Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#76 2006-05-04 10:28:32

monika_29_09
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Ale coś mu nie wyszło lol

Podobnie w czasie niespodziewanego spotkania Darcy`ego u lady Catherine.
Pan Collins wychodzi przed Elizabeth i płaszczy się przed p. Darcy. Ten cudnie na niego patrzy, jak na powietrze - po czym odpowiada jedynie na pytanie Elizabeth (swoją drogą dziwne "Co pan tutaj robi?", ale o tym była już mowa).

m.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#77 2006-05-04 10:32:40

ewelinka
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Oj tak pan Collins to zawsze miał pecha, chociaż trudno się dziwić za bardzo chciał się wszystkim przypodobać a najbardziej swojej patronce lol

Offline

 

#78 2006-05-04 12:44:55

Jeanne
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Jak mówisz Moniko, mnie też ta odezwa Lizzy zdziwiła....bez powitania, ukłonu, a ona wyskakuje: Co pan tu robi?! lol


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#79 2006-05-04 21:51:40

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Jak mówisz Moniko, mnie też ta odezwa Lizzy zdziwiła....bez powitania, ukłonu, a ona wyskakuje: Co pan tu robi?!



Dokładnie! Mógł jej się tym samym odwdzięczyć w Pemberley - zamiast ją ścigać po tarasach uczynić gest archanioła i zapytać co PANI tu robi? Aż się prosiło.

Offline

 

#80 2006-05-04 22:53:38

Jeanne
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Uznajmy, że ukłonik był, tylko trochę później. Obejrzałam jeszcze raz i zaliczam..... wink


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#81 2006-05-05 00:14:33

ewelinka
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Jak mówisz Moniko, mnie też ta odezwa Lizzy zdziwiła....bez powitania, ukłonu, a ona wyskakuje: Co pan tu robi?!



Dokładnie! Mógł jej się tym samym odwdzięczyć w Pemberley - zamiast ją ścigać po tarasach uczynić gest archanioła i zapytać co PANI tu robi? Aż się prosiło.

To fakt mógł się odwdzięczyć tym samym,ale to był już zmieniony Darcy no i chciał jej się pokazać z jak najlepszej strony chociaż tego w filmie nie pokazali należycie.A poza tym miłość czyni cuda nieprawdaż?

Offline

 

#82 2006-05-05 09:19:28

Jeanne
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Ale nie mógł tak w Derby zrobić. Cóż byłby z niego za zakochany?


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#83 2006-05-05 09:21:13

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Oj prawdaż, prawdaż big_smile Poza tym - czy groźnego Darcy'ego kochałybyśmy tak bardzo jak tego - miękkiego w rękach Lizzy jak masło majowe?

Offline

 

#84 2006-05-05 09:37:54

Jeanne
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

To już nie to samo.....władczy i cyniczny Darcy ma to COŚ. :twisted:


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#85 2006-05-05 09:52:13

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Jeanne, to jest właśnie w Darcym naj-najlepsze: że jest władczy i cyniczny i w ogóle pan i władca całą gębą, ale kiedy spotyka Panią Właściwą, to prosi ją z pokorą, czy POZWOLI przedstawić sobie jego siostrę oraz pyta nieśmiało, czy podobała jej się jego siedziba. Której kobiecie nie zmiękłoby serce i kolana? wink

Offline

 

#86 2006-05-05 09:56:41

monika_29_09
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Ale nie mógł tak w Derby zrobić. Cóż byłby z niego za zakochany?

no właśnie smile
W książce było to wyjasnione dokładniej: chciał pokazać Lizzy, że pomimo odrzucenia, potrafi się wznieść"ponad to" i zaprezentować się z najlepszej strony.
Scena przybycia Lizzy z wujostwem na obiad i uśmiechnięty Darcy, to jedna z moich ulubionych. W oczach Darcy`ego widać nadzieję i wieeelkie uczucie. A siostra już wie, że jej brat "wpadł po uszy" smile

Ech, chyba sobie to znowu obejrzę, świat będzie piękniejszy...

m.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#87 2006-05-05 13:18:49

ewelinka
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

I w ten oto sposób podbił serce Lizzy wink

Offline

 

#88 2006-05-05 14:34:24

izek
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005


Scena przybycia Lizzy z wujostwem na obiad i uśmiechnięty Darcy, to jedna z moich ulubionych. W oczach Darcy`ego widać nadzieję i wieeelkie uczucie. A siostra już wie, że jej brat "wpadł po uszy" smile

chyba wtedy to już wszyscy wiedzą wink


gg 5425654

Offline

 

#89 2006-05-05 14:52:06

Jeanne
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Chyba raczej na pewno izku. big_smile


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#90 2006-05-05 21:31:42

ewelinka
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

I czy to nie jest piękne?? smile

Offline

 

#91 2006-05-05 22:28:21

Jeanne
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Jak możesz pytać ewelinko? big_smile To jest oczywiste. wink


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#92 2006-05-06 12:58:37

Jeanne
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Mnie się podobało jak przyszli do gospody, Lizzy wzieła list i poszła czytać. A Darcy tak chodzi po pokoju, uosobienie rozpaczy, tęsknoty, nadziei........piękny moment.


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#93 2006-05-08 11:45:01

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

A propos sceny z listem: któraś z nas ujęła ją trafnie: zachowują się jak na porodówce. lol

Offline

 

#94 2006-05-08 13:36:24

izek
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

A propos sceny z listem: któraś z nas ujęła ją trafnie: zachowują się jak na porodówce. lol

lol lol lol


gg 5425654

Offline

 

#95 2006-05-10 20:01:49

Bonduelle
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Darcy co chwila siadający na ławie i wstający za drugim raze, wygląda jakby mu się jakoś źle usiadło i prawie zleciał z mebelka xD

W tej scenie wyglądał jak bezradna, zakochana gapa :mrgreen:

Offline

 

#96 2006-05-10 20:05:25

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

W tej scenie wyglądał jak bezradna, zakochana gapa



ładnie to ujęłaś, Bonduelle! Siadał tak prawie jak swego czasu Hugh Grant na tamborku wyłuskiwanym potem spod siedzenia. Tylko w tamborku pana Darcy tkwiła igła. Ta scena była i śmieszna i wzruszjąca, choć właściwie powinna byc bardziej dramatyczna. Wszak Lizzy dowiaduje się o czymś, co może złamać całe jej życie.

Offline

 

#97 2006-05-10 20:20:07

Bonduelle
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

W ogóle podoba mi się to, że w DiU AD 2005 pokazują, jak Darcy z czasem coraz mniej przejmuje się tym, co inni o nim myślą, dlatego przy Lizzy nawet nie stara się ukryć, co do niej czuje wink

Offline

 

#98 2006-05-12 00:07:04

ewelinka
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Szczera prawda wink

Offline

 

#99 2006-05-12 13:11:25

Agn
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Mam dziwne poczucie humoru, więc...
Dla mnie śmieszna była scena, w której Lizzy i Darcy spotykają się w Pemberley. Ale scena śmieszyła raczej, hmmm, nie, nie będę brutalna, nie nazwę tego zwykłą głupotą tongue
Zabawne było też, że pan Gardiner nazwał Lizzy snobką. Dosyć ciekawe big_smile
Dorzucę jeszcze Lizzy biegającą i rozpaczającą nad listem od Jane (o ucieczce Lydii) doprowadziła mnie do śmiechu. To było dla mnie takie nietrafione połączenie czegoś dawnego ze współczesnością.
Aha, jeszcze Lydia podmieniająca kielichy oraz pan Collins w zachwytach nad ziemniakami.


I'm teething on the answers you're saving
How are you going to make me understand
I'm dreaming while you're stealing babies
How are you going to help me sleep again

Offline

 

#100 2006-05-12 16:18:41

Jeanne
Użytkownik

Re: Śmieszności w D&U 2005

Och, masz rację Agn...te kieliszki to paranoja jakaś. big_smile Ale ziemniaczki spoko. 8)


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB