Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#26 2006-02-21 14:17:20

Alison
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Dla Ciebie kochana co tylko zamarzysz, ale już nie tak ad hoc, bo właśnie dowiedziałam się o robocie jak zwykle terminowej, która spadła na mnie jak grom z jasnego nieba, jak już tylko zobaczę światełko w tunelu, to możesz na mnie liczyć :-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#27 2006-02-21 15:12:35

Gosia
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Zycze szybkiego wyjscia z tego tunelu. I jak najmniej gromow big_smile
I w ogole duzo swiatla.
Dziekuje, kochanie big_smile

Offline

 

#28 2006-02-21 22:27:08

Alison
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Wiesz, Alison, zeby nie wyjsc z wprawy......... wink jakby brakowaloby Ci pracy tworczej.......,

Zżarła mnie ciekawość, a naprawdę to z miłości do Was ;-)

Przegląd sekwencji Balu w Netherfield w serialu BBC Duma i uprzedzenie, reżyserowanego przez Simon’a Langton’a w 1995 r.

W momentach bezczynności, kiedy to wyliczam sobie moje ulubione sceny z Dumy i uprzedzenia Andrew Davies'a, dochodzę do wniosku, że scena balu w Netherfield jest tą, mimo, że nie wybrałabym jej jako pierwszej, do której jestem najbardziej przywiązana – oglądałam ją wiele razy z prawdziwym zafascynowaniem. Dlaczego uważam ją za tak interesującą?
Zacznę od początku:
Kiedy Lizzy Bennet (Jennifer Ehle) przybywa z rodziną do Netherfield, oczekuje przyjemnego wieczoru wypełnonego tańcem i flirtowaniem z George’m Wickhamem (Adrian Lukis), dla którego ubrała się ze szczególną starannością. Scenariusz Andrew Davies’a kładzie na to nacisk – zauważcie jak wiele osób mówi Lizzy jak pięknie wygląda, od matki poczynając (Alison Steadman) na Denny’m kończąc (David Bark-Jones). Czyżby martwili się, że tego nie zauważymy? Pięknym momentem jest to, że pierwszą osobą, którą ona widzi jest Darcy (Colin Firth), spoglądający przez okno. A dlaczego tam jest? Oczywiście wypatruje jej! W tej scenie Darcy to pomieszanie z poplątaniem – a jednocześnie jest ona punktem zwrotnym w jego uczuciach do Lizzy. Kręci się koło okna zaciekawiony kiedy ona przybędzie, jednak gdy tylko się zjawia a ich oczy spotykają się, majestatycznie odchodzi. I ten układ panuje przez cały wieczór. Nie może być blisko niej, a jednocześnie nie potrafi wytrzymać z dala od niej.

Reszta w artykule... :-)

Hołdy przyjmuję jutro od 8.00 - 16.00 ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#29 2006-02-21 23:24:38

Gosia
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

I co było dalej? wink

Offline

 

#30 2006-02-21 23:30:10

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Poczekaj dziołszka, widocznie Alison chciała zaostrzyć nam apetyciki big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#31 2006-02-21 23:31:42

Gosia
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Mam nadzieje, ze to tylko o to chodzi.
No nic uzbroje sie w tę ...no ....cierpliwosc big_smile

Offline

 

#32 2006-02-21 23:46:45

Caitriona
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

No dziewczęta - artykulik jest do przeczytania na stronie głównej smile


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#33 2006-02-21 23:55:15

Gosia
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Aaaaa, chyba ze tak big_smile
Mmm Mmmm, Alison, jestes boska!

Dlaczego w ikonkach nie ma calusow? sad

Offline

 

#34 2006-02-21 23:58:04

Caitriona
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Alison - wielkie, wielkie dzięki! Jeteś niesamowita big_smile big_smile


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#35 2006-02-22 00:03:54

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Dlaczego w ikonkach nie ma calusow? sad

Bo jak sie baby całują, to deszcz będzie.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#36 2006-02-22 00:09:12

Gosia
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Juz przeczytalam big_smile
Wielkie, wielkie dzieki.
Faktycznie widac, ze autorka artykulu (i tlumaczka chyba tez wink uwielbia Colina.
big_smile

Analiza doglebna i ciekawa, mialabym pare uwag, oczywiscie do autorki, ale to moze jutro.

Offline

 

#37 2006-02-22 11:06:55

Alison
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Dziewczynki....i ja przeczytałam po smacznie przespanej nocy i... trochi się skonfundowałam. Nie jest to kokieteria, więc proszę tego nie komentować złośliwie wink ale na swoje usprawiedliwienie posiadam tylko to, że po pierwsze jestem tłumaczem-amatorem, po drugie sam oryginał jest już wystarczająco chaotyczny, a Autorka ma, jak to
Kazik nazywa, nieskoordynowany strumień świadomości włącznie z natłokiem myśli (te wszystkie dygresje w nawiasach) i opisując jakąś scenę co 3 linijki przypomina sobie, że uwielbia kolejny "wyraz twarzy Darcy'ego". Mam nadzieję, że weźmiecie na to poprawkę bo przecież wszystkim nam z tego uwielbienia trudno skupić myśli ;-)
W ramach rehabilitacji postaram się popełnić własny artykulik, więc mam nadzieję, że będzie bardziej "po polskiemu", bo mam już pomysł, ale potrzebuję więcej wolnego czasu. A jeśli jeszcze wytrzymacie to niedługo urodzi się porównanie obu ekranizacji "Emmy" tej samej autorki, nad czym posiadywam w miarę robienia sobie pauzek w służbowej robocie. No to z góry dziękuję za wyrozumiałość :-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#38 2006-02-22 11:16:36

Gosia
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Oj Alison, po co te tlumaczenia?
My przeciez wszysciutko doskonale rozumiemy big_smile
Tez zauwazylam, ze autorka nie panuje nad hmm... emocjami i faktycznie rzuca wciaz dygresje (czemu sie zreszta wcale a wcale nie dziwie smile
Ale przecie wiadomo, ze jestes tlumaczem, a nie autorem.
Zreszta same jej analizy sa naprawde ciekawe i rzucaja nowe swiatelko na pewne sprawy, sceny itd, ktorych znaczenia moze nie dostrzegamy.

Ciesze sie, ze zaczelas pracowac nad tym tlumaczeniem porownania Emmy, bo tak delikatnie rzucilam to w watku o Innych powiesciach, ale sie balam, ze mnie wyrzucisz na pysk zbity, jak Ci podsune kolejna pracke wink

Z goracymi pozdrowieniami big_smile

Offline

 

#39 2006-02-22 11:27:46

Alison
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Ciesze sie, ze zaczelas pracowac nad tym tlumaczeniem porownania Emmy, bo tak delikatnie rzucilam to w watku o Innych powiesciach, ale sie balam, ze mnie wyrzucisz na pysk zbity, jak Ci podsune kolejna pracke wink

A podsuwaj kochana podsuwaj. Bardzo Ci jestem za to wdzięczna, bo sama to za wołowa d... jestem, żeby się zabrać za jakieś ćwiczonko w sprawie nabywania językowej eksperiencji, a gdzie szukać większej przyjemności nad ćwiczenie połączone z pełnym pasji grzebaniem się w najulubieńszym z tematów. Poza tym poprzez to uwielbienie Colina odczuwam z Autorką coraz głębszą więź duchową, więc może w przyszłości sprawniej będę nadążać za potokiem jej słów i Niagarą myśli ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#40 2006-02-22 11:46:54

Gosia
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Poza tym poprzez to uwielbienie Colina odczuwam z Autorką coraz głębszą więź duchową, więc może w przyszłości sprawniej będę nadążać za potokiem jej słów i Niagarą myśli ;-)

Hehe. big_smile
Troche tlumaczen i bedziesz wyprzedzac jej mysli wink
Wiesz, to ze ona tak sie zachwyca kazdym gestem i mina Colina, jakos wcale mnie nie drazni. A nawet wiecej, czuję ze podzielam jej uczucia i mysli big_smile

Offline

 

#41 2006-02-22 12:29:09

Mag
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Wiesz, to ze ona tak sie zachwyca kazdym gestem i mina Colina, jakos wcale mnie nie drazni. A nawet wiecej, czuję ze podzielam jej uczucia i mysli big_smile

ja też kochane, ja też.... lol


GG 6318358

Offline

 

#42 2006-04-08 23:59:06

Gosia
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Znalazlam pewna strone, nie wiem jak to sie ma do poprzednio tlumaczonego artykulu porownujacego dwie wersje Dumy. Byc moze tam nie ma zadnych rewelacji:

http://www.jrinla.com/BBC-Masterpiece-r … rison.html

Offline

 

#43 2008-02-26 20:20:52

karotka
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Może ma ktoś napisy do dumy z roku 1980? Bardzo bym prosiła wink Pewnej osobie filmy Austen pomagają zyć.

Offline

 

#45 2008-02-27 18:32:35

karotka
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

To nic, i tak robisz co możesz ; )

Offline

 

#46 2008-03-01 14:47:32

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

ja nawet nie wiem czy istnieja takowe...


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#47 2008-03-03 06:39:23

Loana
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

A co tam trzeba tlumaczyc? Jak zna sie powiesc prawie na pamiec, to naprawde mozna sporo zrozumiec tongue.


Jakieś pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#48 2008-03-03 08:23:22

maenka
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Loana napisał:

A co tam trzeba tlumaczyc? Jak zna sie powiesc prawie na pamiec, to naprawde mozna sporo zrozumiec tongue.

Toż prawda zwlaszcza , że mówia pieknym wyraznym angielskim. Niezłe do osłuchania sie z językiem.

Ostatnio edytowany przez maenka (2008-03-03 08:23:44)

Offline

 

#49 2008-03-31 19:31:19

Bridget
Użytkownik

Re: Dwie ekranizacje 1980 i 1995

Mmm... Kocham angielski akcent pana Darcy'ego...


"Księżyc coś kracze, wrona blaskiem lśni
Zawsze znajdę milionera, co przerzuci węgiel mi..."

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB