Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#51 2006-03-03 16:17:43

AineNiRigani
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

parafrazując:
"Hej dziwczyny nie bijta sie, ma Colinek ładne oczy, podzielita się"


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#52 2006-03-03 17:15:05

Alison
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

Dyć my siem tu Dżordżykiem dzielim :-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#53 2006-03-03 17:29:28

AineNiRigani
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

Uppss. Autokorekta:
"Hej dziewczyny nie bijta się, ma wasz Dżordżyk śliczne oczy podzielita się" big_smilebig_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#54 2006-03-03 18:38:17

Gosia
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

Chwilunia, nie ma zadnego dzielenia sie oczami.
One moga byc tylko w parze big_smile

Offline

 

#55 2006-03-03 19:43:56

Alison
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

Ma się rozumieć, że zarezerwowałam "obadwa " ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#56 2006-03-08 12:36:17

Gitka
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

Gdzie śpi George Clooney
George Clooney nie korzysta z głównej sypialni w swoim domu w Lake Como, ponieważ z powodu jej ogromu czuje się zbyt samotny.

- Jest za duża, o wiele - przyznał aktor. - Jakoś nigdy nie udało mi się spędzić w niej nocy. Kiedy jestem w domu, korzystam z 14 pozostałych sypialni.

Gwiazdor, który był w przeszłości łączony z wieloma sławnymi kobietami, mieszka ze świnią o imieniu Max.

- Wciąż go mam, od 12 lat i nadal jest ze mną - powiedział Clooney. - Ale już go ze sobą nie zabieram, gdy wyjeżdżam. Tak robiłem dawno temu.
http://film.wp.pl/p/id,66832,m,pl,wiadomosc.html

Offline

 

#57 2006-03-08 15:54:33

AineNiRigani
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

Gwiazdor, który był w przeszłości łączony z wieloma sławnymi kobietami, mieszka ze świnią o imieniu Max.

Dobre!!! lol lol lol lol


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#58 2006-03-08 16:01:43

Jeanne
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

Może dlatego mu się z kobietami nie układa? Woli świnki... lol wink


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#59 2006-03-08 16:22:02

AineNiRigani
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

No ale to stawianie kobiet i świn w jednym rzędzie... :evil: :evil:


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#60 2006-03-08 19:06:05

Gosia
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?


George Clooney nie korzysta z głównej sypialni w swoim domu w Lake Como, ponieważ z powodu jej ogromu czuje się zbyt samotny.
- Jest za duża, o wiele - przyznał aktor. - Jakoś nigdy nie udało mi się spędzić w niej nocy. Kiedy jestem w domu, korzystam z 14 pozostałych sypialni.

A po co mu w ogole 15 sypialni???

Offline

 

#61 2006-03-08 19:16:31

AineNiRigani
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

moze chce hodowle zakładać?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#62 2006-03-08 19:38:27

Alison
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?


A po co mu w ogole 15 sypialni???

Taki domik se kupił. A co miał je ciurkiem na drawing roomy przerabiać? Jakbyś sobie kupiła pałac jakiś, to też byś miała tyle sypialni. Przynajmniej miałabyś nas gdzie przenocować, a on pewnie do żadnego forum nie jest przynależniony, to mu i na sypialniach zbywa...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#63 2006-03-08 19:49:26

Gosia
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

Jak marnotrawi, to niech mi odda big_smile

Offline

 

#64 2006-03-08 20:25:28

Jeanne
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

Nam Gosiu... lol Jak do niego pojedziemy, to każda będzie miała swoją sypialnię... tongue


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#65 2006-03-08 23:19:00

Gosia
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

A gdzie ten dom? Mozna by wtedy Colina zaprosic wink

Offline

 

#66 2006-03-08 23:31:02

GosiaJ
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

A gdzie ten dom? Mozna by wtedy Colina zaprosic wink

Nie wiem dlaczego, ale pomyślałam, że to wszystko nie byłoby przyzwoite :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#67 2006-03-08 23:56:40

Gosia
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

Nieprzyzwoite??? A skadze, skad ta mysl? Przeciez zaproszenie byloby calkiem niewinne wink wink

Offline

 

#68 2006-03-09 12:59:24

Kaziuta
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

A gdzie ten dom? Mozna by wtedy Colina zaprosic wink

Ten domek znajduje się we Włoszech w Lombardii nad jeziorem Como.
Jeziorko owo słynne jest z fantastycznych posiadlości rozłożonych nad jego brzegami, a należacych do ludzi sławnych i bogatych.

Offline

 

#69 2006-03-09 17:40:14

Gosia
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

No to tym bardziej moglby odstapic.
A Colin by z pewnoscia nie odmowil przyjazdu w tak piekne miejsce wink

Offline

 

#70 2006-03-09 18:16:23

Gitka
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

George Clooney
Włoscy przyjaciele mówią o nim, że jest jak toskańskie wino. Im starszy rocznik, tym bogatszy smak.
link do wywiadu aktora
http://viva.pl/index.php?option=com_con … ;Itemid=78

Offline

 

#71 2006-03-09 18:51:12

GosiaJ
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

Nieprzyzwoite??? A skadze, skad ta mysl? Przeciez zaproszenie byloby calkiem niewinne wink wink

15 sypialni, George Clooney, Colin Firth i Wy, dziewczyny... Nie wiem, nie widzę to niewinności :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#72 2006-03-09 18:55:05

Kaziuta
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

Byłoby jak u Dyzmy. Wielki dwunasty i same kobitki, z tą drobną róznicą, że wielkich dwunastych byłoby dwóch. A może to byłby wielki dwunasty i trzynasty? Pomyślimy.

Offline

 

#73 2006-03-09 19:20:35

Gosia
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

15 sypialni, George Clooney, Colin Firth i Wy, dziewczyny...

ło jejejeku, az dech mi zaparlo z wrazenia! lol wink I na sama mysl o tym .. :oops:

Nie wiem, nie widzę to niewinności

Tez juz nie widze big_smile

Offline

 

#74 2006-03-09 19:43:32

Gosia
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

George Clooney
Włoscy przyjaciele mówią o nim, że jest jak toskańskie wino.

Ten fragment jest mocny:
"Chyba jestem zbyt wielkim egoistą i samolubem, by związać się z kobietą na stałe, ale przynajmniej potrafię się do tego przyznać. Nie chciałbym być mężem i ojcem od czasu do czasu albo tylko na odległość. Przy mojej pracy nie da się inaczej, a ja nie chcę nikogo ranić i krzywdzić. Nie potrafię także rezygnować z pracy, która mnie nakręca. Zawsze ceniłem sobie niezależność, ciężko pracowałem, a w rzadkich wolnych chwilach lubiłem spotykać się z przyjaciółmi przy piwie. Obawiam się, że trudno mi będzie znaleźć taką kobietę, która zechciałaby tolerować moje przyzwyczajenia i nie miała żalu, że nie poświęcam jej dość czasu i uwagi. Nie wszyscy ludzie stworzeni są do małżeństwa i posiadania dzieci. Nie wykluczam jednak, że kiedyś to się zmieni i w końcu się ustatkuję. Może przytrafi mi się miłość, dla której rzucę wszystko? Moi rodzice zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia i nadal wyglądają na szczęśliwych. "....
"A co do mojego ideału kobiety, to będę staroświecki i powiem, że nie lubię kobiet, które się narzucają i dominują. Cała zabawa polega przecież na gonieniu króliczka. Kiedyś jakiś wyjątkowo uparty dziennikarz zmusił mnie do opisu fizycznych cech ideału. Powiedziałem wtedy, że ta, dla której stracę głowę, musi mieć osobowość Julii Roberts, ambicje Jennifer Lopez, urodę Michelle Pfeiffer i śmiech Nicole Kidman. No i dał mi spokój. ".............

"Ma Pan jakiś sposób na kobiety, oprócz tego, że jest Pan przystojny?

Hm! Niech pomyślę… Pieniądze! Tak, to najlepszy sprzymierzeniec. Konto w banku, sława, smoking od Armaniego i dobry samochód. Ewentualnie jakiś błyszczący harley. Oto moja recepta… Boję się tylko, że tych pieniędzy i gadżetów będę potrzebował coraz więcej, bo inaczej niedługo już żadna na mnie nie spojrzy. Zdrowie szwankuje, lata lecą, włosy siwieją… Dlatego zainwestowałem w kompleks hotelowy w Las Vegas. Lepiej być biznesmenem niż podstarzałym przystojniakiem. Niedawno we Włoszech jakaś młoda dziewczyna zapytała mnie, ile mam lat. Ja na to kokieteryjnie: „A na ile wyglądam?” I to był mój błąd. W odpowiedzi usłyszałem, że wyglądam na 50. Pokiwałem głową, że nie. A ona na to, że w takim razie mam 51 lub 52. Pora umierać. "

Hehe big_smile

Offline

 

#75 2006-03-10 14:13:16

Gitka
Użytkownik

Re: A moze by o Georgu Clooneyu poplotkować?

Brad Pitt szuka pomocy dla George'a Clooneya

Brad Pitt udał się do Berlina celem konsultacji z architektami planów budowy kasyna w Las Vegas, które chce postawić George Clooney.

Pitt wraz z narzeczoną, Angeliną Jolie oraz ich dwójką adoptowanych dzieci kilka ostatnich dni spędzili w stolicy Niemiec. W tym czasie aktor odbył szereg spotkań z architektami z firmy "Graft": Wolframem Putzem, Thomasem Willemeitem i Larsem Krueckebergiem.

"Graft" opracuje plany budowy kompleksu kasyna dla George'a Clooneya, które ten chce postawić wraz z mężem Cindy Crawford, Rande Gerberem.

Pitt i Clooney od lat pozostają w bliskiej przyjaźni. Pitt szuka pomocy dla George'a Clooneya
http://film.onet.pl/0,0,1275803,plotki.html

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB