Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1376 2006-04-13 12:15:26

Kika
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Zreszta sam powiedzial, ze chyba juz mu sie taka rola jak Thorntona nie przytrafi.

dobrze że skorzystał z tej szansy.... bo ja sobie innego Thorntona nie wyobrażam.... a tak wogóle to jego głos przenika mnie do szpiku kości... i ciągle mam mało, mało, mało... wink

To jest przerażająca choroba.... czym głębiej w nią wpadam, tym bardziej się boję.... wink


gg 2775021

Offline

 

#1377 2006-04-13 12:15:43

GosiaJ
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Hehe, moze w prezencie mnie wyslecie wink
Tylko watpie, zeby on to uznal za nagrode ...

Przypomniało mi się, jak kiedys jakaś fanka włamała się do domu Brada Pitta :-) Moje panie, starajmy się zachowywać normalnie ;-)


Ja tez to uwielbiam, nie moglam sobie odmowic, zeby tej sceny nie zamiescic w moim scrinku. I kiedy mowi, ze nie moze dluzej czekac, musi ja zapytac...
On jest taki zgaszony, patrzy na matke z niedowierzaniem, nie moze uwierzyc, ze Margaret mogla sie o niego naprawde troszczyc, wie, ze to nie moze byc prawda...ma takie smutne oczy, lekko zaczerwienione, jakby tlumil lzy.... jakze by sie chcialo go przytulic i pocieszyc w tym momencie... ta scena zapada w pamiec...

Bardzo - jak to opisujesz, to muszę natychmiast do niej wrócić. Jego cierpienie (i jego matki też) ogląda się w tym momencie tak, jakby szczęśliwy finał miał w ogóle nie nastąpić...


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#1378 2006-04-13 12:16:09

Margarett
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


P.s. Zastanawialam sie, czy by tego scrinka nie puscic na jakas stronke Thorntonowa angielskojezyczna... (np. Armitage Army lub Foolish Passion)
Swoja droga dziwie sie ze taki scrinek nie powstal w Anglii, chyba ze powstal,a my o tym nie wiemy. widzialam tam troche inne.

może nie mają takiego wrodzonego gustu i talentu jak Ty, Gosiu


Marzenia przeżywane pod wpływem chwili tracą cały urok przy ich roztrząsaniu

Offline

 

#1379 2006-04-13 12:21:36

GosiaJ
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


P.s. Zastanawialam sie, czy by tego scrinka nie puscic na jakas stronke Thorntonowa angielskojezyczna... (np. Armitage Army lub Foolish Passion)
Swoja droga dziwie sie ze taki scrinek nie powstal w Anglii, chyba ze powstal,a my o tym nie wiemy. widzialam tam troche inne.

Twój screensaver jest wspaniały i na pewno zasługuje na to, by wielbicielki z całego świata mogły go zobaczyć :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#1380 2006-04-13 12:21:49

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

I drugi taki moment, z książki: po tej bolesnej, gwałtownej scenie oświadczyn Margaret rzuca osatnie spojrzenie na wychodzącego z pokoju Johna i widzi, że ma oczy pełne łez.

A to nie wiedzialam, chyba ten fragment nie byl tlumaczony...

Scenka jest zaznaczona i na nia przyjdzie czas. Dziś jak wymyje okna i nie padnę to skończę tą długaśną wymianę zdań na temat traktowania ludzi, co to jej fragment początkowy już macie. Do oświadczyn są jeszcze jakieś scenki i sceneczki, no i baaardzo długa ta z buntu, więc to troszkę jeszcze potrwa... ta ekstaza oczekiwania, chyba, że sobie same przeczytacie, bo jak widzę prawie wszystkie już macie albo zaraz będziecie miały książki ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1381 2006-04-13 12:24:09

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

[quote="GosiaJ
Przypomniało mi się, jak kiedys jakaś fanka włamała się do domu Brada Pitta :-) Moje panie, starajmy się zachowywać normalnie ;-)



Widać za krótko chorujesz, skoro stać Cię jeszcze na takie rozsądne zdania ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1382 2006-04-13 12:26:47

GosiaJ
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


Widać za krótko chorujesz, skoro stać Cię jeszcze na takie rozsądne zdania ;-)

Staram się stwarzać pozory normalności - chociaż teraz, zamiast myć okno, oglądam 3 odcinek :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#1383 2006-04-13 12:31:24

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

A jeśli juz mowa o scenach tragicznych i grających na emocjach, to na mnie wielkie wrażenie robi też scenka, kiedy pan Bell załatwia swoje spadkowe sprawy z Johnem. Jego wzrok kiedy widzi, że to Margaret przejmuje własność fabryki, próba odwrócenia uwagi, że właściwie wiele go to nie obeszło, a na koniec kompletna utrata kontroli nad sobą. Taki straszny żal, że mogłoby coś z tego wyniknąć, ale nic nie wyniknie, bo ona kogoś ma, a jego przecież nie znosi. I jak w tej rozpaczy zasypia ze zmęczenia na biurku i ta jego mama, której serce pęka, kiedy widzi jak jej syn cierpi. Parco sie fsruszam...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1384 2006-04-13 12:33:02

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


Widać za krótko chorujesz, skoro stać Cię jeszcze na takie rozsądne zdania ;-)

Staram się stwarzać pozory normalności - chociaż teraz, zamiast myć okno, oglądam 3 odcinek :-)

Uoj, skąd my to znamy. Czy jest w aptekach jakiś odczulacz, żeby choć domu, rodziny i pracy tak całkiem nie zaniedbywać? :?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1385 2006-04-13 12:33:17

Margarett
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

A jeśli juz mowa o scenach tragicznych i grających na emocjach, to na mnie wielkie wrażenie robi też scenka, kiedy pan Bell załatwia swoje spadkowe sprawy z Johnem. Jego wzrok kiedy widzi, że to Margaret przejmuje własność fabryki, próba odwrócenia uwagi, że właściwie wiele go to nie obeszło, a na koniec kompletna utrata kontroli nad sobą. Taki straszny żal, że mogłoby coś z tego wyniknąć, ale nic nie wyniknie, bo ona kogoś ma, a jego przecież nie znosi. I jak w tej rozpaczy zasypia ze zmęczenia na biurku i ta jego mama, której serce pęka, kiedy widzi jak jej syn cierpi. Parco sie fsruszam...

Alison zabijasz mnie...


Marzenia przeżywane pod wpływem chwili tracą cały urok przy ich roztrząsaniu

Offline

 

#1386 2006-04-13 12:42:43

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Jego wzrok kiedy widzi, że to Margaret przejmuje własność fabryki, próba odwrócenia uwagi, że właściwie wiele go to nie obeszło, a na koniec kompletna utrata kontroli nad sobą. Taki straszny żal, że mogłoby coś z tego wyniknąć, ale nic nie wyniknie, bo ona kogoś ma, a jego przecież nie znosi. I jak w tej rozpaczy zasypia ze zmęczenia na biurku i ta jego mama, której serce pęka, kiedy widzi jak jej syn cierpi.

Jejku, pieknie to opisujesz i zgadza sie to z moimi odczuciami.

Ostatni kadr tego wygaszacza (co to pod oknem on stoi), z tym tekstem koncowym powinien pokazywac sie jak piosenka sie konczy i piosenka sie zaczyna od nowa jak pojawia sie obrazek poczatkowy, obejrzalam w pracy i jest spore przesuniecie,

P.s Dziewczynki, bardzo prosze sprawdzcie ta korelacje miedzy muzyka a fotkami w tym scrinku, bo mnie zalosc bierze ze sie odtwarza nie tak jak powinno. A w domku u mnie jak to ogladam to jest wszystko ok....

Offline

 

#1387 2006-04-13 12:47:26

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

... ta ekstaza oczekiwania, chyba, że sobie same przeczytacie, bo jak widzę prawie wszystkie już macie albo zaraz będziecie miały książki

Alison, wiesz dobrze, ze nie ma to jak Twoje tlumaczenia big_smile
A ekstaza faktycznie jest wink

Offline

 

#1388 2006-04-13 12:52:15

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

... ta ekstaza oczekiwania, chyba, że sobie same przeczytacie, bo jak widzę prawie wszystkie już macie albo zaraz będziecie miały książki

Alison, wiesz dobrze, ze nie ma to jak Twoje tlumaczenia big_smile
A ekstaza faktycznie jest wink

No dobra, to koniec z głupotami, pedzę do tych okien, a potem herbateczka i "do pracy rodacy, Ojczyzna czeka!", znaczy "Dziewczynki czekają!"


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1389 2006-04-13 13:03:38

Caitriona
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


Caitrionko Twoje tapetki są rewelacyje, tak jak napisałam daję na mój komputer tylko Twoje (innych mi nie trzeba)

Sorki dziewczynki za zrzędznie, ale wczoraj nie miałam najlepszego dnia, że tak powiem... Ale po takich słowach już mi dużo lepiej! Dzięki.

Gosiu, jeszcze raz dziękuję za tak cudny prezent na święta. Wspaniale dobrałaś te zdjęcia, praktycznie każde jest takie, że ach... Oglądałam ten wygaszacz, sama już nie wiemile razy. Pokazałam nawet w domu - mama była pod wrazeniem. big_smile


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#1390 2006-04-13 13:04:54

Caitriona
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Tak oglądam i oglądam, i się musiałam skroplić w rymach częstochowskich ;-)

Drogi Johnie Thorntonie, Ryśku ty nasz kochany
Ciebie jednego mamy, nikomu Cię nie oddamy!
Jedno Twoje spojrzenie i serce każdej damy,
Jest jak skrzydła motyla, co w siatkę został złapany.

Miłego dnia Dziewczynki big_smile

Alison - boski wierszyk!!
big_smile big_smile


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#1391 2006-04-13 13:06:21

Margarett
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"



Sorki dziewczynki za zrzędznie, ale wczoraj nie miałam najlepszego dnia, że tak powiem... Ale po takich słowach już mi dużo lepiej! Dzięki.

Każdy kiedyś muzi pozrzędzić wink


Marzenia przeżywane pod wpływem chwili tracą cały urok przy ich roztrząsaniu

Offline

 

#1392 2006-04-13 13:07:09

Caitriona
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


P.s. Zastanawialam sie, czy by tego scrinka nie puscic na jakas stronke Thorntonowa angielskojezyczna... (np. Armitage Army lub Foolish Passion)
Swoja droga dziwie sie ze taki scrinek nie powstal w Anglii, chyba ze powstal,a my o tym nie wiemy. widzialam tam troche inne.

Doskonały pomysł Gosiu. Trzeba się dzielić tak wspaniałymi rzeczami. smile


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#1393 2006-04-13 13:17:44

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Witam serdecznie
Już mogę powrócić na łono forum - myślę , że sprzęt już nie nawali
Ale mam zaległości!!!
Pospiesznie próbowałam wszystko przeczytać , ale będę musiała powrócić w niektóre miejsca
Jestem pod wrażeniem Waszych umiejętności i kazde arcydzieło wkładam zaraz w specjalnie stworzony folder- więć proszę nie narzekać , że nie zauważamy Waszej mozolnej pracy big_smile big_smile

Offline

 

#1394 2006-04-13 13:21:59

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Z tego co się zdałałam zorientować to serial jest juz rozłożony na części pierwsze i wszystko co mogłabym napisać zostało zauważone i pięknie opisane
Mam gorącą prośbę - czy jeżli cytujecie coś w oryginale to możnaby umieszczać w nawiasach tłumaczenie???
Jeśli to nie jest kłopot- piszę to w imieniu tych nieangielskojęzycznych, którzy są tu chyba w mniejszości, ale jednak są

Offline

 

#1395 2006-04-13 13:23:47

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Pisałam kiedyś , że byłabym bardzo zainteresowana filmem Mąż idealny czy jest jakaś szansa na ...................

Offline

 

#1396 2006-04-13 13:28:37

Margarett
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Mam propozycję, tylko nie wiem czy się przyjmie. Może otworzymy nowy wątek, który bedzię ciągiem dalszym tego, bo znalezienie czegokolwiek tu zamieszczonego na przykład 2 tygodnie temu jest jak szukanie igły w stogu siana


Marzenia przeżywane pod wpływem chwili tracą cały urok przy ich roztrząsaniu

Offline

 

#1397 2006-04-13 13:31:58

Caitriona
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

To całkiem niezły pomysł Margarett, jestem za.
Co na to reszta?


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#1398 2006-04-13 13:39:03

Narya
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Mam propozycję, tylko nie wiem czy się przyjmie. Może otworzymy nowy wątek, który bedzię ciągiem dalszym tego, bo znalezienie czegokolwiek tu zamieszczonego na przykład 2 tygodnie temu jest jak szukanie igły w stogu siana

Ja popieram!!! Sama o tym myślałam i ciszę się Margarett, że poruszyłaś ten temat big_smile Przy takiej ilości komentarzy ciężko cokolwiek wygrzebać. I wątek można podzielić na tematy, np. tapetki, tłumaczenie książki, zdjcia itp. gdzie dziewczynki nasze złote będą mogły zamieszczać pracę rąk własnych wink Wtedy wszystko będzie ładnie poukładane big_smile

Offline

 

#1399 2006-04-13 13:43:07

Margarett
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ja już wątek założyłam, reszta należy do was:-)


Marzenia przeżywane pod wpływem chwili tracą cały urok przy ich roztrząsaniu

Offline

 

#1400 2006-04-13 13:50:48

Gitka
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


Mam gorącą prośbę - czy jeżli cytujecie coś w oryginale to możnaby umieszczać w nawiasach tłumaczenie???
Jeśli to nie jest kłopot- piszę to w imieniu tych nieangielskojęzycznych, którzy są tu chyba w mniejszości, ale jednak są

Tak Ewuniu trzymajmy się razem, bo to tylko chyba my zostałyśmy te "nieagnielskie"
Jak już pisałam, nabawiłam się przez to kompleksów i jest mi smutno... :cry:

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB