Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#426 2006-03-12 16:26:16

GosiaJ
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie


P.S. Obejrzalam po raz drugi "Bridget Jones 2".
ło jejejku! Wprost nie moge sie na niego napatrzec.
Minely od pierwszej czesci bodajze 3 lata, Hugh Grant taki jakis w tej dwojce "przechodzony", jakby minelo z 8, a Colin.....a Colin ... jak zawsze ... big_smile
On sie chyba nie starzeje.. wink

W dodatkach do drugiej części "Bridget..." są świetne wywiady z Colinem i Hugh - szczególnie fragmenty, w których wypowiadają się na temat swojej sprawności fizycznej itp. (tzn. Colin na temat Hugh i na odwrót ;-) Tak się zabawnie obrażają :-)

Co do samego filmu - moim zdaniem zabawny, a Colin... uchchch, cudny! :-) A w niektórych scenach to już tak się uśmiecha, że mozna przed ekranem odpłynąć :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#427 2006-03-12 17:06:27

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Alison big_smile
Zeby bylo sprawiedliwie trzeba dodac, ze Meg Tilly w październiku 1995 r. poslubila 30 lat starszego producenta "Okruchow dnia" Johna Calleya, ale w 2002 r. sie z nim rozwiodla.
http://www.xmission.com/~waynew/snaps/snapshot.htm (oboje)
http://www.canmag.com/images/front/davinci/calley.jpg (sam Calley)

P.S. Dodatkow do Bridget Jones 2 nie znam, ale moze gdzies znajde wink

Offline

 

#428 2006-03-12 17:45:34

GosiaJ
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie


P.S. Dodatkow do Bridget Jones 2 nie znam, ale moze gdzies znajde wink

Jeśli chcesz, mogę Ci przesłać - razem z filmem :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#429 2006-03-12 18:17:02

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#430 2006-03-12 18:25:20

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

To kolorowe baaardzo fajne. Takie luzacke. Tylko jakim prawem ta mała mu się tak nieprzyzwoicie między nogami panoszy? :evil:


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#431 2006-03-12 18:39:34

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Wczula sie w role wink ale zdjecia ladne.

GosiuJ, jak nie znajde, to sie zglosze big_smile

Offline

 

#432 2006-03-12 18:49:05

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Ze strony z kartkami kilka mi sie bardzo podoba (mowie o tych z Colinem):

http://pub7.bravenet.com/postcard/post. … =586937491

Najbardziej :
What? big_smile
no i
Then, go to it (chyba tzn. Wiec zrob to)

I jeszcze dodatkowo:
Colin Firth presents at the Golden Globes 2006:
http://www.colinfirth24-7.com/TV_Appear … _ezg_1.jpg
Piekny jest smile

A tu to samo tylko w ruchu big_smile:
http://www.colinfirth24-7.com/TV_Appear … _2006.html

Offline

 

#433 2006-03-12 19:35:12

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Jak sobie je ustawiłam w kolejności: "Your parents are in good health", potem "I hope we should meet very soon", a na końcu "Every savage can dance" - cisną mi się następujące napisy w te dymki ;-)
1. Coś mnie chyba brzuch rozbolał...
2. O rany! Chyba nie zdążę!
3. A nie, nawet zdążyłem, wszystko OK :-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#434 2006-03-12 19:47:23

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Dwa pierwsze to sie nawet zgodze big_smile
ale trzeci to mi troche nie pasuje:
Moze

3. I am astonishment - Zdazyles? Tak! big_smile (
4. I would not wish..... - Na przyszlosc nie jedz mleka z ogorkami.

Offline

 

#435 2006-03-12 19:55:14

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Yes, yes, yes lol lol

5. What? - A czy ja kiedykolwiek łączyłem mleko z ogórkami???!!!
Qrcze, od konotacji Colina do "gents" to się już chyba nie uwolnim ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#436 2006-03-14 20:23:34

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Fragment wywiadu z Colinem:

"Nie uprawiam za wiele sportu, nie mysle o sobie, ze jestem przystojny, ale raczej przecietny. To idealne dla aktora, poniewaz moze przeobrazac sie w kogo chce.

Czy jestes sexy?

Naprawde nie. Wiem ze jest we mnie cos, co przyciaga kobiety. Ale to nie jest nic takiego, co moge zobaczyc w lustrze.

W zyciu jestes mezczyzna, ktory tlumi namietnosci tak jak Darcy?

Czuje, ze jestem w tym do niego bardzo podobny.

Jak przyciagasz kobiety?

To zalezy od sytuacji. Rzadko jest tak, ze chcialbym znalezc sie w lozku z kim natychmiast. [Uwaga! Zle przetlumaczone sad , patrz posty nizej] Zwykle stajemy sie najpierw przyjaciolmi, poniewaz potrzebuje stworzyc jakis rodzaj zazylosci".

No i dla ilustracji:
http://www.allposters.com/-sp/Colin-Fir … 22052_.htm

Offline

 

#437 2006-03-14 22:40:21

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Fajnie, że jest taki powściągliwy. To mi się bardzo podoba. Można tak sobie pozwlekać trochę, tak się ponapawać i w ogóle ... a nawet czasami w szczególe.... :oops:


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#438 2006-03-14 22:44:46

Kaziuta
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Ale to przyciąganie kobiet i to łóżko?
Przecież jest żonaty!
Matko Przedłużona na jednym poście rozpijasz małolaty piwem, a tu nie stajesz na straży moralności?!
Czy tak się godzi?

Offline

 

#439 2006-03-14 22:47:18

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Ale to przyciąganie kobiet i to łóżko?
Przecież jest żonaty!
Matko Przedłużona na jednym poście rozpijasz małolaty piwem, a tu nie stajesz na straży moralności?!
Czy tak się godzi?

Jakim piwem?! Jakie łóżko?! Dyć pisze, że nikogo nie wciąga?! Ty się Kaziutka wczytuj dokładnie, a nie tak pobieżnie bo mię obrażasz formalnie!!!


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#440 2006-03-14 22:50:56

Kaziuta
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Fragment wywiadu z Colinem:

Jak przyciagasz kobiety?

To zalezy od sytuacji. Rzadko jest tak, ze chcialbym znalezc sie w lozku z kim natychmiast. Zwykle stajemy sie najpierw przyjaciolmi, poniewaz potrzebuje stworzyc jakis rodzaj zazylosci".

No i dla ilustracji:
http://www.allposters.com/-sp/Colin-Fir … 22052_.htm

Alison patrz wyżej.

Offline

 

#441 2006-03-14 23:06:51

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

A może właśnie z żoną się tak zażyłował...
A na piwo to tu Aine miała ochotę...tak gwoli porządku.... tongue


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#442 2006-03-14 23:09:43

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Na piffko ochote miałam ja. Zresztą zawsze się chętnie napiję. Takiego zimniego - mniam
A uczennicą która teoretycznie mam rozpijać to nasza Alison we własnej osobie.Stąd pisałam o degradacji big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#443 2006-03-14 23:14:19

Kaziuta
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Jeżeli ż żoną to w porządku, a co do pifka to coś mi sie poplątało, chociaż po pifku nie jestem, bo też tego trunku nie preferuję.

Offline

 

#444 2006-03-15 08:01:44

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Tak komentujecie, ze zaczelam sie zastanawiac, czy ja to dobrze przetlumaczylam. Bo popelnilam wczoraj to tlumaczenie, z czego bylam dumna :oops:

- How do you attract a woman?

“It depends on the situation. I would rarely find myself in bed with someone immediately. Usually, we become friends first because I need to establish some sort of rapport.”

Czy dobrze to przelozylam?

Offline

 

#445 2006-03-15 08:51:59

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

"I would rarely find myself in bed with someone immediately. Usually, we become friends first because I need to establish some sort of rapport.”

Raczej nie dałabym tu zwrotu - rzadko chciałbym się znaleźć -, bo nie ma tu "I would rarely like to find myself..." to jest tryb przypuszczający "I would find" czyli świadczy o tym, że on raczej nie widziałby siebie w sytuacji, że natychmast z kimś obcym ląduje w łóżku (rare to nie tylko rzadki ale też niezwykły, niezwyczajny, niecodzienny). Najpierw musi nawiązać więź intelektualną ;-)
No, to dobrze, że się wyjaśniło, bo Kaziutka nam się zgorszyła, a jeszcze mnie się dostało, że nie czuwam nad moralnością nieletnich, a przecież ja nawet z poprawności politycznej nie pozwoliłam się spotkać Colinowi z Crispinem sam na sam w toalecie, żeby nie prowokować domysłów i dwuznaczności wszelkich ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#446 2006-03-15 11:08:45

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Same widzicie, ze moj angielski zostawia wiele do zyczenia sad
Przez moja nieznajomosc jezyka, zrobilam krzywde Colinkowi :cry: :cry:

Offline

 

#447 2006-03-15 11:16:39

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Same widzicie, ze moj angielski zostawia wiele do zyczenia sad
Przez moja nieznajomosc jezyka, zrobilam krzywde Colinkowi :cry: :cry:

Nie płacz. Żadna z nas, prawdziwych wielbicielek, nie uwierzyła, że on się gdzieś szlaja po cudzych wyrkach. Wszak jest ci on idealnym poza tym swoim obsesyjnym perfekcjonizmem, za który go kochamy miłością o najwyższym wskaźniku miłosnej wartości ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#448 2006-03-15 11:29:18

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Nie płacz. Żadna z nas, prawdziwych wielbicielek, nie uwierzyła, że on się gdzieś szlaja po cudzych wyrkach. Wszak jest ci on idealnym poza tym swoim obsesyjnym perfekcjonizmem, za który go kochamy miłością o najwyższym wskaźniku miłosnej wartości ;-)

No wlasnie, ja sama wiedzialam, ze to jakos dziwnie brzmi, ale tak mi wychodzilo ze slow. Tu jednak chodzi o niuanse, ktorych moja podstawowa znajomosc jezyka nie wychwytuje sad
Szlajanie po cudzych wyrkach wykluczone big_smile ...
A co do wiezi intelektualnej...chyba nie byloby z tym problemu, w koncu wyszlo mi ze zgadzamy sie w tej sferze, zreszta we fizycznej rowniez wink
Najpierw wiec nawiazanie glebokiej wiezi intelektualnej, a potem..... lol

Offline

 

#449 2006-03-15 11:45:32

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie


A co do wiezi intelektualnej...chyba nie byloby z tym problemu, w koncu wyszlo mi ze zgadzamy sie w tej sferze, zreszta we fizycznej rowniez wink
Najpierw wiec nawiazanie glebokiej wiezi intelektualnej, a potem..... lol

GOSIA!! Ja tu muszę niestety czuwać nad moralnym wydźwiękiem naszych wypowiedzi i choć mnie samą kusi, to Wiesz... moje stanowisko tudzież pozycja "matczyna" mnie zobowiązuje ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#450 2006-03-15 11:53:53

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Ali, przeciez to wszystko tylko w sferze wyobrazen, a marzenia zwykle bywaja niewinne wink no moze nie zawsze ...hmmmm.. i nie te dotyczace Colina... tu moja wyobraznie nieco ponosi......i to jeszcze jak! big_smile

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB