Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#101 2006-05-12 19:24:55

Agn
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Może Lydia miała nie znać umiaru? Hmmm... A może po prostu uwieeeelbiała wino, a że Lizzy się do kieliszka nie garnęła... Uch, teraz to z niej zrobiłam pijaczkę :?
Ziemniaki - owszem. A'propo pana Collinsa - uśmiałam się zdrowo widząc, jak wpatruje się w Lizzy w czasie tańca - jak gekon w muchę. I jak jej wciskał tego zmaltretowanego kwiatka. Aż mi było żal roślinki wink


I'm teething on the answers you're saving
How are you going to make me understand
I'm dreaming while you're stealing babies
How are you going to help me sleep again

Offline

 

#102 2006-05-12 19:27:24

Bonduelle
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Nie no, podobnie było w książce - Lydia nagle zaczęła uważać się za najbardziej dojrzałą, i pewnie jako taka uznała, że ma pełne prawo pić wino tak jak dorośli, mimo że była najmłodsza wink

Offline

 

#103 2006-05-12 19:31:02

Agn
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Tak jak dorośli - w dużych ilościach? Moim zdaniem i tutaj pokazała swoją niedojrzałość. Ale chyba o to chodziło.


I'm teething on the answers you're saving
How are you going to make me understand
I'm dreaming while you're stealing babies
How are you going to help me sleep again

Offline

 

#104 2006-05-12 19:32:45

Bonduelle
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Nie no, w ogóle pić alkohol wink

Ale fakt, że Lydia znów pokazała rozsądek tongue W ogóle interpretacja Jeny Malone bardzo do mnie trafia ^^

Offline

 

#105 2006-05-12 20:04:32

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Ale fakt, że Lydia znów pokazała rozsądek tongue W ogóle interpretacja Jeny Malone bardzo do mnie trafia ^^

Do mnie również.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#106 2006-05-12 21:26:41

Agn
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Cytat słuszny.
(Że nie wspomnę o Matthew...)

Oj! Oj, mój brzusio! Właśnie mi się przypomniało - Bingley ćwiczy oświadczyny z Darcym! lol


I'm teething on the answers you're saving
How are you going to make me understand
I'm dreaming while you're stealing babies
How are you going to help me sleep again

Offline

 

#107 2006-05-12 22:34:16

ewelinka
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Cytat słuszny.
(Że nie wspomnę o Matthew...)

Oj! Oj, mój brzusio! Właśnie mi się przypomniało - Bingley ćwiczy oświadczyny z Darcym! lol

lol lol lol lol

Offline

 

#108 2006-05-13 19:40:54

Agn
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Objerzałam znów film i stwierdzam, że miotałam się ze śmiechu, kiedy ona latała z tym listem tam i spowrotem... smile No i ten zoom... Ach...

Hihihi! Mnie w kinie tak trudno było zachować powagę w tym momencie. Dla mnie ta scena jest po prostu rażąca. Nie. Podoba. Mi. Się.

Abstrahując od sceny listowej, wiecie czego jeszcze żałuję? Że aktorzy tak się pilnie uczyli tańca, podczas którego Lizzy rozmawiała z Darcym. Po co? I tak były ciągle ujęcia od piersi w górę. :evil: Aż szkoda, sam taniec, z tego co UDAłO się zobaczyć był zapewne bardzo ładny.

Ach, no dobra, to może zarzucę czymś, co mi przypadło do gustu? Domostwo Bennetów. Tak, bardzo mi się podobało. To takie... widoczne podniszczenie, że to naprawdę przypomina wiejskie gospodarstwo, kaczki na dworze etc. etc.


I'm teething on the answers you're saving
How are you going to make me understand
I'm dreaming while you're stealing babies
How are you going to help me sleep again

Offline

 

#109 2006-05-13 20:25:40

Agn
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Guniu, to było po przecinku, ja po prostu wymieniałam kolejne cechy, jak to wyglądało. Stereotypy mi nie w głowie :mrgreen:


I'm teething on the answers you're saving
How are you going to make me understand
I'm dreaming while you're stealing babies
How are you going to help me sleep again

Offline

 

#110 2006-05-13 21:50:55

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

A propos tańca: wyczytałam na którejś stronce, że realizatorzy najzwyczajniej w świecie oszczędzali i w wielu scenach ubierali aktorów w kostiumy tylko od pasa w górę. Podejrzewam, że to samo przydarzyło sie scenie tanecznej.

Offline

 

#111 2006-05-14 10:31:37

Agn
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Gratulacje. Ja się niecałą trzydziestką mogę pochwalić (na razie).

Hem, hem.. teraz jak będę scenę tańca oglądać, to z uporem maniaka będę się wgapiać w ekran, by przyłapać kogoś tańcującego w szortach. :twisted:
I co? Wspominali coś na ten temat w komentarzach?
Aaaa, i gdzie był ten pijany statysta?


I'm teething on the answers you're saving
How are you going to make me understand
I'm dreaming while you're stealing babies
How are you going to help me sleep again

Offline

 

#112 2006-05-14 11:11:05

monika_29_09
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Agn napisał:

Gratulacje. Ja się niecałą trzydziestką mogę pochwalić (na razie).

Hem, hem.. teraz jak będę scenę tańca oglądać, to z uporem maniaka będę się wgapiać w ekran, by przyłapać kogoś tańcującego w szortach. :twisted:
I co? Wspominali coś na ten temat w komentarzach?

tu przynajmniej tańczą ubrani "kompletnie":

http://img370.imageshack.us/img370/8141/dance4jy6lf.gif

m.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#113 2006-05-14 11:38:19

Agn
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Mam nadzieję, że to nie są efekty specjalne, chociaż pewnie taniej jest zwyczajnie uszyć strój. 8)


I'm teething on the answers you're saving
How are you going to make me understand
I'm dreaming while you're stealing babies
How are you going to help me sleep again

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB