Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1826 2006-04-18 17:12:15

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Przelozylam na polski artykulik, ktory sie ukazal w listopadzie 2004 r., a wiec jeszcze przed emisja N&S w BBC:

"Mills & Swoon (tytulu nie przetlumaczylam)
Daniela Denby-Ashe przeniosła się z sitkomu "EastEnders", aby stać się nadętą i ostrą Janey w sitkomie “My Family”. Teraz jest upartą bohaterką - Margaret w adaptacji BBC powieści “North & South”.
Cofnięcie się do XIX wieku nie było pozbawione problemów dla aktorki EastEnders - Danieli Denby-Ashe. Cztery lata w Albert Square gdzie grała Sarah Hills nie przygotowały jej do realizacji adaptacji powieści Elisabeth Gaskell.
Akcja toczy się wokół właściciela przędzalni bawełny z Północy Johna Thorntona i pochodzącej z uprzywilejowanego Południa Margaret Hale. Dwa światy zderzają się, kiedy rodzina Halesów przenosi się z Hampshire do Manchesteru (powieściowy Milton).
Odtworzenie pracy w przędzalni nie było łatwe. Aktorzy i ekipa zainstalowali się w muzeum w Helmshaw, Lancashire, które mieści działającą przędzalnię. Sceny pokazują, jak ciężka i niezdrowa była praca robotników w tym czasie. Nie tylko panował tam ogłuszający hałas, ale i wszędzie latały kłaczki bawełny. W adaptacji to wyglada tak jakby wewnątrz fabryki wciąż padał śnieg.
Było wiele uruchomionych maszyn i nie było strażników, tak więc to było nieprawdopodobnie niebezpieczne. - mowi 26-letnia Denby-Ashe – i nic nie było słychać poza maszynami. Wszystkie słowa – akcja, ciecie – były pisane na tabliczkach. Tam był moment, kiedy krzyczałam: “Powtórzmy!”, ale nikt nic nie usłyszał. Nie użyliśmy prawdziwej latającej bawelny, ona naprawde jest łatwopalna. Użyliśmy połączenia palącego się papieru i świecy. Zakładaliśmy maski w przerwach między zdjęciami. Papier wpadał do gardła i przylepiał się, to nie było przyjemne dla ekipy. I było ekstremalnie gorąco w tym pomieszczeniu.
Mimo tych warunków pracy, Daniela rozkoszowała się każdym momentem pracy przy tym projekcie i sama studiowała temat.
Tyle było do ujęcia w całość – dekoracje, gorąco, efekty i kostiumy. Czytanie powieści pomogło, gdyż została napisana z punktu widzenia Margaret. W powieści było więcej o manierach i etykiecie, nie żeby Margaret rzeczywiscie przestrzegała tych reguł. Wszystkie one wyleciały przez okno. Margaret jest całkiem nowoczesna jak na tamte czasy. Ma własne zdanie i nie poddaje się. Ona naprawdę wierzy w to co mówi, podczas gdy kobiety w jej czasach generalnie siedziały cicho i robiły to co im mówiono.
Aktorka musiała nosić gorsety 10 godzin dziennie przez 3 i pół miesiaca. Zdaje sobie sprawę, ze wiele aktorek uważa to za naprawdę niewygodne, ale ona to lubiła.
Ubrania sprawiają, że inaczej się poruszamy -wyjaśnia.
Jej włosy zostały przefarbowane na ciemny brąz dla tej roli i spodobało jej się tak bardzo, że postanowiła tak je pozostawić .
Czuję się naprawde z tym wygodnie – dodaje aktorka.
Dramat w tak ogromnej skali był całkowicie różny od opery mydlanej lub sitkomu.
Nie myślałam o rozmiarze tego projektu. Postawiłam wszystko na jedną kartę i po prostu zrobiłam to– mówi Daniela. Kiedy opuściłam "EastEnders" [1999 rok – dopisek tlumacza] nie wiedziałam, co będzie za rogiem. To ja zdecydowalam się odejść. Myślałam, że to byłby błąd, gdyby nic z tego nie wyszło. Najpierw kiedy odeszłam, miałam świadomość tego co to jest być kimś z etykietką. Wiedziałam, ze nie będzie łatwo wejść tam, gdzie nikt nie będzie wiedział co robiłam wcześniej – ludzie mają z góry ustalone pomysły na to jaka miałabym być. To było trudne na swój sposób, ale myślę ze "My Family" [sitcom -od 2000 r.]] mi pomogło. Ludzie wiedzieli, że mogę zrobic coś całkiem innego. Mam nadzieję, że N&S dowiedzie tego. To było jak spełnienie marzeń. Mam nadzieję, że opowieść i postaci są na tyle realistyczne dla widzów, że nie będą mysleć o mnie jako o postaci z "EastEnders" albo z "My Family", i że mogę wiernie sportretować postać.
W otwierajacym epizodzie (w scenie początkowej) jest jasne, że istnieje przyciaganie między Margaret i Johnem, ale różnice miedzy nimi przygniatają każdą intencję miłosną. Przez 4 odcinki, pomału, wzrasta świadomość ich uczuć.
To bardzo istotna sprawa w relacjach pomiędzy Margaret i Thorntonem. Ona oczywiście myśli, ze on jest atrakcyjny, ale jego postępowanie sprawia, że zaczyna o nim myśleć w sposób erotyczny (seksualny). Przez długi czas całkowicie zaprzecza tym swoim uczuciom. W końcu akceptują to, że są różni i robią ogromny kompromis, aby być razem. Nie możesz nic poradzić, że tak to odczuwasz, nie ma znaczenia jakie są okolicznosci.
Daniela w końcu polubiła tą postać i jej podróż.
Z 19-letniej naiwnej dziewczyny Margaret staje się otwartą młodą kobietą. – mówi Daniela".

Entertainment North Easth
www.thisisthenortheast.co.uk

Offline

 

#1827 2006-04-18 17:36:32

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Proponuję zostać przy starym obyczaju, a kto będzie miał ochotę na całość tłumaczeń rozkolportujemy e-mailem.

Ja mam ochote i tez ustawiam sie w kolejce. Czy kartki trzeba przyniesc?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#1828 2006-04-18 17:50:22

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Przelozylam na polski artykulik, ktory sie ukazal w listopadzie 2004 r., a wiec jeszcze przed emisja N&S w BBC:

W otwierajacym epizodzie (w scenie początkowej) jest jasne, że istnieje przyciaganie między Margaret i Johnem, ale różnice miedzy nimi przygniatają każdą intencję miłosną. Przez 4 odcinki, pomału, wzrasta świadomość ich uczuć.
To bardzo istotna sprawa w relacjach pomiędzy Margaret i Thorntonem. Ona oczywiście myśli, ze on jest atrakcyjny, ale jego postępowanie sprawia, że zaczyna o nim myśleć w sposób erotyczny (seksualny). Przez długi czas całkowicie zaprzecza tym swoim uczuciom. W końcu akceptują to, że są różni i robią ogromny kompromis, aby być razem. Nie możesz nic poradzić, że tak to odczuwasz, nie ma znaczenia jakie są okolicznosci.
Daniela w końcu polubiła tą postać i jej podróż.
Z 19-letniej naiwnej dziewczyny Margaret staje się otwartą młodą kobietą. – mówi Daniela".

Entertainment North Easth
www.thisisthenortheast.co.uk

JESTEŚCIE CUDOWNE DZIEWCZYNY

I pomysleć , że czeka NAs tyle jeszcze wrażeń
A ja musze cos tu jeszcze napisać
Ostatnio nawiązałam tu tyle znajomości przez dostarczanie naszego ulubionego serialu . Ale nie wiem czy ja z czymś nie nawaliłam i czy wszystkim Wam podziękowałam za miłe niespodzianki. Jeżeli jestem zapominalska to przepraszam i bardzo teraz dziękuję
Ciągle mylę Wasze pseudonimy z prawdziwymi nazwiskami i to jest chyba powód.
Jeszcze raz dziekuję

Offline

 

#1829 2006-04-18 18:28:35

Monika24
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Proponuję zostać przy starym obyczaju, a kto będzie miał ochotę na całość tłumaczeń rozkolportujemy e-mailem.

Ja mam ochote i tez ustawiam sie w kolejce. Czy kartki trzeba przyniesc?

ja też już zajmuje kolejkę
jak nie kartki to może numerki???

To ja kolejna w kolejce tongue Tuż za Tobą Migotko big_smile


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#1830 2006-04-18 18:42:22

Monika24
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Jutro Richard będzie udzielał wywiadu dla Radia5, między 2.30 i 3.15 pm (po południu) i będzie mówił o swoim nowym filmie produkcji bbc "Impresjoniści". Będzie można posłuchać jego głosu na tej stronie:
http://www.bbc.co.uk/fivelive/programmes/mayo.shtml.


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#1831 2006-04-18 18:53:02

Kika
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


Kika, nie chcę się wtrącać za bardzo, ale....Twoja córka ma usta Thorntona 8O
lol lol lol
Chyba nie wyzdradziłam jakiejś tajemnicy? ;-)
Ojeju zwiewam, bo mnie jeszcze zastrzelisz....

Ali no dobra... rozszyfrowałaś mnie.... powiem ci jeszcze jedno... u nas w rodzinie są szpatułkowate nosy... i co ty na to... (sama taki posiadam tongue )
jeżeli chodzi o te dublowane ujęcia, to chyba czepiałam się za bardzo, bo mi one wogóle nie przeszkadzają, odnotowałam je jeko ciekawostkę (budynek jest budynkiem ale otoczenie wokół niego tzn. koniki i te rzeczy... oczywiści bingo... to mógł byc postój powozów wink )


gg 2775021

Offline

 

#1832 2006-04-18 18:59:44

Kika
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

dopisuję się do tej kolejki... jestem za moniką24


gg 2775021

Offline

 

#1833 2006-04-18 20:20:37

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Przetlumaczylam fragmencik artykulu na temat N&S
Love in a cold climate:

Oryginal:
Back in Keighley, Denby-Ashe prepares for her next scene with Thornton, played by the little-known Richard Armitage. The chemistry between the two will be key to the drama's success, but the young actors appear unfazed by the challenge. "As soon as I saw Richard, I knew he was Thornton," Denby-Ashe says. "Just in the way he holds himself, he has a real presence."
Armitage feels equally confident of the pair's compatibility, "Something great happened when I read with Daniela. Something clicked. There are only four scenes in the whole drama when Margaret and John are actually alone together, and that heightens the tension between them. It's a wonderfully antagonistic relationship, and a real meeting of minds as well."

Tlumaczenie:
„Chemia między nimi (Margaret i Thorntonem) będzie kluczem sukcesu filmu, ale mlodzi aktorzy wydaja sie sprostac wyzwaniu.
„Jak tylko ujrzałam Ryszarda, wiedzialam ze on to Thornton”. – mowi Daniela - "sposób w jaki się poruszal (trzymal), on miał osobowosc".
Armitage jest rownie ufny we wzajemne relacje tej pary.
„Cos wielkiego się stalo, kiedy czytałem z Daniela. Cos zaskoczyło. Tam sa tylko 4 sceny w calym filmie, kiedy Margaret i John sa razem sami i cisnienie miedzy nimi wzrasta. To wspanialy antagonistyczny zwiazek i prawdziwe spotkanie umyslow”.
calosc:
http://enjoyment.independent.co.uk/film … le4111.ece

Offline

 

#1834 2006-04-18 20:28:54

Kika
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

„Cos wielkiego się stalo, kiedy czytałem z Daniela. Cos zaskoczyło. Tam sa tylko 4 sceny w calym filmie, kiedy Margaret i John sa razem sami i cisnienie miedzy nimi wzrasta. To wspanialy antagonistyczny zwiazek i prawdziwe spotkanie umyslow”.

i tutaj jest kolejny dowód na to, że aktorzy byli bezbłędnie dobrani...

bardzo podoba mi się ta wypowiedź Rysia... i daje sporo do myślenia... wink pewnie on sam posądziłby mnie o błędną interpretację... wink


gg 2775021

Offline

 

#1835 2006-04-18 20:43:51

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Dzięki Gosiu, fajny jest ten artykulik :-)
**********************************************
Co do spraw porządkowych, (jak ja tego nie lubię):
- migotko, Marianno, kłaniam się w pas i uderzam zębami w kolana DZIĘKI
- lista społeczna powstaje (mam na niej w tej chwili: Gitkę, Kikę, Mariannę, Aine, Migotkę, Monikę24, Gosię (?), siebie wink )
- aby nie zwiększać liczby wątków, tłumaczenia, przynajmniej na razie, będą pojawiać się tutaj, "lista społeczna" będzie je też dostawać spod lady na maila
- osobny wątek dla tłumaczeń wydaje mi się sensowny, także ze względu na nowe fanki, ale postanowiłyśmy nie zwiększać liczby wątków N&S więc tego nie róbmy, przynajmniej do czasu, gdy poznamy jasne stanowisko Kazika w tej sprawie
- proponuję, aby w wątku Sandy Welch zamieszczać tłumaczenia artykułów (i zmienić mu tytuł) co na to szanowna ałtorka?
- powstał jakiś czas temu osobny wątek pt. "N&S cd" czy jakoś tak, może część dyskusji przeniesie się tam, spróbujmy, biedactwo ma zaledwie dwie strony :twisted:

Alison, tłumaczko niezmordowana, mogę się zająć kolportażem, aby Cię odciążyć

Offline

 

#1836 2006-04-18 20:43:52

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Inny wywiad
In a Taxi with…….RICHARD ARMITAGE :

Oryginal:
"Daniela Denby-Ashe had already been offered the part of the heroine, Margaret, and it was their ‘instant chemistry’ at the audition that got him the job. ‘It wasn’t difficult do smoulder in scenes with Daniela, because she’s so incredibly beautiful,’ he says. ‘You look at her face and you just want to kiss her.’
No surprise that he and Daniela are still in touch, although he claims there was no off screen romance. ‘I think Daniela will be a good friend. We went out socially and got on so brilliantly,’ says Richard."

Tlumaczenie:
Danieli Denby-Ashe zaproponowano rolę Margaret, i to była "natychmiastowa chemia" w czasie przesluchania, które miala z nim (Armitagem) w czasie pracy nad filmem.
"Nie było trudno grać (smoulder?) w scenach z Danielą, ponieważ ona jest nieprawdopodobnie piekna" - mowi (Richard) - "Patrzysz na jej twarz i po prostu chcesz ja calowac".
Nie jest wiec zaskoczeniem, ze on i Daniela wciąż sa w kontakcie, chociaz dementuja, ze mieli romans poza ekranem. "Mysle ze Daniela jest dobrym przyjacielem. Wychodzimy towarzysko i jest świetnie" – mowi Richard.

Mail on Sunday, You magazine, April 2005

Offline

 

#1837 2006-04-18 20:49:31

otherwaymistercollins
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

My dear ladies!!! I beg you, most fervently, to relieve my suffering...Mówiąc wprost: mogłaby mi któraś z Was udostępnić NORTH&SOUTH? Dużo słyszałam o tym serialu i baaardzo chciałabym go zobaczyć. W rzeczy samej aktor odtwarzający rolę Thortona jest elektryzujący. Aż mnie pokopało. Usiłowałam sama ulżyć swym cierpieniom ale żadnym sposobem nie mogłam tego ściągnąć. Na DVD mnie nie stać bo mam tylko 50 funtów rocznego dochodu, a niestety w sąsiedztwie nie pojawił się żaden kawaler z 5.000. Więc chyba same rozumiecie w jakim jestem położeniu. Please end my agony!
polonaise@poczta.fm

Offline

 

#1838 2006-04-18 20:49:36

Kika
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

widać w filmie tę chemię pomiędzy nimi... wyglądają bardzo realistycznie i jak prawdziwi zakochani... chyba nie można tak wszystkiego zagrać.... wink

nie wiem jak cię tytułować...colins? może jakiś skrót.... jestem chętna... reszta na maila wink

witam wśród nas


gg 2775021

Offline

 

#1839 2006-04-18 20:53:47

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Dzięki Gosiu, fajny jest ten artykulik :-)

Dzieki big_smile Tez probuje z moim nieudolnym angielskim troche Was odciazyc, ale za literature sie nie biore, bo boje sie zepsuc. Tu trzeba mistrza, a nie poczatkujacego ucznia wink
**********************************************

- lista społeczna powstaje

Mozna mnie do listy dorzucic, choc na razie mam chyba calosc, i chyba uporzadkowana.

proponuję, aby w wątku Sandy Welch zamieszczać tłumaczenia artykułów (i zmienić mu tytuł) co na to szanowna ałtorka?

Szanowna "ałtorka" nie ma nic przeciwko temu big_smile

Offline

 

#1840 2006-04-18 20:57:57

Kika
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

jak lista społeczna się powiększy to mogę odciążyć Caroline wink


gg 2775021

Offline

 

#1841 2006-04-18 21:23:59

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


Alison, tłumaczko niezmordowana, mogę się zająć kolportażem, aby Cię odciążyć

Och byłoby cudnie. Mogę Ci za to publicznie wyznać miłość Karolu ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1842 2006-04-18 22:12:47

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison, wybacz nie lubię brodatych, kłują wink
Zerknij w mailika

Offline

 

#1843 2006-04-18 22:22:35

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Eeee tam kłują
Widocznie ten był niewłaściwy i kłuł

Offline

 

#1844 2006-04-18 22:24:06

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison, wybacz nie lubię brodatych, kłują wink
Zerknij w mailika

Ale czy ja Cię chcę całować?!
Chcę Ci tylko powiedzieć how urgently I admire and love you, ot i wszystko. Za to, że mnie tak zaopiekowałaś i mnie tak pięknie odciążasz i w ogóle okazujesz zrozumienie, dla moich fju bżdziu i innych załamek psychicznych. W czym tu zarost przeszkadza? 8O


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1845 2006-04-18 22:40:18

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ja chcialam tylko w ramach dygresji, ze daje tekst oryginalny do tych artykulow, bo moze jak jakas glupote palne, to mnie poprawicie ..

Ps. Mecze sie wlasnie nad nowym , ale ciezki jest. Chyba sie zwroce do Ali po pomoc sad ale mam skrupuly moralne , bo Ali chyba juz ledwie dycha ...

Offline

 

#1846 2006-04-18 22:46:09

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Inny wywiad
(Armitagem) w czasie pracy nad filmem.
"Nie było trudno grać (smoulder?) w scenach z Danielą, ponieważ ona jest nieprawdopodobnie piekna" - mowi (Richard) - "Patrzysz na jej twarz i po prostu chcesz ja calowac".

To musi być niezły Czaruś
Już to kiedyś pisałam
Te półusmiechy i to zmarszczone zatroskane czółko..........

Offline

 

#1847 2006-04-18 22:49:05

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

http://img508.imageshack.us/img508/3647/sk322adankajohn62sb.jpg

Offline

 

#1848 2006-04-18 22:57:44

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Inny wywiad
(Armitagem) w czasie pracy nad filmem.
"Nie było trudno grać (smoulder?) w scenach z Danielą, ponieważ ona jest nieprawdopodobnie piekna" - mowi (Richard) - "Patrzysz na jej twarz i po prostu chcesz ja calowac".

To musi być niezły Czaruś
Już to kiedyś pisałam
Te półusmiechy i to zmarszczone zatroskane czółko..........

HA, ale chciałabyś, żeby ktoś tak o Tobie powiedział.
Ja to bym kciała..... :oops:


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1849 2006-04-18 23:04:34

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Inny wywiad
(Armitagem) w czasie pracy nad filmem.
"Nie było trudno grać (smoulder?) w scenach z Danielą, ponieważ ona jest nieprawdopodobnie piekna" - mowi (Richard) - "Patrzysz na jej twarz i po prostu chcesz ja calowac".

To musi być niezły Czaruś
Już to kiedyś pisałam
Te półusmiechy i to zmarszczone zatroskane czółko..........

HA, ale chciałabyś, żeby ktoś tak o Tobie powiedział.
Ja to bym kciała..... :oops:

A kto by nie chciał
Chociaż mam swiadomośc , że mnie to się juz nie przydarzy :cry:
Bo co mi po komplementach jak to mówi stary dziad

Offline

 

#1850 2006-04-18 23:15:14

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


A kto by nie chciał
Chociaż mam swiadomośc , że mnie to się juz nie przydarzy :cry:
Bo co mi po komplementach jak to mówi stary dziad

No niby tak, ale pomarzyć to zawsze "pienknie" jest...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB