Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2006-01-14 11:52:04

caroline
Użytkownik

Narnia vs. Potter

Czy nie uważacie, że przeciwstawianie "chrześcijańskiej" Narnii "okultystycznemu" Potterowi jest bez sensu? Te dwie książki nie reprezentują przeciwstawnych wartości.
Biedny Harry padł ofiarą własnego sukcesu, niestety zarabia masę kasy a jego autorka jeszcze żyje smile
Gdzieś tam za marketingowym sztafażem, naklejkami, kalendarzami, plasterkami z opatrunkiem i masą innego śmiecia, jest zawsze książka, w tym przypadku całkiem niezła, moim skromnym zdaniem...

Offline

 

#2 2006-01-14 21:04:33

Admete
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Też uważam, ze takie porównywanie jest bzdurne. Narnia jest na pewno serią przeznaczoną dla młodszych ( choć starsi też ją kochają - na przykład ja :-) ) Seria o potterze jest mimo magicznej otoczki bardzo współczesna - autorka świetnie się wstrzeliła w zapotrzebowanie rynku ;-)


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#3 2006-01-14 23:40:40

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Levisa zawsze z kimś porównywano.
Ostatnio dyskutowałam na ten temat z przyjaciółką. Jej facet jest bardzo mocno wierzący i w zasadzie oburzył się, że ona nie tylko poszła, ale śmiał się jej podobać Władca Pierścieni. Że orki, czarodzieje itp. są wbrew naukom Chrystusa i inne duperele. Natomiast polecał Narnię i Aslana jako symbol chrześcijaństwa, ze jak Chrystus poświęcił się dla zbawienia innych itp.
lol
A że akurat na innym forum dowiedziałam się, że sam Tolkien nie tylko był mocno wierzący, to jeszcze biblia (jak i inne mitologie) mocno go motywowała - dałam jej argument do ręki big_smile
Mają razem obejrzeć i LOTRA i Narnię big_smile lol

Swoją drogą zawsze uważałam, że fanatyzm w każdej postaci jest chorobą. Dawniej Levisa przeciwstawiano Tolkienowi, teraz Rowling. big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#4 2006-01-15 12:52:22

caroline
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Gandalf też tak jakby zmartwychwstał big_smile
Hehe, fanatyzm jest gupi.

Offline

 

#5 2006-01-15 13:54:52

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

No tak - zmartwychwastanie. Motyw znany jak świat big_smile Zawsze i wszędzie aktualny big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#6 2006-01-15 21:36:19

Kazik
(Admin)

Re: Narnia vs. Potter

O "religijności" Tolkiena i chrześcijańskich wątkach w jego trylogii można sporo przeczytać w książce "Magiczny świat Władcy Pierścieni" Davida Colberta. I nawet przekonywująco smile


"Barbarzyńcami nazywamy tych, których zwyczaje różnią się od naszych" (Benjamin Franklin)

Offline

 

#7 2006-02-05 14:32:39

Mrs_Darcy
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Przyrównywano już Lewisa do Tolkiena, a raczej te powieści... Co jest bezsensu, tak samo jaka porównywanie do Pottera. Aczkolwiek można zauważyć, iż Narnia ma więcej cech wspólnych z Władcą niż z czarodziejem. wink
A tak przy okazji... Czytaliście ostatnią powieść o Harrym? Co o niej sądzicie?
Miałam wrażenie, że czytam jakieś niezłe fan fiction... lol


Choć sercem rządzą nierzadko
złoto i drogie kamienie,
lecz słówko uprzejme i gładkie
w większej jest mocy i cenie.
-------------------------------------
Z bajki przybyłam, w bajce żyję i do bajki odejdę...
Damnat quod non intelligunt..

Offline

 

#8 2006-02-05 15:13:36

Georginia
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Jakby nie było Lewis i Tolkien byli kumplami:-)
Co się zaś tyczy całej tej głosnej sprawy...hmmmm....mam trochę mieszane uczucia.Myśle,że moda na magie,czarodziejstwo itp jest w pewnym sensie ciekawe....ale ten cały przemysł,bo to jest już przemysł,zaczyna kreować nie to co nalezałoby zaserwować młodym ludziom.Osobiście wolałabym,żeby moje dziecko nie zaczytywało się namiętnie w HP...albo kupowało gazetke Witch.Brak nam niestety literatury dziecięcej i młodzieżowej która potrafiłaby nie tylko edukować,ale uwrażliwiać dzieci.Mam do takich kwestii dość konserwatywne podejście.
Myślę,że komercja też jest częścią życia,ale trzeba do niej podchodzic tak jak do literatury popularnej której podstawową funkcją jest funckja ludyczna;-) ....tyle ,że poza zabawą i rozrywkę jest jeszcze coś:-)

Offline

 

#9 2006-02-05 18:06:42

Diana
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Mrs Darcy, napisz proszę trochę więcej, co ogólnie myślisz o "Księciu półkrwi"; tylko, błagam, nie ujawniaj samych zdarzeń, bo ja jeszcze nie czytałam!!


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#10 2006-02-05 19:20:25

Mrs_Darcy
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Dobrze, postaram się.. lol
Początek jest wyśmienity, wręcz zaskakujący. Chodzi o rozdział drugi. Po niektórych postaciach nie spodziewałam się takiego zachowania...
Nie podobały mi się miłosne wątki. Znaczy tylko jeden.
Zaciekawiła mnie historia życia Toma Riddley'a. Naprawdę wiele na ten temat zostało powiedziane oraz został odkryty klucz jego nieśmiertelności, w tzw. horkruksach. [Nie szukać po słownikach, sam tłumacz nie wie skąd wzięło się to słowo tongue]
Dumbledore udziela lekcji Harry'emu, które polegają na podróżach w cudzych wspomnieniach. Tam poznajemy przeszłość Voldemorta. Jedna, bardzo ważna osoba ginie i jedna równie ważna okazuje się być inną, niż przypuszczano... przynajmniej większość tak przypuszczała.
W Hogwarcie jeden z uczniów knuje spisek i osiąga cel. Nie do końca tak, jak zamierzał, ale osiąga. Doprowadza to do tragicznych, końcowych wydarzeń.
No, jest też dużo nowych, odrażających istot, zaklęć... Tytułowy Książę Półkrwi to właściciel pewnego podręcznika, z którego Harry korzysta podczas lekcji, ponieważ ów właściciel zapisał w nim cenne wskazówki i w ten sposob Potter staje się najlepszy w klasie. Tą osobą jest ktoś, o kim czytaliśmy przez wszystkie tomy...
W związku z tragicznym przebiegiem wydarzeń, Harry zmierza wrócić na lato po raz ostatni do wujostwa, ale nie wrócić do szkoły... Czy tak zrobi? To się przekonamy...


Choć sercem rządzą nierzadko
złoto i drogie kamienie,
lecz słówko uprzejme i gładkie
w większej jest mocy i cenie.
-------------------------------------
Z bajki przybyłam, w bajce żyję i do bajki odejdę...
Damnat quod non intelligunt..

Offline

 

#11 2006-02-05 19:44:52

Diana
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Dziękuję za napawdę umiejętny opis najważniejszych wątków. Ja na pewno sięgnę po powieść, bo trochę się już uzależniłam od Harry'ego, ale muszę zgromadzić nieco środków finans. na zakup. big_smile


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#12 2006-02-05 19:54:23

Mrs_Darcy
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Ja też jestem troszkę uzależniona od tej serii. Po prostu świetnie działa na moją wyobraźnię. W ostatnim tomie jest tyle zaskakujących zwrotów akcji, że myślałam, iż to FF... tongue
Moimi ulubionymi bohaterami są: Snape i Hermiona. wink Dlatego też ostatni tom to dla mnie nie lada rarytas. lol
Już się boję finału w VI, naprawdę się boję ... Rowling właśnie pokazała, że stać ją na wszystko.. tongue


Choć sercem rządzą nierzadko
złoto i drogie kamienie,
lecz słówko uprzejme i gładkie
w większej jest mocy i cenie.
-------------------------------------
Z bajki przybyłam, w bajce żyję i do bajki odejdę...
Damnat quod non intelligunt..

Offline

 

#13 2006-02-05 19:58:11

Diana
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Znakomicie podsumowałaś to, co i ja myślę o H. Potterze. Aż pąsowieję, jak myślę, co może zdarzyć się w 7 części! :oops:


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#14 2006-02-05 20:00:38

Mrs_Darcy
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Ja raczej nie pąsowieję, tylko się wiercę... nerwowo. tongue Zalezy mi, aby szczególnie ze Snapem Rowling zakończyła tak jak należy, zwłaszcza teraz... Jeśli tego nie zrobi, to nie wiem... 8O


Choć sercem rządzą nierzadko
złoto i drogie kamienie,
lecz słówko uprzejme i gładkie
w większej jest mocy i cenie.
-------------------------------------
Z bajki przybyłam, w bajce żyję i do bajki odejdę...
Damnat quod non intelligunt..

Offline

 

#15 2006-02-05 21:12:59

Diana
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

O matko- wiesz, jak takie słowa na mnie działają?Normalnie z niecierpliwości nie mogę wyrobić, zaostrzasz mój apetyt na lekturę, kochana Mrs Darcy! big_smile
Snape... też zastanawiam się, co z tym bohaterem... i jak Rickman to zagra! :oops:


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#16 2006-02-05 21:38:22

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

a ja uwazam ze w zakonczeniu jest drugie dno, nie sadzicie?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#17 2006-02-06 18:51:25

caroline
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Uważamy big_smile
Jeśli masz na myśli to samo dno, które ja mam na myśli, to znaczy tę postać kluczową dla tego tomu big_smile (ciężko się dyskutuje, gdy nie można za dużo powiedzieć big_smile )

Offline

 

#18 2006-02-06 19:11:35

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

i te słowa , które można zrozumieć zupełnie inaczej.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#19 2006-02-06 19:15:24

caroline
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Masz na myśli to jedno "magiczne" słowo w ustach drugiej postaci w kluczowej scenie? smile

Offline

 

#20 2006-02-06 19:21:42

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Niekoniecznie. To również. Mam na myśli tę kluczową postać która za dużo wypiła i powiedziała potem to co powiedziała

Kurcze ale zdanie big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#21 2006-02-06 19:25:22

Bonduelle
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Doceniam wasz trud w niezdradzaniu przebiegu akcji :* (jeszcze nie czytałam wink )

Offline

 

#22 2006-02-06 19:41:50

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Doceniam wasz trud w niezdradzaniu przebiegu akcji :* (jeszcze nie czytałam wink )

Oj nie masz pojecia jak sie staram big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#23 2006-02-06 20:19:29

Mrs_Darcy
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Heh, ja się zastanawiam ktoż to mógł być ten, kto pozostawił list w fałszywym horkruksie... roll


Choć sercem rządzą nierzadko
złoto i drogie kamienie,
lecz słówko uprzejme i gładkie
w większej jest mocy i cenie.
-------------------------------------
Z bajki przybyłam, w bajce żyję i do bajki odejdę...
Damnat quod non intelligunt..

Offline

 

#24 2006-02-06 20:40:30

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Echa wszyscy o tym myślą i każdy ma chyba jakąś swoją koncepcję :twisted:


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#25 2006-02-09 18:18:16

Mrs_Darcy
Użytkownik

Re: Narnia vs. Potter

Myślę, że ta osoba jednak żyje, wbrew temu, co głosił list. Ktoś musi Harry'emu pomóc zlokalizować kolejne horkrusy, bo wątpię, że był aż tak inteligentny (no, trochę mu się intelekt poprawił od pierwszej części :] ), żeby samemu je odnaleźć. Nie wiem też czy zacna Hermiona coś pomoże, skoro o owych horkruksach nikt nie wiedział....


Choć sercem rządzą nierzadko
złoto i drogie kamienie,
lecz słówko uprzejme i gładkie
w większej jest mocy i cenie.
-------------------------------------
Z bajki przybyłam, w bajce żyję i do bajki odejdę...
Damnat quod non intelligunt..

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB