Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#2051 2006-04-21 07:56:56

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Dla zainteresowanych - tu mieszka Armitage - South Easth London:

[URL=http://img164.imageshack.us/my.php?image=conferenceguideuklondon4sq.jpg]http://img164.imageshack.us/img164/3161/conferenceguideuklondon4sq.th.jpg[/URL]
Samobojca! Sam podal, ale na szczescie dla siebie nie wymienil nazwy ulicy! big_smile

Offline

 

#2052 2006-04-21 08:49:18

Monika24
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Gosiu, czyżby to już były wstępne plany co do pana Armitage'a?
Skubana, pewnie wytropiłaś już nawet ulicę, przyznaj się big_smile


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#2053 2006-04-21 09:24:33

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Niestety nie, choc jak patrze na Twoja sygnaturke, to zaczynam miec na to ochote lol

Nie moge wprost oczu oderwac od tego obrazka big_smile
Taki przyspieszony naprawde robi wrazenie lol
Od razu mi cisnienie skacze! lol
Jest w sam raz na taki ponury dosc chlodny ranek.
Od razu robi sie goraco big_smile

Offline

 

#2054 2006-04-21 09:30:12

Gitka
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Dziewczynki, a byłyście tutaj?
http://cleobulle.perso.cegetel.net/vide … orian.html

Jeszcze nie ściągałam i nie wiem czy to są nowości.
http://img161.imageshack.us/img161/4595/ka8fi.jpg

Offline

 

#2055 2006-04-21 10:25:30

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Gitko ściągnęłam już te filmiki
To jest N&S w pigułce . Wscenie którą bardzo lubimy - NIE MA HENRYSIA
Jeden z tych filmików jest poswięcony wyłącznie Jaśkowi

Offline

 

#2056 2006-04-21 10:45:57

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Natomiast bardzo mi się podobał ten ostatni

Są tam przedstawieni wszyscy bohaterowie drugoplanowi
Wyobraźcie sobie nawet panna Latimer big_smile
Leci sobie cudowna muzyka i mamy jak na dłoni aktorów którzy grali w tle naszej ulubionej pary
Filmik ten kończą sceny z Henryczkiem (odjeżdża sam) i wtedy to muzyka z lekkiej i zwiewnej robi się przyciężkawa.........ale dalej jest piękna.

Offline

 

#2057 2006-04-21 12:02:44

Monika24
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#2058 2006-04-21 12:45:20

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

To w takich różowianych domach przychodzą do głowy TAKIE pomysły. Hm...
Może coś przemaluję, ale ja tak nie cierpię różowego :?
No cóż, jestem skazana za zapomnienie przez potomnych i trzeba się z tym pogodzić. Żadne wielkie dzieło nie jest mi pisane, nawet dziełko chyba tyż nie :cry: [cichutkie łkanie...]


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#2059 2006-04-21 13:28:58

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Carolcia, a czemu nie było porannego ciasteczka? Co to, w fabryce Ci zastrajkowali? W moim Biurze Amatorskich Tłumaczeń nie może byc takich przestojów. W spółkach jestem twarda jak Thornton! Jak się będziesz spóźniać, to Cię wydziedziczę i założę monopol! ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#2060 2006-04-21 13:49:58

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ja tez bylam rozczarowana, z tej zgryzoty dokonczylam swoje tlumaczenie wywiadu z RA, co by siebie i Was moje towarzyszki niedoli, pocieszyc big_smile
Artykul do przeczytania w watku "Artykuly o N&S".

Offline

 

#2061 2006-04-21 14:18:36

Margarett
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

To w takich różowianych domach przychodzą do głowy TAKIE pomysły. Hm...
Może coś przemaluję, ale ja tak nie cierpię różowego :?
No cóż, jestem skazana za zapomnienie przez potomnych i trzeba się z tym pogodzić. Żadne wielkie dzieło nie jest mi pisane, nawet dziełko chyba tyż nie :cry: [cichutkie łkanie...]

Mnie też dziwi bierze, że różowy może natchnić, ja bym jedynie mogła oszaleć


Marzenia przeżywane pod wpływem chwili tracą cały urok przy ich roztrząsaniu

Offline

 

#2062 2006-04-21 16:16:59

Marianna
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Może jak Gaskell w nim mieszkała, to jeszcze nie był różowy

Offline

 

#2063 2006-04-21 16:19:05

milosz
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

No przyznam że w Armitagu coś jest ( zwłaszcza w czwartym odcinku jak ją całuje - mjtki same leciały).
Pytanie komputerowej idiotki - czy te napisy to można jakoś tak wgrać coby leciały z filmem? I jesli tak to jak? :mrgreen:

a tu bonusik moje miłe:

http://img163.imageshack.us/img163/1533/rainformalyellowsundres7iv.jpg


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#2064 2006-04-21 16:22:26

Gitka
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

A ja widzę popękany sufit, ale może żle widzę?
Bo zaniedbania to nasz problem - ale nie w Anglii 8O
Widzisz Alison bez Ciebie to ani rusz nie można się obejść wink
http://img86.imageshack.us/img86/5284/adna0zn.jpg

Offline

 

#2065 2006-04-21 16:24:56

Kika
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

miloszku jak jesteś to daj znać na moje gg big_smile lub odbierz pocztę


gg 2775021

Offline

 

#2066 2006-04-21 16:28:45

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

...........chyba nie jestem zachwycona tym zdjęciem......

Offline

 

#2067 2006-04-21 16:31:19

Kika
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

dla mnie to też nic ciekawego... zniewieściały Rysiek....a feeee


gg 2775021

Offline

 

#2068 2006-04-21 16:31:40

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

No wiec dziewczynki, obejrzalam te ekstrasy, co to 181 MB.
Pare scenek:
- rozmowa Margaret z ojcem w Helston, on mowi, ze musza jechac do Milton i ze odchodzi od kosciola, tyle zrozumialam.
- kolejna to fragment rozmowy Margaret z Higginsem na schodach (nie wiem czy tam cos dodano, bo tak na pamiec tej sceny nie znam) a potem matka z Dixon siedzi na ulicy. W kolejnym ujeciu jej matka juz w domu mowi, ze nie lubi Milton i ze klimat jej nie odpowiada wink, tyle zrozumialam,
- okazuje sie, ze kiedy Higgins rozmawial w czasie strajku z Boucherem, szla do niego wlasnie Margaret w sukni balowej, ale uslyszala rozmowe i sie wycofala - wycieli te scene, i chyba dobrze
- najciekawsza scena to oczywiscie rozszerzona Proposal.
W niej dodatkowo: jej kwestia o owocach, ze to niby trudno je w Milton znalezc, o ile dobrze zrozumialam, a pozniej po jego slowach, ze w jej oczach nie jest dzentelmenem i dlaczego ona go odrzuca, Margaret mowi cos o jego siostrze i matce, pewnikiem cos na ten temat, ze jego matka uwaza, ze wszystkie baby za nim szaleja. Ale szczegolow nie jestem w stanie zrozumiec.

Offline

 

#2069 2006-04-21 16:33:56

milosz
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

...........chyba nie jestem zachwycona tym zdjęciem......

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#2070 2006-04-21 18:36:37

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

dziś usłyszałam w TRÓJCE:
"wszystkie ryski to fajne chłopy"
od razu mi się związało...
Apeluję nie ubierać naszego Rysia w sukienki!!!co on tranwestyta? 8O

Ja również! Te biedra a'la Marylin Monroe. Dajta spokój...Ryśkowi. Czym sobie zasłużył na takie traktowanie.... sad


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#2071 2006-04-21 18:48:38

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Carolcia, a czemu nie było porannego ciasteczka?

Rozpuszczone towarzycho! big_smile Nie mam dostępu do neta w robocie, a już widzę miny mojej rodzinki, jak o 6 rano uruchamiam kompa, żeby zamieścić tłumaczenie na forum janeausten. Skończyłabym jak Stevens!
U mnie cykl wydawniczy będzie popołudniowy, taki późny tea time wink
Alison, ja Ci dam wydziedziczę!!! wink

Offline

 

#2072 2006-04-21 18:52:24

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Zamieszki cz.I
(Rozdział XXII "The blow and its consequences" s. 204)

Margaret wprowadzono do salonu, który dzięki nakryciom i pokrowcom powrócił już do swego zwykłego stanu. Okna były na wpół otwarte z powodu upału, żaluzje osłaniały szyby, tak, że blade, ponure światło wpadające z chodnika zniekształcało wszystkie cienie i w połączeniu z zielonkawą poświatą górnego światła sprawiało, że nawet twarz Margaret, gdy chwyciła swe odbicie w lustrze, wydała jej się upiornie blada i mizerna.
Usiadła i czekała, nikt się nie pojawiał. Wiatr wydawał się od czasu do czasu przynosić z oddali zwielokrotnione głosy, lecz tak naprawdę nie było żadnego wiatru; zamarł wcześniej w przenikliwym bezruchu.
Wreszcie pojawiła się Fanny.
‘Mamma przyjdzie niebawem, panno Hale. Pragnie, bym przeprosiła panią w jej imieniu. Być może słyszała pani, że mój brat sprowadził robotników z Irlandii, co ogromnie rozdrażniło mieszkańców Milton. Tak jakby nie miał prawa szukać pracowników tam, gdzie tylko może, ci głupi nikczemnicy tutaj nie chcą dla niego pracować, tak wystraszyli tych biednych irlandzkich nędzarzy swoimi groźbami, że nie śmiemy wypuścić ich na zewnątrz. Może ich pani zobaczyć stłoczonych w górnym pomieszczeniu w fabryce, będą tam spać, bezpieczni przed tymi bydlętami, które ani same nie pracują, ani nie pozwalają pracować innym. Mamma troszczy się o ich pożywienie, a John rozmawia z nimi, bo niektóre kobiety lamentują i chcą wracać. Ach! Jest mamma!’
Pani Thornton weszła z ponurym i srogim wyrazem twarzy, który sprawił, że Margaret odczuła, iż pojawia się w złym momencie i sprawia kłopot swoją prośbą. Niemniej postępowała tylko zgodnie z wyrażonym niegdyś życzeniem, by prosiła o wszystko, co okaże się niezbędne, gdy choroba matki będzie postępować. Brwi pani Thornton ściągnęły się, a jej usta zacisnęły, gdy Margaret skromnie i z łagodnością mówiła o wzrastającej nerwowości matki i życzeniu doktora Donaldsona by miała łóżko wodne, które ulży jej w cierpieniu. Margaret zamilkła. Pani Thornton nie odezwała się od razu.
Nagle zerwała się i wykrzyknęła:
‘Są przy bramie! Wezwij Johna, Fanny, przywołaj go z fabryki! Są przy bramie! Rozbiją ją! Wezwij Johna, mówię!’ Narastający odgłos ciężkich kroków, w który wsłuchiwała się nie zwracając uwagi na słowa Margaret, dobiegł ich tuż spoza muru, zgiełk wściekłych głosów rozszalał się za drewnianą barierą, która drżała, gdy niewidoczny, rozjuszony tłum uderzał w nią niczym taran złożony z ludzkich ciał i wycofywał się na niewielką odległość, tylko po to, by wzmocnić impet potężnych uderzeń i sprawić, że solidne wrota drżały jak trzcina na wietrze. Kobiety zebrały się wokół okna zafascynowane widokiem, który je przerażał. Pani Thornton, służące, Margaret – zebrały się tam wszystkie. Fanny wróciła wbiegając po schodach i krzycząc jak ścigana na każdym stopniu; z histerycznym łkaniem rzuciła się na sofę. Pani Thornton wypatrywała syna, który był wciąż w fabryce. Wyszedł, spojrzał na nie w górę – blade skupisko twarzy – i uśmiechnął się dodając im odwagi zanim zamknął drzwi fabryki. Potem zawołał jedną z kobiet by zeszła i otworzyła mu drzwi do domu, które Fanny w swej szaleńczej ucieczce zaryglowała za sobą. Pani Thornton poszła sama. Dźwięk jego dobrze znanego, rozkazującego głosu był jak zapach krwi dla rozjuszonego tłumu na zewnątrz. Dotychczas pozostawali niemi i bezgłośni wstrzymując oddech na trud konieczny do wyważania bramy. Teraz słysząc go przemawiającego wewnątrz wydali z siebie tak dziki, nieziemski pomruk, że nawet pani Thornton poprzedzająca syna była blada ze strachu. Wszedł nieco zarumieniony, ale jego oczy lśniły jakby w odpowiedzi na wezwanie do stawienia czoła niebezpieczeństwu, dumne spojrzenie wewnętrznego oporu czyniło go imponującym, jeśli nie wręcz przystojnym. Margaret zawsze obawiała się, że odwaga zawiedzie ją w krytycznej sytuacji i okaże się, że jest tchórzem. Ale teraz, w tym momencie uzasadnionego strachu i bliskości zagrożenia zapomniała o sobie i ogarnęło ją jedynie głębokie, niemal bolesne, poczucie solidarności i współuczestniczenia w tej chwili.

Offline

 

#2073 2006-04-21 18:52:35

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


Skończyłabym jak Stevens!
U mnie cykl wydawniczy będzie popołudniowy, taki późny tea time wink
Alison, ja Ci dam wydziedziczę!!! wink

Kochana gorzej
Stevensa tłuk jeden szalony( co z tego , że długi i silny)a tu jest cała armia rozjuszonych kobit big_smile big_smile big_smile

To jest żart Karolino .Poczekamy big_smile , ale nie za długo big_smile

Offline

 

#2074 2006-04-21 18:54:04

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Patrz wyżej wink
Nie zajęło tak dużo miejsca, jak się obawiałam, będzie okej.

Offline

 

#2075 2006-04-21 18:56:01

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Karolino dziękuję big_smile

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB