Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#351 2006-03-31 19:51:41

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison jak mogłybyśmy postąpić inaczej? Jedna za wszystkie wszystkie za jedną.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#352 2006-03-31 23:23:20

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison nie bardzo kontaktuje bo dopiero wróciłam z pracy ale chciałam Ci bardzo podziękować za te napisy
Dla osoby która ani be ani ce po angielsku ten film z napisami przybrał inny koloryt- dziekuję

Offline

 

#353 2006-03-31 23:25:48

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison - jesteś tytanem pracy, nie wiem, jak Ty to robisz, mnie ciągle brakuje doby.

Offline

 

#354 2006-04-01 07:42:49

Gitka
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Dziewczyny Alison zrobiła już napisy do trzeciego odcinka.
Wysyłać mi na e-mail kto chce.
Monika i Naryaa Wam już wysłałam.


http://img83.imageshack.us/img83/6536/richard6ju.gif

Offline

 

#355 2006-04-01 23:11:37

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Witam późnym wieczorkiem
Mój ulubiony serial obejrzałał już z napisami!!! big_smile big_smile big_smile
Cudownie się oglądało
Troche mnie to niepokoi , że mój ukochany Darcy( mam na mysli bohatera książkowego a nie aktora ) poszedł w odstawkę
No cóż kobieta zmienną jest
Alison - wielkie dzieki i wielki podziw dla umiejętności

Offline

 

#356 2006-04-01 23:31:14

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Gitka, jak Armitage ladnie spoglada z Twojej sygnaturki, taki nieogolony ma nawet jakby nieco wiekszy urok ...

Wlasnie jestem po dwukrotnym obejrzeniu trzeciego odcinka, dzieki Alison, ktorej serdecznie dziekuje.
W ciagu dnia nie bylo mnie w domu, choc ciezko bylo mi wyjsc i rozstawac sie z tym filmem, wiedzac, ze juz jest tlumaczenie.
Zostawilam go sobie jednak na wieczor, bo nie ma to jak ogladanie go wlasnie wtedy, gdy nic nie rozprasza i mozna sie w nim zatracic.
Pierwsze wrazenie bylo takie, ze odcinek trzeci jest bardzo smutny, bo i wiele jest w nim smutnych wydarzen.
Ale przy drugim ogladaniu, znalazlam w nim wiele innych smakow i ciekawych scen, niektore z nich zreszta sobie potem powtorzylam pare razy...
Oczywiscie najwazniejsze bylo w tym odcinku to, jakim dzentelmenem okazal sie John Thornton.
Armitage w ogole tak gra ta role, jakby byla skrojona na niego. Przyciaga uwage, nawet bardziej, niz Margaret. Jest fascynujacy.
Zreszta widac, ze i zdanie jej o nim ulega zmianie. Pewnie pociagal ja od poczatku, ale w swoim wewnetrznym przekonaniu miala mu wiele do zarzucenia, chodzi tu o sposob postepowania z robotnikami, i uwazala, ze nie moze przyjac czlowieka, ktory tak w tej sprawie postepuje.
Jednak przeciez w trakcie rozruchow bala sie o niego, stanela w jego obronie przed tlumem. Tu zreszta jego matka domyslila sie prawdy, ktorej moze nie chciala przyjac do wiadomosci sama Margaret.
Widac wyraznie, ze w rozmowach o nim z innymi, ona staje po jego stronie, broni jego racji, ze ma do niego szacunek, czy to w rozmowie z Higginsem, czy bratem.
To ze on z kolei teraz stracil szacunek do Margaret, jest dla niej najwieksza przykroscia i kara za sposob, w jaki go odrzucila.
Oczywiscie nie wierze w jego slowa konczace ten odcinek. To co zrobil dla niej, zrobil dlatego, ze ja kochal. I mimo tego, ze ja potepial.

Tak, Evo7, ja tez juz mysle, ze to byla milosc od pierwszego wejrzenia.

Offline

 

#357 2006-04-02 00:19:19

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Kiedy w końcowej scenie John mówł Margaret , że patrzy w przyszłośc i jeszcze tak wymownie popatrzył - pękło mi serce

Offline

 

#358 2006-04-02 00:21:12

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Gitka, jak Armitage ladnie spoglada z Twojej sygnaturki, taki nieogolony ma nawet jakby nieco wiekszy urok ...


Armitage w ogole tak gra ta role, jakby byla skrojona na niego. Przyciaga uwage, nawet bardziej, niz Margaret. Jest fascynujacy.



Tak, Evo7, ja tez juz mysle, ze to byla milosc od pierwszego wejrzenia.

Offline

 

#359 2006-04-02 08:45:35

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

No to jesteśmy Gosiu dwie smile

Offline

 

#360 2006-04-02 09:09:43

Gitka
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Dziewczyny dzięki nieocenionej Alison mamy napisy do ostatniego odcinka.
Alison - stoimy w szeregu i składamy pokłony, jesteś kochana.

Dziewczyny poru osobom już wysłałam, kto jeszcze chce niech do mnie napisze.
http://img238.imageshack.us/img238/4906/twarz2ak.gif

Offline

 

#361 2006-04-02 09:54:08

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Hej Dziewczynki, cieszę się, że się Wam przydałam. Jak się okazało Wy mnie też tym serialem uratowałyście chyba życie. Jestem po głęboko przespanej nocy, pierwszej od tygodnia, to mogę się już też wypowiedzieć, bo wczoraj pół dnia spędziłam non stop przy kompie i filmie. Już trochę wcześniej napisałam. Wciąż jestem pod wrażeniem postaci matki Johna. Jest odpychająca, niemiła, ale tak posągowa, że nie można jej nie podziwiać. Uwielbiam też Higginsa, kiedy wypuszcza Johna ze swojego domu, mówiąc – „Byłby pan grzeczniejszy?” i tak fajnie się uśmiecha, jakby już wszystko o nich wiedział. I tak kombinuje w tej hali jakby tu mu wszystko powiedzieć o tajemniczym bracie, żeby już w końcu przestał się biedny Jasiu męczyć przez tą Margaretkę. Niesamowita jest muzyka w tym filmie, nieprawdopodobnie potęgująca nastrój kluczowych scen. Scena finałowa rozkleja mnie wciąż tak samo i chyba będę już miała kolejnego pewniaka do generowania łez, zaraz po Cienistej Dolinie. Ale muszę powiedzieć, że serce to mi pęka kiedy Margaret przychodzi się pożegnać, a John mówi: „Więc pani wyjeżdża?” Jest tak zrozpaczony, jak skamlący psiak, wcześniej w stołówce, kiedy dowiaduje się o wyjeździe Margaret tak charakterystycznie przykłada zwiniętą dłoń do ust, robi tak zawsze kiedy się czymś strasznie zamartwia, a ona jest bardzo często powodem jego zmartwień. I po prostu uwielbiam jak on na nią patrzy, kiedy ona wyjaśnia mu na peronie te „sprawy biznesowe”, wtedy najbardziej ryczę. Boże, człowiek jest taki stary, a taki głupi, aż mi wstyd :oops:


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#362 2006-04-02 10:31:09

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison zafundowałaś mi cudowny poranek
Ta wiadomość o napisach spowodowała moje drżenie
Niestety nie potrafię tych napisów zgrać z filmem
Zawsze Alison wysyłałaś je w notatniku i nie miałam problemu
Teraz są w Wordzie i pojawił sie problem. Ja nie jestem zbyt biegła w tych praktykach komputerowych i dlatego zawracam głowę- przepraszam
Czy można coś z tym zrobić??
Błagam pomóżcie
Proszę

Offline

 

#363 2006-04-02 11:19:57

Gitka
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ewuniu już Ci wysłałam napisy w notatniku, żebyś już nie płakała.

http://img162.imageshack.us/img162/1476/northsouthmontagetwosig4xe.jpg

Offline

 

#364 2006-04-02 11:28:15

Margarett
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

kurcze...wrrr...przepadły moje płytki z filmem <łzy jak grochy> błagam czy ktoś może mi przesłać??


Marzenia przeżywane pod wpływem chwili tracą cały urok przy ich roztrząsaniu

Offline

 

#365 2006-04-02 12:27:25

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Gitko moja krajanko dzieki serdeczne
Wiesz ja jestem taka nieporadna w takich sytuacjach i potem zakłócam Wam spokój na forum

Offline

 

#366 2006-04-02 12:56:48

Monika24
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison, jesteś Wspaniała tongue Wielkie dzięki za napisy.
A ja wzruszam się za każdym razem, gdy widzę jak Thornton podchodzi do okna i spogląda na małego podopiecznego Nicholasa i uśmiecha się przy tym taki zadumany, albo gdy pomaga mu czytać. Lub gdy Hannah Thornton okrywa swoim szalem śpiącego Johna, głaszcze delikatnie jego włosy i gasi lampę. Taki prosty, matczyny gest, pełen miłości i oddania


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#367 2006-04-02 17:28:31

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Tak, wszystkie te sceny jak on spoglada na dzieci, na tą dziewczynkę na ulicy której daje pieniądz też i tak się rozczulająco uśmiecha. I jak pomaga czytać małemu Tomowi (a-ni-mal) i interesuje się czy jadł kolację. Będzie dobrym ojcem ten nasz John Thornton.... Mam straszną słabość do facetów co lubią dzieci :oops:


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#368 2006-04-02 17:55:08

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison nie tylko ty.
Kiedyś widziałam program o tym czym się kierują kobiety przy wyborze partnera życiowego. Otóż, kazda samica wybiera nie tylko jak najlepsze geny (miłość to bzdura, wszystko jest chemicznie i biologicznie uwarunkowane :twisted: :twisted: ), ale też kandydata na ojca (szczególnie jest to widoczne wśród małp człekokształtnych).

Nie bez kozery większość facetów odnoszących sukcesy miłosne uważa, ze najlepszy podryw jest na dziecko big_smile
I z badan wynika, że często z kim innym chcemy iść do łóżka a z kim innym mieć dzieci big_smile Żeby nie było całkowitego offtopicowania, dla większości z was John stanowi cudowne połączenie obu celów. big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#369 2006-04-02 18:29:22

Margarett
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

przepraszam, ale albo zostałam niezauważona, albo olana ( człowiek się przyzwyczaja) więc ponawiam moją prośbę o wysłanie mi N&S (jeśli ktoś ma na to ochotę, albo wykaże odrobinę dobrej woli wink )


Marzenia przeżywane pod wpływem chwili tracą cały urok przy ich roztrząsaniu

Offline

 

#370 2006-04-02 18:38:02

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ja się przyznam - boję się obiecywać, bo kolejka u mnie wisi.
Napisz do mnie na GG w polowie tygodnia ok?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#371 2006-04-02 19:03:03

Margarett
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

ołkej


Marzenia przeżywane pod wpływem chwili tracą cały urok przy ich roztrząsaniu

Offline

 

#372 2006-04-02 19:04:50

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

No dziewczynki pisze do Was, totalnie rozklejona...
Oczywiscie obejrzalam ostatni, czwarty odcinek. Dwukrotnie.
Ten film bedzie zaliczony do moich najulubienszych, za co dziekuje serdecznie wszystkim, ktorzy sie przyczynili do tego, ze sie o nim dowiedzialam i ze moglam go obejrzec.
W tym ostatnim odcinku rozczulily mnie zwlaszcza trzy sceny: kiedy Margaret wraca do Helstone i ma wizje rodzicow siedzacych pod domem, kiedy John patrzy na tego malego chlopca przez szybe, i oczywiscie ostatnia, przy ktorej juz sie zupelnie rozklejam.
Uwielbiam sposob, w jaki Thornton patrzy na Margaret, a juz na peronie, kiedy ona wyjasnia mu te sprawy biznesowe, a on tak sie do niej usmiecha, to juz zupelnie.. .chyba tez bym go po rekach calowala... choc to zupelnie nie w moim stylu...
No i scena pocalunku... bardzo.........
Richard Armitage po tym filmie, chyba nie moze sie opedzic od wielbicielek. Tym bardziej to dziwne, ze widzialam jego inne zdjecia i te fragmenty filmu "Sparkhouse" i tam nie robil na mnie takiego wrazenia.
Widac, ze to rola jak dla niego, w niej sie zupelnie odnalazl. I nawet podoba mi sie jego nos ...hmm.... A w oczach ma cos takiego ... O tym jego glebokim glosie to juz nawet nie wspominam...
Bardzo mi sie podoba muzyka, to ona buduje nastroj i napiecie. Piekne sa tez zdjecia. Gra aktorow swietna.
Uwielbiam postac matki, przykuwa uwage, jest niby chlodna, ale dlatego ze tak gleboko oddana synowi, ktorego ceni bardzo wysoko, ze uwaza ze Margaret nie zasluguje na niego (stad jej niechetny stosunek do niej), zreszta zadna kobieta wedlug niej, by na niego nie zaslugiwala. A to ze Margaret go odrzucila, wzmoglo jej niechec, ze tak go nie umiala docenić.
Margaret byla tak niepodobna do kobiet, w ktorych towarzystwie sie obracal, byla niezalezna, wrazliwa na krzywde ludzka, umiala nawiazac przyjazn z robotnikami, chciala poznac ich warunki życia, sposob prowadzenia fabryki, byla tak inna od jego siostry, innych panien, nawet matki... On nie mogl sie w niej nie zakochac.
Jestem pod ogromnym wrazeniem tego filmu.

P.S. Czy ktos znalazl gdzies muzyke do tego filmu? Podobno nie zostala wydana sciezka dzwiekowa, ale moze gdzies jest w sieci?

P.S.2 Teraz przeczytam wszystkie wasze posty nt N&S i obejrze filmiki na roznych stronach z urywkami z tego serialu, bo wczesniej nie chcialam sobie psuc zabawy i wiedziec, co bedzie dalej.

Dlaczego ten serial juz sie skonczyl? Ja chce wiecej Thorntona! wink

Offline

 

#373 2006-04-02 20:11:21

Caitriona
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison jesteś wspaniała! Dzięki Tobie i twoim napisom mogę jeszcze bardziej (o ile to możliwe) delektować się tym cudownym serialem. I mogę podzielić się nim z innymi, aby 'zarazić' ich uwielbieniem do niego.

To dla Ciebie:
http://www.artmagick.com/images/content/curran/hi/1.jpg


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#374 2006-04-02 20:20:39

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

I musze dodac, bo to obiecalam.
Thornton mnie uwiodl, choc nie sadzilam wczesniej, ze to bedzie mozliwe.
Leze plackiem pokonana ...

http://img239.imageshack.us/img239/8981/ns184lw.th.jpg
http://img239.imageshack.us/img239/9594/ns92dl.th.jpg

Offline

 

#375 2006-04-02 20:38:16

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Moniczko bo to za Twoja sprawą pierwszy raz zetknęłam si ez N&S ,
Alison za wspaniałe tłumaczenie
Gitko za ratowanie mnie z opresji gdy przy moim nieuctwie nie potrafiłam sobie otworzyć napisów
Dziekuję Wam bardzo
Za chwile szczęscia spędzone przy tym pieknym filmie

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB