Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2006-02-14 12:58:29

Gosia
Użytkownik

łydki itp.

Ty Jarząbku jeden! wink

Nie dostal zawalu, tylko taka byla jego "reakcja" wink (to a propos dopiskow w scenariuszu) na jej widok.

[Czy aby nie jestem zbyt doslowna :oops: ]

Offline

 

#2 2006-02-14 13:04:54

Mag
Użytkownik

Re: łydki itp.

Wczoraj obejrzałam wywiad Jones z Colinkiem o tych "dopiskach" (dzięki Aini) dla mnie bomba! :oops:


GG 6318358

Offline

 

#3 2006-02-14 13:10:44

Alison
Użytkownik

Re: łydki itp.

Ty Jarząbku jeden! wink

Nie dostal zawalu, tylko taka byla jego "reakcja" wink (to a propos dopiskow w scenariuszu) na jej widok.

[Czy aby nie jestem zbyt doslowna :oops: ]

Zawał też może byc reakcją! A on się jej normalnie wystraszył tak jak nad stawem w Pemberley, tzn. był max zaskoczony ale minę miał jakby diabła zobaczył. I w ogóle nie rozumiem co to ma wspólnego z TYM roll
Chyba Ci sie wszystko moja kochana z białą chusteczką kojarzy . wink


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#4 2006-02-14 13:33:00

Gosia
Użytkownik

Re: łydki itp.

Alison, chyba musze byc jeszcze bardziej doslowna :oops:

To podobno w tej scenie z plotem mial dopisana tę "reakcję" :oops: w scenariuszu.

A o co chodzi z biala chusteczka? Bo teraz ja z kolei nie kumam ...

Offline

 

#5 2006-02-14 13:46:46

Gosia
Użytkownik

Re: łydki itp.

w biegu zadzierała jej się kiecka obnażając krągłe, wysportowane łydki :oops:

Ale masz oko, nie zauwazylam big_smile
Ale wierze na slowo.
Swoja droga lepiej to wszystko wygladalo i bardziej naturalnie, jak biegla wolniej, a nie krokiem Szewinskiej wink

Offline

 

#6 2006-02-14 15:26:22

Alison
Użytkownik

Re: łydki itp.

Alison, chyba musze byc jeszcze bardziej doslowna :oops:

Nie trzeba, ja z grubsza siem domyślam ...wink

To podobno w tej scenie z plotem mial dopisana tę "reakcję" :oops: w scenariuszu.

Acha, to ja nie wiedziałam, że to akurat w tej scenie. A niby dlaczego? Przecież on dopiero zaczynał jej się tak na dobre przyglądać, więc żeby zaraz "scenariusz"... Rozbudowywać. Pod TYM kątem. Rozumiem w scenie przy kominku jak sobie z niego dworowała, alibo w Rosings przy piano forte... ale w tych krzakach?! Chyba, że mu się taka zgrzana i zarumieniona spodobała, no jak tak to wszystko jasne...

A o co chodzi z biala chusteczka? Bo teraz ja z kolei nie kumam ...

Aaaa to był kiedyś taki dowcip, co go w całości nie przytoczę bo nie pomnę, ale chodziło o to, że żołnierzom robili jakieś testy psychologiczne i jeden wprawił w osłupienie psychologa bo mu sie wszystko z sexem kojarzyło. Nawet biała chusteczka ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#7 2006-02-14 15:27:39

Alison
Użytkownik

Re: łydki itp.

w biegu zadzierała jej się kiecka obnażając krągłe, wysportowane łydki :oops:

Ale masz oko, nie zauwazylam big_smile
Ale wierze na slowo.
Swoja droga lepiej to wszystko wygladalo i bardziej naturalnie, jak biegla wolniej, a nie krokiem Szewinskiej wink

łydki zwróciły moją uwagę w scence jak ona w Netherfield pomyka za tym cudnym dogiem arlekinem, a że ma je opięte grubymi pończoszkami, to zerknęłam na nie tym bardziej. Nie cierpię takich pończoch...(żebyś sobie od razu coś nie pomyślała Ty diablico , ja piszę bez żadnego scenariusza) ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#8 2006-02-14 15:39:36

Gosia
Użytkownik

Re: łydki itp.

[
łydki zwróciły moją uwagę w scence jak ona w Netherfield pomyka za tym cudnym dogiem arlekinem, a że ma je opięte grubymi pończoszkami, to zerknęłam na nie tym bardziej. Nie cierpię takich pończoch...(żebyś sobie od razu coś nie pomyślała Ty diablico , ja piszę bez żadnego scenariusza) ;-)

A kto Cie tam wie .. wink lol

Ja tez sie zdziwilam ze to w tej scenie, ale zerknelam do "W pogoni za rozumem" i jest tam przeciez ten wywiad Bridget z Colinem, ktory pozniej zmodyfikowany ukazal sie w tym dodatku (co to wiemy) i tam Colin Firth o tym mowi, ze to chodzi o te scene.
Chyba sobie Fielding nie konfabulowala, moze gdzies o tym slyszala lub spytala samego Firtha.
No i jak obejrzalam ta scene z DiU, to faktycznie Colin jest w niej taki jakis "napiety" wink
Widac Darcy`ego "ruszylo" to, ze Lizzy byla wtedy taka zgrzana, rozczochrana i brudna big_smile

Offline

 

#9 2006-02-14 16:10:21

Alison
Użytkownik

Re: łydki itp.

[
No i jak obejrzalam ta scene z DiU, to faktycznie Colin jest w niej taki jakis "napiety" wink
Widac Darcy`ego "ruszylo" to, ze Lizzy byla wtedy taka zgrzana, rozczochrana i brudna big_smile

O o, to zaraz sobie muszę jeszcze raz przyzerkać, bo może mi coś "umkło" ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#10 2006-02-14 16:27:12

GeorgianaDarcy
Użytkownik

Re: łydki itp.

zapewne mowicie o serialu z 95. Bardzo szkoda, ze jak dotad nie mialam sposobnosci go obejrzec.

Rozczochrana Lizzie :mrgreen: cool lol


You have bewitched me body and soul.

Offline

 

#11 2006-02-14 16:35:36

Alison
Użytkownik

Re: łydki itp.


Chyba sobie Fielding nie konfabulowala, moze gdzies o tym slyszala lub spytala samego Firtha.
No i jak obejrzalam ta scene z DiU, to faktycznie Colin jest w niej taki jakis "napiety" wink

Sprawdziłam w książce, faktycznie, to o tą scenę chodzi (już zapomniałam, że ten wywiad jest taki długi, fajnie było się znowu pośmiać ;-)), ale i tak kompletnie nie rozumiem czemu akurat tutaj ta wskazówka, a i po nim nie widać specyjalnie, żeby go gdzieś ruszyło ;-). Ja chyba albo za „gupia”, albo za stara jestem, albo się po prostu nie „wyznawam” na prawdziwej sztuce :?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#12 2006-02-14 17:51:49

Gosia
Użytkownik

Re: łydki itp.

Ja tez bym sie spodziewala takiego dopisku w scenariuszu w innych miejscach, ale w tej scenie?
No ale coz, nie znamy tak dobrze facetow i na mysl by nam nie przyszlo co w nich siedzi wink

Co do miny Colina w tej scenie, nie uwazasz ze jednak jest taka jakas dziwna? big_smile

Offline

 

#13 2006-02-14 17:54:05

Gosia
Użytkownik

Re: łydki itp.

[ (już zapomniałam, że ten wywiad jest taki długi, fajnie było się znowu pośmiać ;-))

Bylo w tym wywiadzie troche watkow nie wykorzystanych pozniej w filmie, a szkoda. No i ta szamotanina na koncu, ale byloby to trudne do zagrania big_smile

Offline

 

#14 2006-02-14 17:57:03

Alison
Użytkownik

Re: łydki itp.


Co do miny Colina w tej scenie, nie uwazasz ze jednak jest taka jakas dziwna? big_smile

A jaka ma być. Wyłazi nagle dziewczynina z krzaczorów, upocona, upaprana błockiem, poza tym "her hair Luisa her hair!", z kapeluszem w łapie, zamiast na głowie. Siem gościu wystraszył. W jego otoczeniu takich dziwolągów nie bywało. A jeszcze jak ironicznie zapytał czy przyszła na nogach to mu bezczelnie odpowiedziała - as you see. Tu dopiero zrobił ten swój usmiech sprasowany i wszystko naraz w sekunde docenił!
Gosiek, jak ja kocham ten film ;-) Mogłabym go tak w całości scenka po scence opisywać :-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#15 2006-02-14 17:58:57

Alison
Użytkownik

Re: łydki itp.


Bylo w tym wywiadzie troche watkow nie wykorzystanych pozniej w filmie, a szkoda. No i ta szamotanina na koncu, ale byloby to trudne do zagrania big_smile

A nie zauwazylaś jak na końcu łapkę wyrywał z jej histerycznie kleszczowego uscisku? ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#16 2006-02-14 18:01:14

Gosia
Użytkownik

Re: łydki itp.

To fakt, ze z takimi jak ona, nie mial biedak dotad do czynienia, wiec go wzięło wink No bo jaki kontrast z taka pania Bingley ...

Lapke? No to musze sie jeszcze raz przyjrzec smile
Ale w sumie jej sie nie dziwię wink Sama bym ... tego ..... wink

Offline

 

#17 2006-02-14 18:03:35

Alison
Użytkownik

Re: łydki itp.


Lapke? No to musze sie jeszcze raz przyjrzec smile
Ale w sumie jej sie nie dziwię wink Sama bym ... tego ..... wink

Wiem. Ja też. Pewnie sama nie zrobiłabym lepszego wywiadu lol


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#18 2006-02-14 18:06:39

Gosia
Użytkownik

Re: łydki itp.

big_smile

P.S. Sprawdzilam, faktycznie byla ta lapka w uscisku lol

Offline

 

#19 2006-02-14 18:23:10

AineNiRigani
Użytkownik

Re: łydki itp.

To pisałam ja, Jarząbek Wacław, czyli Alison ;-) nie żaden Gość.
A czy one przypadkiem nie zażywały kąpieli w morzu? Chyba Lydia coś wspominała..

Kochana, nie musisz się przedstawiać. Szewińską się zdradziłaś big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#20 2006-02-14 18:26:33

AineNiRigani
Użytkownik

Re: łydki itp.

Mnie się bardzo podoba to jak Bridget z przyjaciółkami nagrywały wiadomość od Colina na sekretarce - he he. Jakbym widziała którąś z Was (chyba Gosię szczególnie big_smile)


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#21 2006-02-14 18:27:47

AineNiRigani
Użytkownik

Re: łydki itp.

To fakt, ze z takimi jak ona, nie mial biedak dotad do czynienia, wiec go wzięło wink No bo jaki kontrast z taka pania Bingley ...

Lapke? No to musze sie jeszcze raz przyjrzec smile
Ale w sumie jej sie nie dziwię wink Sama bym ... tego ..... wink

Ona? My!!! :twisted: :twisted:


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#22 2006-02-14 18:30:00

Gosia
Użytkownik

Re: łydki itp.

Jakbym widziała którąś z Was (chyba Gosię szczególnie big_smile)

Bo Cie zaraz kopne pod stolem! wink

Offline

 

#23 2006-02-14 18:41:03

Alison
Użytkownik

Re: łydki itp.

Jakbym widziała którąś z Was (chyba Gosię szczególnie big_smile)

Bo Cie zaraz kopne pod stolem! wink

jak mi się ją uda wyciągnąć na ten koncert to ją kopnę od Ciebie ;-)
A Ty Aine nie podsłuchuj bo to było do Gosi :-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#24 2006-02-14 18:42:29

Alison
Użytkownik

Re: łydki itp.

Co to za cenzura!? Podsłuchiwanie to chyba nie jest jeszcze wyraz uznany powszechnie za nieparlamentarny!


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#25 2006-02-14 18:45:59

AineNiRigani
Użytkownik

Re: łydki itp.

Bo Cie zaraz kopne pod stolem! wink

:twisted:


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB