Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#76 2006-03-27 22:02:23

Caitriona
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

J. W. von Goethe

A więc naprawdę już odeszłaś?
Zniknęłaś, piękna, z moich dni?

Nie znałam go takiego, cudny....


Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Kocham Cię, tęsknię

Kocham Cię! Tęsknię! Wołam Cię do siebie!
Świat cały Twojem nazywam imieniem!
Tyś jest mą wiarą na wysokim niebie,
Tyś jest mi całej ludzkości wcieleniem...
Przez Ciebie kocham, nienawidzę...
W Twojem istnieniu źródło mojego istnienia;
Ty jesteś mojem sercem, krwi mojej zdrojem
i duszy mojej Tyś harfą z płomienia!


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#77 2006-03-28 09:08:43

Alison
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Ciekawe czy Johnowi Throntonowi spodobałby się Puszkin.....;-)

Kochałem Panią – i miłości mojej
Może się jeszcze resztki w dusz tlą.
Lecz niech to pani już nie niepokoi,
Nie chcę cię smucić nawet myślą tą.
Kochałem bez nadziei i w pokorze,
W męce zazdrości, nieśmiałości, trwóg,
Tak czule, tak prawdziwie – że daj Boże
Aby cię inny tak pokochać mógł.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#78 2006-03-28 18:01:47

Jeanne
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Ach Caitriono przy Twoich wierszach i avatarku gotowam się rozpłynąć.... :oops:


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#79 2006-03-28 18:02:20

Gitka
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Alison na pewno by mu się spodobał!
To na pewno wszyscy znacie.

"Kto chce bym go kochała" Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Kto chce, bym go kochała, nie może być nigdy ponury,
i musi potrafić mnie unieść na ręku wysoko do góry.

Kto chce, bym go kochała, musi umieć siedzieć na ławce
i przyglądać się bacznie robakom i każdej najmniejszej trawce.

I musi też umieć ziewać, kiedy pogrzeb przechodzi ulicą,
gdy na procesjach tłumy pobożne idą i krzyczą.

Lecz musi być za to wzruszony, gdy na przykład kukułka kuka
lub gdy dzięcioł kuje zawzięcie w srebrzysta powłokę buka.

Musi umieć pieska pogłaskać, i mnie musi umieć pieścić,
i śmiać się, i na dnie siebie żyć słodkim snem bez treści,

i nie wiedzieć nic, jak ja nie wiem, i milczeć w rozkosznej ciemności,

i być daleki od dobra i równie daleki od złości.

http://img.photobucket.com/albums/v11/evicons/_alatariel/other/art-08_206.png

Offline

 

#80 2006-03-29 00:23:05

Caitriona
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Ach Caitriono przy Twoich wierszach i avatarku gotowam się rozpłynąć.... :oops:

Miło mi wink big_smile


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#81 2006-03-29 17:56:42

Caitriona
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

William Butler Yeats - Pieśni nadprzyrodzone. IX Cztery pory życia ludzkiego

Z początku z własnym ciałem wojował,
Lecz przegrał: ciało stoi pionowo.

Począł się z sercem zmagać o wszystko:
Stracił w tej walce spokój i czystość

Potem z umysłem walczył, jak umiał:
Odeszły odeń hardość i duma.

Nareszcie z Bogiem podjął bój mężny:
Północ wybije i Bóg zwycięży.


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#82 2006-03-29 19:29:42

Alison
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Wybaczcie, że to nie żaden poeta, że to nie żaden „wiersz ukochany”, tylko list do mojego Taty, którego nie mam gdzie wysłać....

Tato...
Byłeś najszybszym
Pogotowiem ratunkowym.
Kiedy zaciął się zamek w drzwiach,
Kiedy zepsuł mi się samochód,
Kiedy trzeba było zaopiekować się moim synem,
Wyprowadzić psa, kiedy się gdzieś zasiedziałam.
Byłeś zawsze. Na jeden telefon.
Wołałam „na pomoc” i już po chwili oplatało mnie koło ratunkowe
Twoich opiekuńczych ramion.
Tato...
Nigdy nie zapomnę,
Tych ciepłych wieczorów na wodzie,
Kiedy liczyliśmy spadające gwiazdy,
Ty mówiłeś, że to meteory.
Tych radosnych zjazdów i pisków
Kiedy znienacka uderzałeś kijkiem
W ośnieżoną gałąź, tak by
Zrobić ze mnie szczęśliwego bałwana.
Pamiętam, tą indiańską historię o małej
Gwiazdce przy dyszlu Wielkiego Wozu,
O pasie Oriona, o Andromedzie.
Tato...
Nie byłabym dziś tym kim jestem
Gdyby Ciebie nie było.
To Ty pokazałeś mi salamandrę,
Długie rzęsy przy sarnich oczach,
Powiedziałeś, że ten chichot w lesie
To zielony dzięcioł,
A szafirowo-czarne piórko zgubiła sójka.
Nie zdążyłam Ci podziękować...
Nie zdążyłam Ci powiedzieć,
Jak bardzo Cię kocham,
Mimo, że przestałam to ostatnio okazywać
Dlaczego?
Bo myślałam, że zrobię to później...
Tato, przepraszam, że nie ma żadnego później...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#83 2006-03-29 23:06:51

Gosia
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

To najpiekniejszy wiersz ze wszystkich....

Offline

 

#84 2006-03-30 00:40:50

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

To najpiekniejszy wiersz ze wszystkich....

Przy takich wierszach po prostu brak słów.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#85 2006-03-30 22:51:03

Gosia
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dzwięk troche niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widziec naprawde zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzec
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a bedziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiac o miłosci
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą

Offline

 

#86 2006-03-31 16:11:45

Jeanne
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Zainspirowana wierszem Alison rozpoczęłam poszukiwania Goethego. Oto rezultaty:

"List zakochanej"

Jedno spojrzenie, miły, twoich oczu
I na mych ustach jeden pocałunek -
Czyż może znaleźć upojniejszy trunek,
Kto choć raz w życiu tę słodycz ich poczuł?

Z dala od Ciebie żyjąc na uboczu
Tobie poświęcam mą myśl i frasunek;
Serce potrąca wciąż tę samą strunę
Jedną, jedyną... i łzy płyną z oczy.

Po licu spływa łza i zaraz wysycha;
Kocha mnie - myślę - więc czemuż w tę miłość
Mam nie uwierzyć, choć taka daleka?

O, usłysz skargę mych miłosnych wzdychań!
Twa wola moim szczęściem - i mą siłą -
Daj znak, na który me serce tak czeka.
(jest chyba drugi przekład, ale ten jest piękniejszy...)
"Wyznanie"

Co trudno ukryć? Ogień, wierzę,
Bowiem za dnia go zdradzi dym,
A w nocy płomień, dzikie zwierzę.
Lecz trudno ukryć na równi z nim
Miłość. Najgłębiej choć ukryta,
Każdy ją z oczu wyczyta.
(krótki, ale jakże wymowny...)


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#87 2006-03-31 19:59:21

Diana
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Kochane, mam prośbę. Teksty piosenek też w dużym stopniu są poezją; jeśli któraś z Was ma tekst "Into the West" A. Lennox z "Powrotu Króla", to byłabym bardzo wdzięczna, gdyby zechciała się podzielić w tym właśnie miejscu. smile


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#88 2006-03-31 20:11:25

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Proszę bardzo big_smile


Into The West

Lay down,
your sweet and weary head.
Night is falling.
You have come to journey’s end.

Sleep now,and dream
of the ones who came before.
They are calling,
from across the distant shore.

Why do you weep?
What are these tears upon your face?
Soon you will see.
All of your fears will pass away.
Safe in my arms,
you’re only sleeping.

What can you see,
on the horizon?
Why do the white gulls call?
Across the sea,
a pale moon rises.
The ships have come,
to carry you home.

And all will turn,
to silver glass.
A light on the water.
All souls pass.

Hope fades,
Into the world of night.
Through shadows falling,
Out of memory and time.

Don’t say,
We have come now to the end.
White shores are calling.
You and I will meet again.
And you’ll be here in my arms,
Just sleeping.

What can you see,
on the horizon?
Why do the white gulls call?
Across the sea,
a pale moon rises.
The ships have come,
to carry you home.

And all will turn,
to silver glass.
A light on the water.
Grey ships pass
Into the West.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#89 2006-03-31 20:14:21

Diana
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Aine, kocham Cię! big_smile :oops:
Naprawdę! Taki szybki odzew.


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#90 2006-03-31 20:21:14

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Zawsze do usług!!! big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#91 2006-03-31 23:04:47

GosiaJ
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Proszę bardzo big_smile
Into The West [...]

Kocham ten utwór - prawie zawsze płaczę, kiedy go słucham. Jest porażający - taki prosty i piękny.


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#92 2006-04-01 00:34:43

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Kocham ten utwór - prawie zawsze płaczę, kiedy go słucham. Jest porażający - taki prosty i piękny.

Amen.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#93 2006-04-01 01:33:18

Caitriona
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

William Butler Yeats - Kobieta młoda i stara. IV. Jej triumf

Nim przyszedłeś, wypełniałam wolę smoczą,
Wyobrażając sobie miłość dość dziwacznie,
Jako nagłą improwizację lub grę: chcesz ją rozpocząć,
Upuść tylko chusteczkę, a zaraz się zacznie.

Najlepsze było to wszystko, co mogło chwilę zmienić
Dowcipem w muzykę sfer, uskrzydlić ją w wyobraźni.
I nagle ty stanąłeś pośród smoczych pierścieni.
Chociaż drwiłam, szalona, tyś tego smoka ujarzmił.

Jak pogański Perseusz albo święty Jerzy
Zerwałeś łańcuch, zdjąłeś z moich kostek ogniwa.
Zdumieni patrzymy na morze, które przed nami leży,
I nieznany, cudowny ptak krzykiem nas wzywa.


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#94 2006-04-01 08:10:22

Alison
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Nie znałam tego, ale jest takie piękne i ciche, że postanowiłam choć namiastkę nastroju przekazać „nieangielskojęzycznym”. Aine a kto to śpiewa?
"Into The West"

Ułóż
Swą słodką, znużoną głowę,
Zapada noc.
To podróży kres.
Śpij i śnij
O tych, którzy dotarli tu wcześniej
I przyzywają z dalekiego brzegu.
Dlaczego szlochasz?
Skąd te łzy na Twojej twarzy?
Już wkrótce zobaczysz.
Wszystkie Twoje lęki
Odeszły w niepamięć.
Bezpieczna w moich ramionach,
Zasnęłaś tylko.
Cóż widzisz na horyzoncie?
Co wykrzykują białe mewy?
Zza morza wstaje blady księżyc.
Przypłynęły statki,
By zabrać cię do domu.
I wszystko zamieni się
W srebrne szkło.
Światło na wodzie.
Dusze tych, których już nie ma.
Zgasły nadzieje
W świecie ciemności.
Przez padające cienie
Poza pamięcią i czasem.
Nie mów, że to już koniec.
Wzywają nas białe wybrzeża.
Ty i ja znowu się spotkamy.
I będziesz tutaj w mych ramionach
Zaledwie śpiąca.
Cóż widzisz na horyzoncie?
Co wykrzykują białe mewy?
Zza morza wstaje blady księżyc.
Przypłynęły statki,
By zabrać cię do domu.
Szare statki
Odpłynęły na zachód.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#95 2006-04-01 08:46:42

milosz
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Powrót
Odejść od świata — zanurzyć się w Bogu
a potem znowu być tutaj z powrotem
aby powiedzieć — Już widzę odwrotnie
to co nieważne takie ważne teraz
jak jedno pióro wilgi zgubione w Afryce
jak kasztan co spada i puka do grobu
chłopcu, co chrząszcza odnalazł martwego
co miał na krótko dwa wąsy zuchwałe
szepnąć-Patrz dojrzał do dalszej podróży
Świętą Agatę budzi na dobranoc
Wszystko umiera co jest nieśmiertelne
ludzie rośliny zwierzęta skazane
deszcz błazen co zlał się na zegar słoneczny
smutna wierność na zawsze ale nie na co dzień
Odejść od świata — zanurzyć się w Bogu
I znowu potem powrócić na ziemię
uścisnąć małpę i ostre kamienie
żółwie bo idą najwolniej do ślubu
Wszystko co przyszło z Niewidzialnej Ręki
widzieć kobietę co biega po dworcu
czeka na tego który nie przyjechał
płacze i nie wie że tak się stać miało
bo miłość starsza od nas i większa niż szczęście
Bocian na gnieździe otwartym obraca się w słońcu
by stale swym cieniem pisklęta zasłonić
mądrość też starsza od nas — więc czemu się boisz
Kto wrócił stamtąd — nie pyta dlaczego


OSTATNI WIERSZ*:

Zamiast śmierci,
racz z uśmiechem
przyjąć, Panie,

pod Twe stopy,
życie moje
jak różaniec


ks.Twardowski


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#96 2006-04-01 09:01:42

Gitka
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Alison dziękuję w imieniu „nieangielskojęzycznych”, dobrze, że o Nas pamiętasz.

Offline

 

#97 2006-04-01 10:24:22

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Alison napisał:

Aine a kto to śpiewa?
"Into The West"

Annie Lennox. To jes to co leci pod koniec POwrotu Króla i dostało Oscara big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#98 2006-04-01 10:26:58

Alison
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Ojej, to powinno być chyba w rodzaju męskim, skoro śpiewa to kobieta, ale juz nie będę zmieniać, bo sprawy śmierci od płci nie zależą. Czarna Pani jest uniwersalna.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#99 2006-04-01 10:27:13

Jeanne
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Też dziękuję Ali. wink Catri jak zwykle cudny. big_smile


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#100 2006-04-01 10:27:16

Gosia
Użytkownik

Re: Wiersze ukochane....

Alison, spiewa to Annie Lennox (kiedys duet Eurythmics)
Potwierdzenie:
"Into the West" is a song written by Fran Walsh, Howard Shore and Annie Lennox, performed by Annie Lennox during the closing credits of the movie The Lord of the Rings: The Return of the King.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB