Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#2101 2006-04-21 20:36:00

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Gosiu, dzieki big_smile
Dzis troszeczke dopiescilam ten artykulik, bo dobralam sie do swietnego slownika angielskiego: Nowy słownik fundacji kościuszkowskiej angielsko-polski. Chyba powinnam go kupic, choc drogi.
Są w nim slowa, ktorych nie moglam znalezc w moim PWN-skim.
I jakos poszlo bo juz sporo mialam.
Alez jestem dumna, mowie Ci big_smile

W sekrecie powiem ze przygotowuje nastepny wink

Offline

 

#2102 2006-04-21 20:38:46

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Musieli chyba spotęgować tę atmosferę grozy i strachu.

Moze tak, ale wyobraz sobie, ze wszyscy panikuja: sluzba, siostra, matka zaniepokojona. A on sila spokoju! Patrzylybysmy jak urzeczone.
A tak wyszlo na to, ze to Margaret byla jakby troche silniejsza, no ale o to pewnie chodzilo, zeby go zmobilizowac do wyjscia do robotnikow, bo z wlasnej woli by tego nie zrobil..

Offline

 

#2103 2006-04-21 20:49:02

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ale faceta to z niego też zrobili - w pierwszej odsłonie

Bez dwóch zdan, ale ta scena w książce lepsza i tyle na ten temat :-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#2104 2006-04-21 20:50:52

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


W sekrecie powiem ze przygotowuje nastepny wink

To niestety wciąga jak cholera. Piszę niestety, bo cierpi na tych tłumaczeniach moja główna praca i twórczość, ale co ja poradzę, że mam taki słaby charakter... :oops:


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#2105 2006-04-21 20:50:56

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ali, juz jestes w domu? big_smile
Alez z Ciebie szybka babka! wink

Piszę niestety, bo cierpi na tych tłumaczeniach moja główna praca i twórczość, ale co ja poradzę, że mam taki słaby charakter..

Nie Ali, po prostu jestes zawstydzajaco dobra dla nas big_smile

Offline

 

#2106 2006-04-21 20:52:13

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ali, juz jestes w domu? big_smile
Alez z Ciebie szybka babka! wink

Auteczko, brak koreczków, kic kic i juz w domku! :-)
Dziecko z obolałym łebkiem i gardłem, pies rozbandazowany - słowem home sweet home :-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#2107 2006-04-21 20:54:05

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ali, juz jestes w domu? big_smile
Alez z Ciebie szybka babka! wink

Piszę niestety, bo cierpi na tych tłumaczeniach moja główna praca i twórczość, ale co ja poradzę, że mam taki słaby charakter..

Nie Ali, po prostu jestes zawstydzajaco dobra dla nas big_smile

No co Ty, nie czarujmy się, ja zawsze najpierw myslę o sobie, a dopiero potem o społeczeństwie. Sobek jestem i tyle... tongue


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#2108 2006-04-21 20:54:37

GosiaJ
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


Co tak drogo? 8O Ja zapłaciłam całe 10zł.
Widziałam też w Empiku w tej samej cenie tj. 10zł.

Czułam, że coś kombinują. Jak zauważą, że im sprzedaż "North and South" wzrosła, to też podniosą cenę ;-)
A w katowickich empikach od dłuższego czasu wypatruję "P&P" i nic...
Właśnie mi sieć zdechła na chwilę :-(


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#2109 2006-04-21 20:54:42

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

To niestety wciąga jak cholera.

Oj wciaga, tak ze az zaczynam miec przyjemnosc z tego tlumaczenia,
choc idzie mi jak po grudzie ... big_smile

Offline

 

#2110 2006-04-21 20:57:08

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

No co Ty, nie czarujmy się, ja zawsze najpierw myslę o sobie, a dopiero potem o społeczeństwie. Sobek jestem i tyle...

E tam, nic a nic nie wierze big_smile
Bo ja to tez to robie troche dla siebie, a troche dla Was. big_smile
A poza tym chce odciazyc nasze kochane tlumaczki-karmicielki big_smile

Offline

 

#2111 2006-04-21 20:59:04

GosiaJ
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Musieli chyba spotęgować tę atmosferę grozy i strachu.

Moze tak, ale wyobraz sobie, ze wszyscy panikuja: sluzba, siostra, matka zaniepokojona. A on sila spokoju! Patrzylybysmy jak urzeczone.
A tak wyszlo na to, ze to Margaret byla jakby troche silniejsza, no ale o to pewnie chodzilo, zeby go zmobilizowac do wyjscia do robotnikow, bo z wlasnej woli by tego nie zrobil..

Mnie to nie przeszkadza, jak się zachowuje w tej scenie - nie odbieram tego biegu jak jakiegoś tchórzostwa czy coś. W końcu on biegnie, by uratować swoich pracowników. A to, że Margaret jest w tej scenie bardziej zdecydowana, podoba mi się; wahania Thorntona uczłowieczają go.


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#2112 2006-04-21 21:00:38

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ale przyznaj, że Karol to podstepnik jest. Tak czekać kazał, czekać, a potem jak dał po oczach, ja normalnie mam kompleksy i aż się boję wracać do tych moich wypocin, qrde kompleksów mnie ten Karol nabawi, a ja to z natury niekompleksiarski jestem. Poziom sie nieprzezpiecznie podniósł, Gośka zakasujmy kiecki, słowniki w dłoń i do pracy!!


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#2113 2006-04-21 21:01:05

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Gosiu, kiedy on biegnie po zamknieciu tych biednych Irlandczykow w fabryce, i ucieka do domu!

Offline

 

#2114 2006-04-21 21:02:11

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

W końcu on biegnie, by uratować swoich pracowników. A to, że Margaret jest w tej scenie bardziej zdecydowana, podoba mi się; wahania Thorntona uczłowieczają go.

No tak, ale mozna biec i biec...
On biegnie tak, że to go troche "odjajcza" ten jego bieg z oglądaniem sie za siebie :?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#2115 2006-04-21 21:02:44

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Poziom sie nieprzezpiecznie podniósł, Gośka zakasujmy kiecki, słowniki w dłoń i do pracy!!

Ali, co tam ja?! Ja Wam nie podskocze, do prawdziwej literatury... to znaczy pieknej.. to startu ni mom ...

Offline

 

#2116 2006-04-21 21:04:00

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Co nie zmienia faktu, że kocham ci ja go jak oszalała, ale przy tym oknie to też taki zdygany jest jak nie wiem. jak ona mówi do niego "bądź mężczyzną" to jakby się ze snu obudził. Popaprańczyk taki malusieńki...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#2117 2006-04-21 21:05:08

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Bo czasem kobieta musi faceta przycisnac, zeby dal ze siebie wszystko wink

Offline

 

#2118 2006-04-21 21:05:16

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Poziom sie nieprzezpiecznie podniósł, Gośka zakasujmy kiecki, słowniki w dłoń i do pracy!!

Ali, co tam ja?! Ja Wam nie podskocze, do prawdziwej literatury... to znaczy pieknej.. to startu ni mom ...

Dyć jo tys ni miołem, ale siem ćwicym. ćwicynio cyniom bacom:-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#2119 2006-04-21 21:06:49

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Zanim ja Wasz poziom osiagnem, to wszystkie strumienie gorskie wyparujom wink

Offline

 

#2120 2006-04-21 21:06:50

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Bo czasem kobieta musi faceta przycisnac, zeby dal ze siebie wszystko wink

No musi, musi. Podobno oni to tylko dla nas cyniom to syćku, bo bez nos, to by si im ni kciało...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#2121 2006-04-21 21:06:55

Kika
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Bo czasem kobieta musi faceta przycisnac, zeby dal ze siebie wszystko wink

niektórzy faceci lubią takie przyciskanie wink


gg 2775021

Offline

 

#2122 2006-04-21 21:07:38

GosiaJ
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Gosiu, kiedy on biegnie po zamknieciu tych biednych Irlandczykow w fabryce, i ucieka do domu!

Wiem, o to mi chodziło, ale poknociło mi się - to tak, jak sie równocześnie pisze na forum i Bonda ogląda i na dodatek jakoś Internet dziwnie mi chodzi :-(
Jego zachowanie mi mimo wszystko nie przeszkadza - nie oczekuję, że będzie stał na placu i da się rozdeptać ;-) Myślę, że w światopoglądzie ówczesnych "panów" nie mieściło się, że można negocjować z robotnikami. Przecież dopiero Margaret nauczyła go innego spojrzenia na te kwestie. Poza tym - w domu zostali jego najbliżsi, czy to dziwne, że w sytuacji zagrożenia chce być blisko nich, by ich ochronić?
Nie mam zamiaru się upierać, nie przeszkadza mi, że odmiennie interpretujemy tę scenę. Rysy w posągowym wizerunku Thorntona uczłowieczają go. Jeśli to jedna z nich - ok :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#2123 2006-04-21 21:09:04

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

rysy na posągowym wizerunku Thorntona mi nie przeszkadzają, jak powiedziałam - czynią go bardziej człowiekiem.

To Ty w takich bardziej porysowanych gustujesz? ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#2124 2006-04-21 21:10:05

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alez my i tak go kochamy miloscia wielka, bezgraniczna, rzecz by mozna big_smile

Offline

 

#2125 2006-04-21 21:11:42

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alez my i tak go kochamy miloscia wielka, bezgraniczna, rzecz by mozna big_smile

Sie wie, ale co byśmy za baby były jakbyśmy się chłopa "z tej miłości" nie poczepiały troszeczku? ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB