Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#51 2006-07-10 12:40:59

megg
Użytkownik

Re: Co z higieną?

tak, to było o wieku XIX:) a czemu nie o Zorro? nie był taki zły wink co do Anglii-rzeczywiście była w czołówce, nie da się zaprzeczyć. U nich zawsze było nieco inaczej,niż w innych miejscach na świecie i chyba do tej pory coś z tego zostało (czy gdzieś jeszcze nosi się peruczki w parlamencie? wink )

Offline

 

#52 2006-07-10 13:02:58

Dione
Użytkownik

Re: Co z higieną?

W latach JA już i tak było z higieną całkiem przyzwoicie. A takie średniowiecze ..... A fuj!


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#53 2006-07-10 14:57:24

pak4
Użytkownik

Re: Co z higieną?

Ale Zorro śpiewa po angielsku, więc jaki on tam Hiszpan sad

Dione, a co do średniowiecza, to podobnie było tak źle -- dopiero pod jego koniec wytępiono publiczne łaźnie. Okres kiepski pod kątem higieny to więc tylko okres od początku Renesansu, do końca Oświecenia; choć i pośrodku trafiały się wyjątki (Montaigne chyba, o ile pamiętam...).


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#54 2006-07-11 22:38:23

megg
Użytkownik

Re: Co z higieną?

łaźnie na dobre zaczęto tępić w latach 1510-1561, kiedy to miała miejsce epidemia dżumy...uważano, że umyte ciało jest bardziej podatne na "morowe powietrze" i nawet szyto wtedy specjalne stroje, blisko przylegające do ciała,żeby wyżej wymienione powietrze ślizgało się po ciele, ale do niego nie dostało..........tsia.........a w średniowieczu owszem istaniało pojęcie czystości, ale nie miało nic wspólnego z..........wodą..........tylko......z wycieraniem...To znaczy-nie myli się, tylko wycierali, bo uważali, że substancje wydobywające się z ciała są źródłem energii, a woda je zmywa. Wycieranie natomiast pozwalało wg ludzi średniowiecza zachować te substancje, a pozbyć się przykrego zapachu. Można się było np. wycierać gałką różaną.....(nb pisał o tym wielki mądrala Erazm z Rotterdamu wink ) to właśnie w XVIII wieku ludzie-a dokładniej "uczeni"- pokapowali się, że brud i choroby to chyba coś mają ze sobą wspólnego.....

Offline

 

#55 2006-07-12 11:04:59

Marija
Użytkownik

Re: Co z higieną?

Ślady w Wersału widziałam, ale tam ciągle z higieną i czystością są na bekier, stąd ich przodownictwo w produkcji perfum.
W epoce wymyślnych peruk obok sztućców kładziono złote młoteczki, aby nimi zdzielić ewentualną weszkę, która z owej peruczki spadła na stół.

Potwierdzam. Gościłam kiedyś w domu pewnego Francuza spod Marsylii. Ręcznika nie miał i nie chciał, a mył się RANO (a było lato....). Wieczorem nie!!! W co się wycierał - wolę nie wnikać, mam nadzieję, że nie w mój ręcznik. No cóż, i tak mają się za kwiat cywilizacji, a nas za prymitywy, co się przyuczają do bieżącej wody i mydła. :evil:

Offline

 

#56 2006-07-12 11:43:38

Marija
Użytkownik

Re: Co z higieną?

ja tez tak mysle ze dlugo bym nie wytrzymala, byc na balu z pieknej sukni i czuc ze cos smierdzi albo czuc bardo silne perfumy bo ktos probowal zamaskowac brzydki zapaszek blee

Hm, jak wszyscy śmierdzieli podobnie, to nikomu to nie przeszkadzało tak naprawdę. To nam się tak wydaje z perspektywy naszych pryszniców i antyperspirantów. Brudni ludzie to był standard; ja się tylko czasem ośmielam zastanawiać, kto i kiedy wymyślił "miłość francuską". Rany boskie 8O

Offline

 

#57 2006-07-12 13:55:23

beju
Użytkownik

Re: Co z higieną?

buhahahahahahahaha lol
nie mam nic do powiedzenia w tym momencie

Offline

 

#58 2006-07-13 07:47:48

Marija
Użytkownik

Re: Co z higieną?

buhahahahahahahaha lol
nie mam nic do powiedzenia w tym momencie

Ba, ale to jest problem! tu nie ma śmiacia :evil: Przemyślawszy początki pewnych - powiedzmy - wynalazków naszych przodków..... :?

Offline

 

#59 2006-07-14 10:17:03

Dione
Użytkownik

Re: Co z higieną?

Myślę, że o pewnych rzeczach lepiej nie wiedzieć :twisted: Jeszcze by nas to zszokowało wink


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#60 2006-07-14 10:32:02

Marija
Użytkownik

Re: Co z higieną?

Myślę, że o pewnych rzeczach lepiej nie wiedzieć :twisted: Jeszcze by nas to zszokowało wink

Hehe, a jak byśmy MY mogli poszokować naszych przodków, hoho wink Ci biorący w upały prysznic 5 razy dziennie spłonęli by na stosie; kobieta w ciąży chodząca po ulicy zostałaby publicznie napiętnowana; że już o grzechach cięższych nie wspomnę tongue

Offline

 

#61 2006-07-14 10:39:37

Dione
Użytkownik

Re: Co z higieną?

Największym problemem i tak byłyby kobiety z własnej woli wybierające samotność. Przecież wtedy stare panny nie miały prawie wcale poważania.


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#62 2006-07-14 16:54:10

megg
Użytkownik

Re: Co z higieną?

ale w czasach JA kobieta w ciąży chodząca po ulicy już nie była niczym zjawiskowym:)
obiecany artykuł jest już w połowie, tworzę nadal, niebawem powinnam wysłać:) ale z tego, co przeczytałam, to czasy JA to już było naprawdę COŚ jeśli chodzi o higienę i w ogóle dbanie o zdrowie w porównaniu do poprzednich epok. No i oczywiście Anglia miała na tym polu największe zasługi:)

Offline

 

#63 2006-07-19 18:21:32

Areliee
Użytkownik

Re: Co z higieną?

Co widać w tym artykule big_smile

Zainteresował mnie. Gratuluję, bo naprawdę świetnie napisałaś. Wspomniałaś o różnych faktach historycznych jednocześnie nie przytłaczając nas i nie "przynudzając".

I, co tu dużo mówić, ulżyło mi, jak się dowiedziałam, że oni się jednak za czasów JA myli wink

Bo, pomyślcie... Śmierdzący p. Darcy... ;(
Przecież to byłoby straszne!
wink

Offline

 

#64 2006-07-20 11:49:50

elbereth
Użytkownik

Re: Co z higieną?

Bo, pomyślcie... Śmierdzący p. Darcy... ;(
Przecież to byłoby straszne!

Straszny to byłby śmierdzący pan Collins... :twisted:

Megg, moje gratulacje, wspaniały artykuł :!:


Żona: Dlaczego zostawiłeś mnie samą? Widać kochasz swojego przyjaciela bardziej ode mnie...
Mąż: Ależ skąd! Gdybyście oboje tonęli w rzece, ratowałbym Ciebie!
Żona: Naprawdę?
Mąż: Oczywiście! Jesteś dwa razy lżejsza! big_smile

Offline

 

#65 2006-07-20 12:06:46

megg
Użytkownik

Re: Co z higieną?

:oops: :oops:
Dziewczyny Kochane, dziękuję bardzo. Cieszę się, że się dobrze czytało:)

Offline

 

#66 2006-07-22 13:17:09

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Co z higieną?

Zaraz zaraz czyli jak niewiasta miala swje dni to lezala non stop w loóżku i nie pokazywała się w terenie??


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#67 2006-07-22 13:30:21

Robert_Benett
Użytkownik

Re: Co z higieną?

oczywiscie..podczas swoich dni kobiety nie wychodziły z łóźka...ze swoich sypialni..
zauważ, ze był to czas, kiedy nie było tamponów , podpasek ...nawet bielizna osobista była w stanie raczkującym....


Kwitnące irysy
U moich stóp -
Sandały sznurowane na niebiesko.(Basho Matsuo )

Offline

 

#68 2006-07-22 14:04:42

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Co z higieną?

To wesoło. Biedne niewiasty a ja teraz narzekam


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#69 2006-07-22 14:10:19

Areliee
Użytkownik

Re: Co z higieną?

To nie narzekaj.
Wyobraź sobie, że musisz kilka dni leżeć w łóżku... A na dworze żar skwar i tylko wyjść na powietrze. To nie byłoby wesołe. Choć w sumie...
Usprawiedliwienie do szkoły/pracy:
"Córka/Ja była/m niedysponowana" lol

Offline

 

#70 2006-07-22 16:56:17

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Co z higieną?

To nie będe no pomyślcie chcecie iść na mecz a nie możecie masakra


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#71 2006-07-22 20:53:32

Areliee
Użytkownik

Re: Co z higieną?

Oj Ty biedna z tymi meczami.
Przypomniała mi się reklama "Jest wyprzedaż, a ja mam okres!" lol
Biedna Lidia tongue

Offline

 

#72 2006-07-22 21:01:28

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Co z higieną?

czego bioedna ja z meczami? big_smile
nie ejst tak źle.
A ta reklama to coś w tym stylu wyjście jakieś a tu nie dziękuję za tydzień prosze


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#73 2006-07-22 21:06:23

Areliee
Użytkownik

Re: Co z higieną?

A jeśli kiedyś mężczyzna chciał się oświadczyć i akurat trafił na taki dzień?
Musiał biedny czekać :twisted:

Offline

 

#74 2006-07-22 21:14:44

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Co z higieną?

Jak kocha to poczeka wink


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#75 2006-07-22 21:27:30

Areliee
Użytkownik

Re: Co z higieną?

Na pewno.
Ale do tego czasu rękawiczki będą w strzępach tongue.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB