Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2006-02-03 00:00:54

Alison
Użytkownik

Wyciskacze łez

No właśnie, co Was moje kochane wzrusza?
Dla mnie absolutnym pewniakiem, na którym rozsypuję się nawet w środku szampańskiej zabawy jest „Cienista dolina” z Anthony Hopkinsem i Debrą Winger, oraz również z nią „Czułe słówka”. Kiedy ona żegna się z dziećmi, to nawet mi nerki łkają ;-)
Regularnie posmarkuję również na „Pożegnaniu z Afryką”, „Miłości w Nowym Yorku”, „Domu duchów” i wspomnianych już „Wichrach namiętności” oraz „Bravehearcie”. Właściwie krócej by było wymienić na czym nie płaczę, co może dawać złudne wrażenie, że jestem zawodową płaczką, ale wręcz przeciwnie, ze śmiechu też płaczę, a wtedy wszyscy płaczą razem ze mną, bo podobnież jestem okropnie zaraźliwa
:?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#2 2006-02-03 09:36:08

Gitka
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

O tak "Cienista dolina" mój ulubiony film!
Dodam jeszcze od siebie też z Anthonym Hopkins'em
"Dziesiąty człowiek" na podstawie: powieści Grahama Greene'a
oraz "Okruchy dnia " i "Joe Black "
A z Ralph'em Fiennes'em
"Oskar i Lucinda"
Wzruszam się też za każdym razem oglądając
"Dom dla mojej córki "(2001) świetny tam był Campbell Scott (I) (uwielbiam Go)
W ogóle zauważyłam, że lubię sobie od czasu do czasu pobeczeć nad dobrym filmem.

Offline

 

#3 2006-02-03 10:29:04

Diana
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Alison, kto grał w "Domu duchów", bo może znam ten film? Z tym wzruszaniem to u mnie też częsta dolegliwość. Np. przy "Królu lwie", "Titanicu" (w kinie, pamiętam, tak ryczałam, że potknęłam się i spadłam ze schodów lol ), "Władcy Pierścieni" czy "Moim własnym wrogu". A i "Gladiator" bardzo poruszył mnie nie tak dawno temu, bo zobaczyłam go dopiero w TV.


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#4 2006-02-03 10:45:32

Georginia
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Titanic to chyba wszystkich do płaczu zmusił!!!;-)
też płakałam w kinie jakby mi się świat zawalił....
Generalnie nie wzruszam się na filmach,może ciut mi się oczy szklą i tyle...i jakoś nie mogę sobie przypomnieć na czym ostatnio płakałam(pomijam ,że śmierć czarnowlosego Robina opłakiwałam chyba ze 3 lata;-)

Offline

 

#5 2006-02-03 13:41:01

Alison
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Alison, kto grał w "Domu duchów", bo może znam ten film?

Grali tam sami wielcy Jeremy Irons, Meryl Streep, a ponadto Winona Ryder i Antonio Banderas. Film trzeba było, że tak powiem oglądać "osobnymi oczami" bo jak to zwykle bywa nie dorastał do pięt książce, ale i tak ryczałam jak stado krokodyli. Co dziwne Titanic jakoś tak nie do końca mnie wzruszył, tzn. chyba płaknęłam, ale chyba tak bardziej jak Georginia, natomiast jest jeszcze taki mój pewniak, którym leczę stresy (bo jak sobie człowiek popłacze to zaraz jest jak nowy) tzn. "Instynkt" z Anthony Hopkinsem. To taki film, na którym cieknę od początku do końca z potężnym szlochem jak mu zabijają jego małpią rodzinę. Aż muszę kończyć...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#6 2006-02-03 18:20:20

Gitka
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Dom dusz (1993) na podstawie powieści wspaniałej Isabele Allende "Dom Duchów", też uwielbiam ten film.
link
http://www.filmweb.pl/Dom,dusz,%281993% … lm,id=5131

Offline

 

#7 2006-02-03 19:13:45

Bonduelle
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Hm, rzadko płaczę na filmach... po zastanowieniu dochodzę do wniosku, że tylko "Król Lew" mnie doprowadza do łez wink

A po obejrzeniu "Titanica" wygłosiłam długąi zjadliwą mowę nt. kichowatości tegoż, aż mama się przeraziła "ależ Ty jesteś nieromantyczna" (ta. a "Dumy i uprzedzenia" czytać nie chciała ;P)

Offline

 

#8 2006-02-03 19:56:02

caroline
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

"Pożegnanie z Afryką".
Baaaardzo dawno temu big_smile Robert Redford, Meryl Streep i "Afryka oczami Boga".

Offline

 

#9 2006-02-03 21:55:11

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Hmm należę do tych płaczliwych na filmach. Nawet na kreskówce się wzruszę, czy serialu familijnym big_smile
Ostatnio ryczałam w niedziele ogladajac film w poludnie (TVP2) - biografie księznej rosyjskiej Zofii Jakiejśtam.
Ale wielkie wrażenie zrobił na mnie również Dom dusz, Pożegnanie z Afryką, Goryle we mgle (tutaj ryczę przez calutki film), Pianista, ogólnie filmy wojenne, katastroficzne i wymielone dramaty.
W zasdzie jednocześnie jest to kino które najmniej lubię i nieczęsto oglądam. Chyba że mam do czynienia z ciekawym, niebanalnym scenariuszem.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#10 2006-02-03 22:34:38

Alison
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Boże, "Goryle we mgle".... Kiedy znajdują Digita, to ja już mam mocno odwodniony organizm....
Jak już się tak odsłaniam, to I have to confess, że nawet filmy przyrodnicze potrafią mnie rozkleić, kiedy umiera mały słonik, a stado dorosłych słoni stoi przy nim przez kilka dni do końca, osłania przed palącym słońcem, głaszcze, a na koniec okrywa gałęziami i odchodzi, a mama słonica wraca, zeby sprawdzić czy aby na pewno już nic się nie da zrobić, to wiecie, rozumiecie cała jestem do wyżęcia...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#11 2006-02-03 22:43:25

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Dziewczyny taka zbieżność gustów powoli zaczyna sie robic chyba chora, nie sądzicie :twisted: :twisted: :twisted:


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#12 2006-02-03 22:46:35

Alison
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Dziewczyny taka zbieżność gustów powoli zaczyna sie robic chyba chora, nie sądzicie :twisted: :twisted: :twisted:

A niby dlaczego? Ja tam dość często powątpiewam w swoją normalność, więc istnienie osób o podobnych odchyleniach mię trochę dowartościowuje. A co tam, też mi się coś od życia należy!!!


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#13 2006-02-03 22:49:21

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

A niby dlaczego? Ja tam dość często powątpiewam w swoją normalność, więc istnienie osób o podobnych odchyleniach mię trochę dowartościowuje. A co tam, też mi się coś od życia należy!!!

No tak bratnie dusze, zawsze miło jest sobie ponienormalnieć w doborowym towarzystwie. Sama śmietanka :twisted:


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#14 2006-02-03 22:52:10

Alison
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

A czemu ten diabelski uśmieszek? Czyżbyś uważała, że śmietanka trochę nadkisła? roll


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#15 2006-02-03 22:59:58

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Ależ skąd, śmietanka świeżuteńka. Diabelski uśmieszek dotyczył raczej całości wypowiedzi.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#16 2006-02-04 22:30:38

Diana
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Uuu... właśnie obejrzałam "Erin Brokovich" na TVP1; to też zaliczyłabym do "wyciskaczy łez". Piękna historia i pięknie zagrana.


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#17 2006-02-04 22:37:25

Alison
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Uwielbiam Erin i jej mocne wejścia, szczególnie w kierunku tej sztywnej, bezpłciowej prawniczki ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#18 2006-02-04 22:44:02

Diana
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Najlepsze było na końcu, jak Erin powiedziała do tej babki, że przekonała sześćset iluś ludzi robiąc im "numerki". I dodała z uśmiechem na ustach: "Jestem zmęczona." lol


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#19 2006-02-04 22:48:59

Alison
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Tak jeeest!! Mocna scena, podobała mi sie też finałowa, jak Ed był taki z siebie dumny, że jej przywalił tym dodatkowym milionem :-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#20 2006-02-04 22:58:31

Diana
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Aż zaniemówiło dziewczę z wrażenia! big_smile Zrobił jej świetną siurpryzę. A! i jeszcze jakoś zwróciłam uwagę, jak ona zgrabnie trzymała dziecko jedną ręką, a drugą bez żadnych problemów wykonywała różne czynności domowe albo się podpisywała. Nie wiem, może matki tak mają i dla nich nie stanowi to problemu, ale mi jakoś utkwiło to w pamięci. wink


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#21 2006-02-04 23:04:43

Alison
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Matki tak chyba mają, bo ja jedna ręką prasowałam, smarowałam chleb a nawet robiłam pierogi - potrzeba jest matką wynalazków


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#22 2006-02-04 23:07:44

Alison
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Julia jak to Julia, ale w tym filmie ona jest nieprawdopodobnie seksowna, nie uważasz? Ci wszyscy faceci, którzy padają na jej widok jak muchy ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#23 2006-02-04 23:14:26

Diana
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

O tak!!! I świetnie ją tam ubrali; a bohaterka wybrała właściwego faceta- długowłosy, jeździł na motorze, ale za to jak się troszczył o jej dzieci i o nią samą! Jak jej przez telefon oznajmił, że dzidziuś powiedział właśnie swoje pierwsze słowo: "piłka" i jak Erin było strasznie szkoda, że jej przy tym nie było...


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#24 2006-02-04 23:20:55

Alison
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Oczywiście siem fsruszyłam... A jak on czule tego dzidziusia nosił, zauważyłaś? I tak się pieknie usmiechnął jak jej ta kobieta dziekowała. Nie przepadam za długowłosymi harleyowcami, ale ten był chyba jakiś wyjątkowy. Ale i kobieta była wyjątkowa :-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#25 2006-02-04 23:27:20

Diana
Użytkownik

Re: Wyciskacze łez

Fajną parą byli! Do pierwszej kłótni, oczywiście, musiało w końcu dojść (nawet nie obyło się bez wyprowadzena się gościa z domu), ale jednak chyba rzeczywiście to był wyjątkowy facet. Też się wzruszyłam- to jest taki film, do którego lubi się wracać, moim zdaniem. smile


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB