Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#976 2006-04-09 11:02:02

Gitka
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ale dlaczego?...
Coś tam mogła dodać nawet opis przyrody....

Caitriona coś dla Ciebie (lubimy facetów w samochodach!
Ci wspaniali mężczyzni w swych wspaniały maszynach...
http://img78.imageshack.us/img78/2446/auto2bv.jpg

Offline

 

#977 2006-04-09 11:44:05

Narya
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Narya, znam te tapety, ale moich zdaniem sa przeladowane, ja lubie prostsze, no cos w tym rodzaju co Caitriona zrobila.

Zgadzam się z Tobą. Ale pomyślałam, że może jednak komuś się spodobają... chciałam się podzielić odkryciem:) Choć niezbyt spektekularnym smile
Ale za to te mi się podobają ( pewnie też już znacie :cry: ):
http://www.thearmitagearmy.co.uk/galler … =x9eafeb3f

http://www.thearmitagearmy.co.uk/galler … =x9eafeb3f

http://www.thearmitagearmy.co.uk/galler … =x9eafeb3f

Ta ostatnia taka wiosenna - śliczne kolory smile

Offline

 

#978 2006-04-09 12:09:56

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Tyle tematow do odpowiedzi, zebym spamietala wszystko ...

Gitka chyba korzysta z tego samego zrodla co ja, jesli chodzi o fotki wink
A przy okazji meczy mnie tymi zielonymi oczami ...

Alison, piekny ten list. Taki w starym stylu, i ten Jur na koncu....jak w przedwojennym filmie.
Widze, ze jednak wspominasz Henry`ego wink

Wole zakonczenie z filmu, niz z ksiazki, choc i w ksiazce sa fragmenty ciekawe w tym miejscu, tylko dlaczego jest cisza, a nie ma pocalunku.

Caroline. To przetlumacz fragment, o ktorym piszesz - oswiadczyny i ich mysli po. Dzieki za obrone Margaret, bo my opieramy sie tylko na tych fragmentach, ktore juz znamy...

Narya, no te tapety sa juz niezle smile

Offline

 

#979 2006-04-09 13:00:25

GosiaJ
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


Po czwartym to Ci sie wszystko w nim bedzie podobac i oszalejesz tak jak my big_smile

Cóż jeszcze mogę dodać do tego olbrzymiego wątku, co jeszcze się nie pojawiło?
Może tylko tyle, że mój mąż ukochany o mało z krzesła ze śmiechu nie spadł, kiedy oglądałam ostatni odcinek i wykrzykiwałam coś w stylu: "Tak, to jego siostra, jedź do niej!" albo "O Jezu, jest w pociągu! Jest! Zobaczyła go!". A potem musiał mnie ratować chusteczką :-)
Zaprawdę Armitage po roli Johna Thorntona do grona boskich zaliczonym być musi!
:-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#980 2006-04-09 13:15:28

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

GosiuJ moze wiecej, opowiedz o Twoich wrazeniach, nam nigdy dosyc big_smile

Banerek z usmiechami Thorntona:

[URL=http://imageshack.us]http://img45.imageshack.us/img45/2591/smile4gr.jpg[/URL]

Offline

 

#981 2006-04-09 13:17:40

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Kolejny ze zmarszczkami ma czole:

[URL=http://imageshack.us]http://img217.imageshack.us/img217/6929/zmarszczki7dm.jpg[/URL]

Zmartwiony

[URL=http://imageshack.us]http://img45.imageshack.us/img45/8062/zmartwienie3es.jpg[/URL]

Offline

 

#982 2006-04-09 13:31:25

Narya
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Oj, niech on się tak ładnie do nas uśmiecha jak najwięcej big_smile
Ale zmartwionego też bardzo lubię. Od razu chce się biedaka pocieszyć wink
Natomiast tyle zmarszczek naraz to za wiele - nie zabijajcie, ale w takiej dawce kojażą mi się z filmem "Star Trek" :?

Offline

 

#983 2006-04-09 13:34:55

GosiaJ
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

GosiuJ moze wiecej, opowiedz o Twoich wrazeniach, nam nigdy dosyc big_smile

Myślę, że wieczorem bardziej się rozpiszę - teraz nie mam wiele czasu.
Na początek więc - moje ukochane sceny po pierwszym obejrzeniu:
"wejście" Thorntona w fabryce, na tym podwyższeniu - posąg; rozmowa z matką - kiedy mówi, że nie śmie myśleć, by mógł cokolwiek obchodzić pannę Hale, ale musi ją zapytać... i potem, kiedy wraca i mówi, że miał rację i że nikt go nie kocha poza nią... Ojejku, jakie emocje! Scena odrzuconych oświadczyn oczywiście - godna następczyni takiej sceny z "Dumy i uprzedzenia" :-) I scena "peronowa" ;-) I jeszcze kiedy rozmawia z Higginsem i ten mówi, że wtedy na stacji to był jej brat, a Thornton to powtarza z taką nieukrywaną ulgą i szczęściem...
W ogóle jeszcze co do pierwszych wrażeń - świetnie zrealizowany film, pięknie sfotografowany, wspaniale zagrany (doskonałe role drugoplanowe, a już Higgins genialny - i też ma świetny głos!) - widać tę szekspirowską technikę w wielu rolach, widać, że ci ludzie nie wzięli się z przypadku przed kamerą, że to nie krewni i znajomi reżysera.
Oczywiście scenę na peronie oglądałam już kilka razy :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#984 2006-04-09 13:50:44

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Narya napisał:


Zgadzam się z Tobą. Ale pomyślałam, że może jednak komuś się spodobają... chciałam się podzielić odkryciem:) Choć niezbyt spektekularnym smile
Ale za to te mi się podobają ( pewnie też już znacie :cry: ):
http://www.thearmitagearmy.co.uk/galler … =x9eafeb3f

Qrcze, Rysiek na tej kanapie..... chyba bym mu nawet herbatę na tę kanapę podała. Czego normalnie w życiu bym nie zrobiła....;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#985 2006-04-09 13:54:45

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

To z tej sceny z bratem:

[URL=http://img240.imageshack.us/my.php?image=1317b7ti.jpg]http://img240.imageshack.us/img240/972/1317b7ti.th.jpg[/URL]
[URL=http://imageshack.us]http://img240.imageshack.us/img240/4103/1312b5dh.jpg[/URL]

Offline

 

#986 2006-04-09 13:57:19

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Oj, niech on się tak ładnie do nas uśmiecha jak najwięcej big_smile
Ale zmartwionego też bardzo lubię. Od razu chce się biedaka pocieszyć wink
Natomiast tyle zmarszczek naraz to za wiele - nie zabijajcie, ale w takiej dawce kojażą mi się z filmem "Star Trek" :?

Zmartwiony BARDZO Pociechogenny, już pisałam o tym, ze zawsze kiedy chodzi zmartwienie związane z Margaret on tak charakterystycznie łapkę do ust przykłada, i w ogóle martwi się przecudnie ;-)
A zmarszczki very są OK. On z tym czółeczkiem taki ludzki Rysiek się robi, ja go kocham za to zafrasowane czółeńko. Składam na nim buziaczka matczynego. Qrde balans, czemu on jest młodszy ode mnie :?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#987 2006-04-09 14:00:01

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ze sceny z matka:
[URL=http://imageshack.us]http://img116.imageshack.us/img116/3852/621b9zh.jpg[/URL]
Wyglada jakby mial w oczach lzy.

Offline

 

#988 2006-04-09 14:02:42

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

To prawda, on tak pieknie sie frasuje... az ma sie ochote go pocieszyc, przytulic wink

Offline

 

#989 2006-04-09 14:04:27

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison, piekny ten list. Taki w starym stylu, i ten Jur na koncu....jak w przedwojennym filmie.smile

To nie list, to telegram i autentycznie przedwojenny, nawet mojego Taty jeszcze na świecie nie było :-)
Gitka pytała jaką byli moi dziadkowie parą. Szczęśliwą i nieszczęśliwą. Kochali się bardzo, ale mieszkali w Grodnie i w 1939 bolszewicy internowali Dziadka i juz nigdy nie wrócił. Mam zachowany piękny list z obozu przejściowego w Birsztanach, w którym prosi, żeby babcia wysprzedała w razie potrzeby wszystko prócz obrączki ślubnej. Dopiero niedawno znalazlam w internecie, że został rozstrzelany w Twerze, w ramach tej eksterminacji polskiej inteligencji, w tym również oficerów. Mam całą dokumentację poszukiwań przez Czerwony Krzyż przez te wszystkie lata. Babcia zawsze wierzyla, że on wróci. Nigdy nie wyszła powtórnie za mąż. Całe życie sama wychowywała mojego Ojca.

Widze, ze jednak wspominasz Henry`ego wink

Skoro już tam jest, nie sposób o nim nie wspomnieć. Przecież tę wybitną prozę ;-) piszemy na podstawie doznań filmowych. Chociaż osobiście bym Henryczka wyskalpelowała.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#990 2006-04-09 14:17:16

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ze sceny perenowej... zeby ktos tak mnie wital wink

[URL=http://imageshack.us]http://img63.imageshack.us/img63/8268/14501ga.jpg[/URL]
[URL=http://img100.imageshack.us/my.php?image=14710ln.jpg]http://img100.imageshack.us/img100/3620/14710ln.th.jpg[/URL]

Offline

 

#991 2006-04-09 14:20:15

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Eeee, dziewczynki dzięki za wszelkie komplementy, "zielona oczka" i oferty wachlowania wink Choć szczerze mówiąc mam wrażenie, że nie do końca na nie zasłużyłam, to są tłumaczenia, którym wiele brakuje do ideału.

Eh Carolka, wiadomo, że nie jesteśmy profesjonalistki, ale co mozemy to z siebie dajemy... więc troszkę żeśmy zasłużyły, w końcu ciutke trzeba było nad tym wszystkim posiedzieć.
Ja tam jestem wdzięczna, a nawet łasa na Wasze komplimenta, bo zawsze tylko i wyłącznie pozytywnie motywowałam sie do pracy.
Mogą być nawet takie malutkie i niespontaniczne komplemenciki, czyli takie gotowce a'la pan Collins. A co mi tam... co to mam za dużo przyjemności w życiu? Ostatnio nie mam żadnych, więc mnie możecie chwalić ile wlezie. Oczywiście, postaram się żeby było za co ;-)



Postaram się przetłumaczyć artykuł o fenomenie N&S, fajny jest.
A co do książki - kwestie robotników z północy, nie na mój mózg, wiedzę i umiejętności, przykro mi.
Alison, dobrze, że się nie zdublowałyśmy wink

Nooo, to dosłownie zbieg okoliczności :-)
Czyli książki nie będzie, bo ja tez nie wydalam z tymi dialogami fabrycznymi... tym bardziej, że trzeba by zachować tę "inność" języka w tłumaczeniu, a na to to ja już za głupi jestem....


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#992 2006-04-09 14:22:30

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ale nie musicie tlumaczyc calej, ja mowilam sceny Margaret-Thornton i ich mysli o sobie, To nam w zupelniutenku wystarczy

[URL=http://img100.imageshack.us/my.php?image=15255ho.jpg]http://img100.imageshack.us/img100/4636/15255ho.th.jpg[/URL]

Offline

 

#993 2006-04-09 14:28:08

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ale nie musicie tlumaczyc calej, ja mowilam sceny Margaret-Thornton i ich mysli o sobie, To nasz w zupelniutenku wystarczy

[URL=http://img100.imageshack.us/my.php?image=15255ho.jpg]http://img100.imageshack.us/img100/4636/15255ho.th.jpg[/URL]

Zamówienie przyjęte. O terminie realizacji zostanie Pani powiadomiona osobnym pismem ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#994 2006-04-09 14:28:15

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Kazdy fragmencik tej cudnej powiesci przyjmiemy z prawdziwym ukontentowaniem, zeby nie powiedziec z prawdziwa radoscia big_smile

[URL=http://img72.imageshack.us/my.php?image=15773hb.jpg]http://img72.imageshack.us/img72/9586/15773hb.th.jpg[/URL]

Offline

 

#995 2006-04-09 14:36:44

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


Eh Carolka, wiadomo, że nie jesteśmy profesjonalistki, ale co mozemy to z siebie dajemy... więc troszkę żeśmy zasłużyły, w końcu ciutke trzeba było nad tym wszystkim posiedzieć.
Ja tam jestem wdzięczna, a nawet łasa na Wasze komplimenta, bo zawsze tylko i wyłącznie pozytywnie motywowałam sie do pracy.
Mogą być nawet takie malutkie i niespontaniczne komplemenciki, czyli takie gotowce a'la pan Collins. A co mi tam... co to mam za dużo przyjemności w życiu? Ostatnio nie mam żadnych, więc mnie możecie chwalić ile wlezie. Oczywiście, postaram się żeby było za co ;-)

Alison, ja oczywiście mówiłam tylko o swoich tłumaczeniach, chylę czoło przed Twoją pracą nad dialogami z serialu i całą resztą.
A komplemenciki wink jasne, zawsze big_smile

Offline

 

#996 2006-04-09 14:37:44

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Nie obawiajcie sie, tego Wam nie zbraknie big_smile

Offline

 

#997 2006-04-09 14:40:28

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison, ja oczywiście mówiłam tylko o swoich tłumaczeniach, chylę czoło przed Twoją pracą nad dialogami z serialu i całą resztą.
A komplemenciki wink jasne, zawsze big_smile

Już nie bądź taka skromnisia ;-)
Twoje tłumaczenia są super i obawiam się, że są o wiele bliższe oryginałowi niż moje, ale co tam, cel uświęca środki. A cel mamy zbożny -uszczęśliwić nasze siostry ze zgromadzenia Austenian Girls ;-)
Amen.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#998 2006-04-09 14:41:34

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

No to dziewczynki, przyznawac sie, pracujecie teraz nad czyms, nad jakas scena dla nas? wink

[URL=http://imageshack.us]http://img103.imageshack.us/img103/6127/18297yf.jpg[/URL]

Offline

 

#999 2006-04-09 14:48:13

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

No to dziewczynki, przyznawac sie, pracujecie teraz nad czyms, nad jakas scena dla nas? wink

Ja mam parę scen zaznaczonych w tekście, jeszcze się nie zdecydowałam, za którą się wezmę. To może Caroline, puść farbki, co teraz będziesz robić, żebyśmy się nie nakładały z robotą.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1000 2006-04-09 14:50:45

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Gosieńka, nie wklejaj takich ogromniastych tych zdjęć, bo "rormalnie" mi wszystko na boki ucieka, i jedno, krótkie zdanko muszę z przewijakiem czytać :-(
Wiem, że miłość Twa ogromna, ale zostaw nam pole do wyobraźni ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB