Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#51 2006-02-05 20:07:33

Bonduelle
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

Może jestem staromodna, ale dla mnie to czytelny komunikat "bierz mnie, jestem łatwa" :?

Offline

 

#52 2006-02-05 20:13:15

Mrs_Darcy
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

Dokładnie. Czy to coś złego, że są jeszcze kobiety, ktore chcą, żeby mężczyzna trochę o nie zabiegał, zanim się "poddadzą"? Przecież to takie miłe... Takie "rzucanie się" uważam za conajmniej niestosowne także ze względu na zwyczajowy brak więzi.


Choć sercem rządzą nierzadko
złoto i drogie kamienie,
lecz słówko uprzejme i gładkie
w większej jest mocy i cenie.
-------------------------------------
Z bajki przybyłam, w bajce żyję i do bajki odejdę...
Damnat quod non intelligunt..

Offline

 

#53 2006-02-14 00:03:31

niya
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

Myślę, że w naszych umysłach istnieją dwa światy - wyobrażenie i rzeczywistość.
Myśląc o panu Darcym i jego eleganckim pocalunku w ręke, a takze o jego zabiegach aby nas zdobyc, na duszy robi sie conajmniej cudownie...
Myslac jednak o jakims zboczonym dziadku, ktory wciska mokry was w nasza dlon i czyni dziwne iluzje, robi sie conajmniej niesmacznie...
I faktycznie jak ktoras z Dziewczyn powiedziala - marzymy o swiecie z powiesci... cudownie mogloby byc smile

Druga kwestia - przepuszczanie w drzwiach. Kiedys mnie to irytowalo, teraz nie powiem, doceniam. To ja nauczylam sie od mojego chlopaka, ze tak nalezy, bowiem kiedys uznawalam to za czyste ponizenie wink

W ogole, z zainteresowaniem przeczytalam Wasze wypowiedzi i jestem pod wrazeniem. Watek juz przestal zyc, ale musialam sie wpisac.

Pozdrowienia Kobietki


A co się staje to się staje tylko raz w tym czasie
I tylko raz w tym miejscu...

Offline

 

#54 2006-02-14 09:03:07

Gosia
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

Mnie kiedys, dawno temu, rozbawily slowa mojego znajomego.
Kiedy wspomnialam cos o przepuszczaniu przy drzwiach, powiedzial, ze gdy bede jego dziewczyna bedzie mnie przepuszczal przy drzwiach.
Wtedy juz wiedzialam, ze na pewno NIE CHCE byc jego dziewczyna.
To powinny byc maniery na wszystkie okazje i wobec wszystkich kobiet, a nie tylko dla wybranki.

Offline

 

#55 2006-02-22 22:53:32

Deska
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

Narzekacie na "soczyste" całusy w rękę, a co powiecie na "buzi" od kilkunastu egzeplarzy np. z waszej klasy. Jak się uchylasz to jesteś "aspołeczna", "dzkius" itp...a czasem naprawdę ciężko wytrzymać takie powitania zwłaszcza z ludźmi wątpliwej higieny. 8O

Offline

 

#56 2006-02-22 23:12:21

Alison
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

Wolałabym jednak być okrzyknięta dzikusem niż być "oblizana" przez paru niedomytych i to naraz (?), dobrze zrozumiałam?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#57 2006-02-22 23:54:27

Gosia
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

Ja tam juz wole byc aspoleczna big_smile

Offline

 

#58 2006-02-22 23:58:36

Caitriona
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

No to ja jestem takim "aspołecznym dzikusem" i jakoś mi to nieprzeszkadza! 8)


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#59 2006-02-23 09:11:27

Deska
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

Otóż to! big_smile Cmoka na powitanie to ja mogę dać przyjaciółce 8) Ach, gdzie są te czasy kiedy trzymanie za rękę było wielkim wydarzeniem....pod tym względem naprawdę podoba mi się tamta epoka big_smile

Offline

 

#60 2006-02-23 11:09:27

Kaziuta
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

No to we Francji byłoby Wam dziewczynki trudno żyć. Tam przy każdym powitaniu bliższych lub dalszych znajomych obowiązkowe są całuski w policzek i to trzy razy: policzek prawy, lewy i znowu prawy.

Offline

 

#61 2006-02-23 11:26:08

Gosia
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

To tez po rosyjsku, ale u nas tez sie tak czesto caluje ... Tyle ze przy blizszych znajomych lub uroczystosciach.

Offline

 

#62 2006-02-23 11:26:59

Deska
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

O tak, to już przerabiałam - trauma na całe życie big_smile 8O

Offline

 

#63 2006-03-23 14:23:58

frycia
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

też sie nie raz zastanawiałam jak to cudownie by było żyć w epoce regencji i oczywiście wyobrażałam siebie w pięknej sukni, okazałej rezydencji...(nawet niedanwno mi sie to śniło big_smile )Ale przecież nie chodzi tylko o to. Przede wszystkim chodzi o te obyczaje, konwenanse i zasady powszechnie uzanawane, które to sprawiały że życie ówczesnych ludzi było takie uprządkowane i harmonijne. Nie tęsknimy tylko za pięknymi strojami i eleganckim Mężczyznami (no ale nie oszukujmy sie to też ma swoje plusy:)), ale chodzi wlaśnie głównie o charakter epoki i wychowanie. Czy nie byłoby przyjemniej dostać ręcznie napisany list zamiast bezuczuciwego maila wystukanego w wolnej chwili??? przejść się na zwykły spacer do lasu,a nie spacer w drodze do Pubu? kwestia pozycji kobiet też nie jest taka oczywista. Oczywiscie miały wtedy duuużo nizsza pozycje niz teraz ale mimo tego były szanowane przez mężczyzn. Współcześni ludzie tak sie zatracili w "swojej współczesnosci" że nie oglądaja sie za siebie czy w tyle nie zostało przypadkiem coś ważnego albo wratościowego. Prezpraszam wszytskich za taka chaotyczna wypowiedz ale troszke sie spieszylam. Mam nadzieje, że sens mojej wypowiedzi zostanie zrozumiany:)[/code]


,, życie to żart i wszystko temu dowodzi" (GG)

Offline

 

#64 2006-03-23 19:36:36

Jeanne
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

Dochodzi jeszcze kwestia równouprawnienia. Kobiety są traktowane na równi z mężczyznami. Coraz rzadziej spotyka się całowanie w rękę czo otwieranie drzwi. Jest tylko uścisk dłoni, męski uścisk. Szarmanckość zniknęła z naszego życia. Czy to wina epoki?


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#65 2006-03-23 20:42:22

Bonduelle
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

Z kolei wśród ludzi w moim wieku (liceum) właśnie nie zachowuje się żadnego dystansu :? Co w sumie również mi nie odpowiada, bo nie do każdego chcę się "kleić" i nie pasuje mi, gdy wiesza się na mnie jakaś mało sympatyczna znajoma wink

Offline

 

#66 2006-03-23 22:44:53

Margarett
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

Z kolei wśród ludzi w moim wieku (liceum) właśnie nie zachowuje się żadnego dystansu :? Co w sumie również mi nie odpowiada, bo nie do każdego chcę się "kleić" i nie pasuje mi, gdy wiesza się na mnie jakaś mało sympatyczna znajoma wink

oj znam to, znam to


Marzenia przeżywane pod wpływem chwili tracą cały urok przy ich roztrząsaniu

Offline

 

#67 2006-03-24 15:21:55

Jeanne
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

A u mnie tak nie jest. big_smile Panuje porządek, witamy się tylko z tymi, którymi chcemy jakoś cieplej. Poza tym cześć i koniec. No i nikt się na nikim nie wiesza, chyba że chłopak na swojej dziewczynie.
Właśnie, powiedzcie mi czy u was też parki obściskują się na każdej przerwie pod nosem innych? Mnie to doprowdza do pasji wręcz..... :evil: Jakby nie mogli tego zachować dla siebie, tylko muszą się afiszować nie wiadomo po co....


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#68 2006-03-24 15:39:03

Bonduelle
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

U mnie niestety tak, i to w sposób obrzydliwy i nietaktowny, wymieniają tacy płyny ustrojowe na środku korytarza :evil: Rozumiem, że można być po uszy zakochanym, ale wypadałoby nie obdzielać innych swoim szczęściem na siłę :?

Offline

 

#69 2006-03-24 15:55:37

Alison
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

No i nikt się na nikim nie wiesza, chyba że chłopak na swojej dziewczynie.

No i co porobiło to równouprawnienie...
Za moich czasów to się dziewczyny na chłopcach wieszały a nie odwrotnie ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#70 2006-03-25 08:28:03

GosiaJ
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

A u mnie tak nie jest. big_smile Panuje porządek, witamy się tylko z tymi, którymi chcemy jakoś cieplej. Poza tym cześć i koniec. No i nikt się na nikim nie wiesza, chyba że chłopak na swojej dziewczynie.
Właśnie, powiedzcie mi czy u was też parki obściskują się na każdej przerwie pod nosem innych?

Patrzę na to z drugiej strony, okiem belfra w gimnazjum. Pary szkolne są, gdzieś sobie siedzą w kącikach i rozmawiają, czasem się trzymają za ręce, ale nic więcej - jest to raczej sympatyczne. Może dlatego, że to dopiero gimnazjum ;-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#71 2006-03-25 09:09:27

Jeanne
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

Możliwe Gosiu. Jak sobie teraz przypominam to u ns w gimnazjum nie było par, dziewczyny wolały starszych chłopców i lubiły się nimi chwalić. Podzielam zdanie Bonduelle: niech się dzielą szczęściem między sobą. Wyłącznie między sobą. :twisted:
Alison na odwrót też jest i sama nie wiem co gorsze..... wink


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#72 2006-03-25 10:02:05

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

U mnie (gimnazjum) na korytarzach jedynie czułe patrzenie sobie w oczy, chodzenie łapka w łapkę. Ale w kuluarach szatniowych dzieje się wiele. Podobno kiedys jednej parze nawet wydalenie groziło.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#73 2006-03-25 14:00:21

Kaziuta
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

Już o tym kidys pisałam. Byłam w kinie na "Dumie i uprzedzeniu" i koło mnie miejsca zajęła para dzieciaków (chyba poziom gimnazjum). Nie wiem czy widzieli cokolwiek z filmu. To co on wyprawiał było wręcz żenujące. Miałam wrażenie że niebawem zaczną się rozbierać. Byłam tak skrempowana (tylko czy to ja powinnam być skrempowana) że nie śmiałam spojrzec w ich strone. Okazywanie sobie symaptyczne czułości na oczach innych ludzi mnie nie razi (trzymanie się za ręce. miły całusek itp) ale takie sceny!!
Dziewczyny szanujcie się!!!

Offline

 

#74 2006-04-21 19:37:12

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

Chyba niejedna radykalna feministka skrytykowałaby nas za podziw dla tamtych czasów. Traktujemy je trochę wybiórczo- suknie- tak, dominacja facetów-nie, maniery - tak, brak dostępu do nauki- nie, pewnie po tygodniu życia w takich warunkach uciekłybyśmy z krzykiem i przeklinałybyśmy pana Darcyego!!! :evil:

nie moge sie z toba nie zgodzic big_smile hahaha. Ale tak to juz jest z kobietami. A kiedy czyta sie ksiazki JA trudno nie odniesc wrazenia, ze takie zycie to byla sielanka. Niestety to sa tylko wyidealizowane powiesci - watpie czy w normalnym zyciu pan Darcy z 10 tysiacami funtow rocznego dochodu oswiadczyl sie Lizzy z 50 funtami posagu. A jesli juz to chyba mieliby potem zycie jak w "Tredowatej".

Offline

 

#75 2006-04-21 19:53:19

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Dobre wychowanie

Radykalizm to choroba społeczna i dla mnie graniczaca z nienawiscia i nietolerancją (przy tym ostatnim granice czesto sa przekraczane).
Feminizm czesto jest zle pojmowany i jako taki - rowniez chory.

Ale tak na marginesie, jak to zwykła mawiać pewna feministka - feminizm w tradycyjnym pojęciu, to glupota big_smile Zakłada, że kobiety nie różnią się intelektualnie od mężczyzn. Co jest oczywistym kłamstem. Założenie, że mężczyźni dorównują kobietom pod jakimkolwiek względem jest błedne i niewłaściwe :twisted: :twisted: :twisted:


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB