Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1026 2006-04-09 16:01:24

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ja jeszcze wciąż bardzo przeżywam to: so you ARE going.... and never come back...
Jaka ona jest głupia w tej scenie, no nie mogę tego przeżyć dosłownie!


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1027 2006-04-09 16:10:54

Gitka
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Caitriono ja też będę tylko Twoje tapetki miała na komputerku :!:
A może tak zrobisz dla nas i Gosi w szczególności tapetkę z oczętami co ją tak przesladują.

http://img427.imageshack.us/img427/9949/oczy4qm7bc9ch.jpg

Offline

 

#1028 2006-04-09 16:26:22

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Caitriono ja też będę tylko Twoje tapetki miała na komputerku :!:
A może tak zrobisz dla nas i Gosi w szczególności tapetkę z oczętami co ją tak przesladują.

Mnie teraz prześladują z wygaszacza. Brrrrrrrrrrrrrrr jak tak wejdę znienacka do pokoju, a tu takie diaboliczne oczyska łypią, to się pojawiają, to znikają, to się rozpływają, to się materializują.
O Mamuniu.... ale sobie daję po oczach tymi oczami ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1029 2006-04-09 16:34:11

Gitka
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

http://img427.imageshack.us/img427/3391/kartka43cc.gif
Tak Was prześladują ale snów nie macie z Richardem.
Bo Colinek to się śni, prawda?

Offline

 

#1030 2006-04-09 16:45:53

Monika24
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

O, to ja muszę się pochwalić. Jakiś czas temu miałam sen z Johnem (niestety nie z Thorntonem, ale tym ze "Sparkhouse")
Cóż, dobre i to. Miałam namiastkę Richarda big_smile


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#1031 2006-04-09 16:47:38

Gitka
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Dziewczyny na Allegro jest do kupienia książka Gaskell PANIE Z CRANFORD na razie za 5 zł, kończy się jutro rano.
http://www.allegro.pl/item95593359_pani … skell.html
http://img437.imageshack.us/img437/1126/northandsouth9pe.jpg

Offline

 

#1032 2006-04-09 16:52:57

Monika24
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

A mi bardzo podoba się w "Golden hour", ładne ma tam ujęcia. No i ten czerwony kolor bardzo twarzowy big_smile

http://img423.imageshack.us/img423/3281/0022se.jpg
http://img469.imageshack.us/img469/3136/0251uh.jpg


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#1033 2006-04-09 16:56:47

Monika24
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

http://i5.photobucket.com/albums/y190/MaggieMS/10.jpg

http://img450.imageshack.us/img450/8893/1983dm.jpg


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#1034 2006-04-09 17:02:59

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Gitka, ciiiiiiiiiiiiiii, wlasnie ja licytuje wink Jak kupie to opowiem czy dobra. A nawet moge pozyczac big_smile

Wlasnie ten tekst : "I cant take my eyes off you" - cos takiego widze wlasnie w mojej tapetce big_smile
Moze byc z tymi oczami, co to Gitka mnie nimi przesladuje wink
Ale nie wiem czy dam rade zrobic... Moze byc w ciemnych barwach...

Alison, ja tez lubie dworce big_smile Zwlaszcza ten z filmu mi sie podoba ....
Gdyby tacy faceci jezdzili pociagami, to bym zostala stala pasazerka PKP.
[URL=http://imageshack.us]http://img102.imageshack.us/img102/9951/14314oe.jpg[/URL]

Banerek z Rysiem (samam zrobila, jak zwykle):
[URL=http://imageshack.us]http://img318.imageshack.us/img318/949/ra4qu.jpg[/URL]

Offline

 

#1035 2006-04-09 17:06:11

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

http://i5.photobucket.com/albums/y190/MaggieMS/10.jpg

ładne to zdjecie ... to fakt....
Nawet ten Rysio chwilami ladny jest i w zyciu big_smile

Offline

 

#1036 2006-04-09 17:07:11

Monika24
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Świetny pomysł z tym odbiciem Margaret na szybie wagonu big_smile
http://img419.imageshack.us/img419/1577/19743nk.jpg

Wiesz Gosiu, już od jakiegoś czasu obserwowałam tą aukcję i dopiero niedawno przyszło mi do głowy, że to możesz być Ty. Chyba jakiś szósty zmysł wink Ale przede wszystkim Twój mail i nick aukcyjny smile


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#1037 2006-04-09 17:17:05

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Obecnie czytam "Mary Barton", dopiero poczatek, wiec jeszcze nie umiem powiedziec, o czym to dokladnie jest. Ale czyta sie niezle.
Czy tam jest jakas love? Nie mam pojecia.
Bede zdawac relacje z lektury, jak chcecie.
Przetlumaczyla ta powiesc (wydana przez PIW w 1956 r.) Krystyna Tarnowska.

Offline

 

#1038 2006-04-09 17:18:03

Monika24
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

W tych ostatnich scenach pocałunków było sporo big_smile I ma się wrażenie, że Thorntonowi to nie wystarczy, mógłby ją całować i całować ... bez końca ... big_smile
http://img447.imageshack.us/img447/9867/20376it.jpg

http://img143.imageshack.us/img143/3266/20567sp.jpg

Strasznie lubię jego uśmiech tutaj, taki szczęśliwy i całkowicie wniebowzięty. Uśmiech i spojrzenie prawdziwie zakochanego mężczyzny
http://img447.imageshack.us/img447/766/20620bh.jpg
http://img447.imageshack.us/img447/4130/20818fk.jpg

Piękne zakończenie, do ostatnich sekund. I to jej spojrzenie, taki spokojny, rozmarzony błogostan
http://img300.imageshack.us/img300/754/21035ed.jpg

http://img447.imageshack.us/img447/251/21150tz.jpg


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#1039 2006-04-09 17:20:19

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Bardzo ladnie sie usmiecha, gdy na nia patrzy.
Ja tez bardzo lubie te sceny.
Doprawdy to calowanie niezle im wyszlo, jakby nie mieli nic przeciwko temu... wink
A Thornton jak sie dorwal, tak nie mogl przestac... big_smile

Offline

 

#1040 2006-04-09 17:27:28

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

"Coming home with me?" też było świetne, jak to dziecko, o którym pisała Gaskell.
Caitriona pięęękne korory wink

Offline

 

#1041 2006-04-09 17:33:12

Monika24
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

A co do zakończenia w książce, każda z nas ma wrażenie że jest jakby urwane, prawda? Czytałam gdzieś, że Gaskell przerwała pisanie, miała zamiar do tego ostatniego wątku wrócić, ale po jakimś czasie uznała że to idealny koniec książki


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#1042 2006-04-09 17:33:24

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Przetłumaczyłam artykuł, bo fragmentami brzmiał dziwnie znajomo big_smile, w pewnych sprawach kobity są zgodne niezależnie od różnic kulturowych.
Początek jest średni, ale reszta chyba Was zainteresuje.

Tu jest link do oryginału (podany wcześniej przez Monikę):
http://www.timesonline.co.uk/article/0, … 85,00.html

Offline

 

#1043 2006-04-09 17:34:24

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Porywający obiekt pożądania
Setki kobiet wpadły w sidła niezwykłej namiętności do Richarda Armitage, który gra właściciela fabryki z północy w serialu BBC N&S.


W ciągu roku jakoś radzimy sobie z brakiem romansu w nowoczesnym świecie, ale w Święta jego brak jest szczególnie odczuwalny, a wtedy rozpoczyna się poszukiwanie substytutu. Przelotne flirty na biurowych przyjęciach częściowo wypełniają tę lukę. Bardziej rozważni lub będący w związkach szukają zapachów, które w innych okresach uznaliby za zbyt odurzające. W metrze kobiety, które zazwyczaj wybierają coś z nutą cytrusów, nagle wioną mocnym zapachem Ralpha Laurena „Romance”.W tym roku jednak tęsknota za ekscytacją, tajemnicą, namiętnością i całą resztą znalazła nowe ujście.

Strona internetowa BBC poświęcona filmom zawiera setki wylewnych wypowiedzi trzydziesto i czterdziestokilkuletnich kobiet na temat nowego, romantycznego bohatera. To John Thornton, właściciel fabryki z północy z adaptowanej niedawno przez BBC powieści Elizabeth Gaskell „North & South”. Thorntona zagrał porywająco, wcześniej mało znany, Richard Armitage, niebieskooki, ciemnowłosy przystojniak, Darcy de nos jour. Na forum postać i aktor scalili się w jeden obiekt pożądania: RA/JT.
Mimo sukcesu adaptacji DiU sprzed dziesięciu lat BBC wyznało, że jest zaskoczone reakcją na N&S. Serial skończył się 4 grudnia, a wiadomości na forum wciąż się pojawiają i to, mimo że zaczął się sezon przyjęć.
Wreszcie, gdy mowa o najbardziej ekscytujących momentach w tym roku, ile deklaracji uczuć w te Święta naśladowało te słowa “I do not wish to possess you, I wish to marry you because I love you.” Te słowa powinny być wypowiadane tylko przez kogoś takiego jak Thornton, przystojnego, bogatego mężczyznę, z początku wyniosłego, niemal zimnego, który okazuje się być szlachetnym i wrażliwym. Wyobrażenia o miłości powstałe przy pierwszej lekturze DiU mają zadziwiającą trwałość mimo zmieniających się o obyczajów.
Odkąd powstała specjalna strona N&S by pomieścić ten gwałtowny przypływ uczuć, na forum pojawiło się 8000 wiadomości, w tym 5000 w ostatnich pięciu dniach. Oświadczyny Thorntona prowadzą wśród ulubionych kwestii armii RA/JT - fanklubu lubującego się w pięknych deklaracjach uczuć wyznanych z akcentem z Yorkshire. Inną z ulubionych kwestii Thorntona jest: “I knew that I was not good enough, yet I think I love her more than ever.”
W swoim 43. poście na tej stronie Kate użyła cytatu z E. Gaskell aby opisać swoją sytuację “I am in the Charybdis of passion, and must perforce circle and circle ever nearer round the fatal centre.”*
Z tych wypowiedzi łatwo zgadnąć, że posty na temat N&S nie są pełnymi błędów wypocinami ludzi, którzy nie mają nic lepszego do robienia niż siedzenie na forum cały dzień, ściskając w dłoni puszkę coli. Nie, nie, te panie w oczekiwaniu na odpalenie się ich peceta posiorbują Earl Greya.
Przyjaciółka, który skierował mnie na to forum, tak opisała jego atmosferę: „Wygląda to tak, jakby studentki literatury angielskiej wstąpiły do fanklubu. Czekanie na każdą nową wiadomość nie jest może tak ekscytujące jak czekanie na nowy odcinek N&S, ale jest za nim pierwsze na liście. To pocieszające, miłość do RA podtrzymuje nas na duchu.”
Jeśli zaniepokoił Cię stan zdrowia psychicznego mojej przyjaciółki, bądź dobrej myśli. Ma udane, satysfakcjonujące życie. Ale jednocześnie wzdychanie do przystojnego aktora z serialu kostiumowego zapewnia jej ten poziom tęsknoty (melancholii), którego prawdziwe życie nie dostarcza.
Inna wielbicielka, trzydziestokilkuletnia matka, także mówiła o „emocjonalnym porozumieniu” w ostatnim odcinku, gdzie Thornton i Margaret Hale, jego Piękna z Południa, odnoszą zwycięstwo nad dzielącymi ich nieporozumieniami, w końcu wyznają sobie miłość i całują się. Scena na stacji jest prawdopodobnie ulubioną sceną forumowiczek, choć nie powstrzymuje to mniej rozgorączkowanych wielbicielek RA przed zwróceniem uwagi, że w epoce wiktoriańskiej takie publiczne okazywanie uczuć byłoby nie na miejscu. Dla innych, historyczna dokładność może się wypchać, gdy one wyobrażają sobie siebie na miejscu Margaret.
Wiele entuzjastek strony wydaje się znać powieść N&S i inne książki E. Gaskell, niektóre nigdy wcześniej nie angażowały się w dyskusje internetowe. W efekcie większość pisze zwykłym językiem, bez internetowych skrótów i slangu, choć niektóre mają ckliwe pseudonimy: „Mrs J. Thornton”, „Richie’s girl”. To ten rodzaj miłości, który nie skłania do ujawnienia swego prawdziwego imienia.
Niektóre członkinie armii JT/RA logują się z biura, odwiedzając nie tylko forum, ale i stronkę Richarda Armitage’a, sanktuarium stworzone przez jedną z wielbicielek. Autorka strony, „L”, powiedziała, że podjęła się tego zadania, ponieważ po wpisaniu w google „Richard Armitage”, większość informacji, jakie się pojawiały, dotyczyły amerykańskiego sekretarza stanu (US Deputy Secretary of State), człowieka, który ani nie jest pociągający, ani nie wygląda dobrze w krawacie.
Inne forumowiczki logują się z domu, próbując ukryć swoją obsesję przed mężami i nastoletnimi dziećmi, które uważają, że mamusia powinna raczej zająć się zawieszaniem świątecznych dekoracji (malowaniem jajek?, wypiekaniem mazurków? big_smile), niż folgować swojej wewnętrznej niedojrzałości.
Inna pisze: „Uważam się za normalną, zrównoważoną 36-latkę. Czemu ten serial i RA tak zalazł mi za skórę? Pociesza mnie tylko, że są inne w podobnej sytuacji. Ale kiedy ja się z tego wyleczę?!”
Kiedy nie omawiają co ciekawszych szczegółów wiktoriańskiej etykiety albo nie analizują powabów Armitage’a, z drżeniem oglądają clipy z N&S w internecie. Co szczęśliwsze nagrały cały serial i odtwarzają na okrągło najważniejsze sceny. Jedna czterdziestokilkuletnia matka powiedziała mi: „Mam kasetę z ostatnim odcinkiem, którą jak na razie oglądałam cztery razy. Moja przyjaciółka chce ją pożyczyć, ale powiedziałam jej, że musi przyjść do mnie ją obejrzeć – nie wypuszczę tej kasety z rąk! Teraz rozumiesz dlaczego nasi mężowie uważają, że myślami jesteśmy daleko.”
Kilku mężów zalogowało się na forum i narzekało na efekt, jaki serial wywarł na ich żony. Inni, bardziej wyrozumiali, próbowali kupić DVD, ale nie będzie ono w sprzedaży wcześniej niż w kwietniu. Był to powód prawdziwej konsternacji dla wielbicielek N&S. Gdyby DVD pojawiło się wcześniej mielibyśmy wystarczający dowód nieustającej atrakcyjności XIX-wiecznej opowieści i pociągającego bohatera z ukrytymi głębiami charakteru. Romans żyje. Hura!

Offline

 

#1044 2006-04-09 17:35:29

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Eeee tam, mogla spokojnie pociagnac dalej.
Nic by sie nie stalo, a my bysmy mialy wieksza przyjemnostke smile

Offline

 

#1045 2006-04-09 17:40:32

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

* “I am in the Charybdis of passion, and must perforce circle and circle ever nearer round the fatal centre.” To cytat z Gaskell.
Tak na wszelki wypadek: Charybdis - złowrogi wir pochłaniający statki, szczegóły tutaj http://www.slownik-online.pl/kopalinski … 73CBB5.php
Cytat mówi, że ta osoba z powodu swej namiętności krąży wokół niebezpieczeństwa (Charybdy) nieustannie zbliżając się do środka. Krótko mówiąc, jak ćma do świecy wink

Offline

 

#1046 2006-04-09 17:44:14

Monika24
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Czytając ten artykuł miałam wrażenie, że piszą o mnie big_smile
I zastanawiam się co bym zrobiła, gdyby nie te kopie mojego ściągniętego
N&S, czy taka byłabym skłonna do pożyczenia komukolwiek np kasety z 4 odcinkami mojego ukochanego serialu. Chyba za bardzo bałabym się
o los tego skarbu, pewnie postąpiłabym jak ta kobieta z artykułu wink


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#1047 2006-04-09 17:46:13

Caitriona
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Katusiu, śliczne robisz te tapetki, bo takie proste, eleganckie, bez niepotrzebnych dupereli, które przeszkadzają na pulpicie jeśli trzyma się tam różnych ikonek pełno (jak ja nie przymierzając, bo robię kilkanaście rzeczy równolegle i chcę mieć do nich łatwy dostęp).
Jest tylko piękne tło i coś przykuwającego uwagę. Jesteś moją ulubioną "tapeciarą" i już tylko Twoją twórczość będę sobie uwzględniać, o ile pozwolisz ;-)

O kurcze, jak mi jest miło :oops: i bardzo się cieszę że podobają się moje tapetki.
Gitka, Alison - czuję sie wyróżniona big_smile
Oczywiście następna będzie z lekko diabolicznym spojrzeniem Johna wink


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#1048 2006-04-09 17:47:06

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

"historyczna dokładność może się wypchać, gdy one wyobrażają sobie siebie na miejscu Margaret"

"Co szczęśliwsze nagrały cały serial i odtwarzają na okrągło najważniejsze sceny. Jedna czterdziestokilkuletnia matka powiedziała mi: „Mam kasetę z ostatnim odcinkiem, którą jak na razie oglądałam cztery razy. Moja przyjaciółka chce ją pożyczyć, ale powiedziałam jej, że musi przyjść do mnie ją obejrzeć – nie wypuszczę tej kasety z rąk! "

Hahahahahaha! Czytajac artykul usmialam sie do lez.
Ale bez watpienia mowi tez o mnie big_smile

Offline

 

#1049 2006-04-09 17:51:21

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Bez watpienia sukces filmu to procz naprawde porywajacej gry Armitage`a (oraz Margaret i paru innych osob), takze zasluga muzyki, scenariusza i zdjec.
Wszystko w tym filmie jest dopiete i tworzy wspaniala spojna calosc.

Offline

 

#1050 2006-04-09 17:51:53

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

“I do not wish to possess you, I wish to marry you because I love you.” - z filmowej sceny oświadczyn "Nie chcę Cię kupić (mieć na własność?), pragnę Cię poślubić, bo Cię kocham"

“I knew that I was not good enough, yet I think I love her more than ever.”
"Widziałem, że nie jestem dla niej wystarczająco dobry, ale kocham ją bardziej niż kiedykolwiek" - z rozmowy z matką

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB