Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#26 2006-02-18 16:04:04

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

Wyniosły to jest, ale piękny to niestety nie za bardzo :?

Ale za to bardzo angielski. Tak jak i panie.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#27 2006-02-18 17:15:07

Gosia
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

Gitka, co do tego plakatu to dotyczy filmu z 1980 r. Mialam go przyjemnosc ogladac w tv.
Pisalam juz o tej wersji, tylko chyba w innym temacie temacie, ze Darcy byl tam caly czas jakis nabzdyczony i chodzil tak jakby kij od szczotki polknal big_smile

Offline

 

#28 2006-02-18 18:27:07

Alison
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

Gitka, co do tego plakatu to dotyczy filmu z 1980 r. Mialam go przyjemnosc ogladac w tv.
Pisalam juz o tej wersji, tylko chyba w innym temacie temacie, ze Darcy byl tam caly czas jakis nabzdyczony i chodzil tak jakby kij od szczotki polknal big_smile

No i tak też wygląda, do tego rysy ma jakieś takie bardziej neandertalskie. Za przeproszeniem.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#29 2006-02-18 20:06:29

Maryann
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

chyba obejrzalam najpierw wersje DiU z 1980 (leciala w tv), a pozniej zaczelam czytac ksiazki smile

U mnie też się zaczęło od tego serialu. Wtedy tak mi się spodobał, że zaczęłam szukać książki. I tak mi już zostało.
Niektórzy twierdzą, że tamta wersja była nawet lepsza od tej z 1995. O weryfikację tej opinii trudno, bo - niestety - serial jest prawie nieosiągalny. Owszem, można go sobie kupić na Amazonie, ale za nieprawdopodobne pieniądze.
A może tak pojawi się w tym obiecanym sześciopaku???

Offline

 

#30 2006-02-18 20:39:05

Kazik
(Admin)

Re: Pierwszy raz z "D&U"

Wstyd przyznać ale ja "Dumę" przeczytałem nie tylko po obejrzeniu wersji z Jennifer (żeby był jakiś pluralizm nie będę zachwalał Colina wink) ale tak naprawdę to dopiero rok lub dwa po zrobieniu pierwszej wersji tej strony (powstała w 2000 roku i była pod adresem www.rsi.com.pl/~kmatan, potem www.kazik.iig.pl/austen). Dopiero wtedy dotarło do mnie że może warto przeczytać książkę. Potem poszły następne. Do dzisiaj nie przebrnąłem jednak przez "Emmę", choć obie ekranizacje lubię.


"Barbarzyńcami nazywamy tych, których zwyczaje różnią się od naszych" (Benjamin Franklin)

Offline

 

#31 2006-02-18 20:44:59

Gosia
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

Wstyd przyznać ale ja "Dumę" przeczytałem nie tylko po obejrzeniu wersji z Jennifer (żeby był jakiś pluralizm nie będę zachwalał Colina wink) ale tak naprawdę to dopiero rok lub dwa po zrobieniu pierwszej wersji tej strony (.

Nie wiem czy powinienes sie do tego przyznawac wink

Offline

 

#32 2006-02-18 20:49:04

Maryann
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

Wstyd przyznać ale ja "Dumę" przeczytałem nie tylko po obejrzeniu wersji z Jennifer (żeby był jakiś pluralizm nie będę zachwalał Colina wink) ale tak naprawdę to dopiero rok lub dwa po zrobieniu pierwszej wersji tej strony Dopiero wtedy dotarło do mnie że może warto przeczytać książkę. Potem poszły następne.

To skąd w ogóle wziął się pomysł strony, jeśli nie po lekturze książek JA?

Offline

 

#33 2006-02-18 21:16:49

Kazik
(Admin)

Re: Pierwszy raz z "D&U"

Wstyd przyznać ale ja "Dumę" przeczytałem nie tylko po obejrzeniu wersji z Jennifer (żeby był jakiś pluralizm nie będę zachwalał Colina wink) ale tak naprawdę to dopiero rok lub dwa po zrobieniu pierwszej wersji tej strony Dopiero wtedy dotarło do mnie że może warto przeczytać książkę. Potem poszły następne.

To skąd w ogóle wziął się pomysł strony, jeśli nie po lekturze książek JA?

No to jak się przyznam to zaraz mnie zlinczujecie. Ale trudno, prawda boli wink.
Byłem wtedy na studiach podyplomowych i na zaliczenie z webmasterstwa trzeba było zrobić jakąś stronę. Brakowało mi tematu, a ponieważ akurat byłem po kilkukrotnym obejrzeniu filmu więc padło na ekranizacje powieści Jane (taki był chyba tytuł pierwszej wersji strony). A potem samo poszło. Skoro robię to do tej pory to chyba trochę mnie wciągnęło.

P.S. Nie bijcie za mocno bo grypa mnie bierze i mogę nie przeżyć sad


"Barbarzyńcami nazywamy tych, których zwyczaje różnią się od naszych" (Benjamin Franklin)

Offline

 

#34 2006-02-18 21:19:15

Maryann
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

Nie będziemy. Bo "wciągnęło".

Offline

 

#35 2006-02-18 21:31:38

Gosia
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

Prawda bywa brutalna i malo romantyczna.
Ale z drugiej strony, skoro byles po kilkukrotnym obejrzeniu filmu, to odpuszczamy wink
Ja tez sie przyznalam, ze nie mam w domu wszystkich ksiazek JA big_smile
a nawet ze mam tylko dwie, choc prawie wszystkie przeczytalam, razem z jej biografia.
Kazdy ma jakies grzeszki na sumieniu wink
Ale brawo za szczerosc! big_smile

Offline

 

#36 2006-02-18 21:39:36

Kazik
(Admin)

Re: Pierwszy raz z "D&U"

W sumie to obejrzałem jakieś 20 razy, więc tym bardziej nie powinnyście bić;). A książki akurat mam wszystkie, niektóre też w oryginale.


"Barbarzyńcami nazywamy tych, których zwyczaje różnią się od naszych" (Benjamin Franklin)

Offline

 

#37 2006-02-18 21:48:27

Gosia
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

Chorego bic? A fe!
Chyba zeby Cie to mialo troche rozgrzac, a wiesz, w chorobie to wazne wink

No niestety, ja az tak mocna w angielskim nie jestem, zeby czytac w oryginale sad

Offline

 

#38 2006-02-18 22:10:51

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

P.S. Nie bijcie za mocno bo grypa mnie bierze i mogę nie przeżyć sad

Ech, kochany, ja mam w nosie czy do stworzenia tej strony skłoniła Cię miłość do JA, czy też zaliczenie pracy. Dla mnie liczy się to, że zrobiłeś fajną stronkę, która sprawia, że moge się rozerwać na forum, która skłania mnie do szperania i szukania. A przede wszystkim mogę sie dowiedzieć czegoś nowego o JA, być na bieżąco w newsach filmowo-książkowych. Że o spotkaniu innych "nienormalnych" (pod róznymi względami) nie wspomnę big_smile
I ja chciałam za to bardzo serdecznie podziękować big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#39 2006-02-18 22:14:27

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

Ja tez sie przyznalam, ze nie mam w domu wszystkich ksiazek JA big_smilea nawet ze mam tylko dwie, choc prawie wszystkie przeczytalam, razem z jej biografia.
Kazdy ma jakies grzeszki na sumieniu wink
Ale brawo za szczerosc! big_smile

A ja nie wszystkie przeczytałam... :oops: :oops:
Ten skandaliczny, poniekąd, fakt usprawiedliwić może jedynie to, że moja miłość do JA jest stosunkowo świeża i nieskalana. Ale za to silna i bardzo intensywna, czekająca jedynie na odrobinkę czasu (bo w busach nie mogę już czytać - choroba lokomocyjna mnie dopada) big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#40 2006-02-18 23:12:16

Alison
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

Maksiu (znaczy Kazimierzu) TO DZIAłA!!! ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#41 2006-02-18 23:15:30

Alison
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

A ja chciałam powiedzieć, że przeczytałam wszystko poza Lady Susan i Sadinton, nad czym bardzo boleję, ale nie mogę tego dostać, a ostatnio ktoś mnie podkupił na Allegro :-(
A resztę mam całość w obu językach i wszystko przeczytałam. I to nie raz i nie dwa. Nie żebym się kfaliła, ale jak już siem spowiadamy to i ja też ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#42 2006-02-19 12:14:51

Gosia
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

przeczytałam wszystko poza Lady Susan i Sanditon

Tych dwoch ja tez nie czytalam.

Offline

 

#43 2006-02-20 11:17:00

Mag
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

za mało...
ze wstydem stwierdzam,że znam tylko D&U'95
czy ktoś mógłby mnie oświecić i pożyczyć,sprzedać skopiować te innne?


GG 6318358

Offline

 

#44 2006-02-22 23:52:04

Deska
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

Ja przeczytałam P&P po raz pierwszy jakiś miesiąc temu. 3 dni ślepiłam się w komuter ( bo chciałam w oryginale, a Warszawskie biblioteki to jakaś groteska :? ), ekran latał, mrygał itp..Ale nic nie mogło mnie powstrzymać. Do słowniczka się trochę zaglądało, ale mam świetny: staroangielski po staropolsku big_smile Takie jazdy*, że hej....

*po wieczorze z JA taki elomłodzieżowy może zabić big_smile

Offline

 

#45 2006-03-29 22:36:59

ANJOLIE
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

W sumie to obejrzałem jakieś 20 razy, więc tym bardziej nie powinnyście bić;). A książki akurat mam wszystkie, niektóre też w oryginale.

ja też ja też!!! mam wszystkie ksiażki JA i ciągle do nich wracam
moje zauroczenie JA trwa długie lata( gdy obejrzałam serial z 95 totalnie wpadłam) i bedzie trwac wiecznie :!: :!: :!: :!: :!:

Offline

 

#46 2006-03-29 23:53:27

Ania
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

obejrzalam najpierw wersje DiU z 1980 (leciala w tv), a pozniej zaczelam czytac ksiazki smile

U mnie było całkiem podobnie. Najpierw obejrzalam film w tej wersji. Zapisałam gdzieś (w notatkach maturalnych z niemieckiego) nazwisko Austen, ale mieszkalam wtedy w takiej mieścinie, w której to nazwisko w bibliotekach zupełnie nie było znane. Gdy zaczęłam studia w Krakowie wróciłam do notatek z niemieckiego i tam znalazłam hasło JA. Na szczęście tu nie było problemu w bibliotece z wypożyczeniem P&P. No i wpadłam na długie lata. Odtąd wracam do tej książki w całości przynajmniej raz w roku, a we fragmentach znacznie częściej!

Offline

 

#47 2006-03-30 00:04:46

Ania
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

A propos lubicie wracać do książki tylko we fragmentach? Ja to uwielbiam. Czytam sobie np. tylko list Darcy'ego i to kilka razy pod rząd, a potem wizytę w Pemberly. Które fragmenty Wy lubicie najbardziej?

Offline

 

#48 2006-03-30 00:45:33

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

Bal w Netherfield
Pemberley,
zakonczenie

Ogólnie wszystkie w których jane odsłania nam myśli Darcy'ego.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#49 2006-03-30 01:24:08

Caitriona
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

A propos lubicie wracać do książki tylko we fragmentach? Ja to uwielbiam. Czytam sobie np. tylko list Darcy'ego i to kilka razy pod rząd, a potem wizytę w Pemberly. Które fragmenty Wy lubicie najbardziej?

Uwielbiam wracać do "Dumy..." właśnie w taki sposób. Otwieram książkę i czytam ten kawałeczek, potem następny itd. Tak trochę na chybił trafił. A moje ulubione to spotkanie w Pemberley i scena przy fortepianie wink


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#50 2006-03-30 07:56:53

frycia
Użytkownik

Re: Pierwszy raz z "D&U"

Prezent na 18stke big_smile


,, życie to żart i wszystko temu dowodzi" (GG)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB