Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#301 2006-03-05 16:08:28

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Jak kto kocha prawdziwie, to kocha i w chwilach slabości, a nawet tem bardziej.

A poza tym wypraszam sobie! wink Jak mial chwile slabosci w Traumie, to ja piersiom wlasnom bym go bronila, i psychicznie bym go wspierala.
Bardzo go wtedy zalowalam.
Ale tam na szczescie wygladal tez calkiem calkiem ...wink

Offline

 

#302 2006-03-05 16:10:09

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Oj, Aine, nie czepiajmy sie szczegolow wink
Colin piekny i madry jest, i basta! wink

Offline

 

#303 2006-03-05 16:53:24

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Oj, Aine, nie czepiajmy sie szczegolow wink
Colin piekny i madry jest, i basta! wink

AMEN.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#304 2006-03-05 19:05:29

caroline
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

A widziałyście nowy film z Colinem "Where the truth lies"? Ortodoksyjnym wielbicielkom się nie spodoba lol Tu są zdjęcia:
http://www.firth.com/truth_gal01.html

Ach te wąsiki:
http://www.firth.com/images/truth/pub016cm.jpg

Aktorsko - duże brawa!

Offline

 

#305 2006-03-05 19:09:31

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Oooo. Kevin Bacon. Trza bedzie obejrzeć big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#306 2006-03-05 19:14:01

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Ja akurat Kevina Bacona nie trawie :? wiec ciezko bedzie to obejrzec, ale z drugiej strony tam sa jakies sceny bulwersujace w tym obrazie i to chyba z Colinem, wiec moze warto.. wink

A jak mi sie Colin nie bedzie z wygladu podobal w tym filmie, to przy ekranie powiesze to zdjecie:
http://www.hellomagazine.com/profiles/c … thnewb.jpg
smile

Offline

 

#307 2006-03-05 19:44:46

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

A widziałyście nowy film z Colinem "Where the truth lies"? Ortodoksyjnym wielbicielkom się nie spodoba lol Tu są zdjęcia:

Ortodoksyjne wielbicielki Colina kochają go z całym dobrodziejstwem inwentarza, więc i z wąsikami też. A nawet z wąsikami tem bardziej ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#308 2006-03-05 19:47:15

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie


A jak mi sie Colin nie bedzie z wygladu podobal w tym filmie, to przy ekranie powiesze to zdjecie:
http://www.hellomagazine.com/profiles/c … thnewb.jpg
smile

Och Gosieńko jak to dobrze, że jesteś ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#309 2006-03-05 19:51:09

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

http://www.firth.com/images/truth/pub064.jpg

O Jezusie...hm...kto mu ten żakiecik wystosował??? 8O


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#310 2006-03-05 19:52:24

caroline
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Ta część filmu rozgrywa się w latach 70. To chyba wszystko wyjaśnia wink

Offline

 

#311 2006-03-05 23:27:48

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Znalazlam na pewnej stronie zdanie wypowiedziane przez Colina na pytanie, jakie sa kobiety jego zycia:
"Moja mama, moja zona i Jane Austen" big_smile

Offline

 

#312 2006-03-06 11:24:49

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Znalazlam na pewnej stronie zdanie wypowiedziane przez Colina na pytanie, jakie sa kobiety jego zycia:
"Moja mama, moja zona i Jane Austen" big_smile

Że też Jane bidula tego nie dożyła.... :cry:

No to na pocieszkę wywiadziku kapeczka....

Nie widział jej aż do nieoczekiwanego spotkania w Pemberley. Co próbował zrobić w tej sytuacji?
Jane Austen jest raczej oszczędna w opisie Darcy’ego w tym okresie, musiałem sam siebie przetrząsnąć, żeby znaleźć klucz do tego jak on by się przypuszczalnie zachował. To trochę sprzeczne. Ludzie często pytają czy to Darcy zmienił się w trakcie tej historii czy też to my dowiadujemy się jaki on jest naprawdę. Myślę, że prawda leży pośrodku. Jego gospodyni z dużym uczuciem opowiada o nim, ujawnia, że on zawsze opiekował się siostrą, interesował się sprawami swojej służby w bardzo uprzejmy i miły sposób. Przecież nie stał się dobrym człowiekiem nagle; Myślę, że on zawsze był dobrym człowiekiem mimo tego nieprzyjemnego obejścia.
Uświadomiłem sobie, że kiedy Darcy wpadł na Elizabeth w Pemberley musiał jej mnóstwo udowodnić w bardzo krótkim czasie. Musiał pokazać jej niemal w ciągu 3 minut, że jest gotów przeprosić, usprawiedliwić się, że potrafi być czuły, uległy, i że jest w stanie wyrzec się snobizmu. Palnął coś głupiego, ale teraz udowadnia, że próbował zmienić te aspekty swojej natury, które ją zrażały. Chce, żeby go pokochała: ale jak spowodować, żeby ktoś się w tobie zakochał w ciągu kilku minut? Jak to zrobić kiedy przecież wciąż jesteś Darcy’m i masz jego charakter?
Czy zatem to odrzucenie przez Lizzy wywołało prawdziwe zmiany w Darcy’m?
O tak. Nie można myśleć, że Darcy po prostu wróci do dawnych nawyków. Fakt, że pisze do niej list wyjaśniający jego postępowanie i ujawniający bardzo osobiste informacje – co pozornie jest kompletnie niezgodne z jego zasadami – wyraźnie to sugeruje. Myślę, że nieprawdopodobnie cierpiał z powodu jej odmowy, bo po prostu ją kochał. Myślę, że znosił prawdziwe męki kiedy usłyszał jej słowa o swoim charakterze i obyczajach.
Jego prawdziwą zbrodnią, jak myślę, była głupota. Wiem, że to okropnie niegodny sposób patrzenia na niego, ale wierzę, że jego wadą jest głupota, powierzchowność, społeczny snobizm, więc musiał dostać tę gorzką nauczkę. Myślę, że w tym sensie się zmienił. On właściwie sam mówi w książce, że ojciec wpoił mu dobre zasady, ale jednocześnie nauczył go pogardzać światem spoza jego kręgu towarzyskiego. On bardziej obawiał się tego wszystkiego co było na zewnątrz, a jego bezpośrednie doświadczenie przekonało go tylko, że nie znajdzie tam niczego poza barbarzyństwem. Ludzie zazwyczaj z góry sobie zakładają jakie są te inne obszary cywilizacji i to jest dokładnie to co robił Darcy. A to zwykła ignorancja. Dostał nauczkę kiedy zakochał się w jednej z tych “dzikusek” i przekonał się, że jest mu co najmniej równa, o ile nie lepsza pod względem mądrości, sprawności intelektualnej i poczucia własnej godności. Ona jest dla niego wielkim wyzwaniem, więc wszystkie stare uprzedzenia musiały zniknąć. Wciąż jednak myślę, że na zawsze zachował coś z tego dawnego widzenia świata – i do końca razili go śmieszni, nudni ludzie, gadający bez końca. Nie sądzę żeby kiedykolwiek nauczył się uwielbiać panią Bennet albo rozwinął w sobie zachwyt sir Wiliamem Lucas’em.
I oczywiście nigdy tak naprawdę nie nauczył się śmiać sam z siebie. Nauczył się być bardziej krytycznym dla siebie, co prawdopodobnie jest pierwszym krokiem, ale jeszcze nie dowiedział się, jak to jest poznawać swoje śmiesznostki i śmiać się z nich. Jednakże z Lizzy jako partnerką, życie małżeńskie będzie dla niego szkołą przetrwania i absolutnie pewne jest, że jeszcze długo będzie pobierał „takie” lekcje u żony.

Notatka od autora wywiadu:
To już koniec tego rozdziału. Ja mam odpowiedź na pytanie, które Colin postawił w 2 akapicie tej części o spotkaniu Lizzy w Pemberley – A jak TY sprawiłabyś, żeby ktoś zakochał się w Tobie w ciągu kilku minut?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#313 2006-03-06 11:37:13

Kaziuta
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

No jak, no jak będziesz traktować, bo linka nie działa?

Offline

 

#314 2006-03-06 11:51:36

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

O TAK będę traktować tych co się lekceważąco będą wyrażać o Colinie F.!
Trudno darmo. Koniec z Disneylandem!! Odechce się Wam Myszek Miki i innych Kaczorów Donaldów!

http://img91.imageshack.us/my.php?image=av22ay.gif


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#315 2006-03-06 13:00:40

Kaziuta
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Znalazlam na pewnej stronie zdanie wypowiedziane przez Colina na pytanie, jakie sa kobiety jego zycia:
"Moja mama, moja zona i Jane Austen" big_smile

Jedna dała mu życie, druga obdarzyła miłością i dwójką synów, trzecia przyniosła mu sławę i rozgłos.

Offline

 

#316 2006-03-06 13:48:50

Kaziuta
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

A propos załączonego tłumaczenia, to jestem pod wrażeniem (jak wielki brat). Tu Colinek błysnął. Co za inteligencja, wrażliwość, przenikliwość i mądrość.
Ja nie chcę skończyc jak ten pingwin!!!

Offline

 

#317 2006-03-06 14:07:14

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

O TAK będę traktować tych co się lekceważąco będą wyrażać o Colinie F.!
Trudno darmo. Koniec z Disneylandem!! Odechce się Wam Myszek Miki i innych Kaczorów Donaldów!

http://img91.imageshack.us/my.php?image=av22ay.gif


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#318 2006-03-06 14:13:26

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Rozumiem, że zaniemówiłaś z wrażenia ;-)
Też bym się przestraszyła na Twoim miejscu wink


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#319 2006-03-06 14:14:54

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

A propos załączonego tłumaczenia, to jestem pod wrażeniem (jak wielki brat). Tu Colinek błysnął. Co za inteligencja, wrażliwość, przenikliwość i mądrość.
Ja nie chcę skończyc jak ten pingwin!!!

NO! To jest bardzo właściwa reakcja ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#320 2006-03-06 14:44:24

Mag
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Przeczytałam dwa rozdziały,skąpo wink wydzielane przez Alison, na raz i teraz błogi uśmiech opromienia mnie- reakcje petentów podejrzane!
Colinek błysnął inteligencją, swadą i rzetelnym podejściem - brawo dla niego - albo dla talentu Tłumaczki lol . miodzio!

PS ten pingwin to mocna rzecz! a gdzie miłosierdzie Matko Przedłużona?


GG 6318358

Offline

 

#321 2006-03-06 14:48:19

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie


PS ten pingwin to mocna rzecz! a gdzie miłosierdzie Matko Przedłużona?

Dla niektórych nie może być miłosierdzia.... roll
I sami są sobie winni jak zarobią na pyknięcie moją "płetewką" :twisted:


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#322 2006-03-06 14:53:39

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Przeczytałam dwa rozdziały,skąpo wink wydzielane przez Alison

Skąpo wydzielane?! To ja po nocach dla Was siedzę, a Wy myślicie, że będę Was z wiadra polewała tym "miodziem"? Nic jeno asceza i umiar moje drogie siostry.

Bo jak nie, to Was pyknę..."krzydełkiem" mym pingwinim, matczynym mym gestem przedłużonym ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#323 2006-03-06 17:21:14

GosiaJ
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Alison, jestem pełna podziwu dla Twojego przekładu, niesłychanie żywego, eleganckiego, napisanego pięknym językiem - chylę czoła!
Colin posługuje się bardzo ładnym językiem, co zdążyłam zauważyć mimo mojego bardzo średniego angielskiego - buduje ładne zdania, nie używa jakichś slangowych wyrażeń zazwyczaj. Podczytuję czasem jakieś wywiady z nim i to naprawdę przyjemna lektura. Tym bardziej że jest bardzo inteligentny i ma niesamowity dystans do tego, co robi, swojego aktorstwa, siebie jako symbolu seksu ;-) Bardzo cenię taką postawę u aktorów, wydaje mi się, że Brytyjczycy często mają takie podejście.
To wszystko nie zmienia faktu, że Twoje tłumaczenie, Alison, to mistrzostwo świata :-)

PS. Już w co najmniej kilku wywiadach natrafiłam na dziennikarki "z syndromem Bridget", jak to nazywam - zaczynają rozmowę od pytania: Twój ulubiony kolor? ;-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#324 2006-03-06 17:30:46

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Alison, jestem pełna podziwu dla Twojego przekładu, niesłychanie żywego, eleganckiego, napisanego pięknym językiem - chylę czoła!
Colin posługuje się bardzo ładnym językiem, co zdążyłam zauważyć mimo mojego bardzo średniego angielskiego - buduje ładne zdania, nie używa jakichś slangowych wyrażeń zazwyczaj. Podczytuję czasem jakieś wywiady z nim i to naprawdę przyjemna lektura. Tym bardziej że jest bardzo inteligentny i ma niesamowity dystans do tego, co robi, swojego aktorstwa, siebie jako symbolu seksu ;-) Bardzo cenię taką postawę u aktorów, wydaje mi się, że Brytyjczycy często mają takie podejście.
To wszystko nie zmienia faktu, że Twoje tłumaczenie, Alison, to mistrzostwo świata :-)

GosiuJ kochana, obiecuję, że Ciebie NIGDY nie pyknę, i to bynajmniej nie za to ostatnie zdanie ;-) ale za to co napisałaś o Colinie :-)
Dzięki!


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#325 2006-03-06 17:39:51

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Nie, no, Colin mnie zdumiewa po raz kolejny. Jaka doglebna analiza!
Jaka wrazliwosc i przemyslenie roli i samego charakteru bohatera, ktorego gra. Jestem pod wrazeniem! smile
Ten wywiad bardzo sie rozni od innych, ktore czytalam gdzies w prasie i w necie (oczywiscie po polsku). Macie racje, ladny jezyk, i samego Colina i tlumaczki.
Tak tylko zastanowilo mnie, ze Colin twierdzil, ze ksiazki nie przeczytal, a tu powoluje sie na ksiazke:

"Jane Austen jest raczej oszczędna w opisie", "sam mówi w książce ...",

to czytal ją czy nie? A moze przeczytal pozniej? wink

"Jego prawdziwą zbrodnią, jak myślę, była głupota"

Bardzo odwazne stwierdzenie smile ale rozumiem co Colin chcial powiedziec.

Stwierdzenia:

"Ona jest dla niego wielkim wyzwaniem", "z Lizzy jako partnerką, życie małżeńskie będzie dla niego szkołą przetrwania i absolutnie pewne jest, że jeszcze długo będzie pobierał „takie” lekcje u żony"

sa ciekawe i koresponduja z tym co pisalysmy w innym temacie o dalszym wspolnym zyciu Darcy`ego i Lizzy.

"A jak TY sprawiłabyś, żeby ktoś zakochał się w Tobie w ciągu kilku minut? "

Gdybym ja znala recepte ...zycie byloby latwiejsze wink

Alison, Te kapeczki wywiadziku sa takie rozkoszne big_smile

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB