Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#951 2006-04-09 00:23:37

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Dziewczynki chyba poszły spać. To chyba i na nas juz pora. Pokontynuujemy sobie jutro ;-)
Może przysni mi sie coś inspirującego :-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#952 2006-04-09 00:25:16

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Jestem za. Poczekamy na reakcje...
W razie zachwytow, bedziem kontynuowac. .... wink..
Ale raczej tlumaczenie oryginalu powiesci big_smile ... to znaczy nie ja, tylko Wy ... o co pieknie prosiemy wink


Dobranoc, Rysio i Colin na noc big_smile

Offline

 

#953 2006-04-09 00:34:48

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Wlasnie puscilam sobie na dobry wink sen tekst N&S czytany przez Armitage`a ... ufff......chyba nie zasne ..... "my heart beat thick"....

Offline

 

#954 2006-04-09 00:38:38

Caitriona
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Albo będzie odwrotnie: przyśni Ci się Gosiu Richard i będzie do Ciebie mówił tym swoim nieziemskim głosem... wink


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#955 2006-04-09 00:41:54

Margarett
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Kontynuujcie dziewczyny...może jakąś wspólną książkę napiszecie...ja już stoje po nią w kolejce, a jak narazie to rozpływam się przy waszym opisie sytuacji <buja w obłokach>


Marzenia przeżywane pod wpływem chwili tracą cały urok przy ich roztrząsaniu

Offline

 

#956 2006-04-09 00:42:51

Kaziuta
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Jak można usnąć po czymś takim. Filmu jeszcze nie widziałam (jest w drodze), ale jeżeli po obejrzeniu moja wyobraźnia posunie sie równie daleko to ....

Offline

 

#957 2006-04-09 00:55:17

Caitriona
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

A Ty cwana bestyjka jesteś
Ale uzdolniona i mądra ...

Dzięki! 8)

Widzę,że przydał Ci się ogród różany wklejony przeze mnie.Muszę coś jeszcze poszukać,może wykorzystasz.

A, tak tak! Wykorzystałam bo był śliczny i tak mi jakoś pasował. Oczywiście jak cosik jeszcze znajdziesz to postaram się wykorzystać wink big_smile


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#958 2006-04-09 00:58:23

Narya
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Znalazłam tapetki. Nie wiem, czy już je znacie. Jeśli nie, to może się któraś spodoba big_smile

http://www.foolishpassion.com/graphics- … apers.html[/url]

Offline

 

#959 2006-04-09 01:07:19

Caitriona
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Dziewczyny czy na tym forum można rozdawać Oskary??
OSKAR dla Alison Caroliny za tłumaczenie i ...Oskar dla Caitriony za efekty graficzne
Jednym słowem okładke własnej produkcji juz mamy a wnetrze też się uzupełnia
BRAWO

Ja bym chciała skromnie podziękować za to wyjątkowe wyróżnienie. Oskar, no no! Dzięki! big_smile
I jednocześnie dołączyć do podziękowań dla Caroline i Alison za te tłumaczenia. Fanastyczna robota. Jeszcze raz ogromne dzięki! big_smile


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#960 2006-04-09 01:13:36

Caitriona
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Caitriono, jeszcze raz dzieki za przysłanie filmu - w nagrodę niech Ci się przyśnią dziś i jutro Boski C, Boski M, Boski Clive i Thornton też (czy on już boski?) - razem wzięci :-)

TAK! TAK! Ja poproszę o taką nagrodę big_smile Niech twoje słowa będą GosiuJ proroczymi i cała czwóreczka (bo Thornton już od jakiegoś czasu jest 'boski' ) niech mi się pięknie przyśni. Ach...


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#961 2006-04-09 08:35:18

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Migotko, nie możesz nas na tak długo zostawiać, bo nas tu wena twórcza wprost rozrywa ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#962 2006-04-09 08:39:19

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

No i porazka.
Mimo moich najszczerszych checi nie przysnil mi sie nawet czubek jego nosa sad To niesprawiedliwe....

Narya, znam te tapety, ale moich zdaniem sa przeladowane, ja lubie prostsze, no cos w tym rodzaju co Caitriona zrobila.

Dalszy ciag naszej powiesci dla doroslych w odcinkach big_smile:

"Sklonil twarz w zachwyceniu i zagarnal swoimi ustami jej miekkie wargi. Poddawala mu sie ulegle, co tylko rozbudzilo jego namietnosc. Po chwili poczul, ze oddaje mu pocalunki. Nigdy nie sadzil, ze ta chwila nadejdzie. Nawet w najskrytszych marzeniach nie myslal, ze ta kobieta bedzie go kochala, a teraz juz nic sie nie liczylo, tylko ta chwila, ten moment pelen rozkoszy...Chcial by to sie nigdy nie konczylo, by zawsze juz byla przy nim, wtulona w niego. Jej czule pocalunki przeszywaly jego serce. Wiedzial juz, ze nie ma dla niego odwrotu, ze bedzie kochal ta kobiete zawsze, cokolwiek sie w zyciu zdarzy..."

Tak swoja droga, ze on jeszcze potrafi w takiej chwili myslec o tylu rzeczach wink wink

Offline

 

#963 2006-04-09 08:42:08

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

A propos naszej rozmowy z wczoraj, czytalam w jakims wywiadze, a raczej tyle z niego zrozumialam, ze Armitage powiedzial, ze nie bylo trudno grac ostatnia scene, bo jak patrzy sie na Daniele, to az sie chce ja calowac...
Alez dzentelman z tego Richarda. Prawdziwy Thornton.

Offline

 

#964 2006-04-09 09:06:32

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"


"Sklonil twarz w zachwyceniu i zagarnal swoimi ustami jej miekkie wargi. Poddawala mu sie ulegle, co tylko rozbudzilo jego namietnosc. Po chwili poczul, ze oddaje mu pocalunki.

Zagarnął? 8O No, no....Ufff robi sie goroąco, aż mi mowę odebrało...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#965 2006-04-09 09:09:44

Gitka
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Witam panie, ja też dopiero zacznę czytać Wasze notki z wczoraj, już się cieszę tongue
I wypiję kawę (herbatę) z Richardem.

http://img78.imageshack.us/img78/8138/ilianka6dc.jpg

Offline

 

#966 2006-04-09 09:10:35

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

No wiesz, jeszcze chwila i zahaczymy o porno wink
Jakos tak mi przyszlo do glowy.
Nawet chcialam porownac te jej usta do malego dziecka, ktore szuka u niego opieki, ale to moglo tracic pedofilia wink

P.S. Znikam na godzinke, mam nadzieje, ze jak wroce znajde cos do poczytania wink

Offline

 

#967 2006-04-09 09:13:22

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Słuchajcie, my tu wymyślamy romanse, a ja przeglądając właśnie rodzinne papiery znalazłam coś autentycznego... aż się popłakałam.
Otóż moja Babcia ze strony Taty była kobietą niezwykłej urody, wiecznie adorowana przez stada mężczyzn. Dziadek zaś, kilkanaście lat od niej starszy, niezbyt lekko to znosił. Pewnego dnia Babcia podobno miała dość spakowała walizkę i wyjechała "do wód" czyli do Krynicy, żeby Dziadka za tę jego zazdrość pokarać. Po czym się jednak rozmyśliła, bo była to miłość od pierwszego wejrzenia (poznali się w teatrze). Postanowiła wrócić, a dziadek taki oto posłał telegram:
Krynica, willa Koleta, 14. 07. 1930r.
Dziękuję za postanowienie powrotu. Podaj zaraz depeszą dworzec i godzinę przyjazdu do Warszawy. Chcę przyjechać na spotkanie. Wszystko nic. Tylko ty jedna jesteś wszystkiem. Jur

Kocham ten telegram odkąd go kiedyś tam Tata mi pokazał. Rozsypująca się pożółkła karteczka, ludzi już nie ma, a uczucia zostały....
No i jeszcze ta data...
14.07.1983 roku zakochałam się w ojcu mojego syna, który z kolei syn, przyszedł na świat 8 lat później, też w rocznicę zburzenia Bastylii :-)
Jakaś magiczna data ten 14 lipca..


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#968 2006-04-09 09:14:43

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Witam panie, ja też dopiero zacznę czytać Wasze notki z wczoraj, już się cieszę tongue
I wypiję kawę (herbatę) z Richardem.

http://img78.imageshack.us/img78/8138/ilianka6dc.jpg

Ojejku, jaki on śliczny na tym zdjęciu! Gitka skąd Ty te skarby bierzesz?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#969 2006-04-09 09:30:29

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

No i porazka.
Mimo moich najszczerszych checi nie przysnil mi sie nawet czubek jego nosa sad To niesprawiedliwe....

To jawna niesprawiedliwość, ale pociesz, się, że nie tylko do Ciebie się nie pofatygował na te senne mary...

"Sklonil twarz w zachwyceniu i zagarnal swoimi ustami jej miekkie wargi. Poddawala mu sie ulegle, co tylko rozbudzilo jego namietnosc. Po chwili poczul, ze oddaje mu pocalunki. Nigdy nie sadzil, ze ta chwila nadejdzie. Nawet w najskrytszych marzeniach nie myslal, ze ta kobieta bedzie go kochala, a teraz juz nic sie nie liczylo, tylko ta chwila, ten moment pelen rozkoszy...Chcial by to sie nigdy nie konczylo, by zawsze juz byla przy nim, wtulona w niego. Jej czule pocalunki przeszywaly jego serce. Wiedzial juz, ze nie ma dla niego odwrotu, ze bedzie kochal ta kobiete zawsze, cokolwiek sie w zyciu zdarzy..."

"Margaret przez moment pomyślała, że przecież wszyscy ich widzą, że Henry... ale to była tylko myśl, która jak meteor pojawiła się i zgasła. Nic nie mogło przeszkodzić jej w przeżywaniu tego błogostanu. Ogarnęło ją ciepło i spokój, trudny do opisania. Wiedziała, że od tej chwili jest już bezpieczna, że te delikatne, ale silne ręce, które przytrzymywały jej głowę, ochronią ją przed całym złem. Zawsze obawiała się utraty wolności, a teraz z rozkoszą oddała mu wszystko, całą siebie..."

Dalej radźcie sobie same narazie, bo takie piękne słońce, ruszam w świat!


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#970 2006-04-09 09:46:19

Gitka
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

To kadr z filmu, poobcinałam żeby był tylko On.
Miałyście wczoraj wennę big_smile
Ja nie mogę się zdecydować które zakończenie mi się bardziej podoba książkowe czy z filmu. Muszę przyznać rację Gosi, że ta Margaret książkowa jest całkiem inna. Ja z serialu Margaret bardzo, bardzo lubię - jest taka do "kochania i całowania".
Myślę, że N&S ma jednak dużo wspólnego z Dumą i uprzedzniem i dlatego od razu było nam takie bliskie sercu.
Alison, ta miłość dziadków jest piękna (napisz czy byli szczęśliwi ze sobą) i czy dziewczyny Ci wytłumaczyły co zrobić z napisami żeby je dodać.
http://img78.imageshack.us/img78/6899/duy5lz.jpg

Offline

 

#971 2006-04-09 09:49:48

Gitka
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Zapomniałabym.
Gosiu daję "Ci po oczach"
http://img132.imageshack.us/img132/9274/oczy4qm7bc2xa.jpg

Offline

 

#972 2006-04-09 10:23:18

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

W książce Margaret zajmuje się wszystkim i wszystkimi, ojcem, który ma te rozterki moralne, nieco rozpieszczoną matką, organizuje przeprowadzkę i całą masą innych rzeczy. Odciążała tez Dixon, która strasznie jojczyła na Milton i brak służby (prasowanie, panienki z dobrych domów takich rzeczy nie robiły).
Chyba nie była taka chłodna, zaraz po odrzuceniu oświadczyn Johna pożałowała, że stało się to w takiej formie i że sprawiła mu ból. Gaskell podkreśla, że były jednocześnie dwie Margaret, jedna, uładzona, porządna, ze światopoglądem wyrobionym przez obyczajowość południa i druga, ta która stanęła między Thorntonem a robotnikami, tylko jakoś do dwieście którejś tam strony obie Margaret nie mogły dojść do porozumienia wink
I jeszcze jedno, Margaret była samotna, ojciec bujał w chmurach i był trochę jak dziecko, którym trzeba się opiekować, z matką przez wiele lat nie miała kontaktu, poza tym była zawsze druga po Fredericku w kolejce do jej miłości, gdy zaczęły się dogadywać, matka zachorowała i wkrótce zmarła. Edith to trzpiotka, która nie byłaby w stanie zrozumieć jej rozterek związanych z życiem na północy, Frederick był daleko.
Przy tym wszystkim radziła sobie nieźle, podobały mi się fragmenty, w których Gaskell opisała spotkania z robotnikami, nie było tak jak w filmie, Margaret - mała zagubiona szlachcianeczka wśród motłochu, radziła sobie z tymi ludźmi, wręcz lubiła kontakt z nimi i ich szczery choć może grubiański sposób bycia.
Mówiłam, że będę bronić Margaret big_smile naprawdę lubię tę postać, myślę, że jest równie ciekawa jak John, choć może w serialu tego nie widać.

Offline

 

#973 2006-04-09 10:28:18

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Eeee, dziewczynki dzięki za wszelkie komplementy, "zielona oczka" i oferty wachlowania wink Choć szczerze mówiąc mam wrażenie, że nie do końca na nie zasłużyłam, to są tłumaczenia, którym wiele brakuje do ideału. Postaram się przetłumaczyć artykuł o fenomenie N&S, fajny jest.
A co do książki - kwestie robotników z północy, nie na mój mózg, wiedzę i umiejętności, przykro mi.
Alison, dobrze, że się nie zdublowałyśmy wink

Offline

 

#974 2006-04-09 10:38:20

Gitka
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Caroline dobrze, że trochę rozjaśniłaś książkową postać Margaret (przecież ja ją tylko znam z tych urywków).
Mam tylko pytanie i prośbę czy ostatnie zdania książki to są te:
"- Pozwól mi z nią porozmawiać.
- O, nie! Jestem jej to winna – ale co ona powie?
- Niech zgadnę. Jej pierwszy okrzyk będzie brzmiał: TEN mężczyzna!?
- Ciii – powiedziała Margaret – spróbuję i pokażę ci jak będzie brzmiał oburzony ton twojej matki: Co? TA kobieta?! "
czy tam jeszcze coś jest, chodzi mi o całkowite zakończenie książki.
Dla mnie to ważne.
http://img132.imageshack.us/img132/5618/oczy2jd.jpg

Offline

 

#975 2006-04-09 10:42:41

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Nie, to jest koniec.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB