Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#76 2006-02-09 22:28:14

Ammit
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

Figurę pozostawiam bez komentarza... Fakt, że szczupłość jest teraz na topie ale to już była przesada... hmm


~Ammit~
---------------
GG:5777025
Tlen: ammit

Nasz świat jest w sercach tych, którzy nas kochają...

Offline

 

#77 2006-02-11 20:50:07

Georginia
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

o błędach...wybaczcie może powtarzam: jakim cudem Lizzy wrociła z balu skoro w powozie jej nie było?zauważyłyście?
I w Pmberley Georigiana gra 2 rączkami melodie w ktorej w ewnym momencie włącza się dodatkowa 'ręka'...tzn to co ona gra nie do konca da się zagrać na dwie ręce:-)

Offline

 

#78 2006-02-12 21:52:44

arydno
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji


Nie... zly nie jest, ale kiepski - i owszem big_smile
Pryszczy nie widzialam i nawet jesli, to w tym przypadku nie chodzilo mi o wyglad a o gre. Tutaj, trzeba przyznac Colin posiada olbrzymie braki i MF goruje nad nim niczym statua Wolnosci nad NY

Domyślam się o co Ci chodziło, ale muszę przynać, że nie mogę podjąć dyskusji w tym temacie, bo w ogóle nie znam MF z innych ról, a szczerze powiedziawszy po D&U raczej trudno ocenić jego kunszt aktorski, bo też i ta rola nie dawała po temu okazji. Cóż on tam miał do zagrania, głównie przechadzać się ze sztywnym karkiem, rzucić parę tęsknych spojrzeń i wio. W tej scenie pierwszych oświadczyn pokazał trochę charakteru, ale głównie dlatego, że podniósł głos, a na końcu i tak znowu był spanielem. W oryginale Darcy odszedł wściekły i upokorzony po tych oświadczynach, czego MF w ogóle nie pokazał. Z kolei Colin pieknie zagrał ten mix totalnego zmieszania, dumy, zdziwienia po usłyszeniu zarzutów ze strony Lizzy, a w końcu złości i żalu po odrzuceniu. Swietnie również zagrał tą przemianę od ironicznej pogardy z pierwszych scen poprzez przychylne zaciekawienie, aż po wyraźne uwielbienie widoczne w każdym geście. Tej przemiany w ogóle nie widać w tej nowej Dumie. Darcy od początku wodzi za Elką maślanym wzrokiem i za to go kochamy, ale... gdzie ta głębia psychologiczna?
Colina widziałam w kilkunastu co najmniej filmach, w skrajnie różnych kreacjach i może nie powala na kolana, ale, że jest kiepski to się nie zgadzam. Howgh!

zacytuje Rejs: ZGADZAM SIE Z PRZEDMOWCA... A tak na serio, to Alison zauwazyla to co najbardziej mi przeszkadza: ba jak sie tak obiektywnie, powiedzmy, spojrzy, to w PP 2005 nie widac w ogole przeobrazenia Darcyego, a to sedno calej ksiazki, oprocz przemiany Lizzy. Matthew jest caly czas taki sam, i to powiedzialabym nie dumny i zarozumialy ale po prostu smutny i dziwnie przygnebiony...To dlatego w scenie romantycznego mokniecia w strugach deszczu z panna Bennet, podczas 1. oswiadczyn, przypomina mi mojego zmoknietego na spacerze pjeska...Auu!

Offline

 

#79 2006-04-22 19:07:58

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

a wracając do błędów - razilo mnie to jak Darcy byl ubrany, kiedy przyszedł sie oświadczyć o reke Lizzy: był w rozpiętej koszuli, nie uczesany...

Ta scena to w ogóle był horror. On wyglądał jakby go ktoś wcześniej przepuścił przez wyżymaczkę. Gdyby nie to, że miał taki cudny głos jak się jąkał - I love you (x3) to bym tej sceny w ogóle nie kupiła ;-)
A jak znajdujecie porównanie Matthew z Colinem, że sie tak wyrażę akustycznie, bo wg mnie Colin (absolutely perfect) barwą głosu nie dorasta niestety MM co stwierdzam z niejakim poczuciem zdrady (sorry Colin ;-(

swieta prawda! - jesli chodzi o scene 2 oswiadczyn. W ogole co za marnowanie czasu filmu. Zanim oni do siebie dojda przez te pola mijaja chyba z 3 minuty, podczas gdy watek ucieczki Lydii, jej slubu i odwiedzin rodziny przed wyjazdem do Newcastle (wherever that is) zajmuje mniej wiecej tyle samo czasu. Przedluzali sentymentalne momenty az do przesady.
A co do glosu... jak zobaczylam MM zanim zobaczylam film bylam zrozpaczona. Przeszlo mi dopiero gdy sie odezwal. Naprawde gosc glosem nadrabia. Przyznaje, ze jego glos jest glebszy niz glos Colina, acz Colin ma lepszy brytyjski akcent big_smile

Offline

 

#80 2006-04-22 19:11:01

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

o błędach...wybaczcie może powtarzam: jakim cudem Lizzy wrociła z balu skoro w powozie jej nie było?zauważyłyście?
I w Pmberley Georigiana gra 2 rączkami melodie w ktorej w ewnym momencie włącza się dodatkowa 'ręka'...tzn to co ona gra nie do konca da się zagrać na dwie ręce:-)

nie zauwazylam, ale po przeczytaniu tego postu sprawdzilysmy z Otherwaymistercollins i rzeczywiscie... nie ma jej!! Co do gry to sie niestety nie wypowiadam, bo nie mam na ten temat zadnej wiedzy, co sie da zagrac na dwie rece, a czego nie. big_smile

Offline

 

#81 2006-04-27 22:39:42

otherwaymistercollins
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

Dla mnie błędem w nowej wersji była Anna de Bourg - rozumiem że była chorowita i tak dalej, była jednak córką Lady Katarzyny i dziedziczką jej wielkiego mająku big_smile W filmie Anna de Bourg wyglada raczej jak jakaś uboga krewna. Ta ciemna suknia i okularki które nosi bardziej pasowałyby Mary Bennet

Offline

 

#82 2006-04-28 15:01:26

Bonduelle
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

Mnie się właśnie Anna de Bourgh spodobała (o ile można to powiedzieć o kimś, kto jest na ekranie kilkanaście sekund roll ) - taka cicha, zamknięta w sobie postać, o której istnieniu się wiecznie zapomina wink

Offline

 

#83 2006-04-28 20:09:30

otherwaymistercollins
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

Nie przeszkadza mi, że Anna de Bourg była cicha i zamknięta w sobie, przeszkadza mi jedynie to że tą 'cichość' podkreślili jeszcze strojem, którym moim zdaniem nie pasuje do panny bogatej, wielkiej dziedziczki. W serialu z 1995 Anna tez jest cicha, zdaje mi sie że nie wypowiada ani jednego słowa big_smile ale jej strój jest bogaty, nie ma wątpliwości że jest córką Lady Katarzyny

Offline

 

#84 2006-04-28 21:25:21

Bonduelle
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

"Rozwalone włosy", jak je nazwałaś, podbiły moje serce ostatecznie, tak więc wszystko zależy od gustu najwyraźniej wink

Choć Mateuszek obiektywnie jest co najmniej interesujący, jak by na niego nie patrzeć;)

Offline

 

#85 2006-04-28 21:27:23

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

w niektórych scenach wyglądał oble... hm... odpychająco... W tej rozchechłanej koszuli na łące... Fuj... Gdyby nie był Darcy'm, zdziwiłabym się Lizzy, że go przyjęła... smile

Poczekajmy kilka lat big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#86 2006-04-28 22:02:19

Jeanne
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

To się nazywa kobieca solidarność. lol


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#87 2006-04-28 22:15:43

Jeanne
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

To w dużym uproszczeniu.....i z męskiego punktu widzenia można określić.... lol


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#88 2006-04-28 22:46:57

Jeanne
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

I nie wnikajmy co jeszcze....... :twisted: lol


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#89 2006-04-28 22:53:45

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

Z męskiego punktu widzenia istnieje coś takiego jak solidarność jajników.
Z damskiego - solidarność plemników
lol


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#90 2006-04-28 22:58:38

monika_29_09
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

w niektórych scenach wyglądał oble... hm... odpychająco... W tej rozchechłanej koszuli na łące... Fuj... Gdyby nie był Darcy'm, zdziwiłabym się Lizzy, że go przyjęła... smile

Poczekajmy kilka lat big_smile

na razie jest tak, że na dzień dzisiejszy wygląda lepiej niż jeszcze kilka lat temu (zdjęcie z 2001):

http://img53.imageshack.us/img53/9892/tvquickspooksarticle1007pm.jpg

i sprzed 2 lat:
http://img147.imageshack.us/img147/5320/mmfigimfd0275sv.jpg


pozdr.
m.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#91 2006-04-29 10:05:03

frycia
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

Dla mnie błędem w nowej wersji była Anna de Bourg - rozumiem że była chorowita i tak dalej, była jednak córką Lady Katarzyny i dziedziczką jej wielkiego mająku big_smile W filmie Anna de Bourg wyglada raczej jak jakaś uboga krewna. Ta ciemna suknia i okularki które nosi bardziej pasowałyby Mary Bennet

dokładnie! w tym filmie wygląda jaka suchotnica, której zostało góra pięć miesięcy życia.
I jecsze czepnę się pory odwiedzin Lady C. No co jak co ale to było duże niedociągnięcie :evil:
A swoja drogą to czasem mam wrażenie, że reżyser nie brał pod uwagę, że film będą oglądały osoby która sie trochę znają na rzeczy wink


,, życie to żart i wszystko temu dowodzi" (GG)

Offline

 

#92 2006-05-01 19:35:12

ewelinka
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

Ja nie mogę zrozumieć,że scenarzyści zmienili tak dużo w tej wersji i dlaczego??Rozumię,że musieli to wszystko skrócić w dwóch godzinach,ale bez przesady.I pierwsze zaręczyny,brak osób,które występowały w książce np. gdy Lizzy odwiedza swoją przyjaciółkę dlaczego nie było jej siostry i taty??I te niektóre teksty? np. do Darce'go co on robi w Rosing??To pytanie nie na miejscu no według mnie.
Ale to nie znaczy,że nie lubie tego filmu wink

Offline

 

#93 2006-05-01 19:45:52

Narya
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

...Ale to nie znaczy,że nie lubie tego filmu wink

Ja też z przyjemnością zasiadam do tego filmu smile Podoba mi się bardzo, ale to nie jest TA ekranizacja powieści JA pt."DiU". TĄ właściwą i jedyną juz na zawsze( tak przypuszczam wink ) będzie wersja'95r. Dla mnie znacznie lepiej oddaje duch powieści big_smile

Offline

 

#94 2006-05-01 20:18:36

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

Mnie też irytują te uproszczenia, ale dla "pięknych oczu" Mateuszka mogę wiele znieść... smile

Piękne oczy to miała mieć Lizzy... szkoda, że wątek "pair of fine eyes miss Elizabeth Bennet's" został zupełnie pominięty. Bardzo mi tego brakowało. Oczywiście nie jest to błąd, bo ekranizacje już mają to do siebie, że pomijają niektóre wątki z książki, ale uważam, że bez tego film dużo stracił.

Offline

 

#95 2006-05-01 21:07:42

Bonduelle
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

Nie no, akurat my parę razy (niechętnie zazwyczaj wink ) przyznałyśmy, że oczy Keira ma ładne wink

Offline

 

#96 2006-05-02 14:40:57

Jeanne
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

Tak mówią Guniu tylko faceci, którzy przypadkiem oglądnęli Dumę..... lol bardzo typowi faceci dodam jeszcze....a Keira ogólnie jest ładna i tyle. wink


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#97 2006-05-02 14:42:57

ewelinka
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

Ja też z przyjemnością zasiadam do tego filmu smile Podoba mi się bardzo, ale to nie jest TA ekranizacja powieści JA pt."DiU". TĄ właściwą i jedyną juz na zawsze( tak przypuszczam wink ) będzie wersja'95r. Dla mnie znacznie lepiej oddaje duch powieści big_smile

Ślicznie to ujełaś całkowicie sie z Tobą zgadzam smile

Offline

 

#98 2006-05-02 14:46:52

ewelinka
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

Gunia napisał:

Owszem! Stracił, bo to był naprawdę świetny wątek... A piękne oczy Lizzy może w pełni docenić tylko mężczyzna... smile



To prawda jak pierwszy raz oglądałam film to nie mogłam sie doczekać jak Darcy zacznie zachwycać się jej pięknymi oczami a tu niestety nie doczekałam się sad
Nie podobało mi się też,że podobizna Darcego była z rzeźby wolałabym chyba jednak widzieć go na obrazie. Jakoś to do mnie nie trafiło sad

Offline

 

#99 2006-05-02 18:07:28

Admete
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

Może kobiety tak bardzo się tego biustu czepiają, bo wiedzą, że łątwo mozna było go "poprawić". I nie mam tu na myśli żadnych zabiegów chirurgicznych. ;-) Toż po prostu ktoś powinien był odpowiedni gorset czy biustonosz dać. I już by było w porządku ;-D


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#100 2006-05-02 19:13:50

Jeanne
Użytkownik

Re: Błędy w nowej ekranizacji

Zobaczcie, jak to jest: mały push-up, a cieszy........... lol


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB