Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2006-02-22 19:11:14

ewelinka
Użytkownik

kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Po przeczytaniu kolejny raz książki zastanawiam się kiedy tak naprawdę Darcy zakochał się w Lizzy?On sam nie umiał na to pytanie odpowiedzieć.A co Wy o tym sądzicie? big_smile

Offline

 

#2 2006-02-22 23:09:42

Alison
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Myślę, że kiedy przebywała w Netherfield opiekując się Jane. Zauważył ją na przyjęciu w Lucas Lodge, odmówiła tańca z nim, to go zaintrygowało i zaczął się jej przyglądac, a w Netherfield miał okazję poznać jej sposób bycia, poglądy, wiedzę i dowcip i wtedy to wpadł po uszy ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#3 2006-02-23 08:34:30

Mag
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Zgadzam się z Alison.Na balu w Nethrfield już był świadomy swojej sympatii i szukał towarzystwa Lizzy,to zainteresowanie powstało właśnie podczas choroby Jane. Sądzę,że możliwość porównania sposobu bycia Lizzy i Karoliny, też było nie bez znaczenia
Zresztą sama J.A. pisze po tańcu Lizzy z Darcym, kiedy młoda dama mu "wygarnęła" co o nim myśli,że:
" w piersiach młodego człowieka powstało uczucie dość silne, że wybaczył Lizzy, a gniew zwrócił ku prawdziwemu winowajcy."(pisane z pamięci)


GG 6318358

Offline

 

#4 2006-02-24 20:19:55

Maryann
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

MUSIAł zakochać się już wtedy, kiedy Lizzy przyszła do Netherfield opiekować się Jane. Chociaż może (a raczej na pewno) sam jeszcze tego nie wiedział. To wtedy zaczęło go irytować zachowanie panny Bingley i jej wysiłki mające na celu ośmieszenie Elżbiety. Potem był bal, po którym chyba zdał sobie sprawę co się święci - i uciekł w nadziei, że jak nie będzie oglądał tych "pięknych oczu", to mu przejdzie.

Offline

 

#5 2006-03-29 02:04:10

Minia
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Potem był bal, po którym chyba zdał sobie sprawę co się święci - i uciekł w nadziei, że jak nie będzie oglądał tych "pięknych oczu", to mu przejdzie.

Ja myślę że on jednak bardziej z powodu Bingleya wyjechał - jeśli by chodziło tylko o niego samego, to jednak by został, wierząc, że jest na tyle silny że to zwalczy w sobie (w końcu był Darcym a nie byle kim!), albo że łatwo znajdzie w Elizabeth coś co mu zepsuje jej obraz i szybko go z tego zadurzenia wyleczy.


~Minia

Offline

 

#6 2006-03-29 08:30:09

Kika
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

mam takie samo odczucie, że Lizzy zwróciła jego uwagę na balu w Meryton... w filmie z 1995r jest taka scena, która bardzo mi się podoba, kiedy to Lizzy przychodzi do Nethrfield i pierwszą osobą, którą spotyka w ogrodzie jest Darcy... on jest zaskoczony, że przyszła na piechotę, ale jednocześnie ma taką słodką minkę wyrażającą fascynację i zauroczenie... a Lizzy... urocza i przekorna....


gg 2775021

Offline

 

#7 2006-03-29 12:53:53

Trzykrotka
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Jak myślicie - DLACZEGO się zakochał (wiem, wiem, że kocha się nie dla czegoś, tylko po prostu big_smile )? Czy piękne oczy to sprawiły, czy cięty język? Czyli - czy stało się to na przyjęciu u Lucasów, czy w czasie pobytu Lizzy w Netherfield? Ciało było pierwsze, czy dusza? wink

Offline

 

#8 2006-03-29 19:21:12

Jeanne
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Lizzy jako jedyna nie starała się zwrócić jego uwagi ze względu na majątek czy pozycję. Więcej: w ogóle jej nie interesował! Poza tym była przy nim naturalna, mówiła co myślała, miała własne zdanie. Jak już napisała Trzykrotka: cięty język też zrobił swoje. wink Zaloty Karoliny również nie były bez winy... :twisted: jej ciągła nachalność musiała go denerwować, szukał kobiety naturalnej, którą mógłby zdobyć, a nie ciągle być zdobywanym. big_smile I w końcu: Lizzy była ładna i inteligentna. Darcy nie byłby facetem, gdyby nie zwrócił na to uwagi.


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#9 2006-03-29 20:08:04

ewelinka
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Zgadzam się całkowicie z tobą Jeanne.Myślę,że jeżeli Lizzy zachowywała by się tak jak inne dziewczęta to napewno nie zwróciła by uwagi Darcego.

Offline

 

#10 2006-03-29 20:13:13

Maryann
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Jak myślicie - DLACZEGO się zakochał (wiem, wiem, że kocha się nie dla czegoś, tylko po prostu big_smile )? Czy piękne oczy to sprawiły, czy cięty język? Czyli - czy stało się to na przyjęciu u Lucasów, czy w czasie pobytu Lizzy w Netherfield? Ciało było pierwsze, czy dusza? wink

Oddzieliłabym trochę zainteresowanie od miłości. Na pewno zainteresowała go, bo - jak sam powiedział Karolinie Bingley - wielką przyjemność sprawiły mu jej piękne oczy w ładnej twarzy. Ale przecież nie zakochał się tylko w tych oczach.
Masz rację, Jeanne - zwrócił na nią uwagę, bo zachowywała się zupełnie inaczej, niż wszyskie znane mu dotąd panny: mówiła szczerze co myśli, traktowała wszystkich tak, jak na to zasługiwali bez względu na ich pozycję. No i zupełnie nie robił na niej wrażenia jego majątek i arystokratyczne pochodzenie. Przyzwyczaił się dotąd, że jest obiektem podziwu i celem zabeigów wszystkich mam mających córki na wydaniu. A tutaj, w tej zapadłej dziurze raptem jakaś panna bez majątku mówi mu, że wcale nie jest chodzącym ideałem i nawet pozwala sobie na żarty z niego! A że robiła to wszystko z wielkim wdziękiem i inteligencją i była przy tym naturalna i uczciwa - nie miał szans.

Offline

 

#11 2006-03-30 00:30:29

AineNiRigani
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Sama Jane słowami Lizzy to potwierdza big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#12 2006-03-31 14:57:40

Jeanne
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Sam Darcy mówi, Aine wink "Spodobała mi się żywość twego umysłu." I jeszcze "Czy twoja serdeczność wobec Jane w Netherfield nie świadczyła o niczym?" Pokochał ją więc za troskę i miłość okazywaną rodzinie. Będąc sam dobrym bratem, z pewnością szukał tych cech u kobiet. A u Karoliny raczej się nie doszukał... :twisted:


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#13 2006-03-31 17:08:47

GosiaJ
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

A u Karoliny raczej się nie doszukał... :twisted:

Och, ta Caroline Bingley! Ale jak wiele kobiet próbuje zdobyć mężczyznę tak jak ona, oczerniając inne... Jane Austen doskonale znała kobiety.


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#14 2006-03-31 17:27:59

Jeanne
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Sama nią była....coś niecoś więc wiedzieć musiała....byłoby dziwne gdyby znała mężczyzn... 8O dla mnie oni są kompletną tajemnicą i zagadką...
Choć z drugiej strony o facetach też miała niezłe pojęcie. lol


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#15 2006-04-01 18:07:28

Maryann
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

To jest "sprawa złożona i posiada wiele aspektów"... "Nikomu nie daje satysfakcji pogoń za ofiarą, która nie ucieka." To prawda, a mężczyznom najwidoczniej nie tylko zarost pozostał z czasów, gdy chodzili polować na mamuty. smile Ja sądzę, że zainteresowała go jeszcze będąc "znośną"...

Zwłaszcza, że już kilka dni później, podziwia jej piękne oczy i wcale nie ucieka, kiedy sir William próbuje ich namówić na taniec.

Offline

 

#16 2006-04-01 19:12:11

Maryann
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Ona nie żałowała - jeszcze. A nawet parę tygodni później miała do siebie pretensje, że zgodziła się na taniec w Netherfield.
Za to kiedy obaj z Bingleyem przyszli na obiad, zazdrościła każdemu, do kogo się odezwał.

Offline

 

#17 2006-04-01 19:16:49

Jeanne
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Bo go już kochała.... lol Marzeniami i lichą nadzieją Guniu.....niczym więcej. Chociaż kto wie? Może spotkamy jeszcze jakiegoś pana Collinsa? big_smile


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#18 2006-04-01 19:20:57

Maryann
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Za pana Collinsa dziękuję. Po jednym dniu spędzonym w jego towarzystwie chyba wyskoczyłabym przez okno.

Offline

 

#19 2006-04-01 19:32:36

Jeanne
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Ach Guniu wlewasz pociechę w me biedne, zbolałe serce!!! Masz całkowitą rację, pamiętam tę sytuację. Nie traćmy więc nadziei... wink nie jesteśmy gorsze od Lizzy czy Jane. A już na pewno nie brzydsze, prawda? lol


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#20 2006-04-01 22:09:37

Trzykrotka
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Ona nie żałowała - jeszcze. A nawet parę tygodni później miała do siebie pretensje, że zgodziła się na taniec w Netherfield.
Za to kiedy obaj z Bingleyem przyszli na obiad, zazdrościła każdemu, do kogo się odezwał.



Ach miłość, miłość... ile się trzeba nacierpieć, żeby potem pławić się w szczęściu! Maryann, przytoczyłaś przepiękne momenty z książkowej Dumy! Podoba mi się ta odmiana uczuć Lizzy i to, że Jane każe jej pocierpieć troszeczkę, odpokutować za męki, jakie zadała Darcy'emu. Ona nie wie, czy ma jeszcze nad nim władzę, a sama już jest cała w jego władzy, o czym on z kolei nie wie. Piękny fragment książki, te spotkania w Longbourn przed oświadczynami Bingleya, te męki niepewności, tłumione nadzieje, na granicy rozpaczy... mmmmm

Offline

 

#21 2006-04-01 22:32:15

Jeanne
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Masz rację Trzykrotko.....ta scena jest chyba najromantyczniejsza. Przypomina mi też RiR: kiedy biedna Eleonora czeka na wieści i z całą rozpaczą zakochanej kobiety stara się opanować uczucia....było mi jej bardzo żal podobnie jak Lizzy.


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#22 2006-04-01 22:52:06

Trzykrotka
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Oj tak, Eleonora miała chyba jeszcze trudniej, kochała dłużej i wszyscy o tym wiedzieli... Nacierpiała się bardzo i też nie mogła się z tego nawet zwierzyć, musiała być twarda i dzielna dla matki i siostry. W życiu wcale nie jest to miłe, ale w sztuce wypada świetnie lol

Offline

 

#23 2006-04-01 22:57:43

Jeanne
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Możemy jej zazdrościć niezłomności charakteru. Zawsze chciałam taka być: chłodna, opanowana, trzymająca uczucia na wodzy. Podziwiam ją bardzo za te właśnie cechy.


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#24 2006-04-01 23:02:46

Trzykrotka
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Ja też, zwłaszcza na tle szaleństw Marianny. Choć Marianna była romatyczna i należałoby jej współczuć, zawsze miałam ochotę dać jej klapsa.
Ale Jeanne, trzeba też powiedzieć, że Elinor przez swoją rezerwę o mało nie straciła Edwarda. Kompletnie nie okazywała, że mu na nim zależy. Zachowywała się jak dama, ale gdyby nie wyrachowanie Lucy, mogła sobie zostać dumna, opanowana i - kompletnie sama.

Offline

 

#25 2006-04-02 18:44:42

Jeanne
Użytkownik

Re: kiedy Darcy tak naprawdę zakochał sie w Lizzy?

Oczywiście Trzykrotko. Jest jeszcze taki mały plus: nikt nie wiedział o jej upokarzającej trochę sytuacji. wink
Niemniej masz rację. Trzeba we wszystkim zachować umiar....nawet w zachowywaniu umiaru... lol


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB