Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2006-02-11 15:04:31

niya
Użytkownik

"Duma..." - analiza utworu

Nie wiem czy ktoś z Was zechce mi pomóc, ale przejrzałam juz tyle stron i wlasciwie nic konkretnego nie znalazlam.
Chce napisac esej dotyczacy Dumy i Uprzedzenia (ok 5 stron). Wiadomo, ksiazeczka przeczytana, film obejrzany, ale potrzebuje bardziej "ambitnych" informacji, dotyczacych utworu.
Czy istnieje miejsce, gdzie ktos zastanowil sie nad stylem, przekazem tejze powiesci? Nie chcialabym opuscic jakichs waznych informacji.
Chyba, ze ktos z Was moze podpowie co moglabym opisac w eseju... Moze ktos pisal cos na podobny temat.
Chcialabym wspomniec slowko o Jane na poczatku i przejsc do D i U...

ps: jestem nowa uzytkowniczka, wiec od razu witam ladnie smile


A co się staje to się staje tylko raz w tym czasie
I tylko raz w tym miejscu...

Offline

 

#2 2006-02-11 16:24:56

Georginia
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

hej!ja mogę jedynie w kwestiach alternatywnych służyc pomocą (postmoderna itp;-)
A co do Austen to poprawcie mnie jeśli się myle,ale chyba ona jako pierwsza pisała powieści realistyczne.Tzn w jej czasach wszyscy czytali romanse o sredniowieczu a ona opisywała czasy w których żyła....myslicie,że to dobre porównanie?Austen-Grochola?:-)

Offline

 

#3 2006-02-11 18:20:55

Georginia
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

Migotko!Ja altenrantywnie zaprostestuje...kwestie historyczne są baaardzo zmienne:-) i każdy dobiera je jak chce!
A propos historii to może warto zerknąć w Historie zycia prywatnego pod red P.Aries, można poczytać tam o tym jak żyły rodziny,co było ze starymi pannami i kawalerami i inne takie smaczki (dzieło jest 5 tomowe,od starożytności po współczesność)

Offline

 

#4 2006-02-12 11:00:34

niya
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

Dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Ta sytuacja jest w ogole skomplikowana, bo prace pisze dla swojej przyjaciolki (w ramach pomocy w ciezkiej sytuacji). Najlepsze jest to, ze moglam wybrac dowolna ksiazke z literatury swiatowej i zinterpretowac tresc, jednak wybralam Dume i Uprzedzenie, bo wiadomo... urzekla. Po drugie, pomyslalam, ze skoro nagrywaja filmy itp, to pewnie informacji bedzie ogrom. Marzylam o takim opracowanku - wiecie, cos jak w Liceum "opracowanie lektur", ale nic takiego nie znalazlam, wiec chyba sama musze przejsc ta ciezka droge interpretacji utworu smile
Pewnie wspomne o Jane, informacje ogolne o D i U (tj rok wydania, podejscie ludzi do powiesci), troche tresci i problematyka. Obym tylko opisala wszystko w problematyce - roznice miedzy sferami, cel zycia - dobre wyjscia za maz i majatek, mezalians, kobiety i ich rola - Lizzy odbiega od normy, moze ukazac poszczegolne charaktery pan Bennet i pani Bennet. Nie wiem, musze posegregowac i ladnie ulozyc. Jak macie jakis pomysl, to oczywiscie mocno chetnie wyslucham.
Pozdrowienia smile


A co się staje to się staje tylko raz w tym czasie
I tylko raz w tym miejscu...

Offline

 

#5 2006-02-12 11:59:17

Georginia
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

a kto wie:-) ja kiedyś esej przerobiłam na licencjat;-) kto by pomyślał.BTW ciekawy pomysł napisać jakiegoś mgr lub dr z Dumy....slyszalyscie o czyms takim?

Offline

 

#6 2006-02-12 12:32:26

Georginia
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

oooo!możesz powiedzieć coś więcej?w jakim kontekście to Średniowiecze?
Ja właściwie zajmuję się mitami i właśnei o nich pisałam i pisze moje prace:-)

Offline

 

#7 2006-02-12 14:30:34

Anonymous
Gość

Re: "Duma..." - analiza utworu

Na moim kierunku "Duma..." za nic by nie przeszla niestety... coz pisalam o molestowaniu pracownikow, wiec jak widzicie zupelnie inna dzialka smile Wy Dziewczyny, widze polonistki conajmniej smile

Totalne zaglebienie sie w Dume, znajomosc jakichs zasad intepretacji itd, a praca licencjacka czy magisterska moglaby byc naprawde boska smile

 

#8 2006-02-12 14:32:10

niya
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

Na moim kierunku "Duma..." za nic by nie przeszla niestety... coz pisalam o molestowaniu pracownikow, wiec jak widzicie zupelnie inna dzialka. Wy Dziewczyny, widze polonistki conajmniej smile

Totalne zaglebienie sie w Dume, znajomosc jakichs zasad intepretacji itd, a praca licencjacka czy magisterska moglaby byc naprawde boska smile

ps: jak ktos moze to prosze skasowac post Gosc, bo zapomnialam sie zalogowac smile


A co się staje to się staje tylko raz w tym czasie
I tylko raz w tym miejscu...

Offline

 

#9 2006-02-12 14:48:22

Georginia
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

Ja niestety filologiem nie jestem,ani polskim ani angielskim (he he może jak dobrze pójdzie to romanskim;-)
Jeśli chcesz interpretowac osoby wystepujace w książce to myśle,że ciekawym będzie rozpatrywanie Darcy;ego jako przykładu istnienia mitu idealnego mezczyzny,w ktorym wszystkie,absolutnie wszystkie kobiety sie kochaja:-)
A na jaki przedmiot ta analiza?

Offline

 

#10 2006-02-12 14:56:39

niya
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

Wiec to jest tak
Przyjaciolka studiuje Kulturoznawstwo, a przedmiot nosi nazwe Literatura Swiatowa. Bardzo chce jej pomoc, bo ma ciezka sytuacje, wiec zaproponowalam analize Dumy i Uprzedzenia, myslac, ze moze byc to dosc ciekawe smile
Nie ma konkretow, kazali napisac o jakimis utworze czy powiesci - troche analizy, co za forma, styl itd (tego akurat nie wiem) i wlasna interpretacja. Temat dowolny, byleby skladnie napisane smile


A co się staje to się staje tylko raz w tym czasie
I tylko raz w tym miejscu...

Offline

 

#11 2006-02-12 15:00:44

Georginia
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

o kulturoznawstwo to blisko mojej działki...hmmm tylko dlaczego na takim kierunku praca ma zawierac analize utworu,stylu itp...ja to bym raczej widziala rozpatrywanie postaw,wydarzen,sytlu,w kontekscie owczesnej i wspolczesnej kultury.Nie wiem dokladnie kulturoznawstwo podobno rozni sie od antropologii kultury;-)
W trakcie pisania sluze pomoca w watkach kulturowych

Offline

 

#12 2006-02-12 15:37:37

niya
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

Moze i faktycznie w ten sposob bede pisac, w koncu to nie jezyk polski. Na razie zaczynam od tylu, ze tak sie wyraze, bo zaczynam analizowac ludzkie zachowania, wypowiedzi, charaktery, na podstawie poszczegolnych fragmentów ksiazeczki.
Powiem Wam cos szczerze Dziewczęta Mile - nie mam pojecia co robic. Pisze duzo prac, ale tej sie normalnie przestraszylam i kompletnie nie wiem w co "wsadzic łapki" hmm
Nie mozna sie poddawac jednak, obiecalam i musze podołac.

Moze macie ochote napisac kilka waznych informacji dotyczacych ksiazeczki? Co to za epoka, co w tej epoce bylo najwazniejszego, co szczegolnego zrobila Jane poprzez swoje utwory. Chociaz mysle, ze nie bede Was juz angazowac, bo wiem, ze to meczace itd.

Jesli jednak cos Wam wpadnie do glowek, przyjme wszystko, bo jestem nieco zdezorientowana. W zamian moge Wam zaoferowac pomoc jak np. rozwiazac konflikt czy jak byc asertywnym ;D


A co się staje to się staje tylko raz w tym czasie
I tylko raz w tym miejscu...

Offline

 

#13 2006-02-12 15:45:44

caroline
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

Teraz przyszło mi na myśl, że w "Sanditon" (wersja rozszerzona - Jane Austen i pewna dama) jest wstęp, w którym autorka pisze, jak starała się naśladować styl Austen i świat jej ksążek, np. prawie całkowite pominięcie wydarzeń historycznych, brak scenek i dialogów z samymi mężczyznami i in.

Offline

 

#14 2006-02-12 15:52:09

niya
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

Caroline, a faktycznie - Ty wiesz, ze nie zwrocilam na to uwagi... swietna uwaga, na pewno mi sie przyda smile


A co się staje to się staje tylko raz w tym czasie
I tylko raz w tym miejscu...

Offline

 

#15 2006-02-12 15:53:19

AineNiRigani
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

o kulturoznawstwo to blisko mojej działki...hmmm tylko dlaczego na takim kierunku praca ma zawierac analize utworu,stylu itp...ja to bym raczej widziala rozpatrywanie postaw,wydarzen,sytlu,w kontekscie owczesnej i wspolczesnej kultury.Nie wiem dokladnie kulturoznawstwo podobno rozni sie od antropologii kultury;-)
W trakcie pisania sluze pomoca w watkach kulturowych

A jednak. Analiza literacka, jak i filmowa, czy teatralan jest jak najbardziej związana z kierunkiem. Stresztą u nas na kierunki "kulturoznastwo" są specjalizacje "krytyk literacki", "krytyka filmowa", "krytyka teatralna"


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#16 2006-02-12 16:23:12

Georginia
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

he he fajnie...u nas tego nie ma:-( dlatego wspomniałam o tym,że pewnie te dwa kierunki się ciut rożnia.Jednak mam też zajęcia z literatury popularnej:-)
Analiza utwory literackiego skojarzyła mi się z polonistyką chyba,bo na kierunkach zwiazanych z kulturą,jakoś zawsze wszystko bardziej w odniesieniu do kultury jest analizowane (tak mam)a nie tak 'polonistycznie' czyli styl jezyk itp.

Niya - wspominalam juz wczesnije,zaglądnij do Hstorii życia prywatnego -tam znajdziesz wszystko!!!
A propos asertwyności to ja poprosze:-)

Offline

 

#17 2006-02-12 16:27:39

niya
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

Georginia, oczywiscie, ale to dopiero jutro, bo dzis biblio zamknieta niestety. A ja chce juz! wink
Wiec... pokrotce badz asertywna, wierz w siebie, wzmacniaj poczucie wlasnej wartosci, badz pewna swoich racji, doceniaj racje innych. Badz pomiedzy biernoscia, a agresywnoscia - zdecydowane wypowiedzi, wlasne zdanie, ladnie i dobitnie powiedziane - o Jane Austen byla asertywna big_smile
Przyjmuj ladnie krytyke konstruktywna, nie obrazaj innych bez powodu i w ogole zbieraj kwiatki na lace, jesli masz ochote big_smile --> oto Twoj osobisty kurs asertywnosci smile


A co się staje to się staje tylko raz w tym czasie
I tylko raz w tym miejscu...

Offline

 

#18 2006-02-12 17:45:31

niya
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

nie wiem czy Was to interesuje, ale w końcu wiem, co pisze ;-)
DU jako powieść ponadczasowa... po prostu
Charaktery ludzkie odzwierciedlone w dzisiejszym swiecie, chociazby Lizzy - kobieta wyzwolona jak na tamte czasy? wink Rozne takie wymysly...

w ogole, nie wiecie nawet, jaka jestem zadowolona, ze odnalazlam ta strone... smile)


A co się staje to się staje tylko raz w tym czasie
I tylko raz w tym miejscu...

Offline

 

#19 2006-02-12 20:08:19

Anonymous
Gość

Re: "Duma..." - analiza utworu

mnie życie i zawód nauczyły asertywności big_smile jestem asertywna aż za bardzo, dodatkowo mówię co myslę

 

#20 2006-02-13 17:53:54

GeorgianaDarcy
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

Proponuje napisac prace o zachodzacych zmianach miedzy relacjami panna Bennet, a panem Darcym. Mysle ze temat ten jest co najmniej "ciekawy", o ile nie "fascynujacy" dla osoby ktora na podstawie faktow moze obiektywnie sudiowac czyjes zachowanie smile POnadto temat jest obszerny.

P.S.
Przy was, studentach, czuje sie niepoważnym dzieckiem.


You have bewitched me body and soul.

Offline

 

#21 2006-02-13 18:13:13

niya
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

Dziekuje, mysle, ze o ten watek rowniez zahacze - z pewnoscia, z psychologicznego punktu widzenia, relacje sa bardzo interesujace.
Mysle jednak, ze za bardzo przejelam sie tym wszystkim, bo przeciez to ma byc tylko esej, przyjemny, mily, przejrzysty itd. Po drugie... czekaja na mnie badania do mgr! sad i nie moge sie w pelni oddac studiowaniu Dumy, a szkoda.

Pozdrawiam Was Kobietki


A co się staje to się staje tylko raz w tym czasie
I tylko raz w tym miejscu...

Offline

 

#22 2006-03-02 18:46:27

kabi
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

Moim zdaniem to co jest najważniejsze w D&U to sposób przedstawienia narodzin miłości. Subtelny, nieograniczony normami i zakazmi tamtych czasów i bez wstawek erotyczno -seksualnych, ponadczasowy. To jest to co nas uwodzi. Kto dzis potrafi pisac o miłości bez scen łóżkowych, bez zahaczenia niemalże o porno?


Chyba moj obrazek jest za duży.

Offline

 

#23 2006-03-03 18:24:10

Deska
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu


Chyba moj obrazek jest za duży.

To jest ta scena, w której mamy zaprzeczyć? :twisted:

Offline

 

#24 2006-03-03 20:49:23

Jeanne
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu

Moim zdaniem to co jest najważniejsze w D&U to sposób przedstawienia narodzin miłości. Subtelny, nieograniczony normami i zakazmi tamtych czasów i bez wstawek erotyczno -seksualnych, ponadczasowy. To jest to co nas uwodzi. Kto dzis potrafi pisac o miłości bez scen łóżkowych, bez zahaczenia niemalże o porno?

Chyba masz rację. Ja też bardzo lubię te subtelne zaloty, to mówienie (może trochę dziwne) do siebie per pan i pani, oświadczyny nigdy do końca nie opisane...muszę przyznać, że brak mi tamtych czasów, choć z pewnością nie każdej byłby pisany taki pan Darcy... wink
Co jeszcze bardzo lubię u Jane to ta subtelna, głęboko ukryta ironia. Jej pióro jest z pewnością ostrzejsze niż niejedno współczesne. Złożoność i śmieszność charakterów głównych bohaterów zawsze budzi we mnie rozbawienie. smile


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#25 2006-03-04 23:03:05

GosiaJ
Użytkownik

Re: "Duma..." - analiza utworu


Co jeszcze bardzo lubię u Jane to ta subtelna, głęboko ukryta ironia. Jej pióro jest z pewnością ostrzejsze niż niejedno współczesne. Złożoność i śmieszność charakterów głównych bohaterów zawsze budzi we mnie rozbawienie. smile

Chyba wiele z nas tęskni za czasami, kiedy w stosunkach damsko-męskich panowała może mniejsza otwartość, ale za to większa kultura. Myślę, że szczególnie kobiety tęsknią za tą nutką niedopowiedzeń, romantyczności, delikatności...
Co do ironii - myślę, że właśnie ironiczne pióro JA to jedna z przyczyn, dla których jej powieści się nie starzeją. A celne opisy charakterów ludzkich sprawiają, że takie postacie można ciągle odnaleźć wokół siebie.


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB