jasnorzewska - "Biała pani"

"Biała pani przeszła znów przez salon!"
- szepcze służba w kredensie ze zgrozą. -
"Znak, że nowe nieszczęścia się zwalą!
W całym domu czuć już tuberozą".

Biała pani szła później przez schody,
a na schodach, gdzie nie było widno,
biegł ktoś piękny, niebaczny i młody -
chwycił wpół i uściskał widmo.

Ależ ta Pawlikowska-Jasnorzewska piękna. Kiedyś jej nie doceniałam - wydawała mi się banalna. Z wiekiem coraz bardziej ją cenię.


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#143 2006-04-17 12:14:22

Alison
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Dziś rano przepięknie obudził mnie Lionel Richie… Poniżej pozwoliłam sobie przytoczyć słowa piosenki “Hello” i jej skromne tłumaczenie..

Hello, is it me you're looking for?
I can see it in your eyes
I can see it in your smile
You're all I've ever wanted, (and) my arms are open wide
'Cause you know just what to say
And you know just what to do
And I want to tell you so much, I love you ...

I long to see the sunlight in your hair
And tell you time and time again how much I care
Sometimes I feel my heart will overflow
Hello, I've just got to let you know

'Cause I wonder where you are
And I wonder what you do
Are you somewhere feeling lonely, or is someone loving you?
Tell me how to win your heart
For I haven't got a clue
But let me start by saying, I love you ...

Hello, is it me you're looking for?
'Cause I wonder where you are
And I wonder what you do
Are you somewhere feeling lonely or is someone loving you?
Tell me how to win your heart
For I haven't got a clue
But let me start by saying ... I love you

Hello, czy to mnie szukasz?
Widzę to w twoich oczach
Widzę to w twoim uśmiechu
Jesteś wszystkim czego kiedykolwiek pragnąłem
Moje ramiona są szeroko otwarte
Ponieważ wiesz, po prostu co mówić
I wiesz, po prostu co robić
A ja chciałbym ci tyle powiedzieć, kocham cię...

Długo przyglądałem się światłu w twoich włosach
I mówię ci wciąż jak bardzo mi na tobie zależy
Czasami czuję, że moje serce się przepełni
Hello, musiałem ci to powiedzieć.

Bo ciekaw jestem gdzie jesteś
I ciekaw jestem co robisz,
Czy gdzieś czujesz się samotna
Czy jest ktoś kto cię kocha?
Powiedz mi jak zdobyć twoje serce
Do którego nie mam dostępu
Pozwól mi zacząć mówiąc – kocham cię....

Hello, czy to mnie szukasz?
Bo ciekaw jestem gdzie jesteś
I ciekaw jestem co robisz
Czy gdzieś czujesz się samotna
Czy jest ktoś kto cię kocha?
Powiedz mi jak zdobyć twoje serce
Do którego nie mam dostępu
I pozwól mi zacząć mówiąc – kocham cię....


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#144 2006-04-18 18:17:30

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Miłość rozwija się w nas
jak samotne, małe drzewko
nie osłoniętę przed wiatrem
i każdy nieostrożny gest może zdeptać je
skaleczyć, złamać gałązki małe
"To boli" woła drzewko
ale żywicą, której tak niewiele
zalewa skaleczenia, rośnie dalej i znów się smieje

Miłość potrzebuje prawdy tak jak drzewko czystej wody
Bo gdy woda nie jest czysta
zieleń jego liści nigdy nie będzie żywa
będzie to zieleń smutna, głupia, fałszywa
Nasze drzewko potrzebuje jeszcze słońca
ku któremu będzie wyciągać liście
Niczym dziecko dłonie do ojca wyciąga bezsilne
"Weź mnie w ramiona"
Drzewko oddycha powietrzem i bez niego usycha
Nikt powietrza nie widział
lecz gdy wietrzyk powieje
to czuć go na spoconym czole na całym ciele
Woda, słońce, powietrze - wszystko co najlepsze
aż przyjdzie czas, że drzewko będzie dużym, owoc dającym drzewem

A miłość w nas będzie jak to drzewo
mocna, łagodna, szlona, kwitnąca
długo i cierpliwie DOJRZEWAJĄCA...


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#145 2006-04-21 16:10:12

Jeanne
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Ach Aine....piękny. smile


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#146 2006-04-21 16:35:40

milosz
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Aine - hmmmmmm ( a autor to......)


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#147 2006-04-21 16:43:27

monika_29_09
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

jeśli mogą tu być również teksty piosenek, wklejam te ulubione:

A Gdybyśmy Nigdy Się Nie Spotkali
(słowa: Marcin Kydryński)

A gybyśmy nigdy się nie spotkali
Minęli na życia tle?
I gdyby nas nic nie łączyło wcale
A wspólny los wahał się?

Kto postanawia,
Że jedyny raz na Ziemi
Na jedną chwilę, ty i ja
Odnajdujemy się
I zwykłe to zdarzenie może odmienić cały świat?

A gdybyśmy nie pokochali nigdy
Zgubili, spóźnili się?
Byliby z nas ludzie zupełnie inni.
A czy szczęśliwi, kto wie?

Ale uznano,
Że jedyny raz na Ziemi
Na jedną chwilę, ty i ja
Mamy odnaleźć się
I zwykłe to zdarzenie może odmienić cały świat

Czasami myślę o prawdobodobnym świecie,
Gdzie jednak się mijają ślady naszych stóp.
Co wtedy dzieje się z duszami naszych dzieci,
Nim czyjaś inna miłość je zaprosi tu?

Kto postanawia,
Że jedyny raz na Ziemi
Na jedną chwilę, ty i ja
Odnajdujemy się
I zwykłe to zdarzenie może odmienić cały świat?

-------


muzyka i słowa Adam Nowak (zespół Raz, Dwa, Trzy)

Polecam szczególnie "Nie tylko dla ciebie":

NIECUD


gdyby kiedyś miał się zdarzyć cud
w cuda będę wierzył z tobą
od niecudu niech mnie broni
dobry Bóg

gdyby kiedyś nam zabrakło słów
co zamknięte są w pacierzach
może inne podaruje
dobry Bóg

gdyby kiedyś jedna z wielu gwiazd
cudem wpadła w nasze dłonie
gwiazdę kiedyś zaczarował
dobry Bóg

cuda są
jedynie dla tych co kochają
Pan Bóg dobry dobry dla tych którzy wierzą w cud
nie kochanym obiecuje wolne miejsce w raju
więc czekają


A JEŚLI BYM


a jeślibym
na drugi brzeg
ty powiedz mi
po wodzie musiał przejść
choć przyjdzie noc
nie zmorzy cię zły sen

a jeślibym
zobaczyć miał
w twym oku drzazgi ślad
ty powiedz mi
że w moim już
odbita twoja twarz

a jeślibym
zrozumieć miał
twój zrozumiały gniew
ty powiedz mi
ty powiedz że
znasz każdą z moich łez

i bądź wśród tych
co wiary źdźbło
pod nogi rzucą mi


NIE TYLKO DLA CIEBIE


jak znajdę się w niebie
napiszę do ciebie
że jestem niewidzialny
gdzie spojrzysz tam byłem
zniknąłem bo żyłem
jestem niewidzialny
dobrego i złego
nie zrobię niczego
jestem niewidzialny
napiszę ci listy
z nieba o wszystkim
jestem niewidzialny

są światy i cuda
od cudów się fruwa
jestem niewidzialny
i frunie się lekko
i wierzy daleko
jestem niewidzialny
gdzieś dalej niż błękit
gdzie spokój jest święty
jestem niewidzialny

napiszę ci listy
z nieba o wszystkim
jestem niewidzialny

jak znajdę się w niebie
napiszę do ciebie
jestem niewidzialny
gdzie spojrzysz tam byłem
zniknąłem bo żyłem
jestem niewidzialny
jest miło i pięknie
pamiętam i tęsknię
jestem niewidzialny
poszedłem do nieba
zapomnij i przebacz
jestem niewidzialny
nie tylko dla siebie
nie tylko dla ciebie


m.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#148 2006-04-23 20:09:16

Caitriona
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

William Butler Yeats - Ephemera

"Twe oczy, którym nigdy nie dość było moich,
Pochyliły się w smutku za powiek zasłoną,
Bo nasza miłość pierzchnie."

Wtedy ona rzecze:
"Choć to prawda, że nasza miłość pierzchnie, stańmy
Jeszcze raz na samotnym wybrzeżu jeziora,
Obok siebie, w godzinie wielkiej łagodności,
Kiedy znużone dziecko, Namiętność, zasypia,
Jak dalekie są gwiazdy. Pierwszy pocałunek
Jak daleki. I jakże stare moje serce!"

Zamyśleni kroczyli przez uwiędłe liście,
A potem on, trzymając jej rękę w swej dłoni,
Powiedział z wolna: "Pomyśl, te serca wędrowne,
Nasze serca, Namiętność nieraz utrudziła."

Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały.
Stary, kulawy królik kuśtykal po ścieżce.
Jesień była nad nimi. I oto stanęli
Jeszcze raz na samotnym wybrzeżu jeziora.
Obróciwszy się, ujrzał, jak umarłe liście -
Wilgotne jak jej oczy - w milczeniu zebrane,
Rozrzuciła na piersiach i włosach swych.

"Nie płacz,
żeśmy znużeni. Inne miłości spotkamy.
Wciąż nienawiść i miłość, bez kresu i żalu.
Przed nami leży wieczność cała. Nasze dusze
Miłością są i nieustannym pożegnaniem."

Jeszcze raz dzięki za ten wiersz Jeanne - jest piękny.


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#149 2006-04-24 21:05:01

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Kochane Caitriono i Moniko - dziękuję! Yeats jak zawsze aż zapiera dech. I Raz Dwa Trzy - jak ja ich lubię! Adam Nowak pisze tak mądre teksty, tak czułe, a jednocześnie śpiewa je tak szorstko, że nie ma w tym ani grama przesłodzenia i afektacji. Kawał prawdziwej, twardej, męskiej poezji. Kocham ich od Talerzyka po Nie cud.

Offline

 

#150 2006-04-24 21:51:23

monika_29_09
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Świeżo po konkcercie Turnaua i Sikorowskiego (było świetnie, akumulatory naładowane do pełna; kocham ich piosenki i wzruszenia, jakie towarzyszą, gdy ich słucham), wklejam Wam jeden z tekstów.
Wg mnie Wam - Marzycielkom powinien on przypaść do gustu:

Nie patrz na to miła

Muzyka i słowa: Andrzej Sikorowski

Świat jest taki a nie inny
i zapewne się nie zmieni
ogłosili wczoraj słynni dwaj uczeni
a w przypadku słynnych ludzi
każda myśl jest całkiem dobra
więc ci goście otrzymali zaraz Nobla
Mieli rację jest jak było
czyli całkiem nieciekawie
w rowie leży pierwsza miłość po zabawie
jak się bawić to się bawić
krzyż na szyi w dłoni "seta"
i na niebie czasem zjawi się kometa
Zamknij oczy nie patrz na to moja miła
pod powieką znacznie lepsze są obrazy
i w tym nasza siła
i w tym nasza siła
że umiemy jeszcze czasem marzyć
Jak się bawić to się bawić
a tu biedy coraz więcej
i ważniejszy jest karabin niźli serce
tutaj się zabawą żyje
za to tępe rządzą głowy
a czasami kretyn z kijem bejsbolowym
Nie patrz miła na to wszystko
człowiek musi się szanować
niech nie schyla się za nisko twoja głowa
lecz na chwilę moment jeden
za to z góry ci dziękuję
otwórz oczy tylko kiedy mnie całujesz
A na resztę zamknij oczy moja miła...


----
monika


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB